„ NAD BZURĄ BEZ ZMIAN…”

/ 3 zdjęć
Zdjęcia i foto: „ NAD BZURĄ BEZ ZMIAN…” Historia i tradycja sochaczew

Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i POla Bitwy nad Bzurą zaprasza do zwiedzania nowej wystawy pt:

„ NAD BZURĄ BEZ ZMIAN…”

- opowieść o wojnie w okopach 1914-15 r.

1 sierpnia 1914 roku rozpoczęła się I wojna światowa.. Naprzeciw siebie stanęły największe potęgi ówczesnej Europy. Zarysował się podział na państwa centralne, czyli Austro- Węgry i Niemcy oraz na drugi blok koalicyjny złożony z Francji, Rosji, Wielkiej Brytanii oraz mniejszych państw Belgii i Serbii, zwany Ententą

W początkach październiku 1914 roku, połączone siły wojsk niemieckich i austriackich, rozpoczęły ofensywę w kierunku Dęblina i Warszawy, szybko osiągając wyznaczone cele. Dopiero pod koniec października 1914 roku, Rosjanie wykonując związkiem 1, 2 i częściowo 5 Armii, zakrojone na szeroką skalę kontrataki odepchnęli Niemców od Warszawy.

W listopadzie 9 Armia niemiecka podjęła drugie uderzenie z Torunia na Łódź. W ciężkiej bitwie pod Łodzią toczonej w dniach 16-17 listopada, Niemcy odnieśli sukces. Ich pochód został jednak zahamowany i w ostatnich dniach grudnia ustala się stały front na linii rzek Bzury, Rawki i Pilicy a na południu Nidy i Dunajca

Najcięższe i najbardziej znane historii powszechnej walki pozycyjne, toczyły się na zachodnim teatrze działań, jednak i na ziemiach polskich doszukać się można miejsc gdzie w ciągu 8-miesięcy żadna ze stron nie była w stanie przełamać linii wroga. To właśnie nad dolną Bzurą i Rawką toczyły się najkrwawsze walki pozycyjne frontu wschodniego, gdzie w ogniu karabinów maszynowych, granatów artyleryjskich i oparach chloru topniały szeregi walczących ze sobą Niemców i Rosjan.

Pod koniec roku 1914 roku, wzdłuż Bzury i Rawki powstało po kilka linii okopów a znajdujące się w obrębie frontu wsie i miasteczka zamieniono w polowe twierdze. Walki na froncie Bzura- Rawka w roku 1914 i 1915, toczono z niezwykłą zaciętością, próby jego przełamania stały się celem największych wysiłków niemieckich. Doskonale umocnione pozycje rosyjskie, skutecznie hamowały wroga starającego przebić się w kierunku Warszawy. Szeregi rzuconych do morderczych ataków mas piechoty topniały w ciężkim ostrzale karabinów maszynowych i artylerii. „Sukcesem” było przesunięcie linii frontu o kilkadziesiąt czy kilkaset metrów. Każdorazowo był to jednak sukces krótkotrwały, gdyż w efekcie rosyjskiego kontrataku zdobyty wcześniej teren tracono a front stabilizował się na poprzedniej linii. Jedynym rezultatem tego rodzaju działań były tysiące zabitych i rannych. Ich liczba znacznie wzrosła, kiedy Niemcy sięgnęli po broń gazową w postaci chloru.

Na interesującym nas odcinku frontu, w grudniu 1914 roku naprzeciw siebie stanęły oddziały 9 Armii niemieckiej pod dowództwem gen. Augusta von Mackensena w sile 3 korpusów piechoty i korpusu kawalerii dowodzonej przez gen. von Hollena (w sumie 23,5 dywizji piechoty oraz 6 dywizji kawalerii) oraz 1 armia rosyjska pod dowództwem gen. Litwinowa i 2 armia rosyjska gen. Smirnowa. Siły 1 i 2 Armii rosyjskiej składały się z 3 korpusów oraz brygady turkiestańskiej ( w sumie 38 dywizji piechoty i 7 dywizji kawalerii).

Front ten, licząc od północnego krańca, przebiegał wzdłuż dolnego biegu Bzury i Rawki poprzez następujące miejscowości:

Kamion n/Wisłą, Witkowice, Brochów, Mistrzewice, Żuków, Sochaczew, Kozłów Biskupi, Nowa Sucha, Kęszyce, dalej wzdłuż Rawki, poprzez Puszczę Bolimowską aż do Skierniewic.

Swoistym zapleczem walk stały się Żyrardów po rosyjskiej stronie i Łowicz po niemieckiej. Tam też urządzano największe szpitale-lazarety wojskowe, składy amunicji, utrzymywano rezerwowe oddziały.

Wyobrażenia o wojnie jako wielkiej „przygodzie”, ustąpiły wobec realiów morza błota, chorób i trupów. Zimne, wilgotne i zarobaczone okopy dawały pewną ochronę przed ogniem karabinów maszynowych czy snajperów, przeciwnie rzecz się miała, gdy stanowiska ostrzeliwane były przez artylerię, a co gorsza moździerze czy miotacze min. Najbardziej okrutnym wynalazkiem tej wojny stały się jednak gazy bojowe użyte w rejonie Suchej, Borzymówki, Humina, Woli Szydłowieckiej oraz Witkowic wiosną i latem 1915 roku.

Front na Bzurze i Rawce trwał do 15 lipca 1915 roku. W efekcie działań wojennych poległo tutaj ok. 70.000 żołnierzy obu stron konfliktu a wśród nich Polacy.

Właśnie o nich opowiada wystawa „Nad Bzurą bez zmian…”, prezentująca:

- unikatowe znaleziska z pola walki nad dolną Bzurą i Rawką 1914-15 r.
- zdjęcia i pocztówki archiwalne z frontu
- nieznane dotychczas, relacje korespondentów wojennych
- prezentowana po raz pierwszy jedna z dwóch w Polsce butli służących do transportu i rozpylania gazów bojowych z Bolimowa
- militaria ekwipunek i pamiątki żołnierzy rosyjskich i niemieckich.
płyta okopowa ze stanowisk w Witkowicach.



Oglądając podniesione z pobojowisk szczątki karabinów, elementów oporządzenia- guziki, bagnety, amunicję, odłamki pocisków, zdjęcia i pocztówki możemy uzmysłowić sobie zacięte i krwawe zmagania, których świadkiem był Sochaczew i jego okolice w latach 1914-15.



Ekspozycja ze zbiorów: Andrzeja Kornackiego, Marcina Bylinowicza, Łukasza Wojtczaka, Rodziny Konopczyńskich z Bolimowa oraz własnych Muzeum.

Tłumaczenie tekstów: Sylwana Wlazło

Wystawa została dofinansowana przez firmę MONTOBUD Spółka z o.o.




Jakub Wojewoda

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy