Co się dzieje ze światłami na ulicy Warszawskiej?

/ 10 komentarzy
Zdjęcia i foto: Co się dzieje ze światłami na ulicy Warszawskiej? Interwencje i pomoc sochaczew

Skrzyżowanie ulicy Warszawskiej z al. 600-lecia to w tym tygodniu niebezpieczny odcinek w Sochaczewie. 


Na początku tygodnia doszło tu do wypadków. Ulica Warszawska jest jedną z najbardziej uczęszczanych w naszym mieście. Ponieważ kierowcy właśnie na tej ulicy mają pierwszeństwo, nie zwracają uwagi na chcących włączyć się do ruchu pojazdach z ulicy Piłsudskiego oraz al. 600-lecia. Chaos panujący jest nie tyle niewygodny co po prostu niebezpieczny. Do dużego ruchu samochodowego dołączają się piesi, którzy wchodzą wprost pod auta również często wymuszając pierwszeństwo. 


Wyłączenie sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu tych ulic jest również przygotowaniem kierowców do rozpoczętego już remontu al. 600-lecia. W kolejnym jej etapie na drodze będzie obowiązywał ruch wahadłowy, który utrudni z pewnością jazdę na przebudowywanym odcinku. 


Nasi czytelnicy są zaniepokojeni trwającą sytuacją i obawiają się kolejnych wypadków, które mogą zdarzyć się na tym odcinku ulicy Warszawskiej, pozostawionej na samowolę kierowców. Należy pamiętać, iż ulice tego skrzyżowania mają znaki pionowe oraz poziome ale rzeczywistość pokazuje, iż brak jeszcze kultury jazdy i opanowania uczestników ruchu drogowego.   



 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (10)

Zbigniew ZbychZbigniew Zbych
-3
Teraz kiedy światła są wyłączone kierowcy zaczęli jeździć ostrożniej, zaczęli zwracać na siebie uwagę, obserwować się wzajemnie, przewidywać następstwa własnej i ruch pojazdów wokół, w sumie to mi zaczyna się bardzo podobać brak świateł... Brak tych świateł spowodowało wymuszoną ostrożność, felernego dnia za nim zostały uszkodzone światła na tym skrzyżowaniu były dwie kolizje drogowe... Mieszkańcy tego smutnego miasteczka jeżdżą ostrożniej bez sygnalizacji drogowej... Pośpiech, brak kultury prowadzenia pojazdu, hedonizm drogowy, ogólny szeroko pojęty „sochaczewianizm” aż kipi z wyrazu twarzy kierowców nadużywających prędkości kiedy tylko widzą pomarańczowe światełko włącza się w ich mózgach „szybki Lopez” „Król prędkości” bez wyobraźni... Lecz za to, kiedy światełka są wyłączone widać skupienie, rozwagę, oraz delikatny brak pewności siebie... To jest urocze... Niech tak zostanie jeszcze na kilka tygodni... a większość kierowców przywróci ustawienia fabryczne wyniesione z kursu prawa jazdy dotyczące bezpieczeństwa i poruszania się samochodem na drodze... (2018-10-12 11:39)
robroyrobroy
0
@Zbigniew Zbych-powiedziałbym że brak swiateł na tym skrzyżowaniu jest raczej problemem,my wiemy że trzeba być uprzejmym i jadąc Warszawską puścić tych biedaków aby wyjechali z 600 lecia,ale jakieś obce z Warszawy albo i z Łowicza,o Skierniewicach nie wspomnę,zachowają się jak im znaki mówią,nie popuszczą. Zauważyłem ,że kiedy nie działają sygnalizatory na 600 lecia,przy Kauflandzie (Rossman-Pepco) ruch tam jest bardzo płynny,,ale jest powód by przed wyborami ogłosić-naprawiliśmy po 4 dniach, HA!! (2018-10-12 20:42)
maqrtamaqrta
+1
Poza tematem, ale może przed wyborami ktoś naprawi. Idąc od kauflanda, przy przejsciu dla pieszych nie działa przycisk do zmiany świateł. (2018-10-12 21:28)
mklukaszmklukasz
+1
@robroy "my wiemy że trzeba być uprzejmym i jadąc Warszawską puścić tych biedaków aby wyjechali z 600 lecia"

Ale nie wiecie że nie omija się auta przepuszczającego pieszych. Dwa razy przepuszczałem w tych dniach pieszych ( z myślą że skorzystają też auta z podporządkowanych), a na lewoskręcie wszystko zapieda..a. To samo jest w nocy jak jest wyłączona już sygnalizacja. (2018-10-13 02:23)
robroyrobroy
0
@maqrta-jedyny który ma działać to ten na wysokości stacji paliw,inne na wysokości Rossmana i Pokoju nie działają bo są zsynchronizowane ze światłami (2018-10-13 10:34)
maqrtamaqrta
0
@robroy Chyba nie, bo idac od bloków działa i ten dzielący pasy jazdy też, a już w drogę powrotną udac się nie można. (2018-10-13 10:42)
maqrtamaqrta
0
Mówię o tym przejsciu przy Rossmanie. Wybrałam sie z dzieckiem do pepco, a ze chodnik w prawo rozkopany to szłam w lewo i do domu na około, bo się bałam z dzieckiem przebiegać. Ruch duży a nikt Cię nie przepusci, bo przeciez swiatla są. (2018-10-13 10:46)
maqrtamaqrta
0
Mówię o tym przejsciu przy Rossmanie. Wybrałam sie z dzieckiem do pepco, a ze chodnik w prawo rozkopany to szłam w lewo i do domu na około, bo się bałam z dzieckiem przebiegać. Ruch duży a nikt Cię nie przepusci, bo przeciez swiatla są. (2018-10-13 10:46)
andrzej49andrzej49
+1
W mieście Sochaczew mamy kilka skrzyżowań strowanych świetlnie,lecz kiedy jest awaria świateł naprawa trwa około dwuch tygodni.Kto jest konserwatorem "świateł" jeśli to Firma z poza Sochaczewa to może poszukać w mieście Sochaczew odpowiednich elektryków. (2018-10-13 11:42)
andrzej49andrzej49
0
W mieście Sochaczew mamy kilka skrzyżowań strowanych świetlnie,lecz kiedy jest awaria świateł naprawa trwa około dwuch tygodni.Kto jest konserwatorem "świateł" jeśli to Firma z poza Sochaczewa to może poszukać w mieście Sochaczew odpowiednich elektryków. (2018-10-13 11:43)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy