Reklama

Tragiczny wypadek z udziałem motocyklisty

Komenda Powiatowa Policji w Sochaczewie
31/03/2014 09:29

W  ubiegły piątek w Sarnowie doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. W wyniku zderzenia motocykla z pojazdem osobowym zginął 26-letni mieszkaniec gminy Młodzieszyn kierujący jednośladem. Policjanci ustalają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia, jednocześnie apelując do niechronionych uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze.

 

W piątek (28.03), około 18:30 doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Wstępnie ustalono, że kierująca pojazdem Seat Leon nie zachowała ostrożności podczas wyprzedzania pojazdu i doprowadziła do zderzenia z kierującym motocyklem marki Kawasaki. 26-letni mieszkaniec gminy Młodzieszyn, mimo podjętej reanimacji zmarł. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonywali czynności pod nadzorem prokuratora. Trwa ustalanie przyczyn i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Reklama

Policjanci jednocześnie apelują w szczególności do niechronionych użytkowników ruchu drogowego o zachowanie ostrożności na drodze.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    zonka 2014-04-03 20:25:27

    Zawsze będziemy CIĘ mieli w pamięci wspaniały kolego-NA ZAWSZE...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tasia2702 2014-04-02 09:34:29

    fairo nie widzisz co jest napisane? TO NIE BYŁA JEGO WINA! Wszyscy już oceniają jego miarą innych narwańców,którzy faktycznie wariują na motorach. Niesprawiedliwie go oceniacie nie znając sytuacji. Szkoda chłopaka. Do tej pory ciężko się pogodzić z tym,że go już nie ma... Jak macie pisać głupoty to lepiej dajcie sobie spokój.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bandar 2014-04-01 22:36:51

    Współczuję. Nie znałem Człowieka, zaś o zdarzeniu przeczytałem powyżej. Napiszę więc ogólnie:Podziwiam i szanuję ludzi owładniętych pasją. Pasja czasem jest niewdzięczna. Nie znoszę zaś szaleńców na ścigaczach. To nie są motocykliści. Wiozą śmierć na tylnym siedzisku. Dla siebie lub dla innych.I wcale nie są dobrymi dawcami organów. W szpitalu Dzieciątka Jezus dowiedziałem się, że motocykliści po wypadku mają rozległe urazy wielonarządowe. Niewiele (prócz serca), albo i nic się do przeszczepu nie nadaje.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama