Olga Gitkiewicz i Mariusz Szczygieł w Łoskot Cafe - twórcze spotkanie z mieszkańcami [video]

/ 17 zdjęć
+12

W ramach Sochaczewskiego Łoskotu Myślowego odbyło się kolejne spotkanie z cyklu najazd pisarzy. Do Łoskot Cafe przyjechali Olga Gitkiewicz, autorka książki pod tytułem "Nie zdążę", nawiązującej do transportu publicznego. Spotkanie poprowadził dziennikarz, reportażysta oraz pisarz Mariusz Szczygieł. Kluczowymi postaciami cyklu jest również Marlena Skrobosz, inicjatorka wydarzeń oraz Katarzyna Pyś-Fabiańczyk i Radek Fabiańczyk, właściciele Łoskot Cafe. 


Sochaczew to spokojne, zaciszne miasto. Nie bez powodów uzyskaliśmy przydomek "sypialni stolicy". Duża część mieszkańców wyrusza codziennie do pracy w większych miejscowościach. I tak od wielu lat. Nasze miasto ma dobre połączenie kolejowe ze stolicą, z Łodzią już gorzej, gdyż potrzebujemy przesiadki, do Płocka PKP bez przesiadek również nie dojedziemy. Wisienką na torcie komunikacji są najbliższe nam Skierniewice czy Żyrardów, z którymi tory kolejowe nie połączą nas bezpośrednio. Chyba, że przez stolicę, bądź Kutno. Pociągi to najbardziej ekologiczny środek lokomocji. 


Wkraczając w powiat sochaczewski to już inna historia. Tu zarówno z busami, jak i autobusami jest spory problem. Aby dostać się do miejscowości w gminie Iłów, Młodzieszyn czy Nowa Sucha trzeba mieć wiele cierpliwości. Albo samochód. Nie trzeba wyjeżdżać poza miasto, aby móc przekonać się, że sochaczewianie lubią auta. Bądź lubić je muszą. 


O tym właśnie w nieco szerszym zakresie, mieliśmy okazję porozmawiać podczas spotkania z Olgą Gitkiewicz, autorką "Nie zdążę". Prowadzący Mariusz Szczygieł podczas dyskusji z autorką, wprowadził gości w tajniki powstawania książki, czas potrzebny do przygotowania materiałów czy też inspiracji dla samego tematu publikacji.

 

- Przy pierwszej książce dotyczącej pracy ludzie bardzo często mówili, że dojazdy do pracy są dla nich uciążliwe, albo nie mogą do niej dojechać. Problemem są też dojazdy do urzędów pracy, żeby rejestrować się na bieżąco. Pomyślałam, ze to jest problem, któremu warto się bardziej przyjrzeć - mówiła podczas spotkania Olga. 


Nie każdy może dotrzeć w miejsca, które stanowią ważny punkt codzienności. Przychodnie, urzędy gminne, miejscowe ośrodki kultury. Często to punkty, które są wyzwaniem dla wielu osób. 


Inną kwestią, która jest niezwykle ważna to nasze postrzeganie zamożności. Wielu uważa, że auto jest wyznacznikiem dobrego statusu, podczas gdy dobry transport, możliwość dojazdu bez spóźnień i w wygodnych warunkach powinna stać się naszym bogactwem, tym co cenimy i jest naszą chlubą. Mamy jeszcze szansę na przekazanie naszym dzieciom zamiłowania do podróży środkami komunikacji publicznej. Zachowania, które będą procentować na przyszłość.


Spotkanie czytelników oraz gości odbyło się w fantastycznej atmosferze. Ciepłe przyjęcie zarówno przez organizatorów, jak i bohaterów zachęca do udziału w kolejnych wydarzeniach, które już przed nami. 14 grudnia będzie można ponownie spotkać się z Sylwią Chutnik, a więcej o tym wydarzeniu można przeczytać tu


Sochaczew ma specjalne miejsce w książce Olgi Gitkiewicz. Jakie? O tym trzeba przekonać się samemu zapoznając z treścią książki "Nie zdążę".


Podsumowując, o komunikacji możemy powiedzieć wiele. Najlepiej streszczają ją słowa piosenki: szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu (..) szukaj mnie, bo nie wiem kiedy sama się odnajdę.  


 

0min     589x    Udostępnij film


Zaznacz i skopiuj poniższy kod:

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł