Rządowe obietnice wyborcze mówiły o sukcesywnym podnoszeniu płacy minimalnej. W 2020 wzrosła ona do 2600 zł brutto. w 2021 mieliśmy zarabiać na wynagrodzeniu podstawowym 3000 zł. Do 2024 roku mielibyśmy otrzymywać 4000 zł.
Sochaczewianie pracujący na umowę o pracę i otrzymujący najniższe wynagrodzenie z pewnością byliby zadowoleni z takiej kwoty. Jednak rozwój sytuacji zmierzający do wzrostu pensji do takiego poziomu może okazać się zbyt kosztowny. Dla wszystkich. Z tego powodu Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz 7 sierpnia skierował pismo do Wicepremier Minister Rozwoju Jadwigi Emilewicz, w którym zaproponował zamrożenie płacy minimalnej w roku 2021 na dotychczasowym poziomie, tj. 2600 zł brutto. Jest to dla rządu komfortowa sytuacja, bowiem nie od dziś wiadomo, iż podniesienie płacy w takim tempie i do takiej kwoty byłoby ryzykownym przedsięwzięciem.
Treść pisma rzecznika:
W piśmie Rzecznik MŚP zwraca uwagę, że gdy płaca minimalna wzrośnie w przyszłym roku o 200 zł, tj. do poziomu 2800 zł brutto, to stawka godzinowa wyniesie tym samym 18,30 zł. Zdaniem Rzecznika MŚP przyjęcie takiego rozwiązania w obliczu kryzysu gospodarczego, spowodowanego pandemią COVID-19, może spowodować negatywne skutki gospodarcze, które odczują nie tylko przedsiębiorcy, ale także pracownicy. W regionach słabszych gospodarczo podwyżka płacy minimalnej może doprowadzić do redukcji zatrudnienia.
Adam Abramowicz podkreśla w liście także, że pomoc rządowa dla firm, których działalność była ograniczana rozporządzeniami ministra zdrowia, w dużej części się zakończyła. Nałożenie kolejnych restrykcji, ograniczających przychód, oraz decyzji rządowej o podniesieniu płacy minimalnej, wymuszającej wzrost kosztów prowadzenia działalności, spowoduje ogromne trudności dla wielu firm z sektora MŚP, zwłaszcza w powiatach słabszych gospodarczo.
„Negatywnym skutkiem braku zamrożenia płacy minimalnej w 2021 roku na poziomie z roku 2020 będzie także wyższa składka na ubezpieczenia społeczne przedsiębiorców. Uzależniona jest ona od średniej płacy w gospodarce narodowej, która to wzrośnie ze względu na podwyżkę minimalnej płacy. Wzrost składki na ubezpieczenie społeczne przedsiębiorców także spowoduje wzrost kosztów firmy” – podsumowuje w liście Adam Abramowicz.
Krótko mówiąc, o podwyżkach można zapomnieć, bo o w/w konsekwencjach podniesienia płacy wiadomo nie od dziś. A pandemia nie może być usprawiedliwieniem, choć z pewnością pogłębia trudną sytuację na rynku pracy.
Źródło - centrumprasowe.pap.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
przy jej robocie i zarobkach to operator koparki czy dźwigu powinien zarabiać 80 tys.
NARZUCENIE wysokich płac minimalnych lezy w interesie-ZUS-większe wplywy składek emerytalno -rentowych,US-wieksze wpływy z podatków,NFZ-wieksze wpływy,tylko czy firmy i przedsiębiorcy to wytrzymają? Każdy by chciał godnie zarabiać,jak np. w TVP,gdzie pewnie średnia to z 10 tys.,jeżeli w firmie ktoś ma 4-5 tys. a duża część pracowników po 2,5-3 tys. tej grupie kierowniczej też trzeba podwyższyć do 7 tys,Spirala.Emerytom i rencistom mieli przestać pobierać poodatek dochodowy?i co?. nie spoczywać na laurach,nakazowo ustalić że minimum to 8 tys. na rekę,nie będą płakać jak prąd będzie po 3 zł/kwh,marchewka po 8 ,mleko po 12,ale co ja się tam znam
Kogoś to zdziwiło ? Szkoda, ze w „PAŃSTWIE PRAWA” „panowie” rzecznicy „Małych i Średnich Przedsiębiorców” Adam Abramowicz, Praw Obywatelskich Adam Bodnar, szefowie wszelakiej maści i barw związków zawodowych tylko w teorii broniących praw pracowników (mamy ich całe mnóstwo - https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_polskich_zwi%C4%85zk%C3%B3w_zawodowych), niby pro polscy panie i panowie prezydent, premier i ministrowie, posłanki, posłowie, senatorski i senatorowie PiS’u i Konfederacji nie zauważają tego, że tak na serio to my żyjemy w PAŃSTWIE POPIERAJĄCYM BEZPRAWIE ! Inaczej jakim cudem mamy stawkę NETTO miesięcznego utrzymania (3150 NETTO W 2017 ROKU) jednego więźnia który kogoś zamordował, zgwałcił, jest pedofilem lub popełnił inny czyn podlegający karze więzienia od NAJNIŻSZEJ STAWKI BRUTTO RENTY, EMERYTURY lub PENSJI ZA UCZCIWĄ PRACĘ I PŁACENIE PODATKÓW na kryminalistów ??? Mamy państwo niewolników popierające przestępczość i kryminalistów, uczciwa praca w tym państwie nie popłaca, uczciwy Polak / Polka dostaje jałmużnę by zamknąć na mordy i abyśmy myśleli, że nie jesteśmy gorsi od Białorusinów czy Koreańczyków płn. a w rzeczywistości trzymają nas za mordy, a kto się wychyli ma przesrane. Jak w tym „państwie prawa” uczciwy młody Polak / Polka ma zarobić na własne m – 3 skoro Jej / Jego pensja wynosi 2600 brutto, a m2 mieszkania w Sochaczewie 5700 – 5900 zl netto , nawet w 15 lat pracy za te 2600 brutto nic nie jedząc i chodząc nago nie zarobi na 50 – metrowe mieszkanie, a kredyty nie są tanie ! Tyle w temacie pieniędzy dla Polek i Polaków – lepiej rządzi się biedotą – zadłużoną biedotą bo ma tyrać na kredyty z zamkniętymi mordeczkami, a jak się wychyli traci pracę i mieszkanie. Pozdrawiam Was „wolni” rodacy.
przy jej robocie i zarobkach to operator koparki czy dźwigu powinien zarabiać 80 tys.
NARZUCENIE wysokich płac minimalnych lezy w interesie-ZUS-większe wplywy składek emerytalno -rentowych,US-wieksze wpływy z podatków,NFZ-wieksze wpływy,tylko czy firmy i przedsiębiorcy to wytrzymają? Każdy by chciał godnie zarabiać,jak np. w TVP,gdzie pewnie średnia to z 10 tys.,jeżeli w firmie ktoś ma 4-5 tys. a duża część pracowników po 2,5-3 tys. tej grupie kierowniczej też trzeba podwyższyć do 7 tys,Spirala.Emerytom i rencistom mieli przestać pobierać poodatek dochodowy?i co?. nie spoczywać na laurach,nakazowo ustalić że minimum to 8 tys. na rekę,nie będą płakać jak prąd będzie po 3 zł/kwh,marchewka po 8 ,mleko po 12,ale co ja się tam znam
płace sie zwiększają,i to niemało