Sochaczewski ratusz ogłosił przetarg dotyczący nieruchomości przy ulicy 15 Sierpnia 106C. Działka gruntu zabudowana wielorodzinnym budynkiem mieszkaniowym i budynkiem gospodarczym może stać się miejscem, w którym powstanie kolejny nowoczesny budynek. Boryszew od kilku lat intensywnie się rozwija, stawiając na nowe budownictwo.
Urząd Miasta w Sochaczewie ogłosił przetarg dotyczący działki gruntu zabudowanej wielorodzinnym budynkiem mieszkaniowym oraz budynkiem gospodarczym. Powierzchnia to 0,2095 ha bez miejscowego planu zagospodarowania. Cena wywoławcza to 1 500 000 zł brutto, a chętni do przetargu będą mogli przystąpić już 14 kwietnia br. o godz. 10.00 w sali konferencyjnej sochaczewskiego ratusza przy ulicy 1 Maja 16.
Boryszew pod względem mieszkaniowym rozwija się w błyskawicznym tempie. Powstało tam nowe osiedle, główna ulica 15 Sierpnia została wyremontowana, co zdecydowanie poprawiło komfort poruszania się w tym rejonie. W Boryszewie znajduje się również Sochaczewskie Centrum Kultury, które przedstawia bardzo bogatą ofertę kulturalną, zatem rozrywek nie zabraknie. Jeszcze przed świętami wielkanocnymi dowiemy się, czy znajdzie się oferent zainteresowany nieruchomością przy 15 Sierpnia 106C.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
budynek wykorzystywany był do zamieszkania przez lokatorów socjalnych,,położenie dogodne,w z dala od drogi,ale nasuwa się pytanie-jak się ma cena wywoławcza -1,5 miliona za chałupę i teren ( jak brudu za paznokciem),do pałacyku z wieloma hektarami parku,zadbanego ,w Giżycach-za 3 miliony? gdzie jest za drogo a gdzie za tanio?
Lokalna władza chyba czuje, że nie wygra następnych wyborów i chce wyprzedać wszystko co się da. Ciekawe tylko co stanie się z pieniędzmi?
Fortyfikacje ...moze tez wystawia...czasy nieciekawe!!
Przecież im się należy
Ulica 15 sierpnia została wyremontowana. Ten, który to napisał niewielkie ma pojęcie o tej ulicy. Odcinek biegnący pod obwodnicą między wjazdem na Warszawę a wjazdem na Wyszogród jest pełen wyrw w jezdni. Został pominięty w czasie remontu. Proponował bym aby pracownicy starostwa w Sochaczewie na czele z panem burmistrzem wzięli w dłonie łopaty i zasypali te dziurka.
Popieram, niech wreszcie zrobią coś dla mieszkańców.
idę o zakład, że wygra ten co stawia w Socho bloki w cenie 6100 żł netto za metr.
2000m2 razy 800 za metr to milion 600 tysięcy zeta, jak to się ma do ceny wywoławczej.
Najlepiej wy sprzedać wszystko a deweloperzy się bogacą brawo Sochaczew
Trzeba sprawę nazwać po imieniu , Osiecki wyprzedaje co się da . Zaczął od terenu cegielni dla Araba - może francuskiego ( nie wiązać z powiązaniami - następcy , mam nadzieję ,że fakt ten dokładnie prześwietlicie . Osiecki zadłuża miasto na niespotykaną skalę . Jeżeli pamiętacie to przy pierwszej kadencji hasłami wyborczymi Osieckiego była budowa hali przy szkole podstawowej nr 2 . Za dwa niecałe lata będą wybory i Osiecki znów swoje hasło sztandarowe odgrzewa , mamiąc mieszkańców budową hali . Czy ktoś o zdrowych zmysłach uwierzy jeszcze w te brednie . Podsumowując - Osiecki to nieudacznik na tym stanowisku , to wielka pomyłka Sochaczewa , zresztą na poprzednim stanowisku również . Jestem przekonany ,ze mieszkańcy naszego miasta to mądrzy ludzie i nie dadzą się oszukiwać w nieskończoność .
Obecnie na terenie zakładów boryszew czyszczony jest plac po starej kotłowni który bezpośrednio sąsiaduje ze wspomnianą kamienicą. Tuż przed zakończeniem sprzątania pojawia się przetarg na kamienicę z zaporową ceną wywoławczą która ma odstraszyć przypadkowych nabywców a cala ta okolica zabudowuje się w tym samym czasie osiedlem bloków mieszkalnych. Przypadek? Kiedy już powstaną tam bloki to warto bedzie sprawdzić czy na liscie właścicieli mieszkań nie znajdzie się nikt kto zasiada obecnie w ratuszu i ma wpływ na decyzje dotyczące tego terenu.Tak poprostu, dla transparentości władzy.
budynek wykorzystywany był do zamieszkania przez lokatorów socjalnych,,położenie dogodne,w z dala od drogi,ale nasuwa się pytanie-jak się ma cena wywoławcza -1,5 miliona za chałupę i teren ( jak brudu za paznokciem),do pałacyku z wieloma hektarami parku,zadbanego ,w Giżycach-za 3 miliony? gdzie jest za drogo a gdzie za tanio?
Lokalna władza chyba czuje, że nie wygra następnych wyborów i chce wyprzedać wszystko co się da. Ciekawe tylko co stanie się z pieniędzmi?
Fortyfikacje ...moze tez wystawia...czasy nieciekawe!!