Gazetka ZWiK Sochaczew Sp.z o.o.

/ 11 komentarzy
Zdjęcia i foto: Gazetka ZWiK Sochaczew Sp.z o.o. Inwestycje sochaczew


Prawie 100 km sieci kanalizacyjnej za ponad 100 milionów złotych, zbudowane w zaledwie rok. Tak w jednym zdaniu można podsumować jedną z największych, jeśli nie największą w niemal 700-letniej historii miasta sochaczewską inwestycję.

Bo i co było większe, droższe, przesuwało nasz gród w rozwoju o kilkadziesiąt lat do przodu? Zamek? Pewnie tak. Choć dziś pewnie udałoby się go odbudować za mniej niż 100 milionów złotych. Budowa linii kolejki wąskotorowej?

Na pewno, ale jednak obejmuje dużo więk­szy obszar niż miasto Sochaczew. Co jeszcze - może tylko fabryki w Boryszewie i Chodakowie, ale to były jednak prywatne biznesy. Je­śli chodzi o miejską infrastrukturę trudno po­równać budowę kanalizacji z jakąkolwiek inną inwestycją.

Dodajmy inwestycją, której tak naprawdę nie widać, bo przecież jest zakopana pod ziemią. A na dodatek inwestycją, która sprawiła, że wszyscy odczuwamy jej skutki. Nie tylko te dobroczyn­ne, jak ochrona przyrody, czy troska o zdrowie. Ale i te mniej miłe - wszyscy czujemy finanso­wy ciężar inwestycji, płacąc co miesiąc rachun­ki za wodę i ścieki. Wokół tych cen narosło wiele legend, niektórzy wykorzystują je do uprawiania polityki.

Oddając do Państwa rąk tę gazetę chcemy wszystkie legendy, niedomówienia, czasem mani­pulacje rozwiać. Chcemy pokazać, jak wielką ska­lę miało to przedsięwzięcie, z jak wieloma prze­ciwnościami musieliśmy się borykać, realizując projekt. Mamy nadzieję, że studiując kolejne stro­ny naszej gazety przekonają się Państwo, że war­to było podjąć ten trud, że warto było rozbudować miejską kanalizację i przeskoczyć w Sochaczewie z XIX w XXI wiek.

 

 

Gazetka ZWiK.pdf

 

 

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (11)

zenzen
0
Gazetka ZWiK, wydana za publiczne pieniądze powinna być materiałem promującym inwestycję. Natomiast zrobiono z niej propagandowy paszkwil, dyskredytujący personalnie osoby, które inwestycji towarzyszyły od pomysłu, poprzez przygotowanie dokumentacji technicznej i projektu unijnego oraz pozyskały środki finansowe na jej realizację. Obecna ekipa przyszła na gotowe i wykonała część projektu (miejmy nadzieję, że dobrze), wykorzystując ok.50% załatwionych pieniędzy unijnych, resztę zwracając. Gazetka jest pełna przekłamań inspirowanych przez marnych politykierów. Mega kłamstwem jest zestawienie rzekomo planowanej ceny z aktualnie obowiązującą ceną za wodę i ścieki. Przykre jest to, że tak myślący fachowcy zarządzają naszym miastem i naszymi pieniędzmi. (2014-07-21 18:04)
dragon36dragon36
0
może by ktos podał jaka jest rzeczywista cena za metr sześcienny ścieków,jak to jest liczone. (2014-07-21 21:43)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Wielkie zadanie kanalizowania miasta zaczęło się jeszcze w 2004 roku. Wcześniej nie było szans na zdobycie środków unijnych, bo miasto zalegało z opłatami za korzystanie ze środowiska naturalnego. Stan skanalizowania miasta wynosił wówczas ok .44%. Od tego czasu konsekwentnie budowano nowe odcinki i modernizowano stare. Rozbudowano i zmodernizowano oczyszczalnię ścieków. Na koniec 2006 roku z udziałem środków unijnych osiągnięto ok.66% skanalizowanie miasta. Nie poprzestano na tym. Zaczęto przygotowywać projekt na ok.250 mln zł do Funduszu Spójności. Ze względu na skalę beneficjentem projektu został ZWiK. Przygotowano olbrzymią dokumentację z pozwoleniami na budowę i uzyskano pieniądze unijne, ok.108 mln zł. Niestety z niezależnych od miasta przyczyn nie udało się zrealizować projektu zgodnie z planem, czyli do końca 2010 roku. Zadanie przejęła i dokończyła nowa władza. Zrealizowała nie 100, a 81 km sieci, osiągając 95% skanalizowanie. Gazetka jest dowodem na uprawianie tandetnej polityki za publiczne pieniądze. Ludzi, którzy przez lata pracowali przy temacie kanalizacji miasta zdyskredytowano. W gazetce roi się od przekłamań i manipulacji, a koszty jej druku i kolportażu zostaną wrzucone w cenę wody i ścieków.  (2014-07-21 23:20)
RouterRouter
0
Panie Jerzy zawsze pisze Pan tak że wiadomo o co chodzi i nie wiadomo,ale nic może Pan napisze jakie śa obecnie realne koszty korzystania z tej wygody kanalizacji,ile faktyczne zaplace za metr żuzytej i odprowadzonej wody do ścieków miejskich,faceci co to chodza po domach i namawiaja twerdzą że 13 złoty na czysto za metr to jest razem woda czysta i brudna ,jak prawda bo różnie się słyszy . (2014-07-22 08:48)
hattorihattori
0
I na takie "gazetki" idą publiczne pieniądze... smutne. (2014-07-22 14:00)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Panie Router, pyta Pan o realne koszty wody i ścieków. W zasadzie na to pytanie powinien odpowiedzieć prezes ZWiK, burmistrz lub jego rzecznik. W gazetce jest kwota 13 zł - tyle kosztuje obecnie metr sześcienny wody i ścieków, a miał kosztować 23 zł. Mega kłamstwo to adekwatne określenie. Dlaczego?
Po pierwsze 23 zł miało być sposobem na zrównoważenie bilansu inwestycji kiedy ZWiK dopiero przymierzał się do inwestycji za około 250 mln zł. Pierwszy etap - ok.180 mln zł i drugi etap ok. 72 mln zł. Wówczas banki podchodziły bardzo ostrożnie do ZWiK, który porywał się na inwestycję kilka razy przekraczającą jego majątek. Gdyby za ZWiK nie stał samorząd miejski, ta inwestycja nie miała szans finansowania i realizacji. Studium wykonalności przyjęte przez Radę Miejską w 2008 roku, pokazywało, że ZWiK nie jest sam. Tylko ignoranci mogą twierdzić, że radni uchwalili wówczas ceny wody i ścieków na 2014 rok!!! Obecna władza o wielu kwestiach ma dzisiejszą wiedzę, która pozbawiona jest znajomości ówczesnej problematyki i występujących trudności. Pierwsze kontrakty rozpoczynano, kiedy jeszcze nie była podpisana umowa na finansowanie unijne. Było wiadomym, że dofinansowanie będzie, ale w kasie ZWiK tych pieniędzy nie było. Stąd poprzedni prezes zapobiegliwie gromadził pieniądze na lokatach bankowych, aby we właściwym momencie je uruchomić (przetargi wymagały zabezpieczenia finansowego). Nie uniknął przy tym bezpodstawnych oskarżeń. Potrzebne do zbilansowania kosztów inwestycji środki pokazywano w studium z opłat w wysokości ok. 23 zł za metr sześcienny wody i ścieków. Co istotne nie uwzględniała ona opłaty abonamentowej, którą zaczęto naliczać zgodnie z prawem w następnych latach, aż do dzisiaj. 
http://www.esochaczew.pl/sochaczew/dokumenty/studium_wykonalnosci_kanalizacja_sochaczew.pdf
Opłata abonamentowa jest ponoszona w wysokości 5,85 zł brutto za wodę i 13,48 zł brutto za ścieki od gospodarstwa domowego. Razem miesięcznie daje to koszt 19,33 zł. Nie wiem dlaczego obecna władza o tym nie informuje, natomiast chełpi się, że nalicza mieszkańcom tylko 13 zł za metr sześcienny wody i ścieków.
http://www.cena-wody.pl/index.php?p=1&t=1&co=d&id=150&Kol=4&iw=a&lu=&da=gd&po=2
Mam nadzieję, że teraz jest jaśniej. O innych przekłamaniach jeszcze wspomnę.:) (2014-07-22 18:41)
RouterRouter
0
dziękuje Panie Jerzy ,własnie tak obrazowo powinno być a nie kręci kota ogonem a fakty wychodzą po podpisaniu umowy .Pisz Pan co wiesz nie dajmy sie oszukiwać. (2014-07-22 19:58)
KarollKaroll
0
Wszystko super extra, mamy kanalizację, płacimy za nią jak za złoto. Już nawet nie będę pisać o totalnym bałaganie wokół tej inwestycji (z perspektywy podmiotu ZOBOWIĄZANEGO do podłączenia do tego bajzlu). W normalnym, cywilizowanym kraju, a przede wszystkim w prawidłowo funkcjonującej spółce, osoby zarządzające takim projektem już dawno powinny wylecieć na zbity pysk. No ale, do cywilizacji najwyraźniej nam trochę brakuje.
Ja jednak o czym innym chciałam. Inwestycja zakończona... A CO DALEJ ZE ZNISZCZONYMI DROGAMI, szanowny panie prezesie (celowo z małej)? Jazda np. ulicą Rozlazłowską to istny koszmar! Czy to normalne żeby wykonawca projektu zostawiał po sobie taki bubel (czy umowa nie zawierała zapisu, że stan drogi nie powinien ulec zmianie po zakończeniu inwestycji)? Jadąc samochodem można sobie zęby wybić o kierownicę...Nie wspominam nawet o zawieszeniu samochodu. Czy ktoś wreszcie się tym zajmie??
(2014-07-23 10:47)
hattorihattori
0
Karoll napisałeś to trafnie co wielu ludzi myśli. Twój post powinien się znaleźć na czołówce e-sochaczew bo szkoda tak cennego komentarza.  (2014-07-23 14:14)
jerzyk2205jerzyk2205
0

Z wywiadu z prezesem Grażką, zawartego w gazetce ZWiK:

"Ale jest jakaś rozbieżność w aktach notarialnych, co sugerował Jerzy Żelichowski.

Akty notarialne to dokument pomocniczy. Zmienialiśmy je zresztą na polecenie Krajowego Rejestru Sądowego. Nie ma w tym krzty niewiadomej, czy jakiejkolwiek nieprawidłowości. Wystarczyło zapytać. "

A co ja zrobiłem? Zapytałem publicznie, ponieważ zauważyłem istotną różnicę w informacji biegłego rewidenta dotyczącej kapitału zakładowego spółki na koniec 2011 roku i zapisów dotyczących wysokości kapitału zakładowego akcie notarialnym z 30 stycznia 2012 roku. Co konkretnie polecił Krajowy Rejestr Sądowy?

Cytat z opinii biegłego rewidenta z 17 kwietnia 2012 roku:                                                                               "Kapitały własne kształtują się następująco:                                                                                              S tan na dzień bilansowy br. (31.12.2011 r.) - Kapitał (fundusz) podstawowy - 46 365 423,00 zł.                     Kapitał podstawowy  zł, dzieli się na 100 równych i niepodzielnych udziałów, każdy o wartości nominalnej 463 654,23 zł. Jedynym udziałowcem jest Urząd Miasta Sochaczew".

Cytat z aktu notarialnego z 30 stycznia 2012 roku:                                                                                           "Rozdział III  KAPITAŁ SPÓŁKI  §7.1.  Kapitał zakładowy Spółki wynosi 43.378.183,- (czterdzieści trzy miliony trzysta siedemdziesiąt osiem tysięcy sto osiemdziesiąt trzy) złote i dzieli się na 100 (sto) równych i niepodzielnych udziałów po 433.781,83 (czterysta trzydzieści trzy tysiące siedemset osiemdziesiąt jeden złotych i osiemdziesiąt trzy grosze)."                                                                                                                    



(2014-07-26 15:45)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Szkoda, że w gazetce zabrakło tego zestawienia!
Oto zestawienie pokazujące ceny za wodę i ścieki ustalane za kadencji obu burmistrzów. Umiarkowane podwyżki za burmistrza Czubackiego były dla mieszkańców łagodzone dopłatami osłonowymi do cen wody i ścieków. Miały one funkcjonować do czasu zakończenia inwestycji i wykonania planowanych przyłączy, co z kolei pozwoliłoby ustabilizować ceny na niższym poziomie. Burmistrz Osiecki zmienił całkowicie tę politykę. Wprowadził znaczne podwyżki i zniósł dopłaty dla mieszkańców. Przyłączanie do kanalizacji idzie marnie, a ZWiK potrzebuje finansowego wsparcia miasta. Na 2014 rok zaplanowano dokapitalizowanie spółki kwotą ok. 2,6 mln zł
2009 r. woda - 3,00 zł + 0,40 zł dopłata; ścieki - 4,89 zł + 1.00 zł dopłata2010 r. woda - 3,09 zł + 0,40 zł dopłata; ścieki - 5,18 zł + 1,49 zł dopłata2011 r. woda - 3,09 zł + 0,40 zł dopłata; ścieki - 5,37 zł + 1,49 zł dopłata
na kolejne lata ceny ustalał już burmistrz Osiecki:2012 r. woda - 3,78 zł; ścieki - 8,61 zł2013 r. woda - 3,78 zł; ścieki - 8,26 zł2014 r.   woda - 3,78 zł; ścieki - 8,26 zł
Należy jeszcze pamiętać o opłatach abonamentowych, które ponosi odbiorca usług wod-kan. co miesiąc. Ich drastyczny wzrost nastąpił również w 2012 roku.
Dla sprawdzenia: http://www.cena-wody.pl/index.php?p=1&t=1&co=d&id=150&Kol=4&iw=a&lu=&da=gd&po=2


(2014-07-27 20:55)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy