Finansowy stan miasta na początek kadencji

/ 9 komentarzy / 3 zdjęć
Zdjęcia i foto: Finansowy stan miasta na początek kadencji Sprawy urzędowo-administracyjne sochaczew

O stanie miasta na pierwszej sesji

Wystartowała nowa, pięcioletnia kadencja samorządu miejskiego. Podczas inaugurującej sesji Rady Miejskiej w Sochaczewie stan miasta przedstawił Burmistrz Sochaczewa.  W kilkuminutowym, bardzo ogólnym wystąpieniu wybrzmiała retoryka wyborcza. Burmistrz przypomniał kilka dominujących w kampanii wyborczej informacji finansowych z ostatniego roku na podsumowanie czterech lat poprzedniej kadencji. Oczywiście tylko w superlatywach. Jestem w samorządzie nie od wczoraj i nie dam się omamić lukrem z ostatniego roku i wynikiem finansowym pompowanym na wybory. Mieszkańcy oceniają po tym co widzą w swoim otoczeniu, nie analizują szczegółów finansowych. Dlatego burmistrz cel osiągnął już w pierwszej turze wyborów. Gdyby burmistrz Osiecki pracował na takich obrotach jak w roku wyborczym przez całą czteroletnią kadencję biłbym brawo. Na dowód prawdziwości moich słów przytoczę jak wyglądało procentowe zaangażowanie środków w inwestycje w całej kadencji 2014-2018:

2015 r. - 5,5%;   2016 r. - 12,7%;   2017 r. - 11,5%;   2018 r. - 21,3%.

Nie kwestionuję prawdziwości liczb przytoczonych przez burmistrza w korzystny sposób podczas sesji, ale moje poniższe informacje są również prawdziwe. Rozumiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.  Wiem też, że za kilka miesięcy rzeczywista sytuacja samorządu będzie przedstawiona w sprawozdaniu finansowym z realizacji budżetu miejskiego za 2018 rok.


Czy sytuacja finansowa miasta rzeczywiście jest bardzo dobra?

Inwestycje w tym roku realizowane i rozpoczęte będą jeszcze wpływały na wyniki finansowe 2019 roku. Wystarczy jednak spojrzeć na Wieloletnią Prognozę Finansową (WPF), aby dostrzec zdecydowane obniżenie wyborczej dynamiki inwestycyjnej w kolejnych latach. Od 2018 do 2025 roku budżet miasta musi spłacać w dużych kwotach (4/5/6 mln zł) emitowane od 2013 r. obligacje. Wykres 3, przedstawiający  wysokości spłat na podstawie danych z WPF obrazuje na czym polegał manewr finansowy skarbnika miasta.



Przez pierwszą kadencję burmistrza Osieckiego (2010-2014) budżet obciążony kredytami musiał spłacać zadłużenie na bieżąco (spłaty wyniosły łącznie w kadencji ok. 17 mln zł). Obligacje wyemitowane w latach 2013/2014 pozwoliły burmistrzowi Osieckiemu w drugiej kadencji (2014-2018) zdecydowanie obniżyć bieżące spłaty zadłużenia (spłacono łącznie w kadencji ok. 10 mln zł) i przesunąć ich ciężar na późniejsze lata (2018-2028). Tylko w roku 2014 zamiast spłacić 6 mln zł, budżet spłacił niecałe 2 mln zł, przy rosnących dochodach. Stąd ten rozmach inwestycyjny, wsparty kolejnymi obligacjami pod koniec kadencji. Na trzecią kadencję przypada ok. 25 mln zł do spłaty. Zielony obszar z wykresu pokazuje, że pozytywny efekt (zmniejszenie bieżących obciążeń budżetu) wyemitowanych w 2013 roku obligacji skończy się w 2019 roku. Później (czerwony obszar) będzie coraz trudniej i co dalej? Znowu kolejne obligacje??? A obietnice kosztują.


Czy informacja o rosnącym długu jest nieprawdziwa?

Nikt z magistratu oficjalnie jej nie zakwestionował. Jedynie miliony zastępuje się procentami. Ja informacji finansowych nie wymyślam, korzystam z moich analitycznych kompetencji. Wszystkie dane pochodzą z dokumentów finansowych opublikowanych w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Sochaczewie. Mieszkańcy i radni będą do BIP zaglądać coraz powszechniej, bo lukrowana propaganda samorządowa w końcu zderzy się z rzeczywistością. Podawanie zadłużenia w procentach może uspokajać tych, którzy opierają się tylko na słowach burmistrza. Zwłaszcza jeśli zadłużenie porównuje się do rosnących dochodów całkowitych. W nich znajdują się duże kwoty: dotacji celowych na konkretne inwestycje (ok.19 mln zł), dotacji m.in. na obsługę 500+(ok. 20 mln zł) i inne świadczenia dla osób fizycznych. W następnych latach te dochody mogą spadać. Przytaczam prognozowane dochody i zadłużenie w latach 2018-2020 (źródło - WPF z listopada 2018 r. - http://sochaczew.pl/AppData/tinymcegallery/nr%208-%20WPF.pdf ), które są następujące:

2018 - ok. 176 mln zł; w tym dotacja (świadczenia dla os.fiz.) - 31 mln zł; dotacja inwest. - 20 mln zł; dług - 45,2 mln zł

2019 - ok. 170 mln zł; w tym dotacja (św.os.fiz.) - 31 mln zł; dotacja inwest. - 18 mln zł; dług - 42,3 mln zł

2020 - ok. 153 mln zł; w tym dotacja (św.os.fiz.) - 31 mln zł; dotacja inwest. -  0,00 zl; dług - 37,6 mln zł


Wykres 2 obrazuje jaką politykę finansową prowadził burmistrz Osiecki od 2010 roku. W WPF z początku pierwszej kadencji burmistrza Osieckiego planowano, że zadłużenie miasta systematycznie będzie  spadać i wynosić w 2018 r. ok. 11 mln zł. Po ośmiu latach jego kadencji  wynosi  45,2 mln zł. W tym czasie zadłużenie budżetu miejskiego zwiększało się czterokrotnie i wzrosło do dzisiaj o ok. 12 mln zł. Rozumiem, że środki unijne są dostępne w określonym czasie i ich źródło wyschnie. Do pozyskania w obecnym okresie finansowania unijnego są pieniądze dużo większe i znacznie łatwiejsze. Dlatego powinno się je przede wszystkim pozyskiwać i wykorzystać racjonalnie na inwestycje prorozwojowe, a nie kosztotwórcze, obciążające później budżet miejski. Takim prorozwojowym przykładem była kompleksowa kanalizacja miasta, a kolejnym miała być strategiczna dla miasta trasa północ-południe. W krótkim nawiązaniu do programu wyborczego burmistrza pojawiła się zapowiedź obiecanego 9 lat temu mostu i modernizacja systemu ciepłowniczego w oparciu o geotermię. Po siedmiu latach wysokich cen wrócą też zapewne dopłaty do wody i ścieków. Nie było obietnicy z kampanii wyborczej o niższych opłatach za śmieci. Obawiam się, że zapewnienia burmistrza o bardzo dobrej kondycji finansowej miasta są zwiastunem kontynuacji zadłużania budżetu na koszt następnych kadencji.


Jerzy Żelichowski

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (9)

jerzyk2205jerzyk2205
0
Podczas sesji nie było mowy o 45 mln zł długu. Była mowa o 26% zadłużeniu w stosunku do dochodów budżetu miasta. Pan burmistrz woli spłacać 26% dług, aniżeli 45 mln zł. :) Prawda, że wygląda lepiej dla oka i brzmi lepiej dla ucha? (2018-11-26 21:22)
adam11111adam11111
0
I ciągle pisze te bzdety i jątszy i manipuluje i ten wredny usmiech i szkoda słów. Coś chyba w Płońsku nie po myśli geniusza bo jakoś dziwnie nic nie pisze. Manipuluje przez swoich radnych miejskich zgłaszając wniosek o 3 wiceprzewodniczacych celowo pomijajac fakt, że najpierw należy wnieść poprawkę do statutu rozd.5 paragraf 22, który mówi o 2 wiceprzewodniczacych.Szkoda słów. (2018-11-27 08:21)
maczetaostramaczetaostra
0


adam11111  A jaką tu manipulację widzisz 45 mln. to 45 mln , tak zadłużone jest miasto . I co Ty ciągle z tym Płońskiem , czyżbyś zazdrościł posady, bo na taką Cię nie stać . Twoje przytyczki stają się nudne i czas na zmianę płyty bo stajesz się nudny. (2018-11-27 12:19)
wbienkowbienko
0
@maczetaostra szkoda czasu. Zalecam ignorowanie osobnika :) - ma nieuleczalną "szajbę na punkcie" ;) (2018-11-27 17:16)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Wśród dochodów do których burmistrz kreatywnie odniósł dług miasta było też 11 mln zł dotacji w 2018 r., przyznane na odwiert geotermalny. Coś ostatnio o nim cichutko, a przed wyborami organizowano konferencje prasowe zwiastujące wielki sukces. W połowie października dowiercono się do podziemnego zbiornika wody. Minął już ponad miesiąc, czas na następną konferencję i rzetelne informacje. (2018-11-28 09:18)
kacperskyykacperskyy
0
proponuje panu osieckiemy zrobic sobie taki rating... chociaz mysle ze wie o tym tylko nie chce sobie wstydu robic.



http://bip.grodzisk.pl/Article/get/id,30401.html



kiedyś gro gonił nas, po 20 latach my nawet nie gonimy grodziska, zostalismy zdeklasowani w kazdej kategorii. Tak to jest jak za rządzenie biorą sie osoby, które zaczynają sie otaczac amatorami nie mającymi pojecia o zarządzaniu strategicznymi komórkami w mieście.



Nepotyzm i przyklaskiwanie głupim pomysłom jest ważniejsze i tak to się kończy. (2018-11-28 11:02)
pierwsza_krewpierwsza_krew
0
Wszechobecne tłumaczenia magistratu, że Grodzisk Maz. jest bliżej Warszawy. No i co z tego? My przecież mamy Pana Małeckiego oraz Orlińskiego. Nikt nawet tego nie potrafi wykorzystać. Dodatkowo teraz jeszcze Pan Podsędek, lecz myślę, że z takim ludźmi u steru, nawet jak cała trójka przyszła by z milionami do rozdania, to nie wiedzieli by co zrobić, żeby te pieniądze wziąć i zainwestować w miasto. (2018-11-28 13:19)
jerzyk2205jerzyk2205
0
@kacperskyy

Sochaczew miał rating w 2009 roku. Był to rating FITCHA na poziomie BBB-.

https://e-sochaczew.pl/n/finanse-miasta/17033 (2018-11-28 16:17)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Właśnie wtedy mając dobry rating, mogliśmy wesprzeć ZWiK przy budowie kanalizacji sanitarnej w mieście. Budżet miasta dokapitalizował Spółkę kwotą prawie 11 mln zł, w efekcie czego zadłużenie budżetu miejskiego wzrosło do 33 mln zł, zamiast oscylować w granicach ok. 21 mln zł na koniec kadencji. (2018-11-28 17:03)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy