Wesoła Chata rozwija skrzydła

Nieformalna grupa Wesoła Chata powstała zaledwie dwa i pół roku temu. Zaczęło się od pomysłu kilku młodych mam, by stworzyć nową, fajną propozycję spędzania czasu w mieście dla sochaczewskich rodzin z dziećmi. Dziś Wesoła Chata to oficjalna fundacja, działająca prężnie przy Porozumieniu Organizacji Pozarządowych Powiatu Sochaczewskiego. Realizują równolegle kilka społecznych projektów, wygrywają konkursy i mają stale powiększającą się grupę tak fanów, jak uczestników zajęć.


Z konkursu dla lokalnych NGO, ogłoszonego przez Urząd Miasta w Sochaczewie, pozyskały środki na realizację cyklu spotkań dla najmłodszych dzieci wraz z opiekunami pod nazwą „Raczkujący artyści”. Kreatywne zajęcia prowadzone pod okiem profesjonalnych instruktorów spotkały się z bardzo pozytywnym odzewem. Nie inaczej jest z właśnie realizowanym cyklem „Raczkujący sportowcy”, na realizację którego zdobyły pieniądze w ramach Sochaczewskiego Budżetu Obywatelskiego 2017. Za nami dwa spotkania, przed nami trzy: 11 listopada, 25 listopada i 2 grudnia. Prowadzone są w trzech grupach wiekowych (0-12 miesięcy, 1 rok – 2 lata, 2 – 3 lata), wszystkie na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Można się na nie zapisywać, bo liczba miejsc jest ograniczona, przesyłając zgłoszenie na adres wesola.chata@o2.pl. I warto to zrobić. Dzieci wychodzą ze spotkań pełne nowych wrażeń, pozytywnie pobudzone sportowo, plastycznie, muzycznie i wesołochatkowo.

Sukcesy i skuteczne działania mam z Wesołej Chaty dobitnie udowadniają powiedzenie „chcieć, to móc”. O tym, jak duże zaufanie społeczne udało im się wypracować, może świadczyć rekordowa liczba głosów oddanych na urządzenie ich klubu w konkursie Tesco, tuby po prostu pękały w szwach. Również w konkursie FIO otrzymały najwyższą i największą na Mazowszu liczbę punktów. To dzięki tak pozyskanym środkom mogą nareszcie urządzać swoją własną siedzibę w Feliksowie, wyposażoną w sprzęt, który umożliwi realizację rozwijających warsztatów dla rodzin. Wiele pań skupionych wokół Wesołej Chaty zaangażowało się w „dzierganie”, stworzone przez nie przedmioty trafiają na różne charytatywne aukcje. Dodajmy, że członkowie i przyjaciele fundacji działają czysto społecznie. Brawo!

W dzisiejszym programie ZIP Monika Figut rozmawia z dwiema z pięciu założycielek fundacji: Olgą Chełchowską i Sylwią Marciniak - Singh.

 

0min     2686x    Udostępnij film


Zaznacz i skopiuj poniższy kod:

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł