Bursztynowy Orzeł na licytacji WOŚP – rozmowa z Markiem Gołkowskim

/ 7 komentarzy / 4 zdjęć
Zdjęcia i foto: Bursztynowy Orzeł na licytacji WOŚP – rozmowa z Markiem Gołkowskim Rekreacja sochaczew

Kaliningrad słynie z bursztynu. Jest niemalże stolicą tego pięknego surowca. Mnogość imprez związanych z bursztynem przywraca mu jego należną rolę. 


Kaliningradzcy bursztynnicy godzinami tworzą niezwykłe dzieła. Ogrom czasu oraz pracy jaki wkładają w przygotowanie figurki czy obrazu daje efekt w postaci jedynego w swoim rodzaju dzieła. Żeby zrozumieć jak dużo warte są rzeczy wyrabiane jako rękodzieło bursztynowe trzeba znaleźć się w obwodzie kaliningradzkim. Poczuć klimat pracowni w której nad stołem mozolnie pracuje mistrz. Taki właśnie wyjątkowy obraz trafił na licytację naszego portalu. Jest to bursztynowy orzeł na czerwonym tle – godło Polski. To jest jego niezmierzona wartość. Cenny przedmiot otrzymaliśmy od pana Marka Gołkowskiego. Wieloletniego dyplomaty w Kaliningradzie. Zapytaliśmy jaka historia kryje się w obrazie, jak powstają takie rzeczy w największym obszarze związanym z bursztynem i dlaczego postanowił wystawić cenny dla niego przedmiot na aukcję WOŚP?


Jak bursztynowy orzeł znalazł się w pana posiadaniu?

Otrzymałem ten wyjątkowy prezent od rosyjskich przyjaciół jako urzędnik Rzeczpospolitej Polskiej, wówczas jako konsul pracujący w Kaliningradzie. Przyjaciele chcieli abym miał pamiątkę ze światowej stolicy bursztynu. Kaliningrad słynie z wydobycia bursztynu a jest to około kilkuset ton rocznie tego materiału. Uważali, że powinienem posiadać coś co będzie mi przypominało Kaliningrad a jednocześnie moją pracę na rzecz RP. W związku z tym postanowili wykonać wyklejanego orła z bursztynu. 


Dlaczego postanowił pan wystawić ten cenny przedmiot na licytację?

Dzielę się nim, tak jak dzieliłem się swoją przeszłością w czasie kandydowania na stanowisko burmistrza. Obecnie dzielę się częścią swojej historii z mieszkańcami a przede wszystkim z WOŚP, która warta jest tego aby dzielić się z nią z serca. Orzeł ma dla mnie wartość niemierzalną. Bardzo wiele dobrych emocji się z nim wiąże. Jestem dumny z możliwości przekazania go na licytację. 


Jak odbiera Pan Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy?

WOŚP jest wydarzeniem na skalę światową. My tu lokalnie może nie zdajemy sobie z tego sprawy. Głównie dlatego, że przyglądamy się temu od środka i od wielu lat i  wydaje się, że jest częścią naszej tożsamości. I to bardzo dobrze, że takie mamy odczucia. Natomiast obcokrajowcy z którymi współpracuję czy to Włosi czy Rosjanie w momencie kiedy znajdą się w Polsce w okresie noworocznym i właśnie WOŚP są w szoku kiedy widzą naszą akcję. Oni są przekonani,m że taka akcja może być, głównie to opinia Rosjan, zorganizowana tylko państwo. Kiedy dowiadują się, że orkiestra gra i jest pomysłem i realizowana przez Jurka Owsiaka oraz siły społeczne nie mogą uwierzyć. Ta kwota przekazywanej pomocy oraz pomoc ludzi jest wielkim zdziwieniem dla nich. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to jeden z najcenniejszych fragmentów w Polsce budowy społeczeństwa obywatelskiego. Nie waham się tego powiedzieć. Właśnie takie akcje budują świadomość społeczeństwa oraz budują wolne społeczeństwo obywatelskie.  


Dziękuję za rozmowę oraz zapraszam na relację video w wyjątkowym dniu 13 stycznie w którym gra WOŚP. Porozmawiamy z panem Markiem o orkiestrze, bursztynowym orzełku i historii związanej z bursztynowym statkiem, który również trafił na naszą aukcję. 


D.M.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (7)

stawik12stawik12
0
Czy może ktoś wie co przekazały sochaczewskie parafie na  WIELKĄ ORKIESTRĘ ŚWIĄTECZNEJ       POMOCY ,aby wspomóc chore dzieci i nie tylko . (2019-01-12 20:35)
zbigniew15zbigniew15
0
Chyba tylko udostępniły teren przed kościołami dla wolomtariuszy. (2019-01-13 10:38)
zabczynski227zabczynski227
0
Elbląg: ksiądz całą zawartość tacy oddał na WOŚP , a w Sochaczewie 00000000 i nic (2019-01-13 15:26)
wbienkowbienko
-1
@zabczynski227

Ale to był ksiądz z parafii polskokatolickiej :)

Rzymkokatoliccy mogą się angażować w politykę, w wybory, w walkę ze świeckim państwem, ale nie w WOŚP - nie w to lewacko-szatańskie dzieło deprawacji dzieci i młodzieży pod przewrotnym hasłem "Róbta co chceta". Wiem, bo czytałem tłity jednej takiej profesorki - a jak profesorka, to pewnie mądra i wie :) :) :)

(2019-01-13 16:21)
JazlowiakJazlowiak
0
Waldziu nie gadaj głupot, nie wypada (2019-01-14 15:28)
zabczynski227zabczynski227
0
Jazlowiak , dlaczego przecież nic nie liże w przeciwieństwie (2019-01-14 17:12)
wbienkowbienko
0
Pawełku (jak już tak sobie słodzimy ;) ),

a coś nie teges napisałem? O księżach, czy o owej pani profesorce?

Słyszałem o inicjatywie jednego księdza - Wojciecha Drozdowicza. Ale on akurat znany jest z wyłamywania się z głównego (protoruńskiego) nurtu funkcjonariuszy KRK w Polsce i z wielu niestandardowych jak na tę formację zachowań promujących postawę chrześcijańską. No może oprócz niego "po cywilnemu" jeszcze jakichś paru młodziaków, którzy kiedyś byli wolontariuszami i tą ideą przesiąkli.

O profesorce, wybacz, nie będę już wspominał - szkoda czasu. (2019-01-14 18:49)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy