Daliśmy czadu

/ 14 zdjęć
Zdjęcia i foto: Daliśmy czadu Imprezy cykliczne sochaczew
+9

Już dziś wiadomo, że to była wyjątkowa Orkiestra Świątecznej Pomocy.
W Sochaczewie, podobnie jak w innych miastach, nie żałowano grosza na ratowanie życia dzieci poszkodowanych w wypadkach, w tym na naukę udzielania pierwszej pomocy. Na dzień oddania „Echa” do druku
doliczyliśmy się ponad 56 tysięcy złotych, zebranych przez dwa sztaby w Hufcu ZHP i Gimnazjum nr 2, oraz dzięki licytacjom orkiestrowych gadżetów na antenie Radia Fama, w pubie Malibu i Pizzerii
Staromiejskiej. Liczenie trwa nadal, do sztabu głównego w hufcu przez najbliższe dni będą spływać pieniądze ze wszystkich szkół naszego powiatu.

Choć na dworze panował mróz, serca sochaczewian w minioną niedzielę rozgrzane były do czerwoności. Wszystko za sprawą Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku Sochaczew zebrał ponad 56 tysięcy złotych. Takie dane oszacowaliśmy po zsumowaniu kwot policzonych w dwóch sztabach Hufcu ZHP i Gimnazjum nr 2, oraz kwot z licytacji na antenie Radia Fama, w Malibu i Pizzerii Staromiejskiej. To nie jest jeszcze ostateczna suma, liczenie pieniędzy trwa. Do sztabu głównego, siedziby Hufca ZHP, spływały pieniądze ze wszystkich szkół naszego powiatu i będą spływać jeszcze przez kilka dni.


W szkołach na terenie Sochaczewa i całego powiatu wiele imprez na rzecz Wielkiej Orkiestry będzie miało swój finał w najbliższych dniach. W minionym roku Krzysztof Wasilewski, komendant Hufca ZHP, zawiózł do studia TVP 2 17080 zł, w tym roku aż 19 120 zł.
Na ulicach miasta i całego powiatu można było spotkać grupki wolontariuszy, którzy kwestowali na rzecz ratowania życia dzieci poszkodowanych w wypadkach. Pod Miejskim Ośrodkiem Kultury przy ul. Żeromskiego do udziału w Orkiestrze zachęcali radni miejscy i powiatowi, burmistrz wraz z zastępcami oraz wielu innych znanych sochaczewian. Można było spotkać też patrolujących ulice Sochaczewa policjantów, którzy pilnowali porządku. Na szczęście nie doszło do żadnego nieprzyjemnego incydentu.

Podczas sobotniego koncertu w pubie Malibu i licytacji gadżetów zebrano 1406 zł, natomiast w Pizzerii Staromiejskiej podczas koncertu Andrzeja Kopy udało się zebrać 473,74 zł. Obydwie aukcje poprowadził Julian Tasiecki.
Z przeprowadzonej licytacji gadżetów na antenie Radia Fama zebrano 18 723 zł. Okolicznościowy złoto-srebrny medal wylicytowano za sumę 12 tysięcy złotych. Walka o medal toczyła się między Bronisławem Gawrylczykiem, Składem Opon Dachowa a rodziną Bałdygów. Najgorętsze chwile licytacji były jak zwykle pod koniec, kiedy to wylicytowana kwota zmieniała się z minuty na minutę. Medal ostatecznie powędruje w ręce pana Bronisława, który po wygranej licytacji zaoferował jeszcze o 3 tysiące większą sumę. Wśród licznych orkiestrowych gadżetów kubek Orkiestry wylicytowano na 70 zł, apteczkę pierwszej pomocy na 60 zł, obraz olejny B. Jachomowicz „Chata w maju” na 1000 zł.

Przez cały dzień na terenie całego powiatu kwestowało ponad 400 wolontariuszy, przynosząc do sztabów pełne i ciężkie puszki. Zmarznięci mogli się ogrzać, napić gorącej herbaty oraz posilić grochówką i bigosem. Wszystko to czekało na nich w Zespole Szkół przy ul. Ziemowita i Hufcu ZHP przy ul. H. Sawickiej. Mimo zimna prawdziwe tłumy na Podzamczu zgromadziło „Światełko do nieba”, które było w tym roku naprawdę widowiskowe. Prawdziwa zabawa i emocje wolontariuszom towarzyszyły także w studiu telewizyjnym WOŚP, gdzie nad głowami zebranych dumnie pojawiały się tablice z napisem Sochaczew.

Tego, ile powiat sochaczewski zebrał łącznie pieniędzy, dowiemy się za kilka dni, kiedy orkiestrowe granie w szkołach się zakończy. Jednak jedno jest pewne: Sochaczew zagrał na medal. Jak by powiedział Jurek Owsiak: DALIŚMY CZADU.

as&sylvia

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy