Czy przez Sławomira W. stracą prawo jazdy?

/ 22 komentarzy
Zdjęcia i foto: Czy przez Sławomira W. stracą prawo jazdy? Kradzieże, oszustwa, korupcja sochaczew

Niestety, choć wydaje się to nieprawdopodobne, nie można wykluczyć, że nawet 500 osób z Sochaczewa i okolic będzie musiało powtarzać kurs i egzamin na prawo jazdy. Wszystko z powodu zaświadczeń lekarskich, wystawianych przez niemającego do tego uprawnień lekarza Sławomira W., którego policja aresztowała w ostatnich dniach stycznia br.

 

Lekarz, któremu w śledztwie prokuratura w Sochaczewie przedstawiła 13 zarzutów za oszustwa i łamanie zakazu sądowego, został decyzją sądu aresztowany na trzy miesiące. Jak 31 stycznia poinformowała Komenda Policji w Sochaczewie, 45-letni Sławomir W. został zatrzymany „pod zarzutem oszustw dokonywanych w jednej z przychodni  na terenie Sochaczewa. W trakcie czynności w tej sprawie policjanci ustalili, że wobec mężczyzny jest orzeczony wyrokiem sądu dwuletni zakaz wykonywania zawodu lekarza medycyny pracy. Powodem tego były wcześniejsze przestępstwa o charakterze korupcyjnym. Mężczyzna zachował wyłącznie uprawnienia do wykonywania zawodu lekarza nieposiadającego specjalizacji, tym samym nie mógł się posługiwać  w tym okresie tytułem lekarza medycyny pracy, ani też używać pieczęci informującej o tych uprawnieniach. Mimo tego lekarz nie zaprzestał takiej działalności”.

Zarzuty wobec Sławomira W. stawiają pod znakiem zapytania sytuację osób, które przystąpiły do kursu i zdały egzamin na prawo jazdy na podstawie zaświadczenia wydanego przez lekarza w czasie, gdy nie miał już do tego uprawnień (ostatnie dwa lata). Niepokojąca jest również sytuacja przyszłych kandydatów na kierowców, którzy razem z innymi dokumentami złożyli orzeczenia lekarskie wydane im przez Sławomira W. Oraz tych, którzy mieli wykonane przez niego badania profilaktyczne do pracy.

Na nadzwyczajnej sesji rady powiatu, 31 stycznia br., sytuację wyjaśniała w imieniu starosty radca prawny Grażyna Błaszczyk oraz Dyrektor Wydziału Komunikacji i Transportu w powiecie sochaczewskim  Paweł Masłowski.

- Wydział Komunikacji jako organ starostwa przyjmuje od kandydatów na kierowców dokumenty  - wyjaśniała Grażyna Błaszczyk. – Są to między innymi zaświadczenia od lekarza o zdolności do prowadzenia pojazdów. Organ nie ma uprawnień do weryfikowania zaświadczeń. Jeśli lekarz jest uprawniony do przeprowadzania badań, nie jest weryfikowany przez starostę.

Możliwość weryfikacji posiada marszałek województwa (choć jeszcze niedawno wojewoda). I cały problem w tym, iż lekarz Sławomir W. widnieje w rejestrze marszałka jako osoba uprawniona do wykonywania tego zawodu.  Nie jest zatem w gestii starosty podjęcie jakiejkolwiek decyzji w tej sprawie.

- Nie będziemy podejmować czynności  mogących uderzać w ludzi, którzy przystąpili do egzaminu na kierowcę lub kursu prawa jazdy. Zobaczymy, co zrobi marszałek  - mówiła dalej Grażyna Błaszczyk.  – Może trzeba będzie zasięgnąć opinii ministerstwa. Zrobimy wszystko, żeby ludzie nie musieli przechodzić niczego jeszcze raz, bo to świadczyłoby o bezduszności organów administracyjnych.

- My o całej sprawie dowiedzieliśmy się na przełomie grudnia i stycznia – tłumaczył Paweł Masłowski - choć  decyzja sądu w sprawie zakazu korzystania z uprawnień specjalizacji medycyny pracy zapadła dwa lata temu. (Była to sprawa toczona przeciw Sławomirowi W. i sąd nie miał obowiązku informować o niej żadnych innych instytucji.) Wystosowano już odpowiednie pisma do marszałka i powiadomiono Okręgową Radę Lekarską w Warszawie(Sprawdziliśmy. W chwili obecnej Sławomir W. widnieje w Centralnym Rejestrze Lekarzy RP jako „lekarz wykonujący zawód ograniczony w wykonywaniu zawodu” – przyp. red.).

Rzecz dotyczy jednak w chwili obecnej prawie 500 osób. Na dzień dzisiejszy nadal są wydawane prawa jazdy z orzeczeniami aresztowanego medyka.  W najlepszej sytuacji są ci, którzy jak na razie złożyli jedynie dokumenty i nie zapisali się na kurs. Można je wycofać i złożyć je ponownie z poprawnym oświadczeniem.  Czy można zamienić same zaświadczenia? - Nie wiadomo, czy jest taka możliwość prawna – odpowiada Paweł Masłowski.

Nie wiadomo również, jaką decyzję podejmie marszałek. Pozostaje mieć nadzieję, że setki osób nie będą miały unieważnionych dokumentów i nie będą musiały ponownie przechodzi kursu i zdawać egzaminu. - Ale nie można tego wykluczyć – dodaje pan Masłowski.

K. F.

(Foto źródło: esmed.com.pl)

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (22)

CoalaCoala
0
A niby dlaczego ludzie mieliby "przechodzić to jeszcze raz" jak jest napisane w artykule.przeciez zdali egzaminy jakie trzeba, Pan ww figuruje w rejestrze.Tz czyj błąd?  skoro sąd nie ma obowiązku informować poszczególne organa - i to jest dziwne - to dlaczego ludzie maja odpowiadac za źle interpretowane prawo?Teraz będą się odbywały przepychanki.Ktos zwietrzy interes i będzie lobbował o powtórkę egzaminów, nowe zaswiadczenia .To jest żywa gotówka.Co nas obchodzi iż ww Pan działał nie zgodnie z prawem, skoro prawo mu na to pozwoliło!!!!! (2014-02-02 12:56)
Ja 24 Ja 24
0
 jak pieniądze brać to każdy potrafi   ale żeby czegoś dopilnować i zrobić dobrze to już nikogo nie ma ale to przecież tylko w Polsce tak może być nigdzie indziej.... (2014-02-02 13:52)
bartosz9bartosz9
0
Śmiech na sali...
1. Radca prawny: nie wiem jak to się skończy...
2.Sąd zabiera komuś prawo do wykonywania zawodu ale nikogo o tym nie informuje
Teraz czysto teoretyczne założenie: ktoś pracuje w zakładzie produkcyjnym, ucina mu ręce lub nogi, lub cokolwiek innego, przychodzi do wypłacenia odszkodowania, lub decyzji o przyznaniu renty dla takiej osoby i słyszymy od ubezpieczyciela , lub zusu: przykro nam ale hajsu nie będzie bo miał pan nie ważne badania dopuszczające pana do takiej pracy, więc zachodzi obawa że nie powinien być pan nawet tego dnia w pracy...

(2014-02-02 15:05)
użytkownik20059użytkownik20059
0

Z wypowiedzi p. Błaszczyk wynika, że zawinił Struzik, czyli jego służby, co wychodzi na jedno.


Bartosz9, a co powiesz o takim scenariuszu: kierowca z opłaconym OC doprowadza do poważnego wypadku. Są poszkodowani (nie tylko samochody), trzeba wypłacić odszkodowania za utratę zdrowia itd. Jak zachowa się ubezpieczyciel? Nie zdziwię się jeżeli powie, że go to nie obchodzi.

(2014-02-02 15:23)
GizmoGizmo
0
BarbaroK To nie kierowca jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej tylko pojazd który prowadzi.Więc jeśli będzie w dniu  zdarzenia ważna polisa OC ubezpieczyciel wypłaci należne odszkodowanie.
(2014-02-02 16:48)
loklok
0
Dlaczego niewinni i niczego swiadomi ludzie mają cierpiec przez błędy innych.Prawo jazdy było zdane legalnie pod okiem egzaminatora,a co nie którzy mogli zdawac po kilka razy a to tez są koszty ale nikogo to nie interesuje,ktos sprawuje władze nad takimi lekarzami to powinien podac taką informacje o utracie uprawnien do organu sprawującego pieczę nad lekarzami.A teraz nasuwa mi się druga mysl ,że przeciez tam był drugi lekarz do którego  p W odsyłał swoich klientów i to on  podpisywał zaświadczenia.To się nie miesci w głowie afera w tym miescie goni aferę. (2014-02-02 17:10)
Ja 24 Ja 24
0
dokładnie zgadzam się po co ludziom kolejny dodatkowe  koszty jakie ktoś musi ponieść a przecież pieniądze z nieba nie lecą nie każdego jest stać żeby kolejny raz podchodzić do egzaminu ale jak widać teraz z tego co w ostatnich daniach słynie Sochaczew  to same afery przez  które musza płacić zwykli nie winni ludzie których nie na wszystko jest stać (2014-02-02 17:41)
dragon36dragon36
0
Od dawna jest tak że w dupę dostaje ten szary człowiek,tu zawinił kto inny a kto inny teraz ma ponosić konsekwencje,normalna patologia,każdy się uchyla od winy a jak już to niech jego klientela pije to piwo.Takie rzeczy to chyba tylko w naszym chorym kraju. (2014-02-02 18:14)
użytkownik20059użytkownik20059
0

Gizmo


OC działa w określonych warunkach. Jeśli się okaże, że kierujący nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu, albo (jak tu) uprawnienia były nieważne itd. to może być problem, jeśli nie dla poszkodowanych, to dla sprawcy. Znam przypadek, gdzie było ważne OC a sprawa od dwóch lat jest w sądzie. Jakby wszystko było takie proste to papugi nie miały by na kim żerować.

(2014-02-02 18:25)
GizmoGizmo
0
BarbaroUbezpieczenie to Obowiązkowe Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej pojazdu. W tym przypadku osoby poszkodowane w ewentualnym zdarzeniu nie miałyby problemu z uzyskaniem odszkodowania.Gorzej w przypadku kiedy by się okazało, ze prawo jazdy kierującego który spowodował dane zdarzenie było nie ważne wtedy działa art. 43 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych:

Art. 43. Prawo dochodzenia wypłaconego odszkodowania od kierującego pojazdem mechanicznym

Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art.  98 zadania Funduszu, ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;
4) zbiegł z miejsca zdarzenia.
Tylko w tym przypadku czy te prawa jazdy są ważne czy nie ? (2014-02-02 19:16)
GizmoGizmo
0
BarbaroUbezpieczenie to Obowiązkowe Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej pojazdu. W tym przypadku osoby poszkodowane w ewentualnym zdarzeniu nie miałyby problemu z uzyskaniem odszkodowania.Gorzej w przypadku kiedy by się okazało, ze prawo jazdy kierującego który spowodował dane zdarzenie było nie ważne wtedy działa art. 43 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych:

Art. 43. Prawo dochodzenia wypłaconego odszkodowania od kierującego pojazdem mechanicznym

Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art.  98 zadania Funduszu, ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:
1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;
2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;
3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;
4) zbiegł z miejsca zdarzenia.
Tylko w tym przypadku czy te prawa jazdy są ważne czy nie ? (2014-02-02 19:16)
użytkownik20059użytkownik20059
0

Gizmo


 Nie musiałeś aż 2x. ;-)


Na szczęście mnie ten problem nie dotyczy, bo moje zaświadczenie wydał inny lekarz. Mam nadzieję, że omawianego przez nas przypadku nie będzie, a dyskusja okaże się tylko akademicka. Sam przyznałeś, że teoretycznie problem jest i wszystko zależy od inerpretacji i dobrej woli urzędników.Ponieważ nawywijał Struzik, to na 100% znajdzie się dobre rozwiązanie. Chyba zeby...

(2014-02-02 19:43)
KATKAT
0
ok , a jak ktos mial u niego badania profilaktyczne przeprowadzane
to czy moze dalej pracowac skoro badania sa nie wazne ?
(2014-02-02 19:51)
fairofairo
0
W nawiązaniu do artykułu ,jesli Radca prawny nie wie co dalej zrobic  z tym zajsciem to niech zmieni prace bo widac ze jest mało kompetentny do wydawania opini w takich tematach.Wracajac do lek.W juz wczesniej chodziły pogłoski otym ,ze odebrano mu uprawnienia,szkoda ze przed wizyta swoich ew.pacjentów/kursantów naprawo jazdy ich o tym nie inf.Idzie to pod paragraf o zatajeniu istotnych inf.dot.aktual.uprawnien lek. Zachecam do składania osobno zajscia o próbie oszustwa na policji tak na poczatek.
Po 2. mogli by z łaski swojej pociagnać za d... osrodki egz.takie jak Skierniewice ,które nie weryfikuja pieczenci lekarzy na uprawnieniach które wystawiaja. dla porówniania ,jesli wyciał bym z ziemniaka pieczatke i sam osbie podbił zaswiad. to tez pewnie by je przyjeli w takim osrodku bo maja zlewke na ich weryfikacje jak widac. (2014-02-02 23:14)
fairofairo
0
Wracajac do osr.egz.sam byłem naoczym swiadkiem jak podczas egz.praktycznego w Skierniewicach egz.kazał powtórzyć zdajacemu manewr awaryjnego hamowania motocyklem na kat.A gdy ten z impetem wypadł przez kierownik motocykla i ten po nim przekoziołkował to egz.nie wstał nawet odrazu z miejsca tylko pobiegł do motocykla i zaczał krzyczec ,, k... rozj.nowy motocykl ja pier... ,,tym czasem kursant lezał dalej na placu bez kasku na głowie otoczony innymi zdajacymi.tyle w temacie podejcia do zdajacych . jesli chce sie przyjezdzac na 5 min.przed egz. nowa Hondą to egzaminator musi na nia miec ,wiadomo skad. (2014-02-02 23:22)
Reage77Reage77
0
Poszkodowane osoby powinny złożyć pozew zbiorowy i puścić gościa z torbami.
A co z badaniami dopuszczającym do pracy?
(2014-02-03 08:37)
Kowalski1Kowalski1
0
Sprawa nadaję się do Jaworowicz .!;)  500 osób ma stracić prawka -ponowne egzaminy itp około 800000zl Ludzie przecież to będzie drugi Majdan jeżeli by tak było .
(2014-02-04 16:26)
tatry1974tatry1974
0

Są instruktorzy którzy mają orzeczenia od tego lekarza i wtedy kursanci przez nich przeszkoleni też mają nieważne zaświadczenia o ukończeniu kursu.

(2014-02-04 17:04)
fairofairo
0
Panie W.ato feler koniec machlojki,westchnął seler ;p (2014-02-04 19:38)
fairofairo
0
A czemu pan Slawomir W.nie odpracuje społecznie wszystkich wszystkich nie legalnie pobranych pieniędzy? gdzie komornik który zajał by jego majątek na pokrycie kosztów postepowania itp ?a zeby ograbic biedna kobiete z sochaczewa nie zastanawiali sie dosc długo. (2014-02-04 19:42)
kacperskyykacperskyy
0
fairo bo takie mamy prawo. od zapyzialej prokuratury sochaczewskiej po NSA prawo jest po stronie tych co maja kase i wladze. jestes na stanowisku zajebi*** 10 mln PLN pojdziesz siedziec po roku wychodzisz za dobre sprawowanie i masz posadke w jakims ministerstwie albo radzie nadzorczej... szary czlowiek nie zaplaci mandatu PKP idzie siedziec a z wyrokiem nie znajdzie nawet pracy na budowie. wypier** z tego panstwa trzeba jak najszybciej albo wpuscic niemca niech wytlucze tych wszystkich prominentow - nic innego juz nie pomoze.. jawnie i bez zadnego strachu biora w lape urzedasy i nikt im nic nie moze zrobic... rybno i pan Win*** jawny przyklad tego procederu. (2014-02-05 07:54)
tatry1974tatry1974
0
(2014-02-05 10:43)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy