Chill Out za nami

/ 15 komentarzy / 14 zdjęć
Zdjęcia i foto: Chill Out za nami Koncerty i muzyka sochaczew
+9

Prawie trzygodzinną ucztę muzyczną, będącą połączeniem kilku nurtów: New Age, ambientu, smooth-jazzu oraz minimalizmu, zaserwowali Wiesław Mekka (soprano, alt, tenor sax) oraz Andrzej Frolow - piano, keyboards oraz Q-rek - guitars, programming and sampling. Koncert w stylistyce dobrze już znanej sochaczewskiej publiczności odbył się wczoraj w pubie 77.


Chociaż każdy z nich jest wirtuozem swego instrumentu, to razem potrafią koncentrować się na każdym wspólnym dźwięku. Brzmienie zespołu to jakby jeden dobrze wystrojony i „temperowany” instrument.

Performance był emanacją realizowanego przez grupę projektu o nazwie SmoothAsy, który polega m.in. na częściowym odejściu od linearnie konstruowanej linii melodycznej. Na plan pierwszy wysuwa się więc kolorystyka dźwięku oraz jego przestrzeń. Kolejnym założeniem estetycznym jest postawienie znaku równości pomiędzy pauzą, a dźwiękiem. Niektóre kompozycje zawierają element improwizacji, co przybliża je do stylistyki jazzowej. Inne z kolei obfitują w szeregi powtarzalnych pochodów dźwiękowych tzw. repetycji, co wyraźnie nawiązuje do minimalizmu.

Osią konstrukcyjną wielu utworów nie są następujące po sobie układy współbrzmień, lecz raczej plamy dźwiękowe przybierające niekiedy formę klasterów. W warstwie aranżacyjnej muzyka jako materia dźwiękowa i energia ma niejako z definicji jawić się jako integralna część otoczenia, w którym wybrzmiewa. W konsekwencji ma stworzyć z nim substancjalną jedność – zgodnie z filozofią New Age. Recepcja tych dźwięków powinna wprowadzać audytorium w nastrój pełnego odprężenia, a nawet stan medytacji.

Szymon Maciejewski

Koncert zogranizowali: Stowarzyszenie e-Sochaczew.pl oraz Pub 77.



Wiesław Mekka - muzyk, saksofonista, klarnecista, flecista

Współpracował i współpracuje z zespołami: PIERSI, WEST, THE ŚLUB, LOS DESPERADOS, FUNKY XL, Zydeco Flow, kabaretem Koń Polski, Orkiestrą Filharmonii Bałtyckiej, Orkiestrą Opery Bydgoskiej, Orkiestrą Teatru Studio BUFFO, Orkiestrą Teatru ROMA. Koncertował w Niemczech, Francji, Holandii, Węgrzech.

Współpracuje m.in. z K. Herdzinem, A. Wendtem, S. Sołdrzyńskim, P. Biskupskim, G. Daroniem, J. Szromem, M. Bogdanowiczem, M. Jahrem, A. Przybieskim, K. Szymanowskim, J. Weberem, F. Quinnem, J. Pelcem, M. Murawskim, W. Mrozkiem, J. Kotlarskim, R. Bennettem, W. Węgrzynem, T. Pacanowskim, W. Królem, G. Nadolnym, A. Sobczyńskim, B. Szetelą, P. Matuszczykiem, B. Wekką, J. Owsjannikowem, P. Olszewskim, M. Świtońskim, W. Chudzińskim, A. Grudzińskim, J. Perlikiem, M. Klimkiem, J. Barowem, J. Kujawą, G. Daroniem

NAGRANIA:
THE ŚLUB płyta PIERWSZA (saksofon, flet) POLONIA
MARIUSZ KLIMEK płyta THE DRIFT LIKE THAT (saksofon)
PLUSOWE BAJANIE ALICJA W KRAINIE CZARÓW słuchowisko (saksofon, flet, klarnet) POLKOMTEL S.A.
PLUSOWE BAJANIE PINOKIO słuchowisko (saksofon, flet, klarnet) POLKOMTEL S.A.
PLUSOWE BAJANIE KRÓLOWA ŚNIEGU słuchowisko (saksofon, flet, klarnet) POLKOMTEL S.A.
ŚWIĘTA, ŚWIĘTA płyta ŚWIĘTA, ŚWIĘTA (saksofon) POLSKIE RADIO
KOCHANKOWIE ROKU TYGRYSA muzyka filmowa Grzegorz Daroń (flet) GEMMA MUSIC
NA WSPÓLNEJ muzyka filmowa Grzegorz Daroń (saksofon) TVN
FARRAGO muzyka Grzegorz Daroń (saksofon) Teatr Telewizji Polskiej TVP1
MIKIS THEODORAKIS płyta THE METAMORPHOSSES OF DIONYSOS (saksofon, flet)

foto: Jakub Wasilewski
artmagazine.pl

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (15)

JazgorJazgor
0
"(...)Performance będzie emanacją realizowanego przez grupę projektu o nazwie SmoothAsy, który polega m.in. na częściowym odejściu od linearnie konstruowanej linii melodycznej. Na plan pierwszy wysuwa się więc kolorystyka dźwięku oraz jego przestrzeń. Kolejnym założeniem estetycznym jest postawienie znaku równości pomiędzy pauzą, a dźwiękiem. Niektóre kompozycje zawierają element improwizacji, co przybliża je do stylistyki jazzowej. Inne z kolei obfitują w szeregi powtarzalnych pochodów dźwiękowych tzw. repetycji, co wyraźnie nawiązuje do minimalizmu. (...)"

Ciekawe kto to w Sochaczewie zrozumie i wytrzyma do końca?
No chyba, że akurat nie będzie miał gdzie pójść, a wszedł, bo nie wiedział, że będą grali (tak długo!).
Język krytyka poważnie brzmi, gdy jest zrozumiały:) Cytowany fragment jest "sztuką-bardziej" niż to, co prawdopodobnie usłyszymy. Opisywanie mającego nastąpić wydarzenia artystycznego za pomocą odebranych wrażeń estetycznych, osobistych dodajmy,(jak choćby kolor dźwięku, temperatury mi jeszcze brakuje, która tak bliska kolorowi), mam nadzieję, że kolega już ich słuchał, jest zabiegiem artystycznym przewyższającym niewątpliwie mające nastąpić wydarzenie. A porzucając Pana manierę, powracając do swojej napiszę: Pan lepiej piszesz niż Oni grają. I tylko to chciałem napisać, choc bez tego przydługiego wstępu nie było by to takie intrygujace.
pozdrawiam



(2009-04-15 15:10)
GąsiorGąsior
0
A używając Pana maniery - słyszałeś ich Pan, żeby się wypowiadać?
Sochaczew jest miastem pełnym sprzeczności - wszyscy domagają się tu rzeczy wielkich, ale przerastają ich rzeczy małe. Przyjeżdża król - domagamy się Dody, przyjeżdża Doda, chcemy Rolling Stonesów. I tak w nieskończoność. (2009-04-15 15:41)
JazgorJazgor
0
co Ty Andrzeju wypisujesz za głupoty! Przecież o twórczości Szymona pisałem a nie o (zapewne niepospolitych) gustach sochaczewian. Zakładasz, że nie słuchałem, bo tylko niektórym było to dane? - jest zatem sprzeczne samo ze sobą to co piszesz. jak rozumiem wszystko dla plebsu albo wszyscy plebsem. lub inaczej wszyscy powitają króla tak samo.
pozdrawiam
Maciej Królak
Może kolega niech sam się broni (?) (2009-04-15 17:29)
GąsiorGąsior
0
Cóż, żebym wiedział, to bym nie pisał. Dla przyjaciół człowiek jest jednak bardziej wyrozumiały. Ale ogólnie pełen luz. Czasami człowiek pisze, żeby coś napisać. Jak widać taki motyw nie jest najlepszy! ;-) (2009-04-15 20:04)
JazgorJazgor
0
tak na marginesie Andrzeju, nie ma dla mnie gorszej obrazy niż pobłażliwość. Dokopałeś mi bardziej swoją wielkodusznością niż mógłbyś to zrobić piórem. No ale wśród przyjaciół, jak rozumiesz, takie rzeczy uchodzą. To co robicie jest naprawdę "zacne i wytworne" nie ulega wątpliwości. "pojechałem z liścia" Szymonowi za język, który odstrasza. A tak w ogóle to miałem rozprawić się z drugim akapitem Jego felietonu, bo tam dopiero kwiatów nasadzono. W Rzepie czy Gazecie byłoby ok, ale w Sochaczewie, gdzie "chłopakowie" chcą organizować przegląd kapel weselnych brzmi jak złowrogie synkopowanie.
pozdrawiam
Pana Szymona przede wszystkim:)
P.S.
A dla mnie to tak trochę jak z tymi perłami..... (2009-04-16 07:18)
GąsiorGąsior
0
Całkowicie źle mnie zrozumiałeś. Zupełnie nie chodziło o pobłażliwość, czy wielkoduszność. Ja po prostu naprawdę uważam, że nie powinno się naparzać przyjaciół, bo przyjaciele są ważniejsi niż prawda. Zdaję sobie sprawę, że to kontrowersyjny pogląd. A może po prostu niezręcznie się wyraziłem i chciałem złożyć samokrytykę, a potem jeszcze raz nieręcznie się wyraziłem. Sam już do końca nie wiem. :)

Jest pewna wartoś całej tej sprawy, bo wiem już, kto to jest Jazgor... Zastanawiało mnie, czy to od "jazgarza", "jazgotu", czy z jakiejś książki...

Z perłami jest coś na rzeczy, ale czasami warto działać po prostu z pozucia obowiązku, bez względu na skutki.

No, to tyle. Nie lubię tego internetowego "pozdrawiam", ale - nie oglądając się na to - pozdrawiam!



(2009-04-16 08:52)
GąsiorGąsior
0
Wyprzedzając Twoje potencjalne wątpliwości dodam, że z "prawdą" jest tak, że każdy ma własną, stąd moje niewielkie zaufanie do prawdy jako takiej. (2009-04-16 09:02)
muzamarmuzamar
0
Czemu komuś przeszkadza kilka profesjonalnie napisanych zdań? Czytasz i i już wiesz, jeśli postarasz się zrozumieć. Potem idziesz na koncert albo nie.Jeśli dla kogoś sama recenzja jest za trudna to czego szuka na koncercie jazzowym?!
Tej niedzieli siódemki i tak będą pełne, więc muzycznych analfabetów nie potrzeba . W Sochaczewie znajdzie się grono ludzi którzy wiedzą o co chodzi. I proszę redaktorów E -sochaczew o zawyżanie poziomu w każdej dziedzinie, wolę w górę niż w dół... (2009-04-16 09:18)
JazgorJazgor
0
muzamar - "jeśli postarasz się zrozumieć" -to nie o poziomie muzyki, wypełnieniu Zbyszkowych Siódemek ( zawsze niech po brzegi pełne będą!) rzecz była. Jestem pełen podziwu dla naszego języka i uważam, że nawet najbardziej skomplikowane rzeczywistości można opisać w prosty sposób - i to dopiero jest wielka sztuka. Z drugiej strony może właśnie tych muzycznych analfabetów powinno się ściągnąć na taki koncert by Doda, Ich Troje i kapele weselne nie były wizytówką gustu naszych ziomów, i by nie stworzyć paczki melomanów, których wiąże tajemnica wspólnego nierozumienia muzyki, a do czego nikt nie ma odwagi sie przyznać. nawiasem - dla mnie taka muzyka jest za trudna - nie mam odpowiedniego przygotowania - a wrażenia artystyczne gorsze niż po Pendereckim. A na pytanie: "Czemu komuś przeszkadza kilka profesjonalnie napisanych zdań?(...)" - bo lubię podważać autorytety - jeśli nimi są - zapewne cieszą się z dyskusji - jeśli nie -nie były autorytetami. (2009-04-16 11:19)
VeroniquayVeroniquay
0
Ta cała Wasza paplanina klawiaturą bardzo zniechęca do koncertu. Zastanówcie się poligloci, zapewne "pseudo"! (2009-04-17 16:37)
JazgorJazgor
0
a bez przenośni?
pogoda też będzie kiepska - zapewne bardziej zniechęci! jak większość pseudo melomanów:) (2009-04-17 17:07)
goralkagoralka
0
Łudzie kochani, chill out i idźta posłuchać muzy - dajta spokój z dyskusjami o d... Maryni...(przepraszam Marynię)... (2009-04-17 19:50)
GąsiorGąsior
0
Ale wybierałeś się, Veroniquay? (2009-04-17 21:40)
SójkaSójka
0
No i okazało się, że muzyka była równie dobra jak tekst Szymona ;)
Dziękuje organizatorom.

(2009-04-21 15:09)
JazgorJazgor
0
tak myślałem, to dobrze że nie byłem. (2009-04-21 15:56)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy