Zaloguj się do konta

Drogi zamiast błota – program nie do końca zgodny z założeniem?

dominika myszkowska (dominika36)
2020-01-30
Inwestycje

Kilka dni temu UM poinformował mieszkańców o chwilowym zawieszeniu programu „Drogi zamiast błota”. Fundusze z tego zadania miały trafić na pokrycie kwoty przeznaczonej dla operatora odbioru odpadów w Sochaczewie. 


Założeniem programu miała być poprawa jakości dróg. Szczególnie tam gdzie mieszkańcy mają problem w okresach opadów deszczu czy też roztopów. Urząd przeznaczył ogromne środki na ten program. 


Zadanie poprawy jakości dróg zostało na pewien czas zawieszone, a było to spowodowane większą stawką jaką zażyczyła sobie firma zajmująca się wywozem odpadów z terenu miasta. Ja mówi wiceburmistrz Dariusz Dobrowolski - Byłyby 24 złote, gdyby nie dopłata z budżetu. Na wniosek burmistrza radni zgodzili się na rok zawiesić program „Drogi zamiast błota” i odłożone na ten cel pieniądze, czyli prawie pół miliona, przeznaczyli na zniwelowanie skutków podwyżki. 


Na początku 2018 roku UM podaje informacje - Przypomnijmy, że od początku funkcjonowania wdrożonego w 2011 roku programu miasto poprawiło nawierzchnię 250 ulic o łącznej długości niemal 63 km. Tylko w 2017 roku docelowa nawierzchnia pojawiła się na 28 licach, a tłuczeń na dodatkowych trzech. Podobnie ambitny plan na ponad 20 ulic miasto ma na ten rok.


To są z gruntu dobre wiadomości dla mieszkańców. Tych, którzy są zwolennikami wylewania asfaltu. Do całości sprawy należy jednak dołożyć jedną cegiełkę. Być może będzie odstawać od innych. Jest to mianowicie jakość wykonywanych remontów. 


Z góry chcielibyśmy być pewni, iż każdy szczegół inwestycji jest solidnie zaplanowany i dokładnie opracowany. Że przewiduje opady deszczu i śniegu czy też amortyzację. 


Można odszukać głosy, iż to podwyższanie działek, wszelkie niezgodności z dopasowaniem prowadzonych inwestycji, budów, czy też działania mieszkańców ostatecznie są przyczyną zalewania czy też występowaniem ubytków przy nowych nawierzchniach ulic. Owszem. Tak może być. Trzeba natomiast zauważyć, że jakiś urzędnik te budowy odbiera, jakiś zajmuje się tropieniem stawiania nielegalnych garaży czy budynków gospodarczych na terenach, gdzie woda powinna znajdować swoje ujście, a jeszcze inny powinien wiedzieć jakie są wytyczne do wybudowania porządnej drogi. Jeśli już decydujemy się na wylanie asfaltu to warto sprawdzić jak to będzie działać w przyszłości. Niech to nie będzie statystyka podnosząca wizerunek. Może się okazać ze naturalna nawierzchnia lepiej sobie radzi z nadmiarem wody. 


Bowiem sam nowy asfalt to nie koniec. Może generować kolejne koszty za które zapłacą mieszkańcy. 


Ulica z foto nie ma jeszcze roku. 

Opinie (2)

grazyna-kowalczyk

To jest ogólny problem i mam nadzieję, ze ktoś w końcu coś z tym zrobi. [2020-01-30 11:00]

robroy

cytuję : ""jakiś urzędnik te budowy odbiera, jakiś zajmuje się tropieniem stawiania nielegalnych garaży czy budynków gospodarczych na terenach gdzie woda powinna znajdować swoje ujście"", no to zabetonujcie wolne place,pokryjcie nowe parkingi szczelną kostką -bo paniusia w szpileczkach ma kłopoty-dlaczeg ostatnio oddany parking przy cmentarzu nie wygląda tak jak na zdjęciu?czy tysiące ,miliony mieszkań budowanych w Socho nie powinno być wyposażone w takie przesiąkliwe nawierzchnie? no ale co ja się tam znam.Najważniejsze że wykryją jakiś garaż który blokuje dostęp do trawników i utrudnia wsiąkanie wody [2020-01-30 18:02]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Portal Społeczności Sochaczewa 2000 - 2020 cmc