Darmowe testy dla sochaczewskich nauczycieli - czy powinny być obowiązkowe?

Zdjęcia i foto: Darmowe testy dla sochaczewskich nauczycieli - czy powinny być obowiązkowe? Sprawy urzędowo-administracyjne sochaczew

W ramach stopniowego ,,odmrażania" gospodarki uczniowie klas 1-3 będą mogli wrócić do szkoły już w najbliższy poniedziałek, 25 maja. Jednak w placówkach nie będzie realizowany program nauczania. Będą to zajęcia opiekuńczo–wychowawcze z elementami dydaktycznymi. Czy w związku z tym pracownicy sochaczewskich szkół powinni mieć wykonane testy w kierunku COVID-19? 

Kilka dni temu w Łodzi podjęto decyzję o przebadaniu wszystkich pracowników żłobków i przedszkoli zanim przystąpią oni do pracy z dziećmi. Wyniki okazały się być dość niepokojące. Jak informują władze Łodzi, aż u 14 proc. przebadanych pracowników wynik testu był pozytywny lub wątpliwy. 

Do tej sytuacji odniósł się na ostatniej konferencji szef resortu zdrowia, Łukasz Szumowski:

- W Łodzi się nie okazało, że wielu pracowników jest zakażonych. To trzeba wyjaśnić. W Łodzi okazało się, że wielu pracowników miało kontakt z wirusem.

Podczas konferencji premier wspomniał również, że jego resort wysłał już do prezydent Łodzi pytania dotyczące tych badań w celu przeanalizowania ich przez ekspertów Państwowego Zakładu Higieny.

- To nie są osoby chore. (...) Wiele z tych osób nigdy nie było chorych. Wystarczyło, że zetknęli się z wirusem i nabyli już odporność. - dodał Szumowski.

Na pytanie czy nie warto zrobić badania genetyczne wszystkim nauczycielom i opiekunom, odpowiedział:

- Można pokusić się o pilotaże badanie pewnych grup z wysokiego ryzyka, czy np. powiatach, które mają bardzo wysoki odsetek zapadalności (na koronawirusa). To jest element, który będziemy analizowali na podstawie tych wyników z Łodzi. Myślę, że jak będzie termin egzaminów maturalnych, egzaminów ósmoklasistów, do tego czasu już musimy mieć odpowiedź na te pytania.

Obowiązkowe testy?

Strach odczuwają nie tylko rodzice, ale również nauczyciele pracujący w sochaczewskich placówkach. 

- Nie ukrywam, że obawiam się powrotu do pracy. Niech Pani zobaczy co się w Łodzi dzieje. Nam nikt testów nie robi. Wolałabym wiedzieć czy nikt mnie nie zarazi i czy ja również nie stwarzam zagrożenia.- mówi jedna z sochaczewskich nauczycielek

Związek Nauczycielstwa Polskiego także wyraża swój niepokój i wystosował apel do Premiera w którym domaga się zapewnienia nauczycielom i pracownikom placówek dostępu do bezpłatnych i szybkich testów na obecność koronawirusa. Jak czytamy na stronie ZNP:

- Obowiązkiem państwa jest zapewnienie bezpieczeństwa w systemie edukacji. To podstawowe zadanie rządu szczególnie w czasie trwającej epidemii. Dlatego w trosce o zdrowie i życie uczniów i nauczycieli domagamy się dostępu do testów na obecność koronawirusa dla pracowników szkół, przedszkoli i placówek oświatowych. Zwiększenie liczby testów zaleca Światowa Organizacja Zdrowia. Zastosowanie ich w grupie pracowników oświaty pozwoli uniknąć tworzenia się nowych ognisk zakażenia koronawirusem w sektorze edukacyjnym. 


A Wy co sądzicie? Czy wszyscy pracownicy sochaczewskich szkół powinni mieć wykonane testy w kierunku COVID-19?


PAP

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy