Bicie szkodliwe

Zdjęcia i foto: Bicie szkodliwe Spotkania, jubileusze sochaczew

Z Danielem Wróblewskim, psychologiem z Powiatowego Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Sochaczewie rozmawia Daniel Grabarek.

Czy bicie dzieci jest groźne dla ich psychiki? Jakie problemy emocjonalne mogą mieć później bite dzieci?
Dzieci ulegające długotrwałemu, systematycznemu i brutalnemu biciu, żeby radzić sobie w takiej sytuacji rodzinnej muszą w pewien sposób wykształcić model funkcjonowania, który ułatwi im „przetrwanie”. To sprawia, że dziecko w pewien sposób wpływa zazwyczaj nieświadomie na swój stan psychiczny tak, aby sprostać sytuacji, gdy jest długotrwałą ofiarą przemocy. Dlatego też zazwyczaj dzieci takie są często w stanie nadmiernej mobilizacji, gdyż pozostają w stanie gotowości na zagrożenie, wtedy bardzo intensywnie reagują na sygnały, które mogą kojarzyć się z wcześniejszymi sytuacjami przemocy. Dzieci wtedy bardzo często są drażliwe, wybuchowe, przesadnie zmęczone, a nawet mają systematyczne zaburzenia snu. Dzieci bardzo często ze względu na przeżywanie silnych negatywnych emocji związanych z sytuacją przemocy, całkowicie odcinają się od własnych emocji i to zarówno tych negatywnych, jaki i pozytywnych. Doprowadzają się do stanu „pustki emocjonalnej”, ponieważ łatwiej jest im blokować emocje niż je przeżywać, zwłaszcza, że dla nich przeżywanie emocji to w większości stany nieprzyjemne. Objawem najczęściej zauważanym jest stopniowe obniżanie nastroju, której towarzyszy bierność w jakimkolwiek działaniu i stopniowe wycofanie u dziecka doświadczającego długotrwałej przemocy. Dzieci takie mają bardzo często problemy z koncentracją uwagi a nawet z pamięcią. Często przejawiają brak wiary we własne siły i nieumiejętność podejmowania decyzji, a co za tym idzie nie potrafią radzić sobie z codziennymi problemami - nawet tymi, które nie są związane z sytuacją domową. Takim dzieciom towarzyszy obraz siebie jako osoby bezwartościowej. Potrafią nawet pójść dalej uznając, że nie zasługują na miłość i szacunek, ponieważ najbliższe osoby im tego nie ofiarowują. Dzieci także na skutek doświadczania przemocy psychicznej odczuwają poczucie winy, że same są winne swojej sytuacji. Jest to skutek manipulacji, jaką posługują się sprawcy przemocy, aby „oczyścić własne poczucie winy”. Zdarza się, że brutalnie bite dzieci same skłaniają się w stronę zachowań autodestrukcyjnych. Ponieważ uczą się, że ból fizyczny może dać pewne złudzenie ulgi psychicznej. Sięgają po alkohol czy narkotyki, ponieważ jest to „cudowna recepta” na regulowanie własnych stanów emocjonalnych. Niemal wszystkie dzieci - ofiary przemocy stają się bardzo nieufne wobec innych ludzi, niektóre nawet idą krok dalej i przyjmują postawę wrogą izolując siebie i swoje problemu od wiedzy innych ludzi.

Jak bicie dzieci przekłada się na ich późniejszy stosunek do przemocy, gdy sami już staną się rodzicami?
Należy pamiętać, że dziecko, które doświadcza brutalnej przemocy w rodzinie w okresie dzieciństwa, ze strony najbliższych, uczy się jednej bardzo znaczącej zależności - otóż nabywa przekonanie, że miłość łączy się w pewien sposób z bólem, że bliskość drugiej osoby uprawnia do stosowania mechanizmów kontroli wobec niej. Niestety jednym z najskuteczniejszych metod kontroli jest przemoc. Dzieci idące z takim przekonaniem niestety same uciekają się do przemocy będąc już ludźmi dorosłymi. Jeżeli dziecko nie skorzystało z pomocy, kiedy było ofiarą, to bardzo łatwo w dorosłym życiu wcieli się w postać sprawcy. Ponieważ w największym stopniu własny model wychowawczy kształtujemy w oparciu o to, jak sami byliśmy wychowywani. Należy pamiętać, że pomagając dziecku maltretowanemu, wpływamy także na to, jakim będzie człowiekiem dorosłym. Badania dowodzą, że ok. 80% rodziców, którzy biją swoje dzieci, sami byli bici przez swoich rodziców.

Dlaczego ludzie nie chcą interweniować, gdy wiedzą, że w konkretnej rodzinie dzieje się coś złego?
Powodów takiej postawy może być bardzo wiele, jest to ściśle zależne od czynników, które składają się na taką sytuację. Podstawową przyczyną na pewno jest przede wszystkim strach, a dokładniej obawa, aby nie narazić się tej rodzinie lub konkretnie sprawcy, który może stanowić zagrożenie dla osoby będącej świadkiem. Człowiek w pierwszej kolejności dba o własne bezpieczeństwo. Ważnym czynnikiem jest na pewno przeświadczenie społeczne przekazywane niemal z pokolenia na pokolenie, że przemoc jest najskuteczniejszym „środkiem wychowawczym”. W naszym społeczeństwie panuje przyzwolenie na stosowanie przemocy w wychowaniu, a to, na jaką skalę ta przemoc jest stosowana, pozostaje już w gestii oceniającego. Ważnym czynnikiem na pewno jest przesuwająca się granica w obrębie, której ludzie przyzwalają na odstępstwa od normy. Mówiąc wprost społeczeństwo staje się mniej czułe na krzywdę drugiego człowieka, a co za tym idzie coraz więcej zachowań patologicznych jest w stanie tolerować lub nawet uznawać za normę. Ważnym czynnikiem na pewno jest niechęć ludzi do współpracy z instytucjami czy to z zakresu prawa czy pomocy społecznej. Ponieważ panuje ogólnie rozprzestrzeniane zachowanie asekuranckie w stylu: „nie chcę, aby mnie ciągano po instytucjach”.

Co należy zrobić, jeśli wiemy, że w jakiejś rodzinie stosowana jest przemoc domowa?
W pierwszej kolejności powinniśmy zadbać o interes dziecka, ponieważ ochrona i wsparcie dla ofiary to najważniejsze zadanie na początku. Jeśli jest to możliwe to skontaktować się z instytucją lub instytucjami, które pracują na rzecz dzieci. Najszerzej działającymi instytucjami i najbliżej dzieci są zazwyczaj szkoły i warto np. zgłosić taką informację szkole i ona już zacznie podejmować odpowiednie kroki w innych instytucjach. Można też udać się do instytucji działających w zakresie pomocy społecznej, rzeczników praw dziecka działających lokalnie lub np. do instytucji, które stricte zajmują się problemem przemocy w rodzinie, w Sochaczewie taką instytucją jest np. Powiatowy Ośrodek Interwencji Kryzysowej. Oczywiście, jeżeli ktoś z takim problemem zgłosi się do jakiejś instytucji działającej w obrębie prawa lub pomocy społecznej to zostanie poinformowany, kto na danym terenie zajmuje się taką problematyką. Najważniejsze, to podjąć działanie i nie pozostawać obojętnym, bo przymykanie oczu i odwracanie głowy to nic innego jak przyzwolenie na krzywdzenie, a dzieci rzadko potrafią się bronić.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy