Fałszywy Przewodnik na Zamku?

/ 140 komentarzy / 6 zdjęć
Zdjęcia i foto: Fałszywy Przewodnik na Zamku? Historia i tradycja sochaczew
+1

WEZWANIE DO ZANIECHANIA NARUSZEŃ PRAWA AUTORSKIEGO

I CZYNÓW NIEUCZCIWEJ KONKURENCJI

 

Szanowny Panie Burmistrzu,


Członkowie Stowarzyszenia „Nasz Zamek” z najwyższym zdziwieniem przyjęli, iż Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą prowadzi projekt turystyczno-historyczny PRZEWODNIK NA ZAMKU, jako projekt własnego autorstwa i we własnym zakresie, mimo iż pomysł, jego oryginalna koncepcja i założenia są w całości wynikiem pracy członków Stowarzyszenia „Nasz Zamek”.


Nie ma najmniejszej wątpliwości, iż projekt ten (w ramach szerszego zakresu działań) został zgłoszony przez Stowarzyszenie „Nasz Zamek” Gminie Miasto Sochaczew w roku 2009 i wtedy też Gmina Miasto Sochaczew zawarła ze Stowarzyszeniem „Nasz Zamek” umowę partnerstwa w ramach przygotowania i realizacji projektu „Zagospodarowanie nadbrzeża Bzury wraz z zabytkowymi ruinami Zamku Książąt Mazowieckich oraz Parkiem Podzamcze w Sochaczewie”. Wspólna realizacja projektu miała miejsce w 2014 r., kiedy to na pisemną propozycję  Stowarzyszenia „Nasz Zamek” z 30.06.2014 r. (do której załączona była „Oferta animacji edukacyjno – turystycznej Wzgórza Zamkowego”), pozytywnie odpowiedziała Gmina Miasto Sochaczew (pismo z 04.07.2014 r. CK.0541.2.20.2014). Przy czym koncepcja projektu, co za tym idzie wszelkie prawa majątkowe i niemajątkowe do projektu należały do Stowarzyszenia „Nasz Zamek”.

 

Należy zwrócić uwagę, iż opisane działania podlegają ocenie prawnej z perspektywy zarówno Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tj. z dnia 17 maja 2006 r. Dz.U. Nr 90, poz. 631, z poźn. zm), jak i ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (tj. z dnia 26 czerwca 2003 r. Dz.U. Nr 153, poz. 1503).

 

W chwili obecnej Stowarzyszenie „Nasz Zamek” prowadzi szczegółową analizę opisanej sprawy, przy czym wiele jej elementów, jak choćby wykorzystanie banera informacyjnego o przedsięwzięciu z ubiegłego roku, na którym przesłonięto nazwę Stowarzyszenia, jako co najmniej współtwórcy projektu (fotografie) wskazuje, iż Urząd Miejski i nadzorowane przez niego jednostki, a dokładniej pracownicy tychże jednostek, zdają sobie sprawę, iż koncepcja pochodzi od innego podmiotu, w tym przypadku Stowarzyszenia „Nasz Zamek”.

 

Należy również zauważyć, iż wstępna ocena wiedzy i informacji przekazywanych przez osoby wykonujące projekt na rzecz Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, budzi poważny niepokój co do poprawności zawartości merytorycznej, co z jednej strony niweczy dotychczasowy wspólny dorobek stron w zakresie przywracania spuścizny historycznej, z drugiej rzuca złe światło zarówno na dobrą markę sochaczewskiego muzeum, jak i samego miasta.

 

W związku z powyższym wzywamy Urząd Miejski w Sochaczewie i podległe mu jednostki do niezwłocznego zaniechania opisanych działań, pozostawiając etyczną ocenę opisanego wyżej postępowania mieszkańcom Sochaczewa i wszelkim osobom zainteresowanym promocją historii i kultury naszego regionu.

 

 

Z poważaniem

Łukasz Popowski


Przewodnik na Zamku w 2014 r.

Letnie Gawędy Historyczne - Przewodnik na Zamku

Letnie Gawędy Historyczne - Przewodnik na Zamku: podsumowanie



P.S.
Zapraszamy na film:



 



4.3
Oceń
(11 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (140)

jerzyk2205jerzyk2205
0
Cała ta historia jest symptomatyczna dla obecnych czasów i świetnie pokazuje jaką mamy rzeczywistość. Zza tego co widać wyziera sochaczewska prawda. (2015-07-15 06:25)
GąsiorGąsior
0
Przypomina się znany baner z filmu "Alternatywy 4". Uważam, że z budżetu obywatelskiego powinien zostać taki zakupiony. Witamy gospodarza bloku, dzielnicy, miasta, powiatu, Polski, Europy i świata. (2015-07-15 08:07)
tadeusztadeusz
0
Szanowny Panie Łukaszu... po raz kolejny burmistrz i ekipa jaką się otacza udowodniła że całkowicie obcym jest uczciwość i szacunek dla lokalnych działaczy którzy bezwzględnie nie podporządkują się tzw. novoosieckiej władzy... Wielokrotnie dobre pomysły były przywłaszczane przez ekipę przedsiębiorczych urzędników po czym opinii publicznej przedstawiane jako kreatywność magistratu lub poszczególnych osób które były namaszczone przez burmistrza... Byłem przeciwny kandydaturze nowego dyrektora Muzeum wystarczy wejść na jego profil na e-sochaczew odszukać posty z czasów kiedy Osiecki po raz pierwszy kandydował... skonfrontować jego wpisy z dzisiejszą postawą a wyłoni się nam kilka twarzy które zwracają się zawsze w stronę Słońca... Przywłaszczenie nie tylko pomysłu ale i całego projektu jest hańbą i perfidnym wyrafinowanym działaniem!!!
Panie Łukaszu dał Pan się poznać jako wybitny mieszkaniec Sochaczewa niech Pan walczy o szacunek Panu należny i proszę się nie poddawać...
Pozdrawiam
''tadeusz''
(2015-07-15 10:13)
tadeusztadeusz
0
Okradanie ludzi z pasji jest niewybaczalną zbrodnią... panie ''burmistrzu''
''tadeusz'' (2015-07-15 10:17)
fairofairo
0
a burmistrz siedzi wygodnie w fotelu ,szczerze na to wszystko gwiżdze i obiera dalej nas z kasy jak pomarańcze . . . (2015-07-15 10:59)
Obywatel85Obywatel85
0
Dosłownie jakby Alternatywy 4 :-) (2015-07-15 11:03)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-07-15 11:16)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-07-15 12:07)
JazlowiakJazlowiak
0
Nikt nikogo z niczego nie okradł, po prostu szkoda co roku wydawać pieniądze na nowy banner, bo mozna je wydać ciekawiej i pożyteczniejszym. Oprowadzaniem po zamku zajmują sie pracownicy muzeum, w tym członek stowarzyszenia Lukasza, jest to statutowa działalność naszego muzeum. Oprowadzajacymi sa archeolodzy o kompetencjach odpowiednich do roli jaka pełnia. Jednoczesnie nikt nie zabrania i serdecznie zapraszam i stowarzyszenie Łukasza do oprowadzania po zamku, gora zamkowa pomieści wielu przewodników. (2015-07-15 14:34)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-07-15 14:59)
tadeusztadeusz
0
Pan dyrektor zapomniał o podstawowych zasadach uczciwości jakimi kierują się ludzie honoru? (2015-07-15 15:13)
JazlowiakJazlowiak
0
Ja nie zapominam, co widać m.in. w podpisywaniu sie imieniem i nazwiskiem. Łukasz ma zaproszenie do muzeum i kiedykolwiek zechce wpaść i pogadać zawsze będzie mile widziany. Muzeum realizuje swoje statutowe i nic nie stoi na przeszkodzie zeby i inni oprowadzali chętnych po zamku. Inna sprawa jest tytuł tego artykułu i kwestionowanie wiedzy merytorycznej pracownikow muzeum, ale to juz kładę na karb sochaczewskich emocji. (2015-07-15 15:26)
tadeusztadeusz
0
Sam coś wymyśl i podepnij do tego statut... Jak dla mnie robisz drwiny z własności intelektualnej jest to ewidentne przywłaszczenie gotowego projektu! (2015-07-15 15:53)
ShitmonsterShitmonster
0
Ciekawe kiedy komandosi z muzeum będą oprowadzać w czołgu po Żelazówce.
Możecie mi podziękować za podrzucenie pomysłu do przyszłorocznego śmiesznego SBO. (2015-07-15 17:13)
dragon36dragon36
0
bieda nie stac na nowy baner ...............
(2015-07-15 17:59)
JazlowiakJazlowiak
0
Bieda? Raczej racjonalność, ale zawsze z chęcią zapraszam do ufundowania nowego. (2015-07-15 18:28)
ShitmonsterShitmonster
0
Btw o ile umiem czytać artykuł ten, a raczej pismo jest skierowane do Burmistrza miasta Sochaczew a głównym tłumaczącym się jest dyrektor muzeum, czyżby Jazlowiak miał drugą posadę - rzecznika UM ? (2015-07-15 18:38)
popopopo
0
Można Pawle oczywiście udowadniać, że czarne jest białe i niejedne są na to w dziejach przykłady. Jednakże zgromadzona dokumentacja, jak i przebieg całej sprawy jasno wskazują kto jest autorem projektu „Przewodnik na Zamku”, a kto go sobie przywłaszczył, stosując nieuczciwą konkurencję. Przypomnę, że Muzeum Ziemi Sochaczewskiej jak i Urząd Miejski są jednostkami utrzymywanymi ze środków publicznych. Nie po to mieszkańcy Sochaczewa składają się na Państwa pensje, abyście Państwo rywalizowali z organizacjami pozarządowymi działającymi w naszym mieście. Muzeum i Urząd Miejski powinny służyć mieszkańcom Sochaczewa, a nie konkurować z nimi w nieuczciwy sposób.

Co zaś się tyczy osób, które oprowadzają po zamku (i rzekomego uczestnictwa, tym działaniu jakiegoś naszego członka) to na ten moment mijasz się Pawle z prawdą (z czego zresztą doskonale zdajesz sobie sprawę). Na razie dwukrotnie wykonywała to tylko jedna osoba (i mam na to naocznych świadków), czyli nowy muzealny archeolog Mariusz Samborski. Sam zresztą anonsowałeś właśnie Pana Mariusza jako jedynego przewodnika na zamku AD 2015:

Zwiedź wzgórze zamkowe!.

Do tego natomiast, na ile Pan Mariusz jest kompetentny do oprowadzania po zamku, odniosę się już niebawem. Sochaczewianie sami będą mogli ocenić, na jakim poziomie, za publiczne pieniądze, Muzeum realizuje NASZ edukacyjno – historyczny projekt.
(2015-07-15 19:12)
JazlowiakJazlowiak
0
Nie mam, ale dziwi mnie to, ze bez krztyny racji kwestionuje sie wiedzę pracownikow muzeum, choć to m.in. byli albo obecni członkami stowarzyszenia. Jak napisałem na początku nikt ze strony muzeum nie ma nic do projektów jakiekolwiek stowarzyszenia, bo żyjemy w demokratycznym kraju, gdzie każdy ma prawo działać. Wiele takich działań wspiera muzeum i wspierać będzie. Nie wiem co stoi na przeszkodzie ze stowarzyszenie nie prowadzi swoich działań na zamku, nikt o ile mi wiadomo nie zabrania takowej działalności. Ba byłem przekonany, ze spotkamy sie razem na wzgórzu 5 lipca, ale nikt ze stowarzyszenia sie nie pojawił. Pozdrawiam z Primorska. (2015-07-15 19:16)
JazlowiakJazlowiak
0
Nie mam, ale dziwi mnie to, ze bez krztyny racji kwestionuje sie wiedzę pracownikow muzeum, choć to m.in. byli albo obecni członkami stowarzyszenia. Jak napisałem na początku nikt ze strony muzeum nie ma nic do projektów jakiekolwiek stowarzyszenia, bo żyjemy w demokratycznym kraju, gdzie każdy ma prawo działać. Wiele takich działań wspiera muzeum i wspierać będzie. Nie wiem co stoi na przeszkodzie ze stowarzyszenie nie prowadzi swoich działań na zamku, nikt o ile mi wiadomo nie zabrania takowej działalności. Ba byłem przekonany, ze spotkamy sie razem na wzgórzu 5 lipca, ale nikt ze stowarzyszenia sie nie pojawił. Pozdrawiam z Primorska. (2015-07-15 19:17)
dragon36dragon36
0
z calym szacunkiem Panie Pawle ale do dupy z takim banerem zawiniętym w niemal w pół,tu dobrze napisal Gąsior,co do fundacji to na pewno są lepsi i kompetentniejsi niż ja . (2015-07-15 19:23)
GoszkaGoszka
0
Paweł, o czym piszesz? Byłam na Wzgórzu Zamkowym 5 lipca, ale nie widziałam tam ani Ciebie, ani żadnego członka naszego stowarzyszenia, nawiasem mówiąc prócz "przewodnika" nie widziałam tam też właściwie nikogo innego.

A z tego co mi wiadomo, Pan Mariusz Samborski nigdy nie był i nie jest członkiem "Naszego Zamku". Natomiast z tego co mówił, bardzo krótko pracuje w muzeum i równie krótko mieszka w Sochaczewie.

P.S.
W demokratycznym kraju obowiązuje prawo, w tym prawa autorskie i prawo do przeciwdziałania nieuczciwej konkurencji. (2015-07-15 19:52)
enfieldenfield
0
Małgosiu, na liście pracowników muzeum , którzy mają oprowadzać w tym roku po zamku jest wasz stowarzyszeniowy kolega Tomasz Karolak. (2015-07-15 20:16)
marios27marios27
0
To prawda, że na razie tylko ja oprowadzałem po zamku. Będą jednak zajmować się tym również inni pracownicy muzeum, w tym członkowie stowarzyszenia Nasz Zamek (w muzeum pracuje dwóch).

O tym, że stowarzyszenie istnieje dowiedziałem się parę dni temu, a że mieli podobny projekt oprowadzenia po zamku - dopiero dziś. Nie rozumiem personalnych ataków na moją osobę ze strony pana Popowskiego, jako że nie zamieniłem z nim ani jednego słowa. Odpowiadałem jedynie na pytania jego koleżanki, która jak sama stwierdziła nie ma pojęcia o historii.
Sam zresztą specjalizuję się w archeologii pradziejowej a wiedzę o zamku cały czas poszerzam. W każdym razie zapraszam wszystkich czytelników e-sochaczew na zamek aby samemu przekonać się o jakości merytorycznej przekazywanych przeze mnie treści. (2015-07-15 20:18)
GoszkaGoszka
0
Moi drodzy, póki odnosimy się do tego, co za nami, a co przed nami, to któż to wie...? (2015-07-15 20:25)
enfieldenfield
0
A do Ciebie Łukasz to napiszę tak: do tego na ile Pan Mariusz jest kompetentny do oprowadzania po zamku niech oceni dyrektor muzeum, czyli szef placówki, która deleguje pracownika do wykonania zadania. On tym projektem zarządza bez względu na Twoją subiektywną ocenę. (2015-07-15 20:31)
stawik12stawik12
0
actifydd

Bardzo trafne oceny (2015-07-15 20:42)
stawik12stawik12
0
Jazlowiak

Chyba każdy Pana zna i to nie od dobrej strony . Ja osobiście nie chciałbym z Panem mieć nigdy do czynienia , bo wolę mieć pewność , że nikt w plecy mi nic nie wbije . (2015-07-15 20:44)
popopopo
0
Panie Mariuszu owszem nie znam Pana, ale co to zmienia. Nawet mi Pana szkoda, bo dzięki przełożonemu oraz Jego przełożonym znalazł się Pan w bardzo niezręcznej sytuacji. My jako poszkodowani niestety nie możemy się w takim przypadku nad Panem litować. Zgłębianie i popularyzowanie dziejów zamku w Sochaczewie jest dla nas po prostu zbyt ważne. Mam nadzieję, że Pan to rozumie.

A zatem sam Pan w swoim komentarzu przyznaje, że jest osobą nieprzygotowaną do prowadzenia tego projektu. Brak elementarnej wiedzy i to zarówno o przeszłości zamku jak i o współczesnych działaniach badawczo-ratowniczych Pana nie usprawiedliwia. Niestety – przykro mi to stwierdzić – ale, ani o zamku w Sochaczewie, ani tym bardziej o kastellologii nie ma Pan wielkiego pojęcia. Skoro zatem jest Pan pradziejowcem, to czemu nie zajmuje się Pan przybliżaniem sochaczewianom, choćby kultury przeworskiej na terenie naszego miasta, tylko „pcha” się Pan w tematy, które Pana przerastają? Rozumiem – polecenie służbowe. Ale w takim razie musi Pan zrozumieć i nas.

Przypominam, tylko że ta zabawa w muzeum odbywa się za pieniądze podatnika. Realizując, i to w ramach nieuczciwej konkurencji, ten projekt, wprowadzacie Państwo mieszkańców Sochaczewa w błąd. Czy tak powinno działać muzeum regionalne?
(2015-07-15 21:13)
popopopo
0
Kubo, skoro mnie wywołujesz do tablicy to niestety muszę zapytać: a jakie Pan Dyrektor ma merytoryczne kompetencje do oceny tego pracownika w zakresie omawianego tematu? Jaką ma wiedzę o zamku w Sochaczewie? Co w ogóle wie o przeszłości Sochaczewa i ziemi sochaczewskiej, co jest starsze niż XX w.? Panowie naprawdę dajcie już spokój… (2015-07-15 21:18)
marios27marios27
0
Póki co swoją wiedzę o zamku czerpałem ze sprawozdania z badań archeologicznych na zamku z lat 70tych, publikacji Pana Kwiatkowskiego i źródeł historycznych (oraz kilku innych publikacji np. opracowania Pana Nawrockiego). I to wystarcza dla osób, które przyszły na zamek nie licząc Pańskiej świty która przybyła tam tylko po to, żeby znaleźć na przewodnika jakiegoś haka. Jestem przekonany że gdyby to Pan oprowadzał po zamku też mógłbym znaleźć braki w Pańskiej wiedzy. Różnica jest taka, że nie wypisywałbym takich rzeczy publicznie w ramach jakiejś prostackiej walki politycznej ale powiedziałbym Panu osobiście co jest nie tak.

Jutro przyjdę do Pana po sprawozdanie z badań archeologicznych prowadzonych w ostatnich latach - to ważne źródło o wykopaliskach przeprowadzonych w ostatnich latach, którego jeszcze nie mam. Jeżeli naprawdę zależy Panu na dobrym przedstawieniu historii Sochaczewianom - otrzymam je od Pana.

Poleciłem zresztą koledze aby je dla mnie zdobył ale widzę, że trzeba to zrobić osobiście.

Co do mojej pracy w muzeum to przybliżam zwiedzającym w ramach możliwości pradzieje tych terenów a także wykonuję wiele innych projektów o których Pan nie ma i nigdy nie będzie miał najmniejszego pojęcia - proszę nie mówić mi jak mam pracować.

(2015-07-15 21:55)
popopopo
0
Muszę przyznać, że zważywszy na Pana dość młody wiek, niewątpliwie niewielkie doświadczenie zawodowe, bardzo krótki staż pracy w sochaczewskim muzeum, krótki status mieszkańca naszego miasta oraz nikłą wiedzę o dziejach ziemi, na której przyszło Panu podjąć pracę, podziwiam bezczelny ton Pana wypowiedzi.

Zatem powtórzę się: materiały, z których czerpie Pan wiedzę są po prostu nieaktualne i mają niewielką wartość. Niech Pan zatem nie twierdzi, że prezentowanie sochaczewianom fałszywej wiedzy o najważniejszym zabytku miasta i to jeszcze za ich pieniądze jest wystarczające, gdyż ośmiesza się Pan jako muzealnik, badacz i archeolog.

A to sprawozdań z badań archeologicznych w Muzeum nie macie? Przecież były przekazywane. Jako dyplomowany archeolog powinien Pan wiedzieć, jak jeszcze można do nich dotrzeć. Oszczędzę Panu drogi. Na pewno nie znajdują się one w prywatnym mieszkaniu jednego z mieszkańców Sochaczewa, co Pan tu sugeruje.

Co do rzekomego zakazu oceny Pana pracy, to myli się Pan ponownie: mam do tego prawo i jako badacz, i jako prezes organizacji pozbawionej ważnego projektu, a przede wszystkim jako podatnik, który składa się z innymi takimi jak ja na Pana pensję oraz wynagrodzenie, w ramach projektu „Przewodnik na Zamku”.

Jeśli natomiast chciałby Pan się czegoś dowiedzieć o „prostackiej walce politycznej” jaką Pan mi sugeruje, to proponuję zacząć Pana drogę poznawczą od jednostki, w której Pan niedawno podjął pracę.
(2015-07-15 23:16)
marios27marios27
0
Podtrzymuję to co powiedziałem. Dałem Panu szansę do zakopania toporu wojennego i współpracy w przybliżeniu Sochaczewianom wiedzy o tym zamku. Pan pokazał jednak, że kierują nim zupełnie inne wartości, odmienne moich. Zaskakuje brak podstawowych materiałów w siedzibie Pana stowarzyszenia.

Oczywiście sprawozdanie mogę sobie sam załatwić. Co zresztą próbowałem zrobić w Urzędzie Ochrony Zabytków ale gdy tam byłem ostatnio 2 tygodnie temu archeologia była zamknięta. Zresztą po co ja to Panu tłumaczę?

Próbuje Pan ingerować w mój warsztat pracy kiedy głowną grupą odwiedzających są rodziny z dziećmi które chcą w skrócie usłyszeć odpowiedzi na najbardziej nurtujące ich pytania. Oczywiście przygotowuję się też na bardziej szczegółowe rozmowy ale do tego potrzebuję też kogoś kto naprawdę chce się czegoś więcej dowiedzieć. Pan nie odezwał się ani słowem aby podjąć konwersację....
Zresztą na zamek można przychodzić co tydzień i co tydzień dowiedzieć się czegoś nowego.

Uważam, że może Pan organizować podobne imprezy jeśli twierdzi Pan że zrobi to lepiej, mało tego jeśli mnie Pan zastąpi w tą lub inną niedzielę odstąpię Panu odpowiednią dla tego część wynagrodzenia :-) - tu dla Pana odwrócona na prawy bok popielnica twarzowa i zagadka genezy kultury pomorskiej.

Co do mojej bezczelności to nie pisałem nic co nie było zgodne z prawdą. (2015-07-15 23:57)
enfieldenfield
0
Łukasz szczerze już nie mogę czytać tego w jak chamski sposób atakujesz muzeum i jego kadrę. Jestem jednak pewien że Twojego zdania nie podzielają wszyscy członkowie "Naszego Zamku".
Odpowiem tylko jak uważam że dyrektorem mojego muzeum powinien być przedewszystkim sprawny manager i takiego właśnie wyboru dokonała komisja konkursowa spośród kandydatów którzy przeszli etap formalny.
Dyrektor zatrudni z pewnością odpowiednie osoby do wszelkich realizowanych projektów.

Ty jak widzę już wszystko kwestionujesz ponieważ uważasz się za najświetlejszego i zarazem jedynego sochaczewskiego naukowca więc może zamiast pracować w Muzeum Kolejki Wąskotorowej (i się tam marnować), powinieneś zaprojektować i założyć własne muzeum poświęcone historii sochaczewskiego zamku?
Mam takie szczęście w życiu że znam bardzo dobrze człowieka, którego pasja,poświecenie i chęć do ciężkiej pracy zaowocowała stworzeniem Muzeum ZSiPnB. Może warto skorzystać z jego doświadczenia?
Wydobył i przekazał kilkutysięczny zespół eksponatów, projektował i budował wystawy. W końcu z zespołem innych ludzi stworzył muzeum, na jego rzecz pracował i przez lata nie wyżalał się w mediach na złe władze.


(2015-07-16 01:25)
tadeusztadeusz
0
Hola Hola urzędnicze harpie... podkradacie nie swoją pracę to jeszcze bezczelnie bez wstydu śmiecie wysuwać żądania i bezczelnie przyłapani na kradzieży gotowej perfekt zrobionej i przygotowanej roboty z jej przywłaszczenia staracie się usprawiedliwiać??? Panowie pracujecie na posadkach które utrzymywane są z naszych podatków... a to wymaga społecznej uczciwości I SZACUNKU DO LUDZI DZIĘKI KTÓRYM macie pracę... jeśli wy tego nie rozumiecie a przede wszystkim wasz dyrektor który powinien być wzorem a jest całkowitym tego zaprzeczeniem to absolutnie nie nadajecie się wszyscy do tej roboty... w Sochaczewie jest nadmiar przebiegłych i przedsiębiorczych urzędników... Rozmawiamy o przywłaszczeniu pracy którą wykonał Łukasz a wy to jego dziecko weszliście do jego domu bez pytania zabraliście... i jeszcze przebieracie go w swoje sukienki... Kubo Wojewodo jako radny wykazałeś brak kręgosłupa samorządowego... jako syn jednego z najwybitniejszych działaczy społeczności sochaczewskiej pochwalasz okradanie z własności intelektualnej??? jakoś mnie to nie dziwi w radzie pokazałeś na co Cię stać... jak byś się poczuł kiedy na twoim zdjęciu które można obejrzeć w jednej gablocie muzealnej zamiast Ciebie Drożdżu wstawił by swoje zdjęcie lub Łukasza... lub moje... KAŻDY kto nie widzi ogromu pracy... czasu... i zaangażowania... jak znam rzeczywistość wielokrotnie kosztem życia osobistego... jaki włożył w swoją pasję Łukasz... każdy kto pokrętnie czyni starania aby odebrać tą pasję i żądzę poznawania... ten jest zwykłym łajdakiem... Praca Pana Łukasza powinna zostać nagrodzona a nie wyzyskiwana... a tutaj mamy do czynienia ze zwykłym ''KRADZIEJSTWEM!!!''...
(2015-07-16 04:16)
swiatowidswiatowid
0
Tadeuszku, czy jak Ty tam masz...oraz reszta towarzystwa wzajemnej adoracji. Lukasz nie ma i nie będzie miał monopolu na działania na zamku. Zwiedzanie zamku z przewodnikiem nie jest autorskim projektem gdyż takie działają wszędzie w całej Polsce i na świecie mało tego zawód czy tytuł przewodnika w 2013 został uwolniony ( oprócz górskich) i każdy w tym momencie może odprowadzać ludzi po obiektach, terenie.Jeżeli Um zrezygnował z usług Lukasza to ich wybór, mają do tego pełne prawo. Z kad ten nagły ból i rozpacz? Rozumiem,że odpadło parę złoty za kilka godzin na świeżym powietrzu, ale wypisywanie o kradzieży praw autorskich?O fałszywym przewodniku? Żenada.A jakie ma kompetencje Lukasz w związku z praca w muzeum koleji wąskotorowej,kiedyś pojechał nią do tulowic? Próbując podważyć kompetencje pracownika muzeum,archeologa ośmiesza sam siebie. Może jeszcze klasowke zrobi, było już całkiem wesoło. I jeszcze jedno, tadeuszku pisząc o braku kręgosłupa samorządowego Kuby, negujesz i kwestionujesz jego ciężka praca jako radnego. Przede wszystkim dzięki jego staraniom i pracy mamy wyremontowane muzeum, z zewnątrz ( jeden z najładniejszych sochaczewskich obiektów ) wewnątrz, nowa wystawę stała o bitwie nad bzura nie mówiąc o otoczonej opiece na kilkunastu obiektach pamięci narodowej na terenie miasta i okolic. Prowadzenie najważniejszych uroczystości w mieście, czy wreszcie same uhonorowanie ciężkiej pracy przez kolejnych prezydentów naszego kraju.Jaką Ty praca na rzecz naszego miasta możesz się pochwalić? Oprócz jadu płynącego na tym szerzacym dialog,przyjaźń i współpracę portalu. Odpowiedzi nie oczekuję,miłego dnia wszystkim internautom (2015-07-16 09:00)
wbienkowbienko
0
Ciekawi mnie, kto podjął decyzję o pominięciu Stowarzyszenia w tym przedsięwzięciu, a w szczególności, kto wpadł na genialny pomysł ze skróceniem baneru :)) Szczyt serwilizmu i wkręcania się w łaski burminia. A jeśli chodzi o długotrwałość baneru, to może lepiej nie umieszczać na nim nazwiska burmistrza - o mały włos byłby już nieaktualny jesienią tamtego roku ;).

Pawle, co jak co, ale tego nie da się bronić. Zamiast się okładać pałami słownymi trzeba się dogadać. Całe to zamieszanie spowodowane jest przez brak rozmowy z ludźmi związanymi z tematem - Stowarzyszeniem lub/i słuchanie "nadradców" urzędowych.

Jakby co, nowy baner mogę zasponsorować pod warunkiem, że się dogadacie. Oczywiście z uwzględnieniem roli burmistrza w postaci bardziej uniwersalnej, aby starczyło na dłużej ;) (2015-07-16 10:39)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-07-16 10:43)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-07-16 11:07)
wbienkowbienko
0
@actifydd

Niby takie to proste, ale zawsze z znajdą się takie @swiatowidy, co wszystko "lepiej wiedzą", wygłoszą co "myślą" i odpowiedzi nie oczekują :(. Trudno z takim nastawieniem o dialog.
Ja się zastanawiam, dlaczego Muzeum zajęło się czymś, co było już obsługiwane przez Stowarzyszenie w sposób fachowy, oparty na głębokiej wiedzy i doświadczeniu. Czyżby ktoś ze Stowarzyszenia nie spodobał się urzędnikom, albo nie podszedł "opiniotwórczemu" posłowi.
Po co nam dwie instytucje robiące to samo. Przecież na zamku nie ma tłoku - to nie Malbork :).
Nawet nie bardzo jest o co konkurować.
(2015-07-16 11:28)
JazlowiakJazlowiak
0
Waldek, odpowiedz mi na pytanie, kto zabrania Stowarzyszeniu czy komukolwiek działać w Sochaczewie? Nikt nie zabrania. Świat jest wielki i dla każdego starczy miejsca. Czy dlatego, że Ty grasz na gitarze nikt inny w Socho nie może zagrać Luisa Llacha? (2015-07-16 12:20)
RouterRouter
0
co by nie pisał to baner na miarę czasów,wstyd ,taka tablica to powinna stać na dole przy wejściu .Druga sprawa to stojak na rowery . (2015-07-16 12:24)
olgierdolgierd
0
Grać na gitarze trzeba umieć! A jak nie umiesz, to cie wyśmieją. Gorzej tylko jeśli nie umiesz grać, ale mimo to grasz Luisa Llacha, robisz to publicznie i bierzesz za to pieniądze. (2015-07-16 12:35)
wbienkowbienko
0
Paweł,
Gdyby ktoś chciał grać moje utwory, albo stosować pomysły w nich zawarte bez mojej zgody, to raczej nie byłbym zadowolony.
Tu chodzi o szacunek dla pracy i wysiłku innych. Nie róbmy sztucznej konkurencji tam, gdzie jej być nie musi.
Może lepiej pomyśleć o banerze zachęcającym wizytujących zamek do wstąpienia do Muzeum.

Ale przede wszystkim powtarzam nieco wyświechtane w TV: "warto rozmawiać" zamiast za wszelka cenę stawiać na swoim. (2015-07-16 13:03)
GoszkaGoszka
0
Szanowni Państwo Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą zablokowało możliwość komentowania na swoim profilu facebookowym zarówno stowarzyszeniu, jak i mi samej. Usunęło również komentarze dodane pod jednym z postów.

Tak, jak wspominał Dyrektor MZSiPBnB "żyjemy w demokratycznym kraju". Brawo!

Screen tuż przed usunięciem mojego komentarza: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10204328690809089&set=o.736320449827372&type=1&theater (2015-07-16 13:27)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-07-16 13:33)
MarcinMarcin
0
Dlaczego Popo nie może być (nie jest) przewodnikiem? (2015-07-16 13:46)
wespiwespi
0
Szanowni Państwo, pozwolę sobie zabrać głos w tej dyskusji, choć ogólnie wszelakie dyskusje w internecie, z różnych powodów, od wielu lat uważam za zwykłą stratę czasu - nie wnikając teraz dlaczego.

Tak się złożyło, że w tym konflikcie przyszło mi reprezentować obie strony - jako nieformalny członek stowarzyszenia "Nasz Zamek" oraz pracownik Muzeum. Chciałbym jednak podkreślić, że wypowiadam się prywatnie, choć oczywiście poczuwam się równolegle do wielu spraw z racji formalno-zawodowych.

Pozwolę sobie więc na subiektywną ocenę zaistniałej sytuacji:

1. Sprawa zrolowanego banera - jest głupim epizodem, który ma prawo wywoływać wściekłość członków NZ - był on bowiem używany wcześniej przez nich a po tym, gdy zostali od przewodnictwa na zamku odsunięci, wieszanie go ponownie z nieco dziecinnymi zabiegami 'rolującymi' a'la Alternatywy 4 jak wspomniał na początku Andrzej, ma prawo jawić się jako nieprzemyślane i trochę niesmaczne zdarzenie. Swoją drogą - jestem tego samego zdania co mój przedmówca - wszelkie szmaty reklamowe, banery i ogólnie reklama outdoorowa to dżuma i zaraza polskich ulic, która powinna być szybko wypleniona (proszę sobie zobaczyć, jak wygląda nowo odrestaurowany budynek naprzeciwko kramnic - piękna elewacja już została oszpecona wielkimi powierzchniami reklamowymi). Jak to teraz wygląda można by określić również cytatem z Alternatyw - "jak g... w lesie". Moim zdaniem więc żadnego baneru nie powinno się na zamku wieszać - wygląda to (nowy, czy stary, żółty czy beżowy) koszmarnie i przypomina budę z kebabem a nie miejsce dziedzictwa kulturowego.

2. Przewodnictwo na Zamku - rozumiejąc niezadowolenie Stowarzyszenia Nasz Zamek, iż odebrane zostało im oprowadzanie po zamku (dlaczego tak się stało to już inna sprawa) nie mogę jednak zgodzić się, że zostało złamane tu prawo autorskie. Prawa autorskie chronią utwory a wymogiem objęcia ich ochroną prawnoautorską jest min. ich unikalność i wyjątkowy, twórczy charakter. Jeżeli koncepcja opracowana przez NZ nosi znamiona utworu (a więc nie jest to zwykłe "przewodnikowanie") lecz coś wyjątkowego i oryginalnego (specjalne formy przekazu wiedzy, użycie unikalnych metod wizualnych itp) i jednocześnie Muzeum z tych technik i materiałów skorzystało, to tylko wówczas doszłoby do złamania prawa. Z mojej wiedzy wynika, iż archeolodzy, którzy mają grafik na zamku, po prostu służą pomocą i informacją turystom, korzystając z materiałów muzealnych - to wszystko.

3. Zarzuty co do jakości merytorycznej usług - jest faktem bezsprzecznym, że Stowarzyszenie dysponuje największą wiedzą i przygotowaniem merytorycznym odnośnie zamku, kwestią, nazwijmy to, zwykłej "uczciwości dziejowej" byłoby umożliwienie NZ kontynuacji oprowadzania po zamku. Z drugiej strony - wiedza archeologa / archeologów, którzy mają mieć dyżury na zamku - choć nie tak imponująca, dla zwykłego turysty jest moim zdaniem wystarczająca, by projekt spełniał swoje funkcje kulturalno poznawcze.

4. Kwestia pieniędzy - jak rozumiem obie strony znoszą ją na dalszy plan ale pracownik muzeum tak czy inaczej pobiera wynagrodzenie więc jest rzeczą naturalną, by go w takich celach "wykorzystywać". W przypadku Stowarzyszenia należałoby, jak rozumiem, znaleźć dodatkowe zasoby pieniężne, by opłacić przewodnika z ich strony - może więc koszty były powodem decyzji UM, by przewodnik na zamku był wydelegowany z placówki - ale to tylko moje domysły więc nie chcę tematu rozwijać (inna sprawa, że moim zdaniem - byłoby warto). Obie strony deklarują, że o pieniądze nie chodzi - nie wyobrażam sobie jednak sytuacji, by członkowie NZ chcieli to robić za darmo (sam też bym nie chciał;) więc temat kasy tak czy siak wrze tu gdzieś pod pokrywką.

5. Dyskusja tutaj - Panie i Panowie, znając większość z Was osobiście jest mi trudno teraz personalnie ganić czy pouczać każdego z osobna - jestem zresztą jednym z Was więc byłoby to mocno głupie i sam pewnie zaraz mogę oberwać, że taki mądry i chce godzić a PRZECIEŻ - (i tu pojawi się lista kolejnych spraw). W każdym razie zarówno "wymiana uprzejmości" na linii Mariusz - Łukasz, wywalanie postów z FB a potem wywlekanie tego wywalania - to już trochę dryfowanie w stronę piaskownicy a następnie okopania się po obu stronach rzeki i obrzucaniu kolejnymi bombami (jedna wystawa w Muzeum już w tym temacie istnieje i wystarczy). Jeżeli wszystkim nam zależy na dobru Zamku to nie ma niestety innego wyjścia, jak wsadzenia wirtualnej m... w kubeł (bo rozmowy w necie np. przez zgubienie jednego przecinka albo emotikony mogą drastycznie zaburzać komunikację) i spotkania się (w asyście zrównoważonych sekundantów:) by temat po prostu przegadać - łącznie z wyrzucaniem sobie wszelkich gorzkich żali. Tutaj się to nie uda, w necie rzadko kiedy się można się dogadać. Pytanie, czy my wszyscy do tego dorośliśmy. Bardzo bym chciał.

To tyle z mojej strony, z góry przepraszam ale raczej nie będę się wgryzać w dalszą dyskusję - jestem z natury osobnikiem egoistycznym i mam dużo swoich problemów (obecnie np. ilość rur PCV do kanalizacji oraz rozmieszczenie instalacji elektrycznej w moim nowo budowanym domu co spędza mi ostatnio sen z powiek).

pozdrawiam
Łukasz Wojtczak (2015-07-16 14:27)
BehemotBehemot
0
A ja mam dobrą puentę na koniec dyskusji :-)

Pewien przewodnik w Górach Skalistych w USA miał bardzo złą sławę.
Co zabierał jakąś grupę turystów na wyprawę, zawsze ktoś ginął.
W końcu zainteresowała się tym policja.
W śledztwie wyszło na jaw, że zły przewodnik jest patologicznym mordercą.
Sąd orzekł karę śmierci.
W dniu wykonania wyroku posadzono go na krześle elektrycznym.
Włączono prąd, ale po dziesięciu minutach okazało się, że delikwent wciąż żyje i z tajemniczym uśmiechem stwierdza:
- Przecież wszyscy wiedzą, że jestem złym przewodnikiem. (2015-07-16 14:33)
wbienkowbienko
0
@actifydd - co do banerów to wiadomo, nie na zgody.
To było tylko "sprzedanie" pomysłu na zadbanie o to, aby jeśli ktoś przyjeżdża zobaczyć ruiny zamku to dobrze by było zachęcić go od razu do odwiedzenia odległego o ok. 300m Muzeum. Taka kooperatywka :)

Forma "informatora" oczywiście powinna harmonizować z miejscem.
A może już jest coś takiego? (2015-07-16 14:37)
kolo6kolo6
0
Panie Łukaszu, nareszcie Ktoś napisał merytorycznie, jasno i przejrzyście. Gratuluję odwagi, bo na bank zaraz spadnie na Pana "grad". Jeśli jeszcze, jak Pan napisał zna Pan ludzi komentujących osobiście, to myślę że w kuluarach też będą Pana uszy piekły.
chapeau bas :) (2015-07-16 14:38)
wbienkowbienko
0
@Behemot - a to nie o bacy w Tatrach było? :))) (2015-07-16 14:42)
figafiga
0
Anegdotka dobra, a podsumowanie Łukasza Wojtczaka jeszcze lepsze. Osobiście uważam, że fakt i forma "odebrania" stowarzyszeniu Nasz Zamek projektu z przewodnikiem jest naganna, bez wnikania w prawo autorskie, tak po ludzku, zwyczajnie, nie powinno się to było stać. Żyjemy w małym mieście, przez szacunek do siebie nawzajem, do pasji innych, do dorobku wszelkich stowarzyszeń, przez dbałość o to, by te pasje i działalności mogły się rozwijać, nie należało tego robić. Jestem przekonana, że istniało inne rozwiązanie. Przewodnika na zamku powinno nadal robić Stowarzyszenie NZ (to jest po prostu bezdyskusyjne). Natomiast nic nie stało na przeszkodzie, by muzeum zrobiło sobie np. sobotnie spotkania z archeologiem czy cokolwiek innego. Mieszkańcy i nasz zabytek tylko by na tym skorzystali. (2015-07-16 14:46)
figafiga
0
I jeszcze jedno. Jakkolwiek nie zabrzmiałoby to banalnie: rolą samorządów jest i być powinno stwarzanie warunków do rozwoju swoich mieszkańców we wszelkich dziedzinach, czy są to zainteresowania, czy biznes, rolą tą jest eksponowanie wszelkich twórczych postaw, tworzenie klimatu, w którym mieszkańcy czują się docenieni za swoją owocną działalność.

W naszym mieście dzieje się w ostatnich latach zupełnie odwrotnie, są organizacje, osoby, dotknięte zadziwiającym samorządowym wykluczeniem, ich poczucie dumy za często społeczną działalność, za wkład w rozwój miasta w najróżniejszych warstwach (kultura, sport, historia, biznes) zmienia się w rozgoryczenie, również w poczucie ograbienia z pomysłów.

Tak jest również w przypadku tu omawianym i wielu innych już wielokrotnie omawianych na naszym portalu. Dziwię się doprawdy, że nasze lokalne władze doprowadzają do takiej sytuacji, przecież to dla nich niekorzystne. Wspólne niebo dla wszystkich szybciej przekułoby się w sukces wyborczy niż walka o przypisywanie sobie wszelkich, często nieswoich zasług. (2015-07-16 15:06)
wespiwespi
0
Jeszcze tylko jedna rzecz a propos tego nieszczęsnego baneru, o której zapomniałem napisać. Jest rzeczą bezsporną, tak jak napisałem, że najsensowniejszym wyjściem było nie wieszanie tam niczego, jeśli jednak istniała reklama z zeszłego roku i była konieczność jej wieszania, użycie tamtej zamiast kupowania nowej, było jak najbardziej uzasadnione ekonomicznie, choć jak widać wizerunkowo wypadło słabo. Szkoda tylko (ale kto mógł to wiedzieć), że projekt nie był na tyle uniwersalny, by mógł służyć na lata bez konieczności stosowania metod z alternatyw by zakrywać nieaktualne dane;)

Jednakowoż, ponieważ w muzeum odpowiadam po części za sprawy wizerunkowe oraz by tym banerem nie okładać się teraz po głowach, jestem gotowy tę wpadkę wziąć na siebie i niniejszym przeprosić wszelkie urażone tym faktem osoby - już nie prywatnie, ale jako pracownik Muzeum - obiecując jednocześnie że w przyszłości wszelkie pomysły na eksponowanie reklam outdoorowych, będę starał się gasić w zarodku ;) (2015-07-16 15:32)
użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-07-16 15:45)
JazlowiakJazlowiak
0
Łukasz był zapraszany kilkakrotnie do muzeum, ale niestety nie skorzystał. Moją prośbę o spotkanie przekazywałem bezpośrednio przez pracownika muzeum - członka stowarzyszenia i poprzez Autora przygotowywanej przez stowarzyszenie książki. Ale skoro do Łukasza te informacje nie dotarły, zapraszam Łukasza i cały zarząd stowarzyszenia (bo Łukasz w swoim piśmie złożył oświadczenie woli w imieniu wszystkich członków zarządu) na spotkanie do muzeum czy do siedziby ich stowarzyszenia - będzie okazja bezpośredniego porozmawiania. (2015-07-16 16:35)
jakondojakondo
0
Sprawa jest poważniejsza niż zamkowy przewodnik, banner czy „lokalna polityka” i nie można jej spłycić do takiego wymiaru. Wydaje mi się po prostu, że w tym przypadku przelała się czara goryczy.

Zgodnie z konstytucyjną zasadą pomocniczości sfera publiczna powinna się samoograniczać. Samorząd nie powinien wyręczać obywateli w tym, co zrobią lepiej, a najczęściej też „taniej” i efektywniej, wspierać ich w tym, edukować, mobilizować, aktywizować, a może i nagradzać obywatelską aktywność. Samorząd powinien wychodzić z inicjatywą, proponować, podawać rękę, nie tylko deklarować otwartość i czekać (z nadzieją, że nikt się nie zgłosi).

W Sochaczewie, w gminach, w całym powiecie, tak jak w wielu miejscach w całym kraju najczęściej jest odwrotnie. Sfera publiczna, samorządowa, mimo przeciwnych formalnych deklaracji, ma skłonności do pożerania sfery społecznej, obywatelskiej, niezależnej, progresywnej. Ignorowania jej, zwalczania, szykanowania, szczucia na siebie, konfliktowania. Narzucania jej ciasnych gorsetów i sankcjonowania działalności.

Jest oblężona twierdza, wszystkowiedząca, wewnętrznie zmobilizowana i zdeterminowania do trwania za wszelką cenę, wzmacniająca zbrojne ramię szkodliwego PR. Twierdza dysponująca kapitałem publicznym, w obronie której stoją radcy prawni (ale uwaga, dostęp do tej korporacji został otwarty!). Twierdza w czasie pracy opłacanej ze srodków publicznych umacnia struktury, poszerza zakres wpływów kadrowych i kapitałowych, kreuje scenariusze i robi „politykę”. Twierdza, w której murach szersze horyzonty, wykraczające poza jej granice, krytyczne i perspektywiczne myślenie, nie są mile widziane.

Co ma zrobić samotny obywatel potraktowany przez sferę publiczną „z buta”? Poddać się? Zejść do podziemia i tam budować swój świat? Frustrować się w swoim domu, w gronie rodziny i przyjaciół? A może ukorzyć się i zadeklarować chęć współpracy na narzuconych warunkach, zostać dokooptowanym do istniejącej struktury w zamian za okruchy z pańskiego stołu i łaskę? A może ogłosić sprzeciw, protest? Wszystkie te scenariusze obserwuję. Ale coraz częściej widzę sprzeciw i protest. Nie anarchistyczny i bezmyślny, tylko uporządkowany i zinstytucjonalizowany, wsparty wiedzą i przez fachowców, popierany przez wielu jeszcze nie sprzeciwiających się jawnie, ale rozumiejących (czasem tylko intuicyjnie) otaczającą rzeczywistość. Sprzeciwiający łączą się i sieciują. Nie boją się już zabierać głosu. Mówią publicznie, co jest nie tak, co trzeba zmienić i jak. Nie potępiajcie ich i tego sprzeciwu. To od takich ludzi zależy - inspirując się filmikiem – czy dalej będzie dominował Gargamel z Klakierem, a Smerfy będą się go tylko bać :) (2015-07-16 18:26)
tadeusztadeusz
0
(...)Moją prośbę o spotkanie przekazywałem bezpośrednio przez pracownika muzeum(...) SODÓWKA ODBIŁA świeżemu''panu dyrektorowi'' hehehe lub najwyraźniej ściemnia... Czy pan przeczytał jak obraźliwie i niedorzecznie brzmi pana wypowiedź... w tej naszej metropolii gdzie wszyscy znają wszystkich... gdzie każdy z każdym ma choć by kontakt na Facebooku nie mówiąc już o ... pan myśli że ujdą panu na sucho takie podstępne zagrania... ? (2015-07-16 19:13)
JazlowiakJazlowiak
0
W życiu nigdy nie bałem sie ludzi kryjących sie pod jakimkolwiek maskami, bo szybko okazuje sie kto i kiedy co pisał myśląc ze jest anonimowy. Łukasza znam i myśle ze zaproszenie dotarło i jak napisałem jest zawsze aktualne. (2015-07-16 19:34)
tadeusztadeusz
0
Z czynów pańskich wynika że stara się pan pozbyć Łukasza... przywłaszczając sobie jego projekt... odsuwając go... Prawdziwy DYREKTOR muzeum powinien takich działaczy ja Łukasz wspierać... walczyć o nich przed władzami... pomagać w zdobywaniu środków na działanie... bo każda pasja kosztuje... a ''pan'' wykorzystuje swoją świeżo zdobytą pozycję aby odsuwać ludzi z charyzmą i pasją...
jak do tej pory dyrektorowania to zbłaźnił się pan i wypadało by grzecznie przeprosić... (2015-07-16 19:44)
tadeusztadeusz
0
Mam na myśli że pora oddać honor i zaszczyty Łukaszowi... a samemu wymyślić choć by inną nazwę dla działania i dopiero wysyłać pracowników niezależnie od ich przygotowania... (2015-07-16 19:47)
tadeusztadeusz
0
Drożdżu...jak nie masz pomysłu na rozwój muzeum zdobywanie funduszy... zamiast podbierać czyjeś pomysły podsunę Ci jeden... zacznij sprzedawać ''drożdżówki jazłowieckie'' pod wzgórzem zamkowym a na nowy własny baner zarobisz... jednak co na nim napiszesz przemyśl dwa razy... :) (2015-07-16 19:59)
NormiNormi
0
Długo zastanawiałem się czy zabrać głos w tej sprawie. Dopiero kilka merytorycznych i trafnych analiz/komentarzy skłoniło mnie ostatecznie do zamieszczenia swojej opinii.

Osobiście uważam, że dobrze, że ta dyskusja wybuchła. Tu nie chodzi o to, kto ma rację, bo przeciwników wszak nie przekonamy. Osoby z wyrobionymi poglądami nie zmienią ich przecież tu na forum. Dyskusja ta pokazuje jednak, że nasz mały świat ma wiele kolorów i odcieni. Okazuje się, że otaczająca nas rzeczywistość nie bez powodu wydaje się szara, monotematyczna i duszna. Jest tak dlatego, że została zdominowana przez jedną ze stron, podczas gdy druga wstrzymywała się od komentowania publicznie spraw ją dotyczących nie chcąc być oskarżona o „jątrzenie”.

Zdaje się, że chcemy tworzyć społeczeństwo obywatelskie, zatem warto zabierać publicznie głos. A spór jako taki jest niezwykle wartościowy – musi być tylko merytoryczny. I jeśli nie jest on możliwy nigdzie indziej to spierajmy się tutaj. Róbmy to jednak jak przystało na ludzi dojrzałych, bez uwag ad personam.

I tak na koniec, to nie Łukasz Wojtczak powinien przepraszać za zaistniałą sytuację w imieniu muzeum. Panie Dyrektorze chyba warto powiedzieć po ludzku – sorry, z tym banerem to była straszna wpadka. Pewnie wystarczy telefon do Łukasza Popowskiego, choć po tej nawale komentarzy to chyba lepiej tu… (2015-07-16 21:43)
JazlowiakJazlowiak
0
Myślę, że sprawa zaszła tak daleko, że na pewno to forum nie zakończy tej sprawy. Dlatego też moje uwagi i dalszy formalny sposób postepownia sformułuję dopiero po spotkaniu z zarządem stowarzyszenia i wyjaśnieniu, czy to co tu zostało napisane przez Łukasza to Jego prywatne zdanie czy też zdanie całego stowarzyszenia. (2015-07-16 22:16)
popopopo
0
Panowie Kubo i Pawle bawi mnie Wasza „znajomość” sfery NGO, jak również chyba brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. Powtórzę zatem specjalnie dla Was. Otrzymaliście do wiadomości pismo od STOWARZYSZENIA „NASZ ZAMEK”, a zatem również od ZARZĄDU STOWARZYSZENIA „NASZ ZAMEK” (czy wystarczająco wyraźnie?). Przypomnę tylko, że adresatem głównym pisma był organizator Waszej jednostki, burmistrz Sochaczewa od którego nie otrzymaliśmy do tej pory stanowiska Urzędu w sprawie nieuczciwej konkurencji i przywłaszczenia sobie naszego projektu. Zresztą z adresu mailowego jazlowiak@gmail.com na adres Stowarzyszenia naszzamek@gmail.com otrzymaliśmy wczoraj oficjalną odpowiedź Muzeum, więc o co Wam jeszcze chodzi? Moje komentarze na forum są to komentarze Łukasza Popowskiego (mam chyba jeszcze jakieś prawo do prywatności co?), a Wy mieliście/mogliście odnieść do pisma co już uczyniliście. Teraz czas na kolejne odsłony tej sprawy o czym już niedługo.
Co zaś się tyczy wewnętrznych spraw Stowarzyszenia „Nasz Zamek”, to niech Was Panowie o to głowa nie boli. Kubo w końcu zostałeś zmuszony do odejścia z naszej organizacji już dawno temu. Przypomnę za co: za działanie na SZKODĘ Stowarzyszenia, do której dopuszczałeś się jako członek zwyczajny odkąd zostałeś radnym miejskim. Jakbyś miał trochę wstydu, to byś w tej sprawie milczał. Ale jak widzimy nie masz.
(2015-07-17 07:44)
JazlowiakJazlowiak
0
Czy Zarząd podjął w sprawie tego pisma jakąś uchwałę, czy nie? Rozumiem, że wszyscy członkowie zarządu zostali z nim zapoznali i złożyli oświadczenie woli, że się zgadzają z tym co piszesz? Bardzo dziękuję za potwierdzenie tej informacji. Pozdrawiam.
(2015-07-17 08:08)
wbienkowbienko
0
@Tadeusz
Wyluzuj. Twoje przytyki personalne nie konweniują już z poziomem dyskusji, który w tym wątku z postu na post wzrasta (co mnie osobiście cieszy). Trochę pozytywnych myśli i będzie dobrze.

@figa, @jakondo - 100% racji. (2015-07-17 08:59)
enfieldenfield
0
Łukaszu bardzo proszę o ukazanie dokumentów zarządu Stowarzyszenia Nasz Zamek, które określają fakt mojego rzekomego "działania na szkodę" Stowarzyszenia oraz dokumentów wskazujących w jaki sposób i z jakiego powodu zostałem "zmuszony" do odejścia ze Stowarzyszenia. (2015-07-17 09:30)
tadeusztadeusz
0
Zgadzam się ''wbienko'' masz rację... przytyki? raczej chamstwo i niejednokrotnie prostactwo w moich postach jest wprost proporcjonalne do urzędniczych postępków... irytuje mnie postawa typowa dla aparatczyków novoosieckich... tym bardziej iż ten jeden przez całe życie szydził wybitnie z takich działań... a teraz bawi się w ''nierozumnego niemca'' epatując nadal o zgrozo historią...

(2015-07-17 10:23)
tadeusztadeusz
0
Jakub wystarczy wymienić głosowania w radzie miejskiej w których głosowałeś tak aby tobie było dobrze... (2015-07-17 10:35)
tadeusztadeusz
0
Gdzie się podział Rzecznik Prasowy Urzędu Miasta pan Marcin Rosiński? proszę panie rzeczniku o info... jakie stanowisko zajmuje w tej sprawie UM... i co ma do powiedzenia burmistrz Sochaczewa??? (2015-07-17 10:51)
JazlowiakJazlowiak
0
Panie Tadeuszu proszę o wskazanie o jaką uchwałę Rady Miasta Panu chodzi, w której Jakub Wojewoda wystąpił przeciwko Stowarzyszeniu "Nasz Zamek"? (2015-07-17 12:22)
tadeusztadeusz
0
pan ''Jazlowiak''udaje że nie zauważa kolosalnej różnicy... między ''działaniem na szkodę'' a ''wystąpieniem przeciwko''... proszę wskazać moją wypowiedź w której ewidentnie odniosłem się do: ''wystąpienia przeciwko'' Stowarzyszeniu ''Nasz Zamek'' przez Jakuba Wojewode... Jak już pan był uprzejmy się uzewnętrznić to może odniesie się pan do wypowiedzi użytkownika ''jakondo'' ''Normi'' ''Figa'' i innych urzytkowników równie oburzonych pan zachowaniem w stosunku do Łukasza Popowskiego i jego Stowarzyszenia.... (2015-07-17 12:47)
JazlowiakJazlowiak
0
Jak dochodzi do konkretow - to zaczyna ich brakować:-) Mogę poprosić o tą uchwałę czy nie, bo mamy tu do czynienia z dyskusją a nie filozofowaniem. Tak więc dyskutujemy na fakty czy nie?
(2015-07-17 13:07)
tadeusztadeusz
0
O pana muzealnym Cele-brycie porozmawiamy na forum w oddzielnym wątku... Przedmiotem dyskusji jest wykorzystanie projektu do którego pan próbuje się podpiąć i w całości go zagarnąć... pozbywając się jego autora... symulując jedynie chęć rozmowy przed opinią publiczną... Jedynym ważnym faktem w tej dyskusji jest to czy zamierza pan przeprosić za swoje działanie czy nie... Czy burmistrz Piotr Osiecki przywoła pana do porządku i zmusi do okazania szacunku dla własności intelektualnej działacza który w odróżnieniu od pana ciężko zapracował na swoją pozycje w naszym mieście... (2015-07-17 13:19)
tadeusztadeusz
0
O pana muzealnym Cele-brycie porozmawiamy na forum w oddzielnym wątku... Przedmiotem dyskusji jest wykorzystanie projektu do którego pan próbuje się podpiąć i w całości go zagarnąć... pozbywając się jego autora... symulując jedynie chęć rozmowy przed opinią publiczną... Jedynym ważnym faktem w tej dyskusji jest to czy zamierza pan przeprosić za swoje działanie czy nie... Czy burmistrz Piotr Osiecki przywoła pana do porządku i zmusi do okazania szacunku dla własności intelektualnej działacza który w odróżnieniu od pana ciężko zapracował na swoją pozycje w naszym mieście... (2015-07-17 13:19)
JazlowiakJazlowiak
0
To jak dysponuje Pan jakimkolwiek dokumentami potwierdzającymi Pańskie tezy? (2015-07-17 13:27)
JazlowiakJazlowiak
0
tadeusztadeusz
0
Jednak po raz kolejny novoosieckie królestwo pokazało obraz braku szacunku i ignorancji samorządowej... świeży pan dyrektor zapewne z uśmiechem na twarzy wygrzewając swoje kości w słonecznej Bułgarii realizuje zaplanowaną politykę niszczenia zapału we wszystkich tych którzy zrobili coś pożytecznego dla mieszkańców Sochaczewa... Burmistrz skrzętnie dobrał sobie przedsiębiorczych urzędników którzy realizują [ jak kiedyś partyjnych aparatczyków ] jego politykę wobec niepokornych... z własnym zdaniem i dorobkiem społecznym... nadszedł bardzo smutny czas w historii naszego miasta...
(2015-07-17 20:23)
JazlowiakJazlowiak
0
Znalazł Pan jakiś dokument potwierdzający Pańskie rewelacje, bo minął cały dzień i nic. Jeśli chce Pan o czymkolwiek rozmawiać i być wysłuchanym to proponuję emocje przekuć w fakty. (2015-07-17 20:40)
tadeusztadeusz
0
Z każdą swoją wypowiedzią objawia się pan jako dyrektor pogardy samorządowej skierowanej w stronę działaczy społecznych... więc o czym chce pan rozmawiać??? (2015-07-17 20:51)
JazlowiakJazlowiak
0
Szanowny Panie podejrzewam, że w NGO działam dłużej niż większość obecnych w tej dyskusji, więc naprawdę proponuję, zeby zamiast prób obrażania przeszedł Pan do meritum, czyli do wskazania faktów na których opiera Pan swoje konstatacje w stosunku do mojej osoby, muzueum czy Kuby. Jak na razie prócz kilku przymiotników i zabiegów erystycznych nic więcej z Pańskich wypowiedzi nie wynika. (2015-07-17 21:02)
tadeusztadeusz
0
Panie ''dyrektorze'' nie poruszałem tematu ''NGO'' nie będę w tej kwestii zabierał zdania gdyż nie wiem nawet co ten skrót oznacza... może gdybym to wiedział a i jak by chciało mi się dowiedzieć to może znalazł bym jakikolwiek powód aby pana pochwalić... jednak oceniam pana działania jako człowieka... jednostkę ludzką która stara się za wszelką cenę odebrać dorobek społeczny i pasję jednemu z najbardziej zasłużonych działaczy w naszym mieście... i muszę przyznać że z punktu widzenia zwykłego mieszkańca wygląda pańskie działanie z urzędu na niezwykle podłe... (2015-07-17 21:18)
JazlowiakJazlowiak
0
Proszę szanownego Pana proszę o wskazanie faktów z których wynika, że odbieram na siłę dorobek społeczny i pasję jednemu z najbardziej zasłużonych działaczy miasta. Proszę o wskazanie dokumentów z których to wynika, bo jak na razie to znowy zasypał Pan nas stertą przymiotników i niczym więcej. Dobre praktyki rodzą się bowiem z synergii a nie dzielenia ludzi, o czym nieśmiało Panu przypominam.
(2015-07-17 21:37)
tadeusztadeusz
0
Dobre praktyki rodzą się z szacunku... którego zabrakło w pana pracy... i chęci odebrania projektu Łukaszowi... i ile by pan nie pisał o chęciach i statutach, dokumentach... oceniam pana działalność po czynach... bez okazania szacunku należnego innym zawsze będzie spotykał się pan na swojej drodze dyrektorskiej z ostrą bezkompromisową krytyką... To pan z pozycji dyrektora powinien wykazać się roztropnością i szacunkiem do pracy innych mieszkańców miasta i powiatu... zabrakło szacunku... pozostała urzędnicza pazerność i próba odsunięcia na bocznicę Łukasza Popowskiego... (2015-07-17 21:46)
JazlowiakJazlowiak
0
Zamiast dyskusji przymiotniki i tak w koło Macieju. Spotkamy sie osobiście mam nadzieje to wyjaśnimy sobie wszystkie watpliwości. Zapraszam do muzeum po moim powrocie. (2015-07-18 09:08)
tadeusztadeusz
0
''pan'' dyrektor kogo ma na myśli... pisząc spotkamy się osobiście... ??? wyjaśnimy sobie wszystkie wątpliwości....??? proszę się pochwalić.... mam szczere wątpliwości czy wyniósł ''pan'' z tej dyskusji choć odrobinę nauki na przyszłość... skoro szacunek... uczciwość... roztropność... postrzega pan jako puste przymiotniki... (2015-07-18 12:54)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Chorobliwy narcyzm, który prowadzi do firmowania niemal wszystkiego i późniejszych kłopotów? Tym razem przynajmniej już wiemy jaka praca marzy się wkrótce naszemu włodarzowi. Tyle, że ta fucha jest już zajęta. Potwierdzeniem tego jest ilość i temperatura emocjonalnych komentarzy. (2015-07-18 13:00)
JazlowiakJazlowiak
0
Panie Jerzy czyż choroblim narcyzmem nie jest to, że komentuje sie wszystko, byle tylko zaistnieć? Chciałbym kiedyś, żeby spróbował Pan zrobić coś pozytywnego, może dla innych, bo z ludźmi trzeba umieć żyć. (2015-07-18 14:52)
tadeusztadeusz
0
Powiedział co wiedział ''dyrektor uczciwości novoosieckiej... królestwa pogardy samorządowej'' (2015-07-18 15:54)
tadeusztadeusz
0
Powiedział co wiedział ''dyrektor uczciwości novoosieckiej... królestwa pogardy samorządowej'' (2015-07-18 15:54)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Panie dyrektorze, wszystko? Tylko ten pjarowski majstersztyk. Gdyby nie to, nie byłoby tu mojego komentarza.

Krótką ma Pan pamięć jeśli chodzi o pozytywy, nie swoje. Może jeszcze kiedyś spróbujemy zrobić coś dobrego razem dla innych, a Pan zadba o dokumenty. (2015-07-18 16:24)
JazlowiakJazlowiak
0
Zapraszam, każdy ma prawo (ba nawet obowiązek jak się zarządza miastem) zrobić cos pozytywnego dla muzeum, np. wyremontować budynek:-) Na pewno wtedy jak się to Panu uda, ufunduję Panu tablicę w muzeum:-) Dzięki temu dyskutujący tu urzędnicy Płońska, muzeum kolejnictwa czy samorządu województwa mazowieckiego (czasami występując jako działacze NGO) nabiorą szacunku dla samorządowców Sochaczewa. (2015-07-18 16:53)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Panie dyrektorze, proszę nie przesadzać z fundowaniem tablic, bo one nie przekonają zamiejscowych urzędników do obecnych samorządowców Sochaczewa.
Proszę również nie eskalować powyższego sporu na inne instytucje. Ja zabieram głos w tej dyskusji jako mieszkaniec i podatnik Sochaczewa, nie urzędnik Płońska. Samorząd sochaczewski oceniam nie z persektywy kilku miesięcy, a 17 lat frontowej pracy. Znam sochaczewskich samorządowców i ich dorobek. Nie zabiegałem i nie nie zamierzam poklepywać obecnej marnej władzy miejskiej czy powiatowej w zamian za pracę w Sochaczewie. (2015-07-18 18:01)
tadeusztadeusz
0
Burmistrz a i jego nowy rzecznik nie przestają mnie zadziwiać swoją postawą... jasno wyartykułowane ''WEZWANIE DO ZANIECHANIA NARUSZEŃ PRAWA AUTORSKIEGO
I CZYNÓW NIEUCZCIWEJ KONKURENCJI '' których dopuściła się jednostka podległa Urzędowi Miasta pozostają bez reakcji... rzecznik Urzędu Miejskiego nie umie... jak widzę odnieś się do wstrętnych postępków dyrektora Muzeum ?... Mając z jednej strony uznanych działaczy społecznych a z drugiej nowego dyrektora niezdającego sobie sprawy z krzywdy jaką stara się wyrządzić lokalnym działaczom ''Naszego Zamku'' Magistrat po przez brak reakcji w kierunku udzielenia wsparcia lokalnym działaczom wygeneruje jak myślę niepotrzebny konflikt... co nasuwa następne pytanie... Czy potrzebna nam władza która nie broni swoich mieszkańców przed pazernością nieudolnych urzędników??? (2015-07-19 09:05)
JazlowiakJazlowiak
0
Widzi Pan wiele osob próbuje Panu wytłumaczyć ze nie doszło do żadnego naruszenia praw autorskich ani do żadnej nieuczciwej konkurencji, a raczej od obrażenia pracownikow muzeum, co znajdzie swój koniec tam gdzie znajdza swój koniec i Pańskie pomówienia. To chyba jedyna skuteczna metoda nauczenia wszystkich dyskutujących ze warto brać odpowiedzialność za to co sie pisze. Jeżeli jednak Pan i Pan Popowski przeproszą za to co napisali sprawę uznam za załatwiona po męsku i zamknięta. (2015-07-19 09:36)
tadeusztadeusz
0
''panie'' dyrektorze gdzie pan doczytał się pomówień w moich wypowiedziach... proszę takie wskazać a jak zawsze szczerze i uczciwie każdego również ''pana'' potraktuje... tak z ciekawości... pisząc ''po męsku'' to co ma pan na myśli... :-)
a- ubitą ziemię... ?
b-szable... ?
c-zapasy w błocie... ?
proszę wskazać prawidłową odpowiedź :-) (2015-07-19 10:50)
tadeusztadeusz
0
Przypominam ''panu'' że mieszkańcy mają prawo do wyrażenia subiektywnych opinii na temat działalności instytucji samorządowych utrzymywanych z naszych podatków jak i działań urzędników którzy pełniąc funkcję- teoretycznie misję... zapominają że funkcja ta nie wiąże się z dyktaturą lecz ze służbą i współpracą... w praktyce wygląda to tak że otrzymując stołek dyrektora Muzeum wziął pan na swoje barki odpowiedzialność wspierania i opieki nad wszystkimi organizacjami które zajmują się historią naszej ziemi... zamiast ochrony nad tymi organizacjami pana działania sugerują wyłącznie wykorzystanie dorobku tych organizacji... świadectwem tego jest użycie specjalnie spreparowanego baneru tak aby pominąć stowarzyszenie ''Nasz Zamek'' i przejąć program na wyłączny użytek muzeum... Tak to wygląda... po pańskich wypowiedziach... wystarczyło powiedzieć ''PRZEPRASZAM'' baner zaraz zniknie my muzealny program nazwiemy inaczej... jednak zapraszam do muzeum... pogadamy może razem stworzymy coś większego i lepszego... lepiej łączyć niż dzielić... ja mam możliwości... wy panowie wiedzę i chęci... itd...
Tak niestety ''pan''nie zrobił... tylko w zaparte sugeruje pan tylko chęci... (2015-07-19 11:15)
JazlowiakJazlowiak
0
Miałem na myśli postępowanie sadowe, w którym niezawisły sad wyda wyrok. Jesli sad potwierdzi moje tezy że pan Popowski i Pan znieważyli muzeum to wtedy przeproszą Panowie, jeżeli zaś tego nie potwierdzi rzecz jasna przeproszę ja. Mam tylko pytanie do Pana Panie Tadeuszu, ze mam Pan na tyle odwagi cywilnej by stanąć przede mną w sadzie, czy trzeba Pana szukać via organu ścigania? (2015-07-19 12:24)
ShitmonsterShitmonster
0
http://fabrykamemow.pl/memy/361355/Halo-Policja (2015-07-19 12:37)
JazlowiakJazlowiak
0
Życzę miłego dnia i kontynuowania dyskusji (2015-07-19 12:45)
tadeusztadeusz
0
Panie ''dyrektorze'' każdy mieszkaniec Sochaczewa ma głęboko zakorzeniony szacunek do Muzeum w Sochaczewie również i ja osobiście szanuje dziedzictwo i historię naszej ziemi... nigdy nie ośmielił bym się znieważyć instytucji na której ciąży zachowanie dla przyszłych pokoleń wiedzy o życiu naszych przodków... czyli minionej historii jak i tej którą obecnie na naszych oczach z każdą chwilą można zapisać na jej kartach.... zatem na próżno rzuca pan oskarżenie jakobym znieważył muzeum to jest bzdura powtarzam aby pan zrozumiał a muzeum zawsze mogę przeprosić co czynię w tej chwili... Przepraszam Cię moje najbardziej ulubione Muzeum w mieście i jest mi przykro że jesteś w mojej ocenie tak a nie inaczej zarządzane:) ... Krytykuje pana decyzję dotyczącą haniebnego moim zdaniem traktowania i działania na niekorzyść Stowarzyszenia ''Nasz Zamek''... zgłaszając się z pretensjami za moją krytykę niech pan nie stara się kosztów porad adwokackich przenosić na muzeum :) jeśli jedne przeprosiny to dla muzeum za mało zawsze jestem gotowy je powtórzyć wymagając jednocześnie od dyrektora muzeum zachowania szacunku dla pracy społecznej jaką wnoszą działacze społeczni naszego miasta o której zdaje się pan zapomniał.
(2015-07-19 19:30)
JazlowiakJazlowiak
0
Ocenę Pańskich wypowiedzi pozostawimy szanowny Panie komu innemu. (2015-07-20 08:38)
mopsekomopseko
0
Jazlowiak

Strasząc sądem - oj chyba trochę na wyrost , jeśli Pan nie chce lub nie umie podtrzymać dyskusji, to trzeba ją po prostu przerwać a nie brnąc tak daleko , że potem pozostaje Panu tylko zastraszenie sądem.To jest forum dyskusyjne , to tylko tak dla przypomnienia. (2015-07-20 09:45)
JazlowiakJazlowiak
0
Forum dyskusyjne nie moze być miejscem pomawiania osob i instytucji. Lekce sobie ważenie innych widoczne podczas dyskusji nie pozwala na dalsze merytoryczne wytaczanie argumentów. Zwłaszcza jeśli mówimy o osobach uważających sie za anonimowe i twierdzących ze będąc takowymi mogą obrażać innych. Zaproponowałem Panu Tadeusowi spotkanie i spokojne wyjaśnienie sprawy co spotkało sie z kolejna fala obrzydliwych słownych napaści. (2015-07-20 13:49)
marosmaros
0
Zapraszam na stronę www.sochaczew.pl , gdzie znajduje się oświadczenie w sprawie pisma Pana Łukasza Popowskiego.

www.sochaczew.pl/home/newsshow2/12879?title=&filterId=1&sochaczew (2015-07-20 16:02)
tadeusztadeusz
0
Sposób w jaki pan napisał propozycję spotkania i do tego czytanie tego w kontekście pańskich ''wijących'' się wypowiedzi nadal odbieram jako niegrzeczną formę rozkazu... wydać polecenie ''spotkamy się'' może pan swoim pracownikom... wśród forumowiczów panują zwroty typu... ''może się spotkamy''... ''czy będzie pan uprzejmy się spotkać''... ''chciał bym Cię zaprosić''...lub... ''w piątek będę od 14tej w biurze serdecznie zapraszam'' :) i od tego rozpoczynamy zaproszenie... pana forma zaproszenia brzmi rozkazująco... więc niech pan nie raczy kreować się na tego dobrego i zmieniać temat dyskusji pogróżkami... dodam że myli pan ''słowne napaści'' z ostrą krytyką na którą pan zasłużył za brak szacunku pod którym jak czytam również podpisał się Magistrat... cóż za porażka samorządowa w Sochaczewie... ciężko znaleźć nową nazwę ale jak zagarnąć cudzy projekt to kreatywność wzrasta wśród urzędników... ręce opadają!!!

Ps:
Link poniżej jak ''Jazłowiak'' broni w pierwszym komentarzu swojego projektu... za swoim to umie się upomnieć kiedy no i wisienką na torcie jest komentarz ''światowida'' hehehe :)

?Nasz Zamek? uhonorowany przez marszałka


Link trzeba potraktować ręcznie..kopiuj/wklej... :) (2015-07-20 22:35)
JazlowiakJazlowiak
0
Od Pana zależy sposób rozwiązania przez Pana sytuacji. A jak widać, ani Pan Popowski nie miał racji, ani Pan - więc czekamy w muzeum na oficjalne przeprosiny ze strony Pana i pozostałych osób. (2015-07-21 06:22)
wbienkowbienko
0
Pawle, to co przedstawił rzecznik Urzędu jest racją drugiej strony, a nie oceną obiektywna. Prawda zazwyczaj leży pośrodku. Czas więc pomyśleć, przestać się zachowywać jak urażona panna i straszyć na około sądem tylko przyznać, że skrócenie baneru faktycznie nie było najlepszym pomysłem (bo przecież forma skrócona nie wynikała z umizgów do burmistrza - prawda? ;) ), a kolejnym złym pomysłem było "okrężne" porozumiewanie się ze Stowarzyszeniem. Rozmowa - nie rozmowa. Kontakt - nie kontakt.
Zarząd Stowarzyszenia tez nie powinien się odwracać na pięcie i strzelać focha jak obrażone dziecko. Może też coś zaniedbaliście?

Nie potrzeba nam tu "historycznych" potyczek personalnych, bo one do niczego nie prowadzą. A mieszkańcy potrzebuję energii, wiedzy i pasji i jednych, i drugich - Was z Muzeum i Was ze Stowarzyszenia.
Fakt faktem, urzędnicy swoimi decyzjami są w stanie skłócić każdego z każdym (wierność odwiecznej regule "dziel i rządź"?). Dlatego trzeba współpracować i zadbać, aby np. projekt "Zawisza Czarny Nad Bzurą" nie zakończył się jedynie występami urzędników, w których może się okazać, że są poprzebierani w zbroje, ale jedynym elementem ich zbroi jest zakuty łeb pełen zapatrzonej w siebie niepodważalnej jedynie słusznej racji :).

Panie Łukaszu, czekam też na odniesienie się do wypowiedzi rzecznika Urzędu. (2015-07-21 09:40)
JazlowiakJazlowiak
0
No i jak doczekałeś się Waldziu odpowiedzi od Pana Popowskiego? (2015-07-23 08:14)
wbienkowbienko
0
Jeszcze nie, ale poczekam, cierpliwy jestem i upominał się będę :)

A tak z zupełnie innej beczki, Paweł, to czyim pomysłem było to "kreatywne" skrócenie banera, które tak podgrzało dyskusję :))?

Trochę mi to wyglądało jak w kawale o Hrabim i Hrabinie:
Tańczy Hrabia z Hrabiną na balu, nagle Hrabina zaczerwieniona szeptem mówi mu do ucha: "Upps, mój Hrabio wymskło mi się". Na to Hrabia: "Spokojnie, nie ma sprawy" - i nagle krzyczy: "Orkiestra stop!!!! Hrabina puściła bąka, ale ja biorę to na siebie".

Takie jakieś dziwne skojarzenie miałem :))))

(2015-07-23 21:11)
JazlowiakJazlowiak
0
Moim osobistym, bo szkoda mi wydawać pieniędzy na takie głupoty, tym bardziej, że w ogóle uważam bannery za śmieci krajobrazowe. Życie mnie nauczyło oszczędzania, bo każdą złotówkę oglądam trzy razy przed wydaniem. I zawsze jak pytam, "co Ty byś zrobił podwinął czy zamówił kolejną" to wszyscy Ci, których pytam odpowiadają, że by podwinęli. W ogóle ta dęta afera pokazała jak to w Sochaczewku jest - ani to stowarzyszenie nie miało żadnej umowy, ani nie oprowadzało, a Pani, która wystawiała fakturę za oprowadzanie w 2014 roku perrowała o uczciwości i przejrzystości i Pan Popowski, co poobrażał jak się okazuje wszystkich bez grama racji - dumnie milczą. Myślą może, że są ofiarami samych siebie? Albo, że sprawa zamieciona zostanie pod dywan? (2015-07-23 22:06)
wbienkowbienko
0
Co do roli banerów w krajobrazie, pełna zgoda. Jednak informację trzeba jakoś ogłaszać światu.

W przypadku tego konkretnego .... było obciąć całą górę :)) obszycie to "pestka".
Zacznijcie ze sobą gadać. Jak pisałem wcześniej, szkoda waszej energii na konflikty. Wszyscy robicie ciekawe i pożyteczne rzeczy. Brakuje tylko komunikacji. Tak mi się wydaje.
Chyba, że konflikt "przewodnicki" ma zupełnie inne podłoże, którego nie znam. (2015-07-23 22:26)
GrabiecGrabiec
0
Panie Pawle, niech Pan nie spożywa w Bułgarii wołowiny. Jak podaje prasa pojawiła się wołowina skażona wąglikiem. (2015-07-24 08:06)
JazlowiakJazlowiak
0
Ok będę jadł baraninę - jakież to będzie metaforyczne żarcie:-) (2015-07-24 10:28)
JazlowiakJazlowiak
0
Waldek, a jakby w przyszłym roku "Nasz Zamek" oprowadzał, albo zgłosił się do pomocy w tym, to miałbym doszywać czy znowu kupować nowy banner? (2015-07-24 10:30)
GoszkaGoszka
0
Chociaż planowałam się już w tym temacie nie odzywać, to z uwagi na ostatnie rewelacje Pawła Rozdżestwieńskiego, który cały czas komentując dąży do konfliktu i oskarża o nieuczciwość zarówno moją osobę jak i wiele osób ze Stowarzyszenia „Nasz Zamek”, zmuszona jestem poddać w wątpliwość Jego twierdzenia.

Oczywiście tu na forum nie zwracam się ani do Pawła, ani innych pracowników Muzeum, a jedynie chciałabym krótko naświetlić sprawę mieszkańcom naszego miasta. Z Muzeum i Pawłem Stowarzyszenie w tak poważnych tematach będzie porozumiewać się wyłącznie drogą oficjalną.

Skoro Stowarzyszenie „Nasz Zamek” nie prowadziło „Przewodnika na Zamku” to dlaczego na banerze, który został zrolowany była umieszczona nasza nazwa jako przynajmniej współorganizatora projektu? Powinna być chyba nazwa firmy Dektri prawda? Dlaczego Urząd Miejski, który zapłacił za ten projekt, w wielu tekstach promocyjnych chwalił się, że to wspólnie ze Stowarzyszeniem „Nasz Zamek”, a nie firmą Dektri wykonuje projekt „Przewodnik na Zamku”?

Przykładowe teksty ze strony www.sochaczew.pl:
Link 1: http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/9751?title=Jak-na-zamek-to-tylko-z-przewodnikiem ([…] Przez całe wakacje, w każdą niedzielę, od 15.00 do 18.00 goście zwiedzający sochaczewskie wzgórze zamkowe będą mogli skorzystać z pomocy przewodnika. Czekać na nich będą historycy, członkowie stowarzyszenia „Nasz Zamek”, opowiadający związane z warownią legendy, ciekawostki dotyczące przeszłości budowli, jej właścicieli. Wszystko bezpłatnie. PRZEWODNIK NA ZAMKU to wspólny projekt stowarzyszenia i Urzędu Miejskiego. […])

Link 2: http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/9768?title=Z-przewodnikiem-na-zamku ([…] Przez całe wakacje, w każdą niedzielę, od 15.00 do 18.00 goście zwiedzający sochaczewskie wzgórze zamkowe mogą skorzystać z pomocy przewodnika. To wspólny projekt Urzędu Miejskiego i stowarzyszenia "Nasz Zamek". […])

Link 3: http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/9971?title=Niedzielne-wedrowki-z-przewodnikiem-po-zamku&filterId=1&sochaczew (Od początku wakacji zwiedzający ruiny sochaczewskiego Zamku Książąt Mazowieckich w każdą niedzielę w godz. od 15.00 do 18.00 mogą bezpłatnie korzystać z pomocy przewodnika. Akcja „Przewodnik po Zamku”, odbywająca się w ramach programu Sochaczewskiego Lata, cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko wśród mieszkańców naszego miasta. Turystów po zamku oprowadzają członkowie stowarzyszenia „Nasz Zamek”. [...])

Czemu z Urzędu Miejskiego i Muzeum nikt nie protestował w zeszłym roku na teksty promocyjne Stowarzyszenia, w których to przedstawialiśmy się jako autor i wykonawca projektu „Przewodnik na Zamku”?

Teksty promocyjne zamieszczone na stronie Stowarzyszenia „Nasz Zamek”:
Link 1 – zaproszenie: Letnie Gawędy Historyczne ? Przewodnik na Zamku

Link 2 – podsumowanie projektu: Letnie Gawędy Historyczne - Przewodnik na Zamku: podsumowanie

Oczywiście oprócz treści medialnych Stowarzyszenie posiada również dowody w formie pisemnej dotyczące tego projektu. Przypomnę: Stowarzyszenie propozycję realizacji „Przewodnika na Zamku” zgłosiło pisemnie do Urzędu Miejskiego w ubiegłym roku, a Urząd Miejski w odpowiedzi właśnie Stowarzyszeniu i również pisemnie, zlecił organizację tego projektu i to w ramach umowy „Zagospodarowanie nadbrzeża Bzury wraz z zabytkowymi ruinami Zamku Książąt Mazowieckich oraz Parkiem Podzamcze w Sochaczewie”, która to podobno miała być już wtedy nieważna…

No i na koniec, linki do galerii Stowarzyszenia, jak również do galerii zamieszczonej na stronie Urzędu Miejskiego Sochaczew – www.sochaczew.pl (dodam, że nikt ze Stowarzyszenia nie jest autorem zamieszczonych tam fotografii), żeby Państwo mogli zobaczyć jaka ilość osób ze Stowarzyszenia wykonywała ten projekt...

Galerie zdjęć dokumentujące projekt „Przewodnik na Zamku”:
Link 1 – Galeria Stowarzyszenia „Nasz Zamek” (37 zdjęć): http://naszzamek.e-sochaczew.pl/media/index.php?KategoriaID=3375&pokaz=galeria&MediumID=177

Link 2 – Galeria Urzędu Miejskiego Sochaczew (41 zdjęć): http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/9768?title=Z-przewodnikiem-na-zamku

Ocenę uczciwości dyskutujących na tym forum pozostawiam Państwu… (2015-07-24 10:34)
GoszkaGoszka
0
Z uwagi na to, że dodane w komentarzu linki nie są aktywne, zamieszczam je jeszcze raz, oddzielone od tekstu, tak, aby łatwiej było je skopiować.

__

Przykładowe teksty ze strony www.sochaczew.pl:
Link 1:

http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/9751?title=Jak-na-zamek-to-tylko-z-przewodnikiem

([…] Przez całe wakacje, w każdą niedzielę, od 15.00 do 18.00 goście zwiedzający sochaczewskie wzgórze zamkowe będą mogli skorzystać z pomocy przewodnika. Czekać na nich będą historycy, członkowie stowarzyszenia „Nasz Zamek”, opowiadający związane z warownią legendy, ciekawostki dotyczące przeszłości budowli, jej właścicieli. Wszystko bezpłatnie. PRZEWODNIK NA ZAMKU to wspólny projekt stowarzyszenia i Urzędu Miejskiego. […])

Link 2:

http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/9768?title=Z-przewodnikiem-na-zamku

([…] Przez całe wakacje, w każdą niedzielę, od 15.00 do 18.00 goście zwiedzający sochaczewskie wzgórze zamkowe mogą skorzystać z pomocy przewodnika. To wspólny projekt Urzędu Miejskiego i stowarzyszenia "Nasz Zamek". […])

Link 3:

http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/9971?title=Niedzielne-wedrowki-z-przewodnikiem-po-zamku&filterId=1&sochaczew

(Od początku wakacji zwiedzający ruiny sochaczewskiego Zamku Książąt Mazowieckich w każdą niedzielę w godz. od 15.00 do 18.00 mogą bezpłatnie korzystać z pomocy przewodnika. Akcja „Przewodnik po Zamku”, odbywająca się w ramach programu Sochaczewskiego Lata, cieszy się ogromnym zainteresowaniem nie tylko wśród mieszkańców naszego miasta. Turystów po zamku oprowadzają członkowie stowarzyszenia „Nasz Zamek”. [...])

__

Teksty promocyjne zamieszczone na stronie Stowarzyszenia „Nasz Zamek”:
Link 1 – zaproszenie:

Letnie Gawędy Historyczne ? Przewodnik na Zamku

Link 2 – podsumowanie projektu:

Letnie Gawędy Historyczne - Przewodnik na Zamku: podsumowanie

__

Galerie zdjęć dokumentujące projekt „Przewodnik na Zamku”:
Link 1 – Galeria Stowarzyszenia „Nasz Zamek” (37 zdjęć):

http://naszzamek.e-sochaczew.pl/media/index.php?KategoriaID=3375&pokaz=galeria&MediumID=177

Link 2 – Galeria Urzędu Miejskiego Sochaczew (41 zdjęć):

http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/9768?title=Z-przewodnikiem-na-zamku (2015-07-24 10:57)
wbienkowbienko
0
Pawle,

Ludziom miejscowym, a szczególnie przyjezdnym trzeba przekazać informacje o tym, kiedy można zwiedzać wzgórze zamkowe z przewodnikiem. Zupełnie nieistotne w tym przekazie jest to kto to będzie robił: czy ludzie od Popowskiego, czy od Rozdżestwieńskiego, czy od X-owskiego. Byle robili to profesjonalnie i ciekawie.
Jeszcze mniej istotny z punktu widzenia tej informacji jest burmistrz Piotr Osiecki. Moim zdaniem projekt zwiedzania ruin zamku z przewodnikiem nie jest po to, by ktokolwiek się lansował lub był lansowany. Owszem na tablicy powinien znaleźć się podpis, że projekt jest finansowany przez Urząd Miasta Sochaczew - i tyle wystarczy.
Moja mama (80 l.) była zachwycona tym, że mogła zwiedzać wzgórze zamkowe z przewodnikiem, który mówił ciekawie o tym miejscu i o jego roli w historii Naszego Miasta.

Drodzy Państwo, dla ludzi i dla Sochaczewa to róbcie, nie dla własnej sławy.
Jak widać po linkach zamieszczonych przez @Goszkę uznanie i szacunek pojawiają się same w wyniku dobrze wykonanej roboty :)

(2015-07-24 11:23)
JazlowiakJazlowiak
0
Dziękuję Goszce - właścicielce firmy Dektri za zabranie głosu. Rozumiem, że ma Pani plenipotencje do wypowiadaniu się w imieniu stowarzyszenia, bo nie jest Pani członkiem Zarządu Stowarzyszenia? (2015-07-24 13:11)
GoszkaGoszka
0
Pawle, pozwól że odpowiem cytatem z mojej wypowiedzi:

"Oczywiście tu na forum nie zwracam się ani do Pawła, ani innych pracowników Muzeum, a jedynie chciałabym krótko naświetlić sprawę mieszkańcom naszego miasta. Z Muzeum i Pawłem Stowarzyszenie w tak poważnych tematach będzie porozumiewać się wyłącznie drogą oficjalną.". (2015-07-24 13:24)
JazlowiakJazlowiak
0
Nie rozumiem, do składania oświadczeń woli w stowarzyszeniu jest Prezes, albo dwóch członków zarządu razem. Pani raczej członkiem zarządu nie jest. (2015-07-24 13:37)
GoszkaGoszka
0
W takim razie zapytam, w którym miejscu widzisz Pawle oświadczenie woli Stowarzyszenia?

Na forum wywoływałeś mnie i moją firmę, poddając w wątpliwość uczciwość i przejrzystość – zarówno moją, jak i mojej firmy, z tego też powodu zarówno jako właścicielka firmy, jak też jako członek zwyczajny Stowarzyszenia, które realizowały dyskutowany projekt, opisałam mieszkańcom naszego miasta jak z mojego punktu widzenia sprawa wygląda.
(2015-07-24 14:04)
JazlowiakJazlowiak
0
Ja - absolutnie proszę Pani nie poddawałem w wątpliość Pani uczciwości, tak mnie tylko zastanawia, że Panu Łukaszowi nie pasują archeolodzy z muzeum, a nie przeszkadza mu, że Pani nie ma odpowiedniego wykształcenia do oprowadzania po zamku:-) Ciekawe dlaczego? (2015-07-24 14:19)
wbienkowbienko
0
Pawle,
Z tym wykształceniem do "oprowadzania do zamku" to lekka przesada :)
Albert Einstein
Thomas Alva Edison
William Henry Gates
Z naszego podwórka
Stefan Banach
Nikifor Krynicki
Jan Himilsbach
itd, itd
Wszyscy nie mieli stosownego wykształcenia, ale mieli pasję, która przynosiła nadzwyczajne owoce. A wykształcenie? Czasem pomaga, czasem przeszkadza, ale nie zastępuje pasji i pracowitości.
Wyidealizowane, nie? (2015-07-24 16:12)
JazlowiakJazlowiak
0
Też tak uważam. Jednakże to Pan Popowski podniósł ten zarzut, bardzo się temu dziwię, bo wszakże sam jest historykiem a nie archeologiem:-) (2015-07-24 21:37)
tadeusztadeusz
0
Panie dyrektorze... zastanawiam się jakie są prawdziwe pana intencję?
Bez działalności stowarzyszenia ''Nasz Zamek'' bez ogromnej charyzmy jego prezesa wzgórze z całą pewnością nie wyglądało by tak jak w chwili obecnej... nie można było by podziwiać tego historycznego dobra narodowego...
czy zaglądał pan na stronę stowarzyszenia?

http://naszzamek.e-sochaczew.pl/media/index.php?pokaz=kontent&idKontent=5877&MediumID=177&sub=5862

Nie tylko po wyróżnieniach dla stowarzyszenia widać że kompetencje i znajomość każdego kamienia na zamku jest po stronie Łukasza Popowskiego... ale po wkładzie pracy jaką włożył w to aby zachować zamek dla przyszłych pokoleń...
(2015-07-27 09:33)
JazlowiakJazlowiak
0
Panie Tadeuszu, stronę znam, bo w muzeum pracuje dwóch członków tego stowarzyszenia, w tym członek zarządu. Trzeci członek zarządu jest członkiem muzealnej grupy rekonstrukcyjnej, podobnie jak kilku innych. Członkiem muzealnej grupy jest też przewodniczący komisji rewizyjnej. Oni też tworzą stowarzyszenie.
Nie oceniam charyzmy historyka - pracownika Muzeum Kolejnictwa Łukasza Popowskiego a zachowanie wobec kolegów z innego muzeum.
Ale jak to pisał Piotr Gaik: "Nie wiem czy apel do rozsądku i poczucia przyzwoitości coś wniesie.":-) (2015-07-27 22:38)
tadeusztadeusz
0
Panie dyrektorze nie kwestionuje pańskiej znajomości zasobów ludzkich stowarzyszenia nie śmiał bym... ba nawet jestem przekonany że jako człowiek który czerpie wzorce z wojenno-wojskowej ścieżki naszych przodków wybrał pan do swoich celów odpowiednią wyłącznie dla własnych potrzeb strategię podboju sochaczewskiego pół świadka historii... i niezbędnych adiutantów którzy w tym podboju będą wiernie służyć... zaczynając właśnie od odpowiednich ludzi...
Przedmiotem oceny w naszej rozmowie jest dumny baner i jego treść która w tym roku została w dosyć wstydliwy lub jak kto woli bezwzględny sposób wykorzystana na wzgórzu zamkowym właśnie przez pana... sugeruje pan że w związku z wywieszeniem i ukryciem nazwy stowarzyszenia przed opinią publiczną na owym nieszczęsnym banerze i w zabiegach towarzyszących temu czynowi nie towarzyszyły chęci ukrycia nazwy i próby przypisania sobie nazwy projektu?.. Sugeruje Pan że pracownicy i jednocześnie członkowie stowarzyszenia zgodzili się z wykorzystaniem stowarzyszenia Nasz Zamek a dokładniej ukryciem nazwy stowarzyszenia które jest właścicielem prawa do projektu o tej a nie innej nazwie... Co zrobi Pan jako dyrektor placówki w momencie kiedy pracownik Panu podległy któremu podpisuje Pan roboczo godziny i umowę o pracę zacznie krytykować pana decyzje i kategorycznie się z nimi nie zgadzać... ba... i odmówił by stanowczo wykonania polecenia... co zrobił by w takiej sytuacji każdy manager... więc jak pańscy pracownicy mają się z panem nie zgadzać skoro od pana zależy ich portfel i czy mają do garnka co włożyć? Oni będą tak samo mili jak Pan dla burmistrza...
Pan nie ocenia charyzmy historyka... pana działanie w konsekwencji za skutkuje zniechęceniem do pracy w przestrzeni sochaczewskiej... działaczy którzy jak sądzę panu nie pasują... przynajmniej tak to się wydaje... patrząc na całą sytuację... Wygenerowany konflikt poprzez użycie banera i nazwy prawdopodobnie może odbić się na relacje członków stowarzyszenia jak i na jego funkcjonowanie... całą sprawę można określić jako żenującą i grubo poniżej poziomu odpowiedniego zachowania... szacunku który można było by sobie życzyć w tak delikatnej plątaninie zależności jaką jest sfera zamiłowania i pasji do historii naszej ziemi... może warto po ludzku przyznać się do błędu odrzucić niepotrzebną pychę dyrektorską i wyciągnąć rękę do każdego pasjonata historii nie bawiąc się polityką... która niszczy i dzieli... na co dzień spotyka pan na swojej drodze ludzi z ogromnym sercem i zamiłowaniem... ludzi którzy są niewątpliwie ogromnymi patriotami... sugerował bym aby w swojej pracy na rzecz mieszkańców pan kierował się uczciwością... szlachetnością... sercem... i pokorą do pracy innych niekoniecznie każdy musi bezgranicznie klaskać tak jak władza sochaczewska sobie życzy... proszę nie odbierać moich słów jako atak... raczej jako głos zatroskanego mieszkańca który darzy sympatią całą ekipę muzeum... stowarzyszenia... i pana jako nie tylko dyrektora ale również kiedyś barwnego uśmiechniętego działacza... Osobiście mnie drażni wszechobecna polityka która staraniami magistratu wkrada się do każdego bez wyjątku zakamarka sochaczewskiego życia... wszyscy dorastamy i się zmieniamy... może na tym skorzystać wyłącznie gromada miłośników historii Sochaczewskiej...
(2015-07-28 22:35)
JazlowiakJazlowiak
0
Jak to napisał Piotr Gaik: "nieprawdziwe zarzuty oparte na pomówieniu" trzeba będzie Panie Tadeuszu wyjaśnić. (2015-07-29 11:44)
tadeusztadeusz
0
O jakich zarzutach jest pan uprzejmy pisać... Czy czuje się Pan w najmniejszym choć by stopniu dotknięty moimi wypowiedziami? Jeśli tak to z przyjemnością wyjaśnię Panu kontekst każdej wypowiedzi i z przyjemnością przeproszę choć by z uwagi na sympatię jaką Pana darzę... Nie staram się i nigdy nie miałem zamiaru obrazić Pana... może zmusić do zastanowienia nad postępowaniem które w mojej ocenie jest błędne... jeśli się mylę proszę wyprowadzić mnie z błędu i przekonać że pana działanie nie miało na celu pominięcia Stowarzyszenia w projekcie który pan stara się kontynuować... (2015-07-29 13:05)
JazlowiakJazlowiak
0
Tak jak mówiłem, Pańskie słowa świadczą o czym innym i skoro nie chce Pan przeprosić za pomówienia ani podpisac się pod swoimi słowami imieniem i nazwiskiem pozostaje mi tylko zwrócenie się o do odpowiednuch instytucji o formalne ustalenie kim Pan jest i dlaczego pomawia Pan mnie i instytucję którą kieruję. Jak to bowiem kiedyś napisał Przemysław Gaik, którego cytaty cenię: "Zarzuty są absurdalne i oparte na pomówieniach". Myślę, że formalne rozstrzygnięcie tej sprawy w oparciu o sąd będzie najnormalniejszym i demokratycznym rozstrzygnięciem. (2015-07-29 16:51)
ShitmonsterShitmonster
0
Jak to napisał Piotr Gaik: "nieprawdziwe zarzuty oparte na pomówieniu" trzeba będzie Panie Tadeuszu wyjaśnić.
Jak to bowiem kiedyś napisał Przemysław Gaik, którego cytaty cenię: "Zarzuty są absurdalne i oparte na pomówieniach"

Cytaty prawie jak Paulo Coehlo
(Nie ma mocnych, na …. Tralalala)

Jak to napisał Shitmonster – „gównoburza w wykonaniu urzędników, lub osób podległych urzędowi miasta na forum zawsze na propsie”
(2015-07-29 22:03)
tadeusztadeusz
0
Moje słowa świadczą tylko i wyłącznie o tym o czym napisałem... wydaje mi się że dyskutuje z ''jednoosobowym murem urzędniczym'' co jest dla mnie wyjątkowo przykre... Pan się nic nie zmienił ''Drożdżu'' przez ostatnie 26 lat nadal uparty mimo braku racji... i do puki nie piastował pan posady publicznej był to wyłącznie pana problemem...
Ze swojej strony napisałem że nie mam i nie miałem zamiaru pana i nikogo obrażać choć z drożdżówkami przesadziłem i przyznaje było to wyjątkowo złośliwe z mojej strony :) wybacz jeśli potrafisz :)... po za tym to jest forum dyskusyjne gdzie wymieniamy poglądy i opinię a ja swoją wyraziłem w sposób bynajmniej ostry i kategoryczny jak to bywa na forum... a kiedy zna się kogoś kilkadziesiąt lat czasem puszczają lejce samokontroli i opanowania :) zawsze jestem gotów przeprosić za moje ostre słowa krytyki... każdy ma inną wrażliwość i próg uczciwości co również szanuję... co nie znaczy że nie mam prawa do subiektywnej opinii... która dla urzędnika państwowego powinna być tym bardziej wartościowa....
Gdyby pana intencje były szczere to wysłał by pan zaproszenie do spotkania na skrzynkę prywatnych wiadomości do której każdy forumowicz ma dostęp...
Szanowny Pawle to nie są lata 80te w których wolno było wyłącznie publicznie słodzić... a za krytykę lądowało się na komisariacie...

Napisałeś że: Jak to napisał Piotr Gaik: "nieprawdziwe zarzuty oparte na pomówieniu" trzeba będzie Panie Tadeuszu wyjaśnić. [2015-07-29 11:44]

Nie widzę żeby Piotr Gaik sformował gdzieś taką wypowiedź... Czy nie wydaje Ci się że to może być również pomówienie jeśli Piotr nie napisał takiego komentarza a ty jesteś uprzejmy za niego formułować zdania na forum publicznym??? nie wykluczone że się mylę tylko ten komentarz jest dla mnie nie widoczny??? :) lub najwyraźniej jestem ślepy... :)
(2015-07-31 11:25)
tadeusztadeusz
0
Jestem pewny że gdybyś wiedział kim jestem Drożdżu to zupełnie inaczej byś ze mną rozmawiał... a nie o to chodzi... urzędnicy z każdym mieszkańcem powinni rozmawiać i nie kierować się pobudkami personalnymi... co w Sochaczewie stało się patologią dzielącą ludzi... władza od każdego oczekuje wyłącznie poklasku a kiedy coś spartaczy wymaga ciszy i obywatelskiego chowania głowy w piasek... (2015-07-31 20:35)
JazlowiakJazlowiak
0
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z naszą dyskusją to wkrótce się spotkamy i wtedy Pan wytłumaczy co znaczy dla Pana mój próg uczciwości i wszystkie inne wypowiedzi, które skierował Pan w moją stronę i w stronę Muzeum. Podobną szanse będzie miał Pan Łukasz Popowski. Mam nadzieję, że to początek kultury dyskusji w Sochaczewie i początek tego co nazywamy kulturą wypowiedzi i braniem odpowiedzialności za swoje słowa.

Pozdrawiam.

Ps. Dziękuję za poprawkę - oczywiście chodziło mi o cytat Pana Przemysława a nie Piotra, przepraszam Pana Piotra za pomyłkę, jednakże jakie to symptomatyczne, że Pan Tadeusz to zauważył.... (2015-08-01 17:30)
tadeusztadeusz
0
Gdzie Przemek niby napisal ten post. Czy zaczyna Pan znawiac? (2015-08-02 19:25)
JazlowiakJazlowiak
0
Bardzo szanuję Pana Gaika za Jego bardzo dobrą kampanie internetową:
Podziękowania - 18.11.2014
Oświadczenie - 08.11.2014
stąd moje cytaty. Myślę, że odpowiednie do tej kampanii m.in. Pana Panie Tadeuszu.

(2015-08-02 21:08)
tadeusztadeusz
0
Niedługo zacznie pan Papierza cytować Panie Pawle pan doskonale wie co pan robi... myślę że gdyby pan został zatrudniony na stanowisku dyrektora Miejskiego Klubu Sportowego to pracę rozpoczął by pan od zatrudnienia trenera i nowych zawodników rugby po to aby odebrać je obecnemu stowarzyszeniu... co również tak jak w tym temacie spotkało by się z nie tylko moim sprzeciwem a i poziom prezentowało by daleki od pierwowzoru któremu by pan wszedł w paradę... całe szczęście rugby w Sochaczewie i Stowarzyszenie które zajęło się naszym eksportowym sportem sochaczewskim jest chronione przez miejską władzę... czego nie można powiedzieć o stowarzyszeniu Nasz Zamek które jak widać jest wyłącznie wykorzystywane... A ty sam Drożdżu na siebie patrzysz przez różowe okulary i jeszcze naburmuszony oczekujesz że wszyscy w około również będą korzystać z jaśnie różowości patrząc na twoje postępowanie...
(2015-08-04 07:10)
JazlowiakJazlowiak
0
Oczywiście, proszę Pana, ale Pańskie oceny oceni kto inny. (2015-08-06 09:46)
tadeusztadeusz
0
Drożdżu czy to znaczy że twoich działań nie można krytykować ???
Czy to oznacza że jeśli zostałeś dyrektorem instytucji miejskiej to możesz zasłaniając się statutem wykorzystywać pracę i dorobek sochaczewskich stowarzyszeń i wchodzić im w paradę bez ich pozwolenia???
Czy tylko dostałeś bezwzględny rozkaz od burmistrza takiego bezwzględnego zachowania w stosunku do ''Naszego Zamku'' ?
Czy jednak opracowałeś jakiś chytry plan opanowania pola historycznego ? :) jak to jest z tobą bo jakoś się pogubiłem :)
(2015-08-06 18:52)
tadeusztadeusz
0
Statut to nie jest ''Immunitet'' gdzie podział się szacunek??? (2015-08-06 18:54)
JazlowiakJazlowiak
0
Widzę, z Pańskiego tonu, że uważa Pan mnie za swojego kolegę, skoro tak, to proszę się przedstawić, usprawni to nasze formalne spotkanie. (2015-08-10 12:14)
tadeusztadeusz
0
To bardzo brzydko wygląda kiedy jeden z Dyrektorów miejskich niby rozmawia... Każdy kulturalny i grzeczny człowiek piastujący wysokie stanowisko i zarządzający placówką podległą budżetowi miejskiemu mający uczciwe zamiary chcąc prowadzić projekt którego autorem jest inne stowarzyszenie czyli organizacja nie podległa pracowniczo i bezpośrednio danemu urzędnikowi wystosował by choć by list e-mail z zaproszeniem do rozmów... z prośbą o pozwolenie...
Nasze spotkanie mogło by się odbyć gdyby miał pan inny do okazałego szacunek dla ciężkiej pracy ludzi którzy nie zmarnowali na swoją pasję ani jednej chwili ze swojego życia...
Ja uważałem Pana... jednak zaczynam zmieniać zdanie po sposobie komunikacji jakim pan się charakteryzuje... Od kiedy został Pan dyrektorem trudno Pana poznać medialnie... co nie przekreśla Pana doskonałej wiedzy historycznej i znajomości tematu wojskowego...
Pozdrawiam z szacunkiem
''tadeusz'' (2015-08-13 00:40)
tadeusztadeusz
0
Do ''wbienko'' Wykształcenie bywa że przekształca doskonały materiał tworząc nieforemną strukturę zamrożonej empatii kierowaną pazernością władzy... (2015-08-13 00:51)
JazlowiakJazlowiak
0
Oczywiście, Panie Tadeuszu, widzę, że brni Pan dalej w pomówienia i obrażanie. ok. Pana wybór. (2015-08-21 07:43)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy