Czy wakacje sfinansowane pożyczką to trafna decyzja?

/ 3 zdjęć
Zdjęcia i foto: Czy wakacje sfinansowane pożyczką to trafna decyzja? Inwestycje sochaczew

Początki okresu wakacyjnego to prawdziwe żniwa dla banków oraz instytucji pożyczkowych. Już na początku czerwca wszelkie media aż roją się od reklam pt. "szybka pożyczka na wymarzone wakacje", "potrzebujesz pieniędzy na wymarzone wakacje? Uzyskaj pożyczkę bez formalności. Pieniądze na Twoim koncie już w 15 minut" i tak dalej.

Fraza "wymarzone wakacje" to chyba ulubione określenie marketingowców pracujących dla banków oraz firm pożyczkowych, w szczególności w obrębie okresu letniego.

Czy jednak rzeczywiście warto finansować "wymarzone wakacje" pożyczką pozabankową lub kredytem w banku? Jakie są rozwiązania alternatywne dla zaciągnięcia pożyczki w celu opłacania wyjazdu wakacyjnego? I wreszcie: w jakich przypadkach pożyczka na wakacje może być uznana za inwestycję w siebie?


Pożyczka na wakacje: czy to dobry pomysł?

Z oczywistych względów, najlepszą opcję stanowi oszczędzanie w celu sfinansowania wyjazdu wakacyjnego. Często zdarza się jednak tak, że albo nie posiadamy wystarczających oszczędności, albo nie chcemy korzystać ze zgromadzonych przez nas aktywów w celu opłacenia wydatków związanych z wakacjami. Obie te sytuacje najczęściej znacząco różnią się od siebie.

Zacznijmy od sytuacji, w której posiadamy odpowiednie oszczędności, jednak są one ulokowane np. w funduszach inwestycyjnych i po prostu nie chcemy ich "ruszać".

W takim wypadku konsument przeważnie posiada odpowiednią zdolność kredytową, aby móc uzyskać finansowanie w banku. Zakładając, że koszt naszych "wymarzonych wakacji" wyniesie około 4-5 tysięcy złotych, będzie to oznaczać wysokość miesięcznej raty na poziomie mniej więcej 60-70 złotych, przy założeniu, że okres trwania kredytu będzie wynosił 96 miesięcy lub więcej.

W takim wypadku faktycznie wydaje się, że obciążenie z tytułu spłaty kredytu przeznaczonego na sfinansowanie wakacji samo w sobie nie powinno stanowić problemu. Warto jednak pamiętać, że kredyt na 96 miesięcy to spłata zobowiązania przez okres 8 lat.


Co oznacza to dla domowych finansów?

Jeśli poprzestaniemy na tym jednym kredycie, żaden problem nie powinien się pojawić. Pamiętajmy jednak, że w przeciągu tych następnych 8 lat na pewno będziemy chcieli wyjechać na kolejne wakacje pełne wrażeń. Kumulowanie kredytów w celu sfinansowania urlopu z pewnością nie będzie już stanowić rozwiązania, które można polecić. W ten sposób łatwo może się okazać, że po 3 lub 4 latach miesięczne obciążenie z tytułu spłaty rat wzrośnie już do poziomu 300 zł lub więcej. A przecież w międzyczasie być może będziemy chcieli również na przykład kupić sprzęt elektroniczny na raty? 

Na tym przykładzie widać, że nawet jeden kredyt wakacyjny dość łatwo może przerodzić się w dosyć poważne obciążenie dla osobistego budżetu. Oczywiście, najczęściej jesteśmy przekonani co do naszej silnej woli, samodyscypliny i tak dalej, ale takie przekonanie w swoim czasie z pewnością posiadała ogromna część tych osób, które popadły w zjawisko znane pod mianem spirali długów. 






Pożyczanie na wakacyjny wyjazd bez odpowiedniej zdolności kredytowej

Jeżeli nie posiadamy oszczędności i generalnie kwalifikujemy się do tej nader licznej grupy konsumentów, którzy nie mają większych szans na uzyskanie kredytu w banku, pozostaje nam oferta współczesnych instytucji pożyczkowych.

Tutaj niestety kwestia staje się nie tylko znacznie bardziej skomplikowana z perspektywy klienta, ale również znacznie bardziej ryzykowna.

Jak wiadomo, firmy pożyczkowe w okresie wakacyjnym prowadzą naprawdę agresywną politykę reklamową. Często klienci pozwalają się uwieść reklamą "szybkiej pożyczki na wymarzone wakacje". Należy pamiętać, że każdą pożyczkę musimy spłacić.

To jednak jeszcze nie wszystko. Z oczywistych względów, najlepszą opcję w zakresie pożyczek pozabankowych w celu sfinansowania wyjazdu wakacyjnego stanowią tzw. pożyczki za darmo, czyli pożyczki z promocyjnym oprocentowaniem oznaczającym RRSO na poziomie 0%.

W takim wypadku klient zaciągając np. pożyczkę na kwotę 3 tysięcy złotych będzie miał do spłaty dokładnie 3 tysiące złotych. Należy jednak jeszcze raz wymienić określenie "pożyczki z promocyjnym oprocentowaniem". Pożyczki przy Rzeczywistej Rocznej Stopie Oprocentowania wynoszącej 0% zawsze i bez wyjątku stanowią część oferty promocyjnej instytucji pożyczkowych, a nie element oferty podstawowej.

Dla klienta oznacza to konieczność przestrzegania regulaminu promocji, w tym nade wszystko obowiązku terminowej spłaty pożyczki. 

W sieci można znaleźć mnóstwo lamentów klientów, którzy skorzystali z darmowej pożyczki w celu opłacenia wakacji jednak najwidoczniej nie zadali sobie trudu w celu zapoznania się z treścią podpisywanych przez siebie dokumentów. Po powrocie z wakacji okazało się, że zamiast spłaty 3000 zł klient musi spłacić o wiele więcej, ponieważ nie uregulował zobowiązania w terminie, przez co warunki promocyjne automatycznie przestały go obowiązywać.

Wbrew skargom klientów, nie jest żaden podstępny trick ze strony instytucji pożyczkowych: korzystając z promocji zobowiązujemy się do przestrzegania regulaminu owej promocji. Jeśli nie dopełniliśmy tego obowiązku, możemy niestety winić tylko siebie oraz spłacić pożyczkę już według standardowej tabeli kosztów.


Co jednak z odpowiedzią na samo pytanie pt. czy pożyczanie pozabankowe w celu sfinansowania wakacji to dobry pomysł?

Tutaj wszystko zależy od charakterystyki danej oferty a także oczywiście od naszej zdolności do spłaty pożyczki.

Często dajemy się w takich sytuacjach kusić na pożyczki z RRSO wynoszącym 0%. Warto jednak pamiętać, że ten rodzaj promocji dotyczy niemal wyłącznie tzw. chwilówek, czyli pożyczek z okresem spłaty wynoszącym standardowo od 30 do 60 dni.

Wydaje się, że jeżeli nie mamy całkowitej pewności, iż po powrocie z wakacji będziemy w stanie zwrócić pożyczkodawcy zaciągnięte zobowiązania, lepszą opcją będą pozabankowe pożyczki ratalne. Tutaj co prawda promocje typu RRSO 0% już raczej nie występują, ale nie jest to jest najważniejsze: pożyczka ratalna to zawsze mniejsze ryzyko problemów ze spłatą, niż konieczność oddania całej kwoty na raz. 

Przykładowa pożyczka pozabankowa na kwotę 5 tysięcy złotych z okresem spłaty kształtującym się na poziomie 32 miesięcy to wysokość raty miesięcznej oscylująca w granicach 300 zł. Oczywiście, jest to opcja znacznie mniej atrakcyjna, niż kredyt konsumpcyjny w banku, jednak w przeważającej większości wypadków jest to także rozwiązanie znacznie mniej ryzykowne, niż chwilówka z RRSO 0%. 

Oczywiście przed zdecydowaniem się na pożyczkę pozabankową w celu sfinansowania wakacji dokładnie porównajmy ze sobą różne dostępne oferty biorąc pod uwagę przede wszystkim takie czynniki, jak:

1. Maksymalny dostępny okres pożyczki

2. Wysokość raty miesięcznej

3. Możliwość przedłużenia pożyczki, refinansowania i/lub opcja wakacji pożyczkowych

4. Wysokość opłat za przedłużenie pożyczki, refinansowanie oraz wakacje pożyczkowe

5. Status prawny pożyczkodawcy: firma powinna widnieć w Rejestrze Instytucji Pożyczkowych działającym przy KNF




Urlop połączony z inwestowaniem w samorozwój

Obecnie modne są takie określenia, jak "inwestowanie w siebie", "inwestowanie w samorozwój" i tym podobne. Przeważnie nie sposób określić, do czego dokładnie owe określenia się odnoszą.

W tym przypadku mamy na myśli konkretny rodzaj inwestycji. Jeżeli jesteśmy osobą po studiach filologicznych pobyt wakacyjny w kraju, w którym operuje się znanym nam językiem może przynieść naprawdę istotne korzyści. Przede wszystkim, mamy tę przewagę na resztą turystów, że nie musimy korzystać z gotowych ofert biur podroży ani np. żywić się w restauracjach dla turystów. Znajomość języka to możliwość znalezienia znacznie tańszego hotelu w danym kraju, tańszego jedzenia itd. 

Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że studenci kierunków filologicznych w okresie wakacyjnym mogą korzystać z praktyk studenckich odbywających się w kraju właściwym dla danej filologii. Jest to prawda, jednak te praktyki to najczęściej praca w recepcji hotelu lub praca kelnera, lub sytuacje, w których najczęściej będziemy posługiwać się językiem angielskim, a nie np. hiszpańskim, francuskim czy portugalskim.

Typowy pobyt wakacyjny to natomiast możliwość całkowicie nieskrępowanego kontaktu z językiem obcym. Takie miasta, jak Madryt, Paryż, Rzym czy Lizbona oferują naprawdę nieskończoną ilość opcji.

Nawet miesiąc umiejętnie spożytkowanego pobytu w obcym kraju, tj. miesiąc nieustannego posługiwania się wyłącznie językiem obcym może dać nam naprawdę wiele.

Oczywiście, w żaden sposób nie oznacza to, że "inwestycyjny" wariant pożyczki na wakacje zawsze jest opcją godną polecenia. Również taką pożyczkę trzeba spłacić w przewidzianym terminie oraz będą dotyczyć nas dokładnie te same trudności i zagrożenia, jakie zostały opisane powyżej. Różnica polega na tym, że wakacje mogą przynieść nam jak najbardziej wymierne korzyści, a nie tylko relaks i odstresowanie. 


Skorzystaliśmy ze źródeł:

1. http://k2hosting.pl/o-czym-warto-pamietac-przez-skorzystaniem-z-pozyczki/ : O czym warto pamiętać przed skorzystaniem z pożyczki?

2. https://zgasryzyko.pl/pozyczki-chwilowki-online/za-darmo-bez-prowizji/ : Darmowe pożyczki bez prowizji i odsetek.

3. https://zgasryzyko.pl/baza-wiedzy/rrso-co-to-jest/ : Definicja RRSO - co to jest Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania?

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Autor tego artykułu: Redakcja wyłączył możliwość komentowania.

e-Sochaczew.pl poleca filmy