Historii respiratora dla szpitala ciąg dalszy.

/ 15 komentarzy / 4 zdjęć
Zdjęcia i foto: Historii respiratora dla szpitala ciąg dalszy. Radni i rady samorządowe sochaczew

Historii respiratora dla szpitala ciąg dalszy

Podczas otatniej tzw. zdalnej sesji Rady Powiatu, która odbyła się w piątek 29 maja, wśród proponowanych radnym zmian budżetowych pojawiły się zaskakujące zmiany planów inwestycyjnych powiatu. Zarząd Powiatu uznał za najpilniejszą potrzebę, zaadaptowanie byłych budynków gospodarstwa pomocniczego ZSR CKU, tzw.Ogrodnika, zlokalizowanych na tyłach budynku starostwa, na cele archiwum powiatowego. Przez 20 lat powiat radził sobie z archiwizowaniem dokumentów, ale teraz kiedy archiwa można już zdigitalizować, decydenci powiatowi postanowili wybudować sobie kolejny obiekt administracyjny, pozbawiając szkołę budynku pełniącego wcześniej funkcję dydaktyczną. Szkoła bez dofinansowania na utrzymanie niewykorzystywanych obecnie obiektów nie jest w stanie zapobiec doprowadzaniu ich do ruiny. Stan tych budynków, świadczących o dawnej świetności i potencjale gospodarczym szkoły, jest obecnie opłakany i symbolicznie mówi o obecnej sytuacji. Powiat anektuje krok po kroku kolejne częśći budynków dydaktycznych szkoły, przysposabiając je do swoich potrzeb za miliony złotych. Na ostatniej sesji Zarząd Powiatu zrezygnował z planowanego jeszcze kilka miesięcy temu finansowania adaptacji części tych zaniedbanych budynków na cele oświatowe szkoły, a wraz z radnymi-poplecznikami przeforsował zwiększenie nakładów o 1,4 mln zł do kwoty ok. 2 mln zł na archiwum powiatowe. Notabene, na którego wykonawstwo już wcześniej ogłosił przetarg. Żeby móc rozstrzygnąć ten przetarg zabrano pieniądze z kilku zadań planowanych do realizacji w 2020 roku, m.in. 1 mln zł z bardzo pilnej rozbudowy mostu w Chodakowie. Zamiast właśnie do tego obiecywanego od lat udrożnienia mostu dorzucić brakujące pieniądze, a nie do archiwum. Nie pomógł nawet przedstawiciel Chodakowa w zarządzie powiatu. Smutne to, że decydenci nie są w stanie wykonać remontu mostu za kwotę kilku milionów, a porywaja się na inwestycję nowego mostu za kilkadziesiąt milionów złotych. Entuzjastom budowy nowego mostu polecam historię opisaną poniżej, aby nieco ostudzić ich wiarę w powiatowe obietnice. Oprócz pieniędzy na remont mostu, zabrano też niewielkie pieniądze, które jeszcze pod koniec marca widniały w projekcie zmian budżetowych, w kwocie 80 tys. zł na zakup respiratora!!! Dlaczego? Skoro nie doszło do zakupu karetki dla szpitala, i wycofano przeznaczone w budżecie  na ten cel 100 tys. zł., można było przeznaczyć je na respirator! Wskazywałem tę możliwość radnym podczas sesji, ale powiatowi akolici byli jak dotychczas zdyscyplinowani i głosowali tak jak p. starosta.

Czy marcowy apel starosty do radnych o zgodne poparcie zakupu respiratora to był fejk?

Przed marcową, odwołaną w ostatniej chwili ze względu na epidemię koronawirusa sesja powiatową, w mediach lokalnych ukazał się apel starosty, w którym p. Jolanta Gonta stwierdziła: „Samorząd powiatowy szeroko pomaga szpitalowi i to nie tylko w pozyskaniu płynów dezynfekcyjnych czy ubrań ochronnych, ale podczas najbliższej sesji Rady Powiatu, będzie chciał przekazać szpitalowi kwotę 80 tys. zł na zakup respiratora. Jestem przekonana, że radni powiatowi jednomyślnie poprą ten projekt”. Upłynęły dwa miesiące i co zostało z tej deklaracji? Jaka jest wiarygodność tego Zarządu Powiatu w stosunku do poczynań wobec szpitala? Czy może respirator już nie jest szpitalowi potrzebny? Domagałem się od p.starosty dotrzymania słowa i pozostawienia w budżecie tego zakupu. Niestety głosujący zawsze tak samo „pisowsko-burmistrzowski walec” jednomyślnie nie poparł, a odrzucił ten projekt!!! Czy jest tu gdzieś miejsce na wstyd? Czy w grę wchodziły miliony? Czy wypada nie dotrzymywać słowa?

Przykre, że z podobnym zrozumieniem decydentów i ich popleczników spotkała się równoległa inicjatywa grupy radnych powiatowych do której dołączyli również radni miejscy i gminni, którzy przeznaczyli swoje pełne diety marcowe na zakup przydatnego podczas epidemii sprzętu dla szpitala. Radni zebrali łacznie kwotę ok. 18 tys. zł i zakupili oraz podarowali szpitalowi 4 pompy infuzyjne, jako prezent z okazji Dnia Pielęgniarki i Położnej.

Czy ten koronawirusowy fejk z respiratorem w roli głównej będzie symbolem polityki decydentów powiatowych wobec sochaczewskiego szpitala? Z informacji od starosty zasłyszanych podczas ostatniej sesji Rady Powiatu zapowiada się fatalna sytuacja finansowa, stojąca w sprzeczności z informacjami z programu naprawczego szpitala, przyjętego bezrefleksyjnie przez koalicję rządzącą powiatem w dniu 31 stycznia 2020 roku. Biegły rewident analizując sytuację finansową szpitala na koniec 2019 roku, zwrócił uwagę, że „nierozliczone straty z lat ubiegłych (-17 574 944,90 zł) stanowią 98,31% funduszu założycielskiego i w związku z tym Jednostka ma ograniczoną płynność finansową”. Ostatnie „turbulencje w szpitalu” zakończyły się póki co nieudanym zwolnieniem dyrektora szpitala. Czy działania podejmowane przez Zarząd Powiatu oraz starostę pełniącą funkcję przewodniczącej Rady Społecznej szpitala okażą się skuteczne, czy też pogłębią coraz trudniejszą sytuację szpitala? Zabierając głos podczas sesji, zapytałem retorycznie Radę, „czy leci z nami pilot?”

Jerzy Żelichowski – radny powiatowy

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (15)

jerzyk2205jerzyk2205
-1
Do maja 2018 roku sochaczewski szpital funkcjonował stabilnie. Postanowiono jednak zmienić dyrektora. Od tego czasu Zarząd Powiatu co rok organizuje konkurs na nowego dyrektora szpitala. Niebawem 3 konkurs? W tym czasie popierający "dobrą zmianę" radni powiatowi przyjęli już 2, wątpliwej jakości, programy naprawcze dla szpitala, bo szpital corocznie generuje straty finansowe. Atmosfera pracy uległa znacznemu pogorszeniu. Towarzyszy jej duża rotacja personelu. Wśród załogi narasta irytacja, a Zarząd Powiatu jest bezradny. Skargę podpisaną przez 33 lekarzy szpitala rozpatrywał przez pół roku, by ostatecznie wraz ze swoimi radnymi-poplecznikami uznać ją podczas ostatniej sesji za bezzasadną. A szpital nadal "dryfuje na skały". Zamknięto psychiatrię, bez rekompensaty utraconych dochodów dla szpitala. Jeszcze pod koniec stycznia starostwo publikowało wywiad z dyrektorem, który zapewniał, że wspólnie z Zarządem Powiatu, prowadzą szpital ku lepszemu. Wszystko z myślą o pacjentach! W przedstawionym radnym na ostatniej sesji sprawozdaniu finansowym za 2019 rok podano na koniec grudnia stratę w wysokości 2,2 mln zł. Biegły rewident w swojej opinii stwierdził, że nierozliczone straty z lat ubiegłych w wysokości ok.17,6 mln zł stanowią 98,31% funduszu założycielskiego szpitala, co powoduje ograniczoną płynność finansową. A tymczasem na dzień przed sesją powiatową odbyła się Rada Społeczna w szpitalu, gdzie jej członkowie zostali poinformowani, że szpital musi skorygować plan finansowy 2020 roku, mimo że dopiero maj!!! Pani starosta poinformowała, że po korekcie strata netto szpitala będzie wynosić ok. 6 mln zł. Przy założeniu, że amortyzacja wyniesie nieco ponad 2 mln zł, to budżet powiatu będzie musiał pokryć stratę w kwocie ok. 4 mln zł. Jak to możliwe, że w ciągu kilku miesięcy planowana na początku 2020 roku strata finansowa rośnie z ok. 2 do 6 mln złotych? Dyrektora próbowano zwolnić, na razie bezskutecznie, a Zarząd Powiatu pod parasolem pisowsko-burmistrzowskiej koalicji może jeszcze spać spokojnie. Jakiekolwiek pretensje pod adresem Zarządu Powiatu są więc bezzasadne!!!

(2020-06-06 13:02)
jerzyk2205jerzyk2205
-1
O napiętej sytuacji w szpitalu świadczą kolejne pisma, które wpłynęły do starostwa z prośbą o zwolnienie dyrektora szpitala. Jedno z pism było od pracowników szpitala, tym razem bez podpisów, bo piszący czują się zastraszeni i obawiali się retorsji. Zarząd Powiatu i popierający go radni potraktowali to pismo jako anonim nie widząc wyraźnego tematycznego związku z wcześniejszym pismem podpisanym przez lekarzy pół roku temu. Było również pismo od Związków Zawodowych działających przy szpitalu, zwracających się do Przewodniczącego Rady Powiatu o niezwłoczne odwołanie dyrektora. Tego pisma Rada Powiatu nie dostała do wiadomości, mimo że była jednym z adresatów. Podobnie potraktowano petycję od pacjentów poradni chirurgii bariatrycznej, która została zlikwidowana w listopadzie 2019 roku. Petycja wpłynęła do Rady Powiatu na początku stycznia 2020 roku. Radni spoza Komisji Skarg i Wnosków dowiedzieli się o fakcie wpłynięcia petycji z przygotowanego projektu uchwały na ostatnią sesję zdalną, który rozstrzygał o nie spełnieniu przez petycję ustawowych wymogów i dlatego pozostawieniu jej bez rozpatrzenia. Nie było mowy o problemie, który podnieśli w swojej petycji rozczarowani pacjenci szpitala. Trudno się oprzeć wrażeniu, że decydenci powiatowi lekceważą pozostałych radnych, sprowadzając ich rolę do przegłosowania i bezkrytycznego przyklepywania kontrowersyjnych decyzji. (2020-06-07 12:26)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Przepraszam za uproszczenie nazwy komisji. Pełna nazwa: Komisja Skarg, Wniosków i Petycji Rady Powiatu Sochaczewskiego. (2020-06-07 12:47)
NovJanNovJan
0
Mam jedno pytanie, pisze pan ze do maja 2018 szpital funkcjonował stabilnie, biegły rewident stwierdził ze na koniec roku 2019 zadłużenie szpitala to ponad 17mln, takiego zadłużenie nie robi sie w rok lub dwa wiec śmiem twierdzić ze szpital juz dużo dużo wcześniej dryfował na skaly, żaden zarząd powiatu ani ten ani poprzedni ani wcześniejszy nie mieli/maja pomysłu, widać ze wszystkie te plany naprawcze o kant 4liter można potłuc.

pomijam bardzo wysokie jak na warunki naszego miasta uposażenie dyrektora szpitala z roku 2018 aczkolwiek nie wiem jakie uposażenie ma obecny dyrektor. (2020-06-07 14:54)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Panie NovJan, moje wnioski mogą być subiektywne, ale wywodzę je z dostępnych radnym dokumentów i ich oglądu. Z nich wynika, że szpital funkcjonował do końca 2017 roku stabilnie. Generował straty, ale one były niższe niż roczna amortyzacja (ok. 2 mln zł) i co ważne były malejące: 2015 - 1,5 mln zł; 2016 - 1,1 mln zł; 2017 - 860 tys. zł. Oczywiście te straty z każdym rokiem powiększały zadłużenie. Należy pamiętać, że wynagrodzenia stanowiły ok. 70% kosztów działalności szpitala, a NFZ nie gwarantował środków na pokrywanie strat. Nie zagrażało to jednak bieżącej działalności szpitala. Poziom zadłużenia szpitala wynosił odpowiednio: 2015 - 67%; 2016 - 77%; 2017 - 74% i świadczył o podwyższonym ryzyku finansowym. Poziom optymalny wynosi do 40%, bezpieczny mieści się w przedziale: 55-65%. Szpital dryfował, ale jeszcze nie na skały! W maju 2018 zwolniono dyrektora szpitala. Zgodnie z ustawą od 2017 roku, jeśli szpital generuje stratę, musi przedłożyć organowi założycielskiemu - Radzie Powiatu, program naprawczy na okres nie dłuższy niż 3 lata. Dotychczas przyjęto 2 programy naprawcze. Moim zdaniem mocno kontrowersyjne. Pierwszy, to kuriozum, zachowałem go dla niedowiarków!!! Zarząd powiatu przygotował projekt uchwały dla radnych, akceptującej program naprawczy za 3 lata wstecz. Wprowadzono radnych w błąd pisząc w uzasadnieniu, że program naprawczy sporządza się za okres nie dłuższy niż 3 lata”, zamiastna okres nie dłuższy niż 3 lata”. W efekcie program naprawczy przegłosowany w marcu 2019 roku przez radnych dotyczył lat 2015-2017!!! Protestowałem, bez efektu. Oczywiście, jak zwykle ci sami radni irytowali się, że przedłużam ich czas pobytu na sesji powiatowej. Za uchwałą zagłosowało 12 radnych z koalicji rządzącej powiatem. Przeciw było 3 radnych i 2 wstrzymało się od głosu. Drugi program naprawczy został sporządzony dla Rady Powiatu, ponieważ strata szpitala za 2018 rok wyniosła 1,74 mln zł. Niestety trudno w nim było doszukać się symptomów naprawy sytuacji finansowej skoro na kolejne 3 lata zaplanowano coroczną stratę w wysokości: 2019 - 2,6 mln zł; 2020 - 2,4 mln zł; 2021- 2,1 mln zł. Założono, że amortyzacja będzie wynosić odpowiednio: 2,7 mln zł; 3,1 mln zł; 3,1 mln zł. Radni popierający Zarząd Powiatu, podobnie jak poprzednio bez wnikania w szczegóły, przegłosowali uchwałę zatwierdzającą program naprawczy szpitala, stosunkiem głosów: 15 „za”, 2 „przeciw” i 1 „wstrzymał się”. Ponieważ za 2019 rok strata szpitala wyniosła 2,2 mln zł, czeka radnych przyjęcie następnego programu naprawczego, za każdym razem przygotowywanego przez nowego dyrektora szpitala!!! Niestety tym razem biegły rewident stwierdził ograniczoną płynność finansową szpitala. Okazuje się, że to nie koniec kłopotów. Podczas ostatniej sesji p. starosta stwierdziła, że trzeba będzie skorygować plan finansowy szpitala na 2020 rok, bo strata szacowana jest na kwotę 6 mln zł!!! Gratuluję Zarządowi Powiatu dobrego samopoczucia i skuteczności.

(2020-06-07 21:15)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Uposażenia dyrektorów szpitala nie są tajemnicą. Można je znaleźć w BIP Starostwa wśród oświadczeń majątkowych Dyrektorów jednostek. Proszę tylko pamiętać, że żaden dyrektor szpitala nie przyznawał sobie sam wynagrodzenia. Było ono ustalane przez Zarząd Powiatu. (2020-06-09 07:42)
NovJanNovJan
0
Dziękuje, sprawdziłem, 37 tys miesięcznie uważam za wysokie wynagrodzenie, ale skoro zarząd starostwa tak zdecydował to tylko świadczy o tym ze mamy bogaty powiat.

pamietam ze kiedyś sie tym interesowałem i porównywałem zarobki zarządzających szpitalami w okolicy i żaden z dyrektorów nie zblizyl sie do tej kwoty, byli daleko w tyle, ale tak jak napisałem - nas(powiat) jest na to jak widać stać- najżywiej wdrożymy kolejny plan naprawczy. (2020-06-09 11:53)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Bogaty powiat? Panie NovJan, zapraszam Pana na spacer na tyły Starostwa. Zobaczy Pan bogactwo dyletanctwa, przykrywane propagandowym medialnym lukrem. Czy na to nas stać? (2020-06-11 13:03)
NovJanNovJan
0
Panie Jerzy z mojej to strony sarkazm, mam rowniez świadomość tego ze powiat sztukę propagandy sukcesu opanował do perfekcji, miasto zreszta rownież, nie wiem kto od kogo pobiera nauki a może zarówno burmistrz jak i starosta nauki pobierają jeszcze u kogoś innego:) (2020-06-11 17:15)
mefistomefisto
0
Biorąc pod uwagę że 70% kosztów szpitala to wynagrodzenia uważam że tam trzeba szukać przyczyn zapaści. Wynagrodzenie dyrektora właśnie to potwierdza. (2020-06-11 17:34)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Panie NovJan, rozumiemy się. Też sarkastycznie nawiązałem do 2 zdjęć wyżej, które dowodzą, że "jaki pan, taki kram". Michał trochę o tym pośpiewał: https://www.youtube.com/watch?v=RB5oJ1w7X7k (2020-06-12 09:15)
robroyrobroy
0
niedługo się poprawi,dzięki min. zdrowia i Szumowskiemy-herosowi walki z wiatrakami,jest pandemia? musi być,interes się kręci

https://bezprawnik.pl/respiratory-za-200-milionow/ (2020-06-12 19:03)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Na stronie internetowej Starostwa pojawiła się wczoraj informacja: "Sochaczewski szpital otrzyma aparat RTG - ramię C o wartości blisko 350 tys. zł i dwie centrale monitorujące, których koszt wynosi ponad 163 tys. zł. Ponadto, trzynaście kardiomonitorów modułowych za kwotę ok. 559 tys. zł oraz osiem kardiomonitorów kompaktowo-modułowych o wartości 127,4 tys. zł, a także respirator." Ani słowa w tym kontekście o marszałku Struziku oraz radnym A.Orlińskim i jego staraniach i uzgodnieniach z byłym dyrektorem szptala.



Natomiast propaganda powiatowa wskazała czyja to zasługa, Otóż "Zakupiony sprzęt to efekt bardzo dobrze sporządzonego wniosku przez Szpital Powiatowy, przy wsparciu ze strony Starostwa Powiatowego w Sochaczewie w ramach projektu pn. „Zakup niezbędnego sprzętu oraz adaptacja pomieszczeń w związku z pojawieniem się koronawirusa SARS-CoV-2 na terenie województwa mazowieckiego". To środki unijne, które rozdysponowane mogą być jedynie za pośrednictwem marszałka". Rozumiem, że starosta pozwoliła dyrektorowi uzgadniać potrzebny sprzęt z radnym A.Orlińskim. Niestety, ale to kolejny dowód na powiatowe dyrdymały. (2020-06-16 22:17)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Propaganda powiatowa na stronie internetowej Starostwa Powiatowego napisała: "że jeden z radnych powiatowych, Jerzy Żelichowski, podczas ostatniej sesji bardzo żalił się na brak zakupu respiratora dla szpitala ze środków pochodzących z budżetu powiatu. Tymczasem władze powiatu biorąc pod uwagę możliwość pozyskania funduszy na ten cel z innych źródeł, po prostu przesunęły zarezerwowane środki, dokładając zresztą dużo więcej, na wkład własny szpitala w projekcie termomodernizacji budynków szpitalnych (375 tys. zł). Po co zatem wydawać środki na zakup czegoś, co można było sfinansować z innych źródeł jednocześnie nie dublując zakupów? Na to pytanie chyba odpowiadać nie trzeba. Jak widać, gospodarność dla władz powiatu jest priorytetem, ale czy można tak powiedzieć o jednym z opozycyjnych radnych? Tu, odpowiedź pozostawiamy zwłaszcza jego elektoratowi."

Podkreślenia w zacytowanej części zwracają uwagę, bo oprócz jakiejś treści, zawierają fałsz i obłudę, adresowane nie do mieszkańców powiatu, a do elektoratu, któremu prawdy się nie przekazuje, bo ponoć wszystko kupi. Teza o przesunięciu i dołożeniu dużo więcej nie znajduje potwierdzenia w dostarczonych radnym dokumentach. W projekcie uchwały budżetowej na odwołaną w końcu marca sesję, były następujące kwoty na zadania inwestycyjne: "Zakup respiratora dla Szpitala Powiatowego w Sochaczewie" (80.000zł), "Zakup sprzętu i wyposażenia dla Szpitala Powiatowego w Sochaczewie" (375.000 zł), dotacja dla Szpitala Powiatowego w Sochaczewie na podstawie Wojewody Mazowieckiego Nr 27 (60.000 zł). Tych dwóch zadań w projekcie budżetu na kolejną sesję w maju już nie było!!! O jakim więc przesunięciu i dokładaniu mowa?

Natomiast gospodarność jako priorytet powiatowych decydentów opisałem w artykule pt.: https://e-sochaczew.pl/n/nie-wszystko-zloto/65889 (2020-06-19 22:49)
jerzyk2205jerzyk2205
0
Przepraszam - podkreślenia nie działają, więc będzie uzupełnienie z wytłuszczeniami, zamiast brakujących podkreśleń w cytowanej części w komentarzu wyżej:



"że jeden z radnych powiatowych, Jerzy Żelichowski, podczas ostatniej sesji bardzo żalił się na brak zakupu respiratora dla szpitala ze środków pochodzących z budżetu powiatu. Tymczasem władze powiatu biorąc pod uwagę możliwość pozyskania funduszy na ten cel z innych źródeł, po prostu przesunęły zarezerwowane środki, dokładając zresztą dużo więcej, na wkład własny szpitala w projekcie termomodernizacji budynków szpitalnych (375 tys. zł). Po co zatem wydawać środki na zakup czegoś, co można było sfinansować z innych źródeł jednocześnie nie dublując zakupów? Na to pytanie chyba odpowiadać nie trzeba. Jak widać, gospodarność dla władz powiatu jest priorytetem, ale czy można tak powiedzieć o jednym z opozycyjnych radnych? Tu, odpowiedź pozostawiamy zwłaszcza jego elektoratowi."



Nie zmieniła się (była i jest) tylko kwota 375 tys. zł, którą skierowano na termomodernizację !!!

(2020-06-20 14:45)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy