Remont Trojanowskiej w Sochaczewie: interwencja mieszkańców

/ 8 komentarzy

Otrzymaliśmy interwencję od mieszkańca ulicy Trojanowskiej, który uskarża się na warunki, w jakich on i jego sąsiedzi muszą dostawać się do swoich posesji. Zdaniem czytelnika również, prace posuwają się zbyt wolno.

 

Nasz czytelnik na dowód swojej opinii udostępnił nam filmik, dokumentujący, w jakich warunkach obecnie mieszkańcy ulicy Trojanowskiej dojeżdżają lub dochodzą do swoich posesji. Jak podkreśla mieszkaniec, wbrew obietnicom, ani wykonawca, ani inwestor nie dbają o jasne wytyczenie szlaków dla ruchu lokalnego, ani bezpieczne, również dla aut, uporządkowanie terenu budowy.

- Mieszkańcy raczej nie mogą poruszać się helikopterami – podkreśla nasz czytelnik.

Dodatkowo niepokój wśród mieszkańców wzbudza wolne, ich zdaniem, tempo prac. Obecnie realizowany jest pierwszy odcinek remontu Trojanowskiej od skrzyżowania z uliczką osiedlową do ulicy Okrężnej. Mamy już końcówkę czerwca, a cała ulica ma być przebudowana do końca września.

- Orientacyjnie oceniając na razie wykonano ok. 2/3 chodników i krawężników pierwszego odcinka. Robią też wrażenie studzienki kanalizacji deszczowo-burzowej, których będzie więcej niż dotychczas. Jednak obserwując tempo prac można mieć duże wątpliwości, czy zostaną one zrealizowane w terminie – podkreśla mieszkaniec i dodaje, że na miejscu pracuje zazwyczaj pięć osób z pomocą jednej koparki.

Prosimy o komentarze mieszkańców Trojanowskiej, czy podzielają swoje uwagi do przebiegu remontu.

 

2min     4029x    Udostępnij film


Zaznacz i skopiuj poniższy kod:

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (8)

DemaDema
0
Tyle czasu pracują a dopiero jedną stronę chodnika ułożyli. Już widze temat następnego artykułu, Wniosek o przedłużenie prac na ul Trjanowskiej  (2017-06-28 08:35)
MitutoyoMitutoyo
0
Od jednego mieszkańca no to sporo.
Koleżanka Dema 30 lat na budowach robiła i wie że tyle czasu starczyłoby na spokojne zakończenie całej inwestycji :)
Pozdrawiam.
  (2017-06-28 13:01)
zbigniew15zbigniew15
0
Na jednej z ulic w okolicach Wyszogrodzkiej ta firma pracowała jeden dzień w tygodniu. W Dębówce  od zerwania starego asfaltu mieszkańcy czekali na nowy dwa miesiące. Podobna sytuacja czeka mieszkańców Trojanowskiej. Firma bierze roboty i przeskakuje z jednej na inną. (2017-06-28 14:33)
Katki77Katki77
0
Sytuacja z dzisiaj. Godzina 14,30 - dwaj panowie sedzą na murku, obok drabinka i miarka (metrówka). Godzina 16,00 - widok identyczny. Do jasnej anielki, rozumiem, że jest duszno i robić się nie chce. Sorry, nikt nikogo do takiej pracy nie zmuszał. Nasuwa mi się tekst z kabaretu TEY "Nie chciało się nosić teczki, to trzeba dźwigać woreczki". Irytuje mnie to strasznie, bo zamiast trzymać auto w garażu, parkuję w uliczce obok. Niby wjazd podsypany, ale podwoziem szoruje się aż miło. :( (2017-06-28 17:22)
MitutoyoMitutoyo
0
:D
O 14:30 akurat mogła kończyć im sie przerwa :D, o 16 fajrant.
Zbieg okoliczności ;)

Najlepiej jakby wjechali jeden dzień i wszystko byłoby zrobione.
Ktoś podpisał taka umowę. Ktoś jest ich kierownikiem. Ich kierownik ma kogos nad sobą itd. itd.
Pracownicy normalna sprawa. Sama pewnie nie raz w pracy sie opierdzielasz albo zawsze jak tylko jest okazja.  Chyba, że nie pracujesz jeszcze.
Pozdrawiam. (2017-06-29 08:44)
Katki77Katki77
0
Mitutoyo, a i owszem, opierdzielam się, jak nie ma nic do roboty.

Patrząc od początku robót zapowiadało się optymistycznie. Asfalt zerwali błyskawicznie. Panowie od kanalizacji też nieźle. Ale od 1,5 tygodnia masakra.Wszystko zaorali na maksa. Oprócz nowych wykopalisk, wszędzie walają się butelki plastikowe, których z dnia na dzień przybywa. Miaył być możliwe dojazdy do posesji, są oczywiście, ale z reguły dla terenówek

P.S. Fajrant mają koło 17,00-17,30

Pozdrawiam.
  (2017-06-29 17:52)
MitutoyoMitutoyo
0
Nie mam odpowiedniego wykształcenia w tym kierunku, ale to jest budowa i wiem, że ciężko jest wykonać pracę tak jak zaplanują to inżyniery. Może krawężniki muszą odleżeć swoje, żeby sie nie pozapadało wszystko jak wyleją asfalt ;)

...ale jak bedą nowe chodniczki i asfalcik równy to też bedziesz marudzić ze np. krawezniki za wysokie czy krzywe, a asfalt za jasny? Napewno tak bedzie...

"Fajrant o 17:00-17:30", a od której zaczynają?
O koło 5:00 słyszałem już kopareczki czy jakiś inny sprzęt budowlany.
Policz sobie czy dałabyś radę robić na budowie przez tyle godzin ? Nie za biureczkiem w klimce.
Pozdrawiam.
Widzę że ekipa malutka i mogłaby być większa, ale czekam na efekt końcowy i nie marudzę :)

  (2017-06-30 10:34)
Katki77Katki77
0
Przez trzy tygodnie nic się nie ruszyło. To co się dzieje to paranoja. Wczoraj uszkodził rurę wodociągową. Dzisiaj główną od gazu. Termin oddania tego odcinka to koniec lipca. I tu pojawia się pytanie,którego roku. W ciągu tygodnia na 100% się nie wyrobią.

Ps. MITUTOYO, codziennie wychodzę parę minstalacji po 5 do pracy i żadnych prac nie widziałam o tej porze (2017-07-25 11:01)

skomentuj ten artykuł