Edukacja seksualna – czy czterolatki powinny bawić się w lekarza

/ 40 komentarzy
Zdjęcia i foto: Edukacja seksualna – czy czterolatki powinny bawić się w lekarza Edukacja sochaczew

Człowiek uczy się całe życie. Niewątpliwym pozostaje fakt, iż zaskoczenie i niedowierzanie towarzyszy społeczeństwu codziennie. 


Polityka mocno zagłębia się w wiele zagadnień, niekoniecznie wydawałoby się z nią związanych.  Można dyskutować o ekonomicznej sytuacji kraju oraz obietnicach wyborczych. Można również reklamować te obietnice. Natomiast, ciężko określić do jakiej granicy możemy się posunąć oceniając pewne zdarzenia. Szczególnie wówczas, gdy sami nie mamy doświadczenia. W tym miejscu można także oprzeć się polskiej wszechwiedzy. Jesteśmy ekspertami w każdej dziedzinie. Naturalnie. 


Przyjęta w Warszawie deklaracja LGBT, dotycząca współpracy z wykluczaną oraz dyskryminowaną społecznością wywołała ogromną falę dyskusji. Szczególną uwagę społeczeństwa zwraca punkt dotyczący edukacji seksualnej. Ważną rzeczą jest odniesienie deklaracji do zaleceń WHO. W sieci pojawiło się wiele wypowiedzi, które nawiązywały do edukacji seksualnej. Sochaczew nie pozostał w cieniu spokoju. Zawrzało i na naszym gruncie. Komentarzy negatywnych nazywających zabawy w lekarza, „zrozumienie akceptowalnego współżycia” czy też autostymulację, dewiacjami oraz pozytywnych, które opowiadały się za naturalną ciekawością dzieci i nastolatków, było bardzo wiele. Niech pierwszy rzuci kamieniem, kogo nie ciągnęło do pogłębiania wiedzy sfery intymnej. Ale kamienie poleciały. O tym czy jest to rzeczywiście dewiacja, a poznawanie własnego ciała u 5-latka jest „chore” zapytałam sochaczewskie matki, pedagogów oraz osoby pracujące na co dzień z dziećmi. 


- Ja nie mam problemu z tym, że moje dziecko odkrywa swoje ciało. Wiedza o różnicach pomiędzy chłopcem a dziewczynką jest podstawą do poznawania siebie, otoczenia, drugiego człowieka. Zabawa w lekarza to nie dewiacja. Należy kierować się dziecięcym wiekiem. Tym, że dziecko inaczej postrzega świat. Nazewnictwo nie jest tu bez znaczenia. Zabawa pozostaje dla dziecka zabawą. Jeśli niesie ona pewnego rodzaju naukę to tym lepiej dla dzieci. Problemem stają się rodzice i ich postawy wobec seksualności. - mówi nam matka 3-letniego Antka i 10 Marysi. 

 

- Zastanawiam się czy lepiej aby to rodzice oraz szkoła była podstawą edukacji od najmłodszych lat czy też podwórko i wszechobecny internet. Masturbacja dzieci? Nie, to się chyba nie zdarza – wyjaśnia Elwira, mama 7-letniego Maksa. 


- Etap zabaw w lekarza, czy też masturbacji, która dla dziecka nie oznacza tego samego co dla dorosłego, świadomego człowieka, jest bardzo naturalnym etapem. To, że w wieku przedszkolnym ma prawo się pojawić taka ciekawość i nie jest to absolutnie niepokojące. Badania mówią, iż w 80 procentach masturbacja dziecięca ma funkcję rozwojową, w 12 eksperymentalna a tylko w 8 może świadczyć o nieprawidłowościach, które mogły być związane z na przykład traumą jaką dziecko przeżyło. Jeśli chodzi o naukę dzieci w nazewnictwie „edukacja seksualna” należy rozumieć bardziej chęć przekazania wiedzy o tym jak powinno reagować jeśli jest świadkiem nadużycia wobec niego, co to znaczy nadużycie, żeby wiedziało, że to co dorosły chce z nim robić jest niewłaściwe. To wszystko to również edukacja seksualna. 


Drugą sprawą jest używanie słowa dewiacja. Rodzice bardzo wnikliwie powinni sami poznać temat dotyczący poszczególnych etapów rozwoju swojego dziecka, co jest absolutnie naturalne w każdym wieku a dopiero później ferować słowa. Trzeba uważać, aby w osądach własnego dziecka nie wyrządzić mu krzywdy. Dziecko poznające swoje ciało, nie potraktuje tego w kategoriach erotycznych, natomiast rodzic, który je oceni w drastyczny sposób, nazywając jego zachowanie dewiacją, może być drastyczne w skutkach. Nie można karać, wyśmiewać czy zabraniać naturalnych potrzeb poznania jakie sygnalizuje dziecko. Prezentowane zagadnienia WHO i tabelki z wytycznymi należy potraktować jako jedynie pewnego rodzaju wsparcie i nakierowanie na zachowania jakie mogą ale nie muszą występować. To są wytyczne WHO niedotyczące tego co należy na danym etapie u dziecka wykształcać poprzez naukę tego a jedynie są to zagadnienia, które w danym etapie mogą się pojawić i mogą być motorem do rozmowy z dzieckiem. Nie należy tego rozumować w kategoriach tego, że uczymy czterolatka masturbacji bądź namawiamy do zabaw w doktora. Takie stwierdzenia to kompletne niezrozumienie tematu - mówi doświadczony nauczyciel. 


Sochaczewscy rodzice zamiast skupiać się na internetowych przekazach oraz dyskusji na forach internetowych powinni skupić się na rzetelnej wiedzy i edukacji o etapach rozwoju własnego dziecka. Być może pomocna byłaby ocenia siebie z lat dziecięcych, odpowiedzenie sobie na pytanie skąd ja czerpałem wiedzę na tematy intymne i czy chciałbym, aby moje dziecko w ten sam sposób się uczyło. Wejście w XXI wiek oznacza edukację, dostęp do wielu publikacji, lekarzy, którzy udzielą nam wyczerpujących informacji na temat naszego dziecka. Dotyczy to także jego rozwoju w sferze jego intymności. Należy również pamiętać, że nazywanie jakiegoś tematu dewiacją, pozostaje dla nas takie do czasu w którym bezpośrednio nie dotyczy nas samych. Wówczas może okazać się, że było całe życie obok nas. Jak to mówią: Nie wszyscy chodzą w tych samych butach.


Jeśli chcemy mieć odpowiedzialne, mądre, empatyczne i otwarte społeczeństwo najlepiej skupić się już teraz na jego mądrej edukacji. 

 



3.3
Oceń
(7 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (40)

Obywatel85Obywatel85
0
Pani ,,redaktor,, widzę też z tych postępowo myślących,dziękuje ale nie jestem zainteresowany tą waszą paplaniną i spaczonym myśleniem. (2019-03-13 10:57)
SzczawiuSzczawiu
0
czyli kasujesz Obywatelu85 konto na e-sochaczew czy nie będziesz już więcej komentował czy może tylko Twoje niezainteresowanie "paplaniną i spaczonym myśleniem" ograniczy się jedynie do nieczytania tekstów pani Dominiki? (2019-03-13 11:10)
wbienkowbienko
0
@Obywatel85

To, co nazywasz "paplaniną i spaczonym myśleniem" jest znane od lat. To podstawowa wiedza o rozwiju człowieka, którą poznają wszyscy, którzy przechodzą studia zahaczające o kierunki pedagogiczne, psychologiczne. Więc po co zrobić z tego temat tabu.

No cóż, bywa i tak, że niektórzy przeżywają szok kiedy dowiadują się, że walenie to nie ryby i nie mogą się z tym faktem pogodzić, bo przecież tradycja mówi, że wszystko co w wodzie pływa i ma płetwyto ryba :) (2019-03-13 12:14)
dragon36dragon36
0
a bociany przylatuja na wiosnę a dzieci się rodzą cały rok ,jak to mozliwe ,kiedy bocian przynosi dzieci albo matki znajdują w kapuscie,,której też w zimie na polu niema. (2019-03-13 12:40)
Obywatel85Obywatel85
-2
Jakiś ty mądry w tych swoich przenośniach kto by pomyślał ;-) zajmij się lepiej uświadamianiem swoich dzieci tak bez tabu rozumiesz,zamiast zgrywać bardziej inteligentego niż jesteś.



Dzieci w końcu to najcenniejszy skarb w życiu czyż nie ? (2019-03-13 17:26)
metasekwojametasekwoja
+3
A prezes juź moźe czy jeszcze za wcześnie dla niego?
(2019-03-13 17:50)
robroyrobroy
+2
większość z nas ,powoli samodzielnie lub z pomocą kolegów dochodziła do swojej seksualności,kiedy 10-12 latkowi mija bunt w stosunku do dziewczyn,zaczyna uczyć się co to przyjaźń,pocałunek,i dalej już z górki,teraz chcą uczyć 3 latka czego? nie masturbacji,nie technik seksualnych,chcą mu powiedziec-jeszcze nie jesteś chlopcem,-dziewczynką- mozesz byc kim chcesz,co z tego że tata Weroniki ma na imie Andrzej,a mama Monika? -twój tata to Henryk a mama -Robert,-mama Julia a tata Sylwia ,to jest normalne,nie stresuj sie tym. W dzienniku szkolnym nie bedzie ""imię matki-imię ojca" tylko" rodzic 1-rodzic 2", Ci ""postepowi rodzice tak się brzydzą drugiej płci że aby mieć swoje genetyczne dziecko,zapladniają poprzez in vitro,aby nie skalać członka czy pochwy z wrogim organem,to nie bedzie dobre te nauczanie. (a w lekarza pewnie większość z was się bawila,zobaczyła co chciała,moze nawet dotknęła koleżanki czy kolegi i spoko,ciekawość zaspokojona,niech przestana na lekcjach religii bajdurzyć o "niepokalanym poczęciu"" (2019-03-13 18:07)
robroyrobroy
+2
dopisek,wszyscy skupili się na tej masturbacji ,gzie by nie czytał,pomińcie takie newsy,poszukajcie drugiego dna,co chcą przemycić,tak jak w democie,nie patrzcie tam gdzie wam świecą tylko tak gdzie jest ciemno (2019-03-13 18:23)
robroyrobroy
+2
szukałem źródeł i trafiłem na taką perełkę o wychowaniu seksualnym na jednej z uczelni )chyba Opole:

""Celem zajęć jest wyjaśnienie założeń wychowania seksualnego oraz problemów związanych z różnorodnością koncepcji. Punktem odniesienia są zasadniczo dwie różniące się ze sobą koncepcje. Pierwsza z nich jest oparta na antropologii chrześcijańskiej i podkreśla znaczenie wartości małżeństwa i rodziny , a druga na ma charakter liberalny i akcentuje wolność wyboru. W trakcie zajęć chodzi o krytyczną analizę przyjmowanych w tych koncepcjach założeń edukacyjnych."

no mowa jak w filmie REJS,kto oglądał to wie (2019-03-13 18:33)
wbienkowbienko
+1
@Obywatel85

Próbowałem rozmawiać z synem na temat spraw damsko-męskich.

Zapytał mnie: "A czego chciałbyś się jeszcze dowiedzieć tato?" :) (2019-03-13 20:18)
marcpromarcpro
0
Czy szanowna autorka może napisać co rozumie pod pojęciem poznawania własnego ciała? Czy to poznawanie ciała ma być takie jak w zaleceniach WHO?



A chciałem tylko przypomnieć że zgodnie z tymi zaleceniami dzieci w wieku:

- 0-4 lata: zabawa w lekarza. Czyli zdejmujemy majtki, oglądamy siębie nawzajem i dotykamy. Mówimy o ciąży, porodzie, posiadaniu dzieci o prokreacji. Że rodzice to nie tylko mama i tata, ale dwie mamy albo dwóch ojców.

- 4-6 lat: masturbacja. Wyobrażacie sobie Panią przedszkolankę wchodzącą do sali i mówiącą: "Kochane dzieci, odkładamy klocki, lalki i zabawki, zdejmujemy majteczki i się masturbujemy".

- 9-12 lat: skuteczne stosowanie prezerwatyw i środków antykoncepcyjnych. Czyli co, uczymy 9-letniego chłopca jak używać prezerwatyw, jak je zakładać. A 9-cio latkę natomiast uczymy o tabletkach antykoncepcyjnych, plastrach, spiralach, wkładkach, kapturkach itd.



Jeśli wiec ktoś chce uczyć swoje dziecko zgodnie z tymi zaleceniami - to jego sprawa. Jego dziecko i jego decyzja.

Ale są też osoby dla których te zalecenia to czysta pedofilia i nie będą chciały edukować swoich dzieci w ten właśnie sposób.



Ja mówię zdecydowane NIE seksualizacji dzieci. (2019-03-13 20:47)
ShitmonsterShitmonster
-1
A może tak iść za ciosem i wstawić do żłobków automaty z gumkami, co by dzieci bezpieczne były



środkowy palec dla lewicy :* (2019-03-13 21:25)
gajgaj
0
Zabawne.





Zalecenia WHO są właśnie tym - zaleceniami.

Dla rodziców opiekunów i nauczycieli dzieci. Nie sztywnym programem nauczania, tylko wskazówkami opartymi na obserwacji dzieci. Przez specjalistów, lekarzy, psychologów, rodziców i opiekunów. Informują o tym jak dziecko w zależności od wieku reaguje na zmiany w swoim organiźmie związane z seksualnością. Podpowiada jak można wyjaśnić dziecku te zmiany. Uspokoić jego obawy. Przekazać wiedzę na ten temat.



Ale to nie jest przymus. Można dać dziecku wolną rękę i niech eksperymentuje. W dzisiejszych czasach dostęp do informacji jest łatwy. Dzieci potrafią posługiwać się wyszkiwarkami w necie. Wcześniej czy później na własną rękę z niego i od rówieśników zdobędą jakąś wiedzę. Może nawet teraz, zaciekawione zacietrzewieniem dorosłych, którzy z taką zaciętością w mediach dyskutują o seksie i masturbacji (temat na czasie), wklepują w wyszukiwarkę te hasła.

Jak myślicie - Co znajdą? (2019-03-13 22:47)
marcpromarcpro
+3
Więcej info o zaleceniach WHO. (2019-03-14 09:00)
marcpromarcpro
0
I jeszcze na koniec :-) (2019-03-14 09:04)
wkurzonywkurzony
0
No cóż ! Niektórzy tylko jedno mają w głowie (patrz: marcpro). Edukacja seksualna to konieczność naszych czasów. Ten program standardów edukacji seksualnej WHO też nie jest wcale zły. Tyle tylko, że to nauczyciel czy rodzic musi zdecydować co z tego i kiedy można dziecku podać. Dzieci w tym samym wieku wcale nie są takie same. Jedne dojrzewają wcześniej, inne później. Są i takie (patrz niektóre wpisy powyżej) które nigdy nie dojrzewają. (2019-03-14 10:05)
wbienkowbienko
0
@gaj

Możnaby tak długo tłumaczyć. Ale @Macpro i tak będzie na to patrzył przez pryzmat tego co sam robi jako dorosły, bez wnikania w to, jak to doświadcza tego dziecko, jak widzą to pedagodzy, psychologowie, pediatrzy u których jest to wiedza profesjonalna i poparta doświadczeniem w pracy z dziećmi. Dla większości dorosłych obywateli naszej pobożnej krainy seksualność kojarzy się wyłącznie z "bzykaniem" nie zaś etapami rozwoju fizycznego, psychicznego i emocjonalnego człowieka.- jak np. z rodzącą się u dziecka świadomością własnej płci, istnienia odmienności płci i postrzegania w tym kontekście własnego ciała. Więcej, oni nie chcą tego poznać, ale chcą też, aby to była wiedza zakazana. Dlatego nie rozumieją różnicy pomiędzy tymi dwoma różnymi pojęciami: masturbacją (postrzeganej przez siebie - jako dorosłych), a masturbacją wieku dziecięcego. (2019-03-14 12:07)
marcpromarcpro
-1
@wbienko

napisałeś:

"Dlategonie rozumieją różnicy pomiędzy tymi dwoma różnymi pojęciami: masturbacją (postrzeganej przez siebie - jako dorosłych), a masturbacją wieku dziecięcego."





Czekam zatem na wyjaśnienia.

I zapewnie nie ja jeden.





(2019-03-14 14:18)
wbienkowbienko
0
@marcpro

Zajrzyj do literatury fachowej w bibliotece pedagogicznej. Idź, poproś, a panie skierują Cię do odpowiednich półek. No włóżże człowieku trochę wysiłku w poznanie świata, takiego jakim jest, a nie trwaj przy obrazie jaki Ci się wydaje :) (2019-03-14 14:33)
marcpromarcpro
-1
@wbienko,

Skoro odsyłasz mnie do literatury fachowej, to jestem pewny że sam nie masz pojęcia jakie są różnice między tymi pojęciami.
Bo krytykować jest łatwo, ale napisać coś na poparcie swoich słów już niestety ale nie. (2019-03-14 14:46)
wbienkowbienko
-1
@marcpro

Przecież jak ja Ci będę to wyjaśniał, to i tak nie przyjmiesz tego do wiadomości. No taka Karma. Uwierz mi, nie przyjmiesz. Ale, gdy przeczytasz to w fachowej literaturze, to może to do Ciebie dotrze. Chyba, że z założenia uważasz, że w bibliotece pedagogicznej znajdują się same "lewackie" i "genderowskie" książki :) (2019-03-14 16:42)
zbigsochzbigsoch
-1
@wbienko

Czy Ty jako dziecko wiedziałeś o masturbacji wieku dziecięcego ? Czy brak tej wiedzy przełożył się jakoś na Twoje życie dorosłe ? Jak na te dwa pytania odpowiesz nie ,to po co ta wiedza naszym dzieciom ? Nie chodzi mi o samą terminologię i występowanie takiego zjawiska ,nasze dzieci tak samo jak my każde w swoim czasie posiądą tę wiedzę, jak będzie im ona do czegoś w ogóle potrzebna.

(2019-03-14 18:55)
marcpromarcpro
-1
@wbienko,

Skad ta pewność że nie przyjmę Twoich argumentów? Nie jestem lewackim betonem, więc spokojnie można mnie przekonać. Trzeba tylko spróbować, a nie już na wstępie poddawać się.

Bo widzisz, problem ze mną jest taki, że ja nie bardzo rozumiem fachową literaturę. Najlepiej przyswajam to, co sie do mnie mówi takim zwykłym, prostym, chłopskim językiem. Więc nie krępuj się i wytłumacz mi (i pewnie nie tylko mi) te różnice.





A tak przy okazji, polecam film Pana Stanisława Michalkiewicza w którym omawia on standardy edukacji seksualnej WHO (film trwa 19 minut):

https://www.youtube.com/watch?v=F0BCrr_QanU

A jak ktoś jest ciekawy co oznacza skrót LGBT, to z tego filmu też sie tego dowie. (2019-03-14 22:58)
first-onefirst-one
+2
Księża jak nikt znają się na edukacji seksualnej dzieci. (2019-03-14 23:27)
wbienkowbienko
-1
@zbigsoch

Jako dziecko nie wiedziałem, że ziemia jest okragła, że ziemia krąży wokół słońca, że gotowana woda parzy. Przekonałem się dopiero wtedy, gdy od wrzątku straciłem kawał skóry z uda. Boleśnie.

(2019-03-15 09:18)
wbienkowbienko
0
@macpro

sorki, aleStanisław Michalkiewicz nie jest dla mnie autorytetem w żadnej dziedzinie. Może dlatego, że wciskaludziom takim zwykłym, prostym, chłopskim językiem bardzo złe rzeczy do głowy. Uważa się przy tym "głosem katolickim w naszym domu" i podpiera autorytetem kościoła, aby uwiarygodnić to co głosi publicznie. Słuchałem jego "opiniotwórczych" wypowiedzi i nie będę nabijał mu wyświetleń. Jestem członkiem kościoła i uważam, że nie jest to "piękna różnorodność" tylko szkodliwe, gorszące działanie powodujące rozłam we wspólnocie. Ja tego nie przyswajam, więc wolę czytać fachową literaturę. I Tobie też to radzę :)

(2019-03-15 09:22)
marcpromarcpro
-1
@wbienko



Ja akurat bardzo lubię Pana Stanisława Michalkiewicza, bo mówi o takich rzeczach których nie uświadczysz w mediach głównego nurtu. Nie zobaczysz tego z TVP/TVN/Polsat/itd, nie przeczytasz w: GW/Rzeczpospolita/Wprost/itd i nie usłyszysz w: Polskim Radiu/RMF/RadioZet/itd.

Akurat tutaj w chodzimy w osobiste preferencje, a te jak wiadomo są bardzo indywiduale (wiadomo, jeden lubi fiołki, a drugi jak mu nogi śmierdzą). Dobre jest to, że każdy z nas ma wybór i może słuchać co mu się podoba.



Akurat Pan Michalkiewicz ma bardzo specyficzny sposób wysławiania się, który jednym może się podobać a innym nie. Nie mniej jednak mówi rzeczy które na początku mogą się wydawać niedorzeczne i nieprawdopodobne, to niestety ale się sprawdzają.

Przykład: kiedy 24.11.2017 r. w domu Danielsa odbyła sie szabasowa kolacja na której nie było Pani Szydło, Pan Michalkiewicz powiedział że jej nieobecność oznacza że jej czas sie kończy. I rzeczywiście, 08.12.2017 Pani Szydło została odwołana.





Generalnie to wszystkim polecam na youtubie takie kanały jak: Media Narodowe, W Realu 24 czy też kanał Jacka Międlara.

Można się tam dowiedzieć rzeczy których nie ma w mediach głównego nurtu i że to co mówi nam propaganda PIS nijak ma sie do otaczającej nas rzeczywistości. (2019-03-15 10:09)
markJmarkJ
+1
OCZYM TY CHŁOPIE PISZESZ , MARCOPRP . (2019-03-15 10:21)
zbigsochzbigsoch
-1
@wbienko

Czy ja twierdzę ,że dzieci nie powinny się uczyć,poznawać świat? Nie mówię ,że powinniśmy uczyć nasze dzieci rzeczy przydatnych . (2019-03-15 13:07)
zbigsochzbigsoch
-1
@wbienko

Czy ja twierdzę ,że dzieci nie powinny się uczyć,poznawać świat? Nie mówię ,że powinniśmy uczyć nasze dzieci rzeczy przydatnych . (2019-03-15 13:11)
robroyrobroy
0
. (2019-03-16 12:07)
robroyrobroy
0
do jakiego poziomu absurdu jeszcze dojdziemy? no dziewczyny w spódnicach,no fuj!!!! (2019-03-16 12:10)
fuckfuck
+3
Jacuś Mędlar katolicki wariat w sukience, którą musiał zamienić na bluze z polaru...

Oglądanie tego uwłacza ludzkiej inteligencji, oraz robi słabym umysłom, wodę z mózgu. Michalkiewicz, dziennikarz, wesołek, radosna postać polskiego YT, który ma odpowiedź na każde zadane pytanie, a jak nie ma to się gniewa. Taki trochę prawacki Senyszyn

  (2019-03-16 12:17)
robroyrobroy
0
. (2019-03-16 12:35)
marcpromarcpro
0
@fuck

Skoro wg. Ciebie słuchanie Jacka Międlara uwłacza ludzkiej inteligencji oraz robi słabym umysłom wodę z mózgu, a Stanisław Michalkiewicz to dziennikarz, wesołek, radosna postać polskiego YT, który ma odpowiedź na każde zadane pytanie, a jak nie ma to się gniewa to:



1. Kto wg. Ciebie wart jest tego żeby go czytać/słuchać/oglądać? Lub inaczej, kogo Ty słuchasz, czytasz lub oglądasz?



2. Podaj przykłady (lub cytaty) na potwierdzenie Swoich słów na temat tych dwóch Panów? Co takiego zrobili, napisali lub powiedzieli że masz taką opinię o nich?



A tak przy okazji, to:

(2019-03-16 13:02)
marcpromarcpro
0
@robroy.

Świetne memy.

To jeszcze ja: (2019-03-16 13:10)
gajgaj
0
taka zabawna myśl



jeśli ktoś idzie tylko

w prawą

lub lewą stronę

kręci się w kółko



I jeszcze tytuł;

W obłędnym kręgu.

;) (2019-03-16 14:02)
JacekJacek
0
Kaczyński użył mowy nienawiści wobec osób LGBT.

W roli agresywnego strażnika heteroseksualnej rodziny wystąpił człowiek bezdzietny, nieznany z tego, by był kiedykolwiek z kimś w związku, o wizerunku osoby aseksualnej.

Wybiórcza homofobia PiS nasila się, przyjmuje postać groźną i groteskową zarazem.

Do wszystkich negatywnie komentujących: zamiast czytać komentarze napisane przez zagraniczną fanatyczną SEKTĘ religijną - Ordo Iuris - która niestety dzięki PiS ma coraz większy wpływ na rząd w Polsce, przeczytajcie co FAKTYCZNIE znajduje się w tej karcie LGBT. Poniżej oświadczenie Rafała Trzaskowskiego:

"Ostatnio zalewa nas potop cynicznej propagandy rządzących dotyczący Karty LGBT + i edukacji naszych dzieci. Nie dajmy się oszukiwać i nie dajmy sobą manipulować.



Na czym polega manipulacja PiS? Najpierw wyjęto z kontekstu sformułowania z ekspertyzy WHO o rozwoju dziecka dla specjalistów. Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia tłumaczą, w jaki sposób dziecko postrzega swoje ciało zależnie od wieku. Na tej podstawie formułowane są absurdalne zarzuty, że ktoś chce maluchów uczyć masturbacji. To oczywista bzdura.



Naszym celem jest rozmowa – przede wszystkim z nauczycielami i psychologami szkolnymi – tak, aby przekazać im fachowe informacje. Już teraz w programie nauczania są treści dotyczące tolerancji i ksenofobii (dla dzieci w starszych klasach podstawówki). Chcielibyśmy rozszerzyć je o rozmowy dotyczące mowy nienawiści i hejtu internetowego. Tłumaczyć, że w internecie nie ma anonimowości i że cena za dzielenie się intymnością może być olbrzymia. W ten sposób być może uda się chronić dzieciaki przed linczem, ale także przed groźbą pedofilii. Dzieci muszą wiedzieć, jak bronić się przed molestowaniem. Przede wszystkim chodzi nam o ich bezpieczeństwo.



Co do lekcji wychowania seksualnego – przecież już dziś w podstawie programowej w tzw. wychowaniu do życia w rodzinie są wątki związane z seksualnością człowieka. Zapis w deklaracji mówi o dostępności zajęć we wszystkich warszawskich szkołach. W świetle obowiązującego prawa oznacza to lekcje dla chętnych – dodatkowe, nieobowiązkowe i za zgodą rodziców. Jeśli rodzic nie chce, żeby jego dziecko na nie uczęszczało, wystarczy, że nie wyrazi na to zgody. Chciałbym przy tej okazji przypomnieć, że po lekcjach tolerancji, które w warszawskich szkołach przeprowadzono po śmierci Pawła Adamowicza, nie było znaczących protestów rodziców. A tamte lekcje, gdy zapowiadałem ich przeprowadzenie, wywołały głośny sprzeciw dokładnie tych samych środowisk, które dziś uderzają w deklarację LGBT+…



Moim celem po prostu jest ochrona wszystkich, którzy mają inne od większości poglądy, wygląd czy orientację. Moim celem jest to, aby żaden dzieciak nie popełnił samobójstwa w wyniku zaszczucia w szkole. Moim celem jest to, żeby nikt nie był szykanowany albo atakowany w warszawskim autobusie dlatego, że trzyma się z kimś za rękę, albo mówi w innym języku.



Nie dajmy się manipulacjom i kłamstwom PiS. Nie mamy miliardów na telewizję publiczną, ale nasz głos jest mocny. Rozmawiajmy, tłumaczmy, przeciwstawiajmy się brakowi tolerancji, walczmy z hejtem (tak, czasem powstrzymując własną zapalczywość). Zabierzmy się wszyscy do roboty i wspierajmy nauczycieli w ich pracy na rzecz bezpieczeństwa naszych dzieci." (2019-03-17 20:23)
mefistomefisto
0
Na podstawie jakich badań wyliczono że w Warszawie jest 200tys osób LGBT?Prosze podać źródło tych badań.Czy Paweł Rabiej nie mówił prawdy twierdząc że to jest pierwszy krok do małżeństw jednopłciowych z adopcją włącznie? Jak się do tego ustosunkujesz? (2019-03-17 21:33)
ShitmonsterShitmonster
0
Nie chcem, ale muszem to dodać

Tak było, nie ściemniam. (2019-03-17 23:31)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy