Pożar samochodu osobowego na Cieplnej

/ 7 komentarzy / 5 zdjęć

Dziś około godziny 14.30 doszło do pożaru samochodu osobowego na ulicy Cieplnej. Z naszych informacji wynika, że ogień w przejeżdżającym samochodzie zauważyła przechodząca kobieta, która poinformowała kierowcę o zagrożeniu. Gdy tylko kierowca wysiadł z samochodu, ogień zajął całe auto. Mężczyzna w ostatniej chwili uniknął tragedii.


Więcej informacji wkrótce.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                        

 

0min     4935x    Udostępnij film


Zaznacz i skopiuj poniższy kod:

 

5
Oceń
(1 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (7)

kuba-kubikkuba-kubik
0
Szanuję pracę Straży pożarnej ale bardzo często widzę jak nieudolnie próbują dojechać do pożaru tak jak było tym razem! Czym jest to spowodowane? Czy strażacy nie znają topografii miasta? Czy nawet w największym pośpiechu jadąc ze Staszica na ulicę Cieplną nie dało się sprawdzić jak na nią wjechać? Jesteście w stałym kontakcie radiowym z dyspozytornią, czy nie można zapytać dyspozytora gdzie jest ulica Cieplna albo po prostu użyć nawigacji? Tym razem nie było zagrożenia życia a co gdyby człowiek był uwzięziony w aucie? Te kilka minut kiedy jeździliście ul. Polną w tą i z powrotem, szukając wjazdu na ul. Cieplną mogłoby kogoś zabic.  (2017-06-09 15:45)
BehemotBehemot
0
Może zgłaszający podał złą ulicę? Rzadko kto zna tamtejsze  ślepe uliczki. (2017-06-09 16:03)
NastroNastro
0
I tu się pojawia kolejny dobry przykład, że ulica Konopnickiej to stan umysłu, ona nie istnieje. Natomiast znane nam programy do nawigacki pokazują, że w ulicę Cieplną skręca się z Konopnickiej (która nie istnieje, jest ulicą tylko z nazwy). I nie jest to żaden błąd tych aplikacji. Ulica Konopniciej to są tory!!! Tak naprawdę z Konopnickiej moźe w Cieplną skręcić tylko kolejka wąskotorówki hehehe, ale i tak daleko nie zajedzie. W ulicę Cieplną skręca się prawidłowo z Kochanowskiego, przecina tory im. Konopnickiej i gotowe. Ulica Konopnickiej to taki psikus geodezyjno-infrastrukturakny.  (2017-06-09 21:54)
kerad6kerad6
0
Autor mija się całkowicie z prawdą i umieszcza niesprawdzone informacje. Ja byłem kierowcą tego samochodu i żadna kobieta mnie nie informowała. Dym zobaczyłem sam , straż zawiadomiłem sam i dokładnie wytłumaczyłem jak mają dojechać. Mimo dokładnych wskazówek trochę pomylili miejsce i jak przyjechali to w zasadzie gasili wrak. Nie jest też prawdą, że w ostaniej chwili uniknałem tragedii - to jakaś bzdura. Jak ktoś chce uchodzić za rzetelnego dziennikarza to powinien sprawdzać inf. zanim coś napisze. (2017-06-10 19:54)
NastroNastro
0
kerad6 - słuchaj, jesteś jak bohater kina akcji - wyskoczyłeś z płonącego auta, które pędziło 150 mil na godzinę po amerykańskich bezdrożach ;-) No i w ostatniej chwili uniknąłeś tragedii. (2017-06-11 10:27)
robroyrobroy
0
@kerad6,co było powodem? jakieś wcześniejsze objawy? tak dla wiedzy na wypadek czegoś. Dzięki (2017-06-11 11:31)
PedrosPedros
0
Calkowicie z prawda i zdrowym rozsadkiem mija sie szanowny kierowca.
Jakim trzeba byc Januszem zeby jezdzic szrotem ktory sam sie zapala? Jedzie taki kretyn z dyndajacym tlumikiem radosnie przez misto i zadwowolony. To ze idioto stworzyles zagrozenie dla siebie to spoko - jednego kretyna mniej ale twoje palace sie gowno na kolkach splonelo przy domach. Przy domach z z malymi dziecmi w srodku. Fruwajace i plonace kawalki twojego zlomu spadaly na okoliczne podworka. Taki przyglup zamiast 5 lat temu zaprowadzic ten szit na zlom to jezdzi po miescie i probuje to naprawiac. (2017-06-16 09:40)

skomentuj ten artykuł