Cena benzyny na stacjach. Po Nowym Roku będzie taniej?

/ 9 komentarzy
Zdjęcia i foto: Cena benzyny na stacjach. Po Nowym Roku będzie taniej? Edukacja sochaczew

Jeździsz samochodem z silnikiem benzynowym? Dobra wiadomość jest taka, że cena benzyny na stacjach jest dużo niższa niż koszt oleju napędowego. Nadal jednak wydatki związane z tankowaniem są dość wysokie. Czy w najbliższym czasie kierowcy mogą liczyć na niewielką obniżkę cenową? Sprawdzamy.


Chociaż spodziewano się, że sankcje nałożone na Iran przez Stany Zjednoczone spowodują wyraźny wzrost cen, udało się tego uniknąć. Cena 1 l benzyny obecnie w większości miast kosztuje niewiele powyżej 5,00 zł, zaś diesel – średnio 5,30 zł za 1 l. Wiele wskazuje na to, że koszt paliwa będzie jeszcze nieco niższy. Eksperci szacują, że w okolicach świąt Bożego Narodzenia ceny spadną. Przypuszcza się, że cena benzyny spadnie poniżej 5,00 zł, zaś cena diesla wyniesie ok. 5,00 zł.


Niższa cena benzyny utrzyma się po Nowym Roku?

Jeżeli chodzi o koszt tankowania paliwa po Nowym Roku, specjaliści nie są już takimi optymistami. Wiele osób sugeruje, że koncerny paliwowe stopniowo zaczną wprowadzać podwyżki, aby nadrobić 10 groszy wynikające z tzw. opłaty emisyjnej.


Opłata emisyjna zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2019 roku. Została wprowadzona na mocy ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych. Zgodnie z założeniem, wyniesie 80 zł – będzie pobierana od każdego 1 tys. l paliwa. Pieniądze pozyskane w ten sposób mają zostać przeznaczone na walkę ze smogiem oraz rozwój transportu niskoemisyjnego.


Jak oszczędzić na paliwie w 2019 roku?

Zapowiadane podwyżki cen paliwa wcale nie muszą oznaczać strat finansowych dla kierowców. Cena benzyny może być niższa – wystarczy, że zastosujesz kilka poniższych wskazówek. Szybko przekonasz się, że małe zmiany pozostawią sporą gotówkę w portfelu.


Wybieraj tańsze stacje benzynowe

Koszt paliwa na stacjach benzynowych może różnić się nawet kilka groszy – także w tym samym mieście. Dlatego nie decyduj się na tankowanie w przypadkowym miejscu – zawsze wybieraj najtańszą ofertę. Pomogą Ci w tym np. specjalne aplikacje instalowane na smartfon. Każdego dnia zbierają dane ze stacji paliw i wskazują, gdzie masz szansę zatankować niskim kosztem.


Pamiętaj przy tym, aby unikać tankowania w dużych miastach, na popularnych trasach czy autostradach. Tam cena benzyny czy oleju napędowego może być nawet kilkanaście groszy wyższa.


Dołącz do programów lojalnościowych

Istnieje kilka programów lojalnościowych dedykowanych kierowcom, do których warto dołączyć. Dzięki nim można nie tylko wymieniać punkty za nagrody, ale również korzystać ze zniżek na paliwo.


Ciekawym rozwiązaniem wydaje się być program „Tankuj Korzyści” przygotowany przez Toyota Bank. Obowiązuje te osoby, które założą Moto Konto (konto osobiste) i będą aktywnie korzystać z produktów finansowych. W ramach promocji, można liczyć przede wszystkim na zwrot wydatków za paliwo – nawet do 10%. Co trzeba zrobić?


Odpowiedź jest prosta: należy spełnić kilka warunków związanych ze średnim saldem na rachunku osobistym, na koncie depozytowym oraz wydatkami realizowanymi kartą płatniczą. Konkretne kryteria uzależnione są od tego, czy uczestnik promocji jest właścicielem pojazdu marki Toyota / Lexus czy posiada samochód innej marki. Na wysokość cashbacku wpływa również korzystanie z innych usług bankowych, np. finansowania zakupu aut.


Warto przy tym podkreślić, że kryteria zmieniają się w zależności od tego, czy chodzi o zwrot 5% czy 10%.


 Zacznij jeździć bardziej ekonomicznie

Chociaż ekonomiczna jazda nie pozwoli bezpośrednio obniżyć ceny benzyny, z pewnością ograniczy wydatki związane z tankowaniem. Jeżeli zależy Ci na poczynieniu oszczędności, musisz zacząć stosować się do zasad ekonomicznej jazdy.


Pamiętaj, by:

-zmieniać bieg na wyższy zaraz po ruszeniu,

-jeździć na możliwie najniższych obrotach silnika,

-dostosować prędkość do sytuacji na drodze, np. nie rozpędzać się, gdy zbliżasz się do czerwonego światła, hamować silnikiem,

-omijać zakorkowane drogi.


Zmieniając dotychczasowe nawyki jako kierowca, sporo zyskasz.


Wyżej wymienione metody warto wdrożyć nie tylko wtedy, gdy cena benzyny będzie wysoka. Korzystając z nich każdego dnia, w portfelu zostanie więcej pieniędzy.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (9)

robroyrobroy
0
taaa. wybiorę sobie tańszą stację paliw żeby dojechać do niej 20 km i wrócić,cena etyliny czy oleju napedowego nie spadnie mimo znaczących obniżek baryłki,roz podniesiona -i tak zostaje (2018-12-22 10:13)
robroyrobroy
0
. (2018-12-22 10:14)
markJmarkJ
+2
Ropa poniżej 50 dolarów , bezyna ok. 5 zł . , gdy oszuści teraz rządzący nie byli u koryta

biegali po mediach z kanistrem , prezentując ile powinna kosztować benzyna , a teraz zjedli tę żabę i cisza . (2018-12-22 10:32)
robroyrobroy
0
markJ-teraz to mają ze 3,5 tys. miesięczniue ryczałtu za paliwo i to im wisi (2018-12-22 14:03)
robroyrobroy
+1
Super Express" w czwartkowym artykule "Kilometrówka Andruszkiewicza do prokuratury" zwrócił uwagę, że poseł nie ma auta, "ani najpewniej prawa jazdy", a "w ciągu dwóch lat pobrał z publicznych pieniędzy prawie 70 tys. zł". W 2016 r. było to 40 tys. zł.; w 2017 roku pobrał z sejmowej kasy 27,9 tys. zł na paliwo. "Ryczałt pobieram legalnie i jest znacznie niższy niż wielu innych posłów" mówił "SE" Andruszkiewicz. 



Z informacji CIS wynika również, że poseł może korzystać z auta na podstawie posiadanego tytułu prawnego (umowy najmu lub użyczenia pojazdu), w ramach limitu 3 tys. 500 km miesięcznie oraz że mowa jest o „kosztach przejazdu posła”, a nie o „ryczałcie na paliwo”.

podkreślenie moje-to ile biorą inni herosi wiejscy?  (2018-12-22 14:16)
robroyrobroy
0
Super Express" w czwartkowym artykule "Kilometrówka Andruszkiewicza do prokuratury" zwrócił uwagę, że poseł nie ma auta, "ani najpewniej prawa jazdy", a "w ciągu dwóch lat pobrał z publicznych pieniędzy prawie 70 tys. zł". W 2016 r. było to 40 tys. zł.; w 2017 roku pobrał z sejmowej kasy 27,9 tys. zł na paliwo. "Ryczałt pobieram legalnie i jest znacznie niższy niż wielu innych posłów" mówił "SE" Andruszkiewicz. 



Z informacji CIS wynika również, że poseł może korzystać z auta na podstawie posiadanego tytułu prawnego (umowy najmu lub użyczenia pojazdu), w ramach limitu 3 tys. 500 km miesięcznie oraz że mowa jest o „kosztach przejazdu posła”, a nie o „ryczałcie na paliwo”.

podkreślenie moje-to ile biorą inni herosi wiejscy?  (2018-12-22 14:18)
kacperskyykacperskyy
+1
no kur! swiątecznie nie wierze, po prostu nie wierze :) z artykułu wynika ze to my jestesmy winni temu, że benzyna tyle kosztuje :D to my jezdzimy nieekonomicznie... nie chce juz nawet tego bardziej komentować bo wigilia :) (2018-12-24 08:04)
robroyrobroy
0
@kacperskyy,relax,relax,nasz rację,swiątecznie trzeba ,benzyna drożeje bo za dużo zużywamy (he,he,he),benzyna drożeje bo oszczędzamy i kupujemy mniej  ,jakby nie patrzył-doopa zawsze z tyłu,taki mamy klimat

a mnie uczyli na Uniwersytecie Marksizmu-Leninizmu że jak jest duży popyt (jeżeli podaż nadąża) ceny mogą spadaćpozdrawiam świątecznie (2018-12-24 10:07)
robroyrobroy
0
tak z okazji-najlepsze życzenia świąteczne żeby się wam spełniło,jak temu pany zfilmiku,pozdrawiamhttps://youtu.be/CE5_YtPIPRU krótko i trściwie (2018-12-24 12:59)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy