Reklama

Parkometry w Sochaczewie – kupili, ale nie zamontują

11/06/2014 12:24

Urząd Miasta poinformował opinię publiczną, że w ramach zakończenia przebudowy terenów na i wokół pl. Armii Ludowej w Sochaczewie, zakupiono 8 parkometrów, jednak nie planuje się na razie uruchomienia płatnej strefy parkowania w tym miejscu. Aż ciśnie się na usta pytanie, to po co w takim razie ratusz parkometry kupił?

 

Kupił, bo musiał, choć próżno szukać w informacjach Urzędu Miasta wyjaśnień na ten temat (czytaj tekst UM – TUTAJ). Otóż przebudowa pl. Armii Ludowej obejmująca przede wszystkim stworzenie blisko 150 płatnych miejsc parkingowych wzdłuż ulic okalających odnowiony, zielony skwer, zrealizowana została za pieniądze pochodzące w zasadniczej mierze z niskooprocentowanej pożyczki udzielonej w ramach inicjatywy Komisji Europejskiej o nazwie JESSICA (kwota pożyczki to 1,7 miliona złotych, oprocentowanie w skali roku 0,92 procent, wartość przedsięwzięcia ok. 2 miliony złotych).

Reklama

Rentowność  inwestycji (strefa płatnego parkowania) była tu integralną częścią wniosku Urzędu Miasta o przyznanie wspomnianej pożyczki. Jak bowiem informuje Komisja Europejska, „zgodnie z założeniami, projekty przeznaczone do sfinansowania w ramach inicjatywy JESSICA, muszą łączyć element komercyjny (zapewniający rentowność projektu) oraz tzw. element społeczny, ważny z punktu widzenia lokalnej społeczności”.

Podstawą stworzenia wniosku do programu JESSICA stała się dla Urzędu Miasta uchwała podjęta jeszcze w poprzedniej kadencji samorządowej, przewidująca utworzenie stref płatnego parkowania (SPP) nie tylko przy okalających pl. Armii Ludowej ulicach 1. Maja, Wąskiej i Reymonta, ale także wzdłuż Narutowicza, Batorego, Żeromskiego, Pokoju, Senatorskiej, Polnej i pl. św. Dominika.

Reklama

Temat SPP w naszym mieście od początku budził kontrowersje społeczne, niemniej był próbą podjęcia działań zmierzających do rozwiązania problemów z parkowaniem w centrum Sochaczewa i jako taki obok przeciwników, ma również do dzisiaj swoich zwolenników.

Najwyraźniej jednak ratusz obawia się wspomnianych przeciwników i krytyki ze strony mieszkańców, w każdym razie, jak twierdzi rzecznik prasowy burmistrza Robert Małolepszy, „nic nie wskazuje na to, by strefa [wokół pl. Armii Ludowej – przyp. red.] ruszyła w tym roku”. Ale nie wspomina o zobowiązaniach wobec Komisji Europejskiej i o tym, że strefa ruszyć musi (jak sądzimy, zakup 8 nieczynnych parkometrów nie wystarczy). Więc kiedy? Zapewne, pozwolimy tu sobie na złośliwość, po wyborach samorządowych.

Reklama

figa

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    figa 2014-06-22 16:33:22

    Chciałabym uwypuklić zasadnicze kwestie. Rzecznik burmistrza Robert Małolepszy nadal wprowadza mieszkańców w błąd, sugerując w swojej wypowiedzi, że decyzja o wprowadzeniu płatnej strefy parkowania nie została jeszcze podjęta (bo jest „poważna” i wymaga „analizy” i nie można jej podejmować „pochopnie”).  Decyzja o utworzeniu strefy została podjęta w chwili, gdy miasto wystąpiło o pożyczkę z programu Jessica, a następnie za pożyczone pieniądze przebudowało plac i kupiło stosowne parkometry. Uważam takie manipulowanie opinią publiczną za nie w porządku wobec sochaczewian.  Jeśli burmistrz chciał tylko, z myślą o dobru mieszkańców, wydłużyć możliwość bezpłatnego parkowania w tym miejscu do końca roku (na co pozwala mu umowa z Jessicą, zakładająca czas realizacji inwestycji do końca 2014 roku), oznacza, że nie akceptuje sensu tworzenia płatnej strefy, ale w takim razie, po co zdecydował się na pożyczkę na taki właśnie cel i po co kupił parkometry, które mają przecież określony termin gwarancji (jako bezużyteczne codziennie tracą na wartości)? Gdzie tu konsekwencja?  Po trzecie wreszcie, istotą programu Jessica dlatego jest pożyczka, a nie dotacja, że inwestycje zrealizowane za te pieniądze, mają zarabiać (czytaj: zwrócić się).  Sochaczewska inwestycja jednak przez najbliższe pół roku zwracać się nie będzie. Trudno tu dopatrzeć się racjonalizmu ze strony UM. I naprawdę nie wiem, czy to wszystko bardziej nie zaszkodzi, niż pomoże w wyborach. Pozdrawiam Monika Figut

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2014-06-14 17:04:25

    Panie Pawle, do zamiaru uporządkowania ruchu samochodowego w centrum miasta się przyznaję, ale do takiej kosztownej rewitalizacji już nie.
    Patrzę z żalem na odnowioną ul. Senatorską jak jest dewastowana przez chaotyczny i zmasowany ruch samochodowy. Współczuję jej mieszkańcom. Pan rzecznik niech wybierze się z burmistrzami Osieckim i Wachowskim do pobliskich miast na obserwację działających stref płatnego parkowania, bo od przyglądania się ruchowi wokół placu wiedzy im nie przybędzie. Bezspornym jest fakt, że zmotoryzowani klienci banków przy placu chcący skorzystać z bankomatów mają problem z zaparkowaniem.
    Natomiast co do mojego rozczarowania rewitalizacją centrum miasta, to Pan Małolepszy się nie myli. Inaczej wyobrażam sobie realizację rewitalizacji. Powinna być ona dotowana. Miasta nie stać jeszcze na finansowanie drogich upiększeń bez pozyskania środków zewnętrznych. 
    Że można inaczej świadczy wykonana częściowo rewitalizacja wokół budynku Urzędu Miejskiego. Najpierw przeprowadzono porządkowanie kwestii własnościowych, potem rozebrano stare baraki i magazyny. Następnie przygotowano projekt unijny "Przygotowanie terenu inwestycyjnego w centrum miasta Sochaczewa", pozyskano pieniądze unijne w formie dotacji, a nie pożyczki, w kwocie ponad 1,5 mln zł. Wybudowano nową uliczkę, utwardzono i upiększono teren. 
    Niestety na tym nowe władze poprzestały. Budynek magistratu nadal straszy swoim wyglądem, a działki na jego tyłach sprzedano, tracąc możliwość wpływu na ich zagospodarowanie. Niech Pan rzecznik napisze jak burmistrz wyobraża sobie teraz dalsze losy tego terenu? Na szczęście Kramnice, czy wzgórze zamkowe zostały zrewitalizowane na podobnych zasadach, z dużym udziałem środków unijnych, załatwionych jeszcze za burmistrza Czubackiego.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    NovJan 2014-06-14 13:46:46


    "Ratusz uczciwie przyznaje, że parkometry zostały zakupione."
     "Wprowadzenie strefy to bardzo poważna decyzja. Nikt nie zamierza podejmować jej pochopnie, bez poważnej analizy"
    Panie Małolepszy pan czyta czasami co pan skrobie? chyba nie...najpierw kupujecie urządzenie a później analizujecie sens ich montażu?a co jest w wyniku te Waszej "burzy dwu-mózgów" wyjdzie ze ich nie będziecie montować?zamontujecie je sobie pod domami aby odwiedzjących gości i rodzinę kasować za odwiedziny?novjan

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama