Burmistrz czy radni - kto kłamie w sprawie bieżni? [video]

/ 2 komentarzy

Temat bieżni wraca ze zdwojoną siłą. Burmistrz miasta Piotr Osiecki podczas rady miasta w dniu 14 listopada zarzuca radnym Jolancie Kulpie-Szczepaniak pięć kłamstw. Miały one pojawić się w wypowiedzi radnej na blogu portalu e-Sochaczew.pl. W sprawę bieżni zaangażowany jest również Robert Błaszczyk. 


W roku 2014 po raz pierwszy pojawia się informacja dotycząca bieżni o długości 400 metrów. W ciągu kilku lat pomysł zostaje przeprojektowany pod boisko do rugby. Wówczas zmienia się również długość bieżni lekkoatletycznej na 420 metrów. To naturalnie generuje kolejne koszty. Burmistrz miasta podczas sesji rady miasta w dniu 14 listopada 2019 r. mówi - W sposób prawidłowy, transparentny realizowaliśmy inwestycję budowy obiektu sportowego z bieżnią o długości 420 metrów. (...) 


Burmistrz podpiera się informacją w braku wytycznych do budowy bieżni o parametrach między innymi tym, iż na terenie Sochaczewa nie działa sekcja lekkoatletyczna. Pytanie brzmi: czy budowa nowego obiektu nie może przewidywać powstania w przyszłości sekcji lekkoatletycznej, która mogłaby trenować na już istniejącym i przystosowanym do tego obiekcie?


Kolejnym pytaniem jest długość bieżni przy ulicy Warszawskiej. Burmistrz miasta miał mówić - Nigdy nie było mowy o bieżni o długości 400 metrów. 


Niestety, dokumenty uzyskane przez radnego Roberta Błaszczyka wyraźnie wskazują, że projekt budowlany opiewał na 400 metrów i na taki projekt starostwo wydało pozwolenie na budowę 3 listopada 2015 roku.


Zapraszamy na materiał filmowy w którym radny Robert Błaszczyk przedstawia dane oraz fakty. 

 

0min     1274x    Udostępnij film


Zaznacz i skopiuj poniższy kod:

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (2)

zabczynski227zabczynski227
+1
Oczywiście ,że kłamie burmistrz , to u niego normalne (2020-03-03 18:23)
RouterRouter
0
ale numery sie dzieją gadaja nie wiedzą co ,kosmos ,tyle że co?........... (2020-03-03 18:32)

skomentuj ten artykuł