Daleko nam do Ameryki

/ 6 komentarzy
Zdjęcia i foto: Daleko nam do Ameryki Radni i rady samorządowe sochaczew

O tym czy w policji szykują się zmiany na lepsze, o planach na przyszłość i lokalnych problemach, nie filmowej rzeczywistości z zastępcą komendanta Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie, Sławomirem Kęsickim i naczelnikiem Sekcji Kryminalnej, Markiem Turowskim rozmawia Martyna Mikulska.
- Czy ogląda pan komendant seriale kryminalni?
- Tak, a dlaczego pani pyta?
- Bo wydaje mi się, że praca policji pokazywana w telewizji znacznie różni się od rzeczywistości.
- Istotnie. Weźmy pod uwagę choćby seriale „Oficer” czy „Kryminalni”. Policjanci jeżdżą tam świetnymi samochodami, posterunki są w pełni zinformatyzowane. Z punktu widzenia prawdziwego policjanta, to śmieszne. Polska policja na dzień dzisiejszy nie dysponuje np. takimi systemami komputerowymi czy łączności, jak na filmach. Takie możliwości ma policja, ale w innych krajach.
- Nie ma żadnych szans na zmiany?
- Są, ale wymagają czasu i pieniędzy. W planach jest np. wdrożenie CEPiK-u, (Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców), komputerowej bazy danych. Dzięki informacjom, które będą dostępne w każdej policyjnej jednostce, będziemy wiedzieć wszystko o kierowcach i samochodach, które z aut są ubezpieczone, a to prawdziwa plaga. Obecnie obowiązkowego ubezpieczenia OC nie ma ok. 20 proc. pojazdów. Dla sochaczewskiej policji największym problemem jest jednak brak środków transportu. Jeździmy samochodami z 1992 roku, które są bardzo wyeksploatowane i wymagają wymiany.
- Wstąpienie do Unii sprzyja reformie policji?
- Tak. Unia wymaga od nas dostosowania się do wymogów i norm obowiązujących w Europie. Jednym z nich jest właśnie wprowadzenie określonych danych do bazy informatycznej, dostępnej dla policji w krajach Unii. Ułatwi i przyspieszy ona pracę funkcjonariuszy, i umożliwi wymianę informacji między krajami. Efekt będzie taki, że jeśli np. wyjedzie pani do Francji i tam popełni wykroczenie, to po powrocie do Polski w naszych danych pojawi się odczyt fotoradaru z Francji i na jego podstawie ukarzemy panią w kraju. W posterunkach będą też zamontowane urządzenia GPS, dzięki którym dyżurni będą wiedzieć, w którym miejscu w powiecie znajduje się w danym momencie poszukiwany samochód. Na takiej zasadzie funkcjonuje już warszawska policja, a za jakiś czas będziemy również my.
- Czy Unia przeznaczyła na te zmiany konkretne środki?
- Tak. Z prawie 150 mln zł na policyjną łączność i informatyzację, które planuje wydatkować w tym roku Komenda Główna Policji, niecała połowa pochodzi z UE. Nie jestem w stanie powiedzieć, ile dostanie nasza komenda i czy będzie to sprzęt czy pieniądze, bo zarządza tym KGP. Otrzymaliśmy już jednak zapewnienie o pomocy, i jak widać, dotrzymują słowa. Już zakupiono dla nas część sprzętu komputerowego, wykonywane są instalacje sieciowe, zakładamy serwery na centrali, tak, że zmiany idą na lepsze.
- Powoli poprawiają się warunki pracy naszej policji, a jak przedstawia się statystyka przestępstw?
- Pojawiły się nowego rodzaju przestępstwa, takie jak przestępczość internetowa. W pierwszym półroczu tego roku zgłoszono ich dziesięć, a pewnie było ich więcej, bo ludzie korzystający z nielegalnego oprogramowania takich przypadków, z oczywistego powodu, nie zgłaszają. Problem w tym, że nasza komenda nie ma dostępu do sieci, co jest dla nas ogromnym utrudnieniem, dlatego musimy współpracować w tym zakresie z instytucjami z zewnątrz. Na większą skalę odnotowujemy też kradzieże energii. W ciągu ostatnich 2,3 miesięcy zanotowaliśmy ok. 20 przypadków, gdzie ludzie kradli prąd, podłączając się przed licznik. Przyczyną jest zapewne bieda i brak perspektyw, ale to w końcu przestępstwo.
- Czy są też inne przestępstwa, których sochaczewskiej policji nie udaje się zwalczyć?
- Wciąż nie udaje nam się wyelimonować złodziei przebranych za policjantów, których łupem padają TIR-y i samochody osobowe. Problem wynika z tego, że polska policja nie ma samochodów jednej marki. Część funkcjonariuszy jeździ lanosami, inni peugeotami, a jeszcze inni renault. Przeciętny kierowca nie odróżnia prawdziwego policjanta od oszusta. Niebieską lampę błyskową można kupić w prawie każdym sklepie, napis też nie problem namalować. Wykrywamy takich przestępców, ale w ich miejsce pojawiają się nowi.
- A co z wandalizmem?
- Takiego rodzaju wykroczenia nie znikną z policyjnych statystyk, bo mało komu zależy na dbaniu o estetykę miasta. Młodzi ludzie czują się bezkarni i robią, co chcą. Świeżo pomalowane przystanki trzeba pomazać, nową wiatę zniszczyć. Wandalizmu nie lekceważymy, ale mając tak mało patroli, nie jesteśmy w stanie wszystkich przyłapać na gorącym uczynku. Jest jeszcze dużo do zrobienia, ale też dużo już zrobiliśmy. Wcześniej było tak, że na jednej zmianie od godz. 8.00 do 22.00 był jeden policjant, teraz na ulicach w różnych porach dnia pojawiają się patrole, policjanci z psami. Wciąż jednak daleko nam do Ameryki.
- Większość mieszkańców interesuje problem zabójstw. Czy zdarzają się one na naszym terenie?
Marek Turowski- Na szczęście od dwóch lat nie odnotowaliśmy ani jednego takiego przypadku. W ogóle mamy powody do zadowolenia. Wobec wzrostu przestępczości w skali kraju, w ciągu 6 miesięcy tego roku nasz powiat odnotował jej spadek.
- A samobójstwa?
- To ogromny problem, stale odnotowujemy kolejne przypadki. Niestety, nie jesteśmy w stanie tego problemu rozwiązać.
- Panie komendancie coraz głośniej mówi się o budowie lotniska cywilnego w Bielicach. Co ta inwestycja oznacza dla naszej policji?
- Utworzenie portu lotniczego będzie jednoznaczne ze wzrostem zadań sochaczewskiej komendy. Funkcjonowanie lotniska wiąże się przecież z ryzykiem katastrofy lotniczej, z pewnością wzrośnie w naszym rejonie ruch, liczba kradzieży. Nowe obowiązki powinny oczywiście pociągnąć za sobą zwiększenie liczby etatów. Nie można jednak zapominać o pozytywach tej inwestycji- dla regionu to korzyść i szansa rozwoju i oby tak się stało.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (6)

GąsiorGąsior
0
Przyznam się szczerze, że za każdym razem słychać tylko, że brakuje pieniędzy. W tym kraju bardzo wielu instytucjom ich brakuje. Jest jednak coś, czego za żadne pieniądzie się nie da kupić. To poczucie misji, tego, że robi się coś ważnego dla innych, że jest się za nich odpowiedzialnym. W naszym kraju stopniowo tę odpowiedzialność muszą brać na siebie media. Dlaczego? Myślę, że każdy poradzi sobie z odpowiedzią. (2005-08-02 00:00)
GąsiorGąsior
0
Acha, filmowi policjanci różnią się od realnych czymś więcej, niż tylko nowoczesnym sprzętem. (2005-08-02 00:00)
issueissue
0
Ostatnio widziałam i słyszałam co nieco o policjantach....mianowicie o ich braku wiedzy i przeszkolenia .
Wiem , że nie musza sie znac na prawie jak prawnik, na medycenie jak lekarz czy tez na psychologii jak psycholog.
Ale skoro jezdza na interwencje (np. do rodzin gdzie wystepuje zjawisko znęcania sie nad rodziną )i do wypadków (a niekiedy sa pierwsi niż karetka) pewna wiedza jest potrzebna.
A co usłyszałam od policjanta ?.....""..a bo oni nie sa przeszkoleni i dlatego tak gadają i robią..".... wychodzi na to że przeszlony policjant zrobiłby co innego a my czulibysmy sie lepiej i bezpieczniej.
Brak sprzetu , brak wiedzy, brak kasy......jestem przerażona! (2005-08-02 00:00)
PiwozercaPiwozerca
0
Łatwo jest krytykować i wytykać błędy, trudniej pracować nad zmiana sytuacji i ją zrozumieć (2005-08-02 00:00)
issueissue
0
To nie krytyka tylko szara rzeczywistośc...

Ktoś może kiedyś wpadnie na pomysł aby policje przeszkolić np. z pierwszej pomocy.Policja i szpital powinny ze sobą współpracować i na pewno nie chodzi tu o pieniądze.To sprawa dobra ogólnego.

Bo o reszcie nawet nie marzę.

Znam przypadek ze kobiecie z dzieckiem kazano wyjśc z domu aby nie denerwować swoją obecnościa meża , który sie nad nimi znęca. Dobrze że mieli gdzie spać.

A może tylko ja wierzę w stare mądre powiedzenie "pieniedze to nie wszystko"....?.....
(2005-08-02 00:00)
PiwozercaPiwozerca
0
Zgadzam sie w pełni z twierdzeniem, że pieniadze to nie wszystko, i chciałbym, aby ta zasada dominowała w kazdej dziedzinie zycia społecznego. To nie instytucje są złe tylko ludzie. Wszędzie są "dobrzy" i "źli" i oby tych pierwszych było wiecej. (2005-08-02 00:00)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy