Iwaszkiewicz z wizytą w Dreźnie

/ 9 zdjęć
Zdjęcia i foto: Iwaszkiewicz z wizytą w Dreźnie  Edukacja sochaczew
+4

               Grudzień to czas przygotowań do świąt Bożego Narodzenia ale i ... wypoczynku! To udowodniła w Mikołajki 55 osobowa grupa uczniów Zespołu Szkół im. Jarosława Iwaszkiewicza w Sochaczewie, która pod opieką nauczycieli: p. Anety Cybulskiej, p. Marty Włodarczyk, p. Anny Stasiak oraz p. Krystiana Ciszewskiego wyruszyła z wizytą do sąsiadów zza Odry. Chciałoby się powiedzieć, że "natura ciągnie wilka do lasu" ale... wśród grupy młodzieży znaleźli się tacy, którzy nie władają językiem Goethego ale deklarują, że w najbliższym czasie ma się to zmienić! No cóż.. Presja grupy, a może nieodkryta miłość do języka niemieckiego?! Ale - do rzeczy! Wycieczkę rozpoczęliśmy późną nocą, by nie tracić nawet sekundy czasu i jak najwcześniej stąpnąć nogą na niemieckiej ziemi. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Budziszyna - pięknego miasteczka nad rzeką Szprewą. Dla niektórych uczniów jednak głównym punktem programu stały się zakupy pamiątek - a konkretnie - musztardy! Bo Budziszyn słynie z tego (jak się okazuje po wypełnionych reklamówkach naszych uczniów - i nie tylko uczniów! ) "deficytowego" towaru! Była to okazja do sprawdzenia swojej biegłości językowej, bo sprzedawca (według wielu uczestniczek wyjazdu - przystojny Niemiec) prowadził frywolne rozmowy z naszymi licealistkami (niekoniecznie dotyczące musztardy!). Około południa dotarliśmy do celu - Drezna, które swoim urokiem zachwyca wszystkich. Przepiękne stragany, zapach kiełbaski oraz grzanego wina wprowadziły nas w świąteczny nastrój... Spacer w Dreźnie umiliła nam piękna pogoda. Ale co się dziwić - zasłużyliśmy sobie! Dobrzy ludzie tak mają! Wizyta na najstarszym w Niemczech jarmarku nie mogła się obejść bez zakupów. A wśród tych królowały - pierniki, okazjonalne kubeczki, ciasta i inne wypieki. Niektórzy sięgnęli jednak po bardziej wyrafinowane pamiątki jak na przykład tradycyjny Nussknacker (dla niewtajemniczonych - dziadek do orzechów), czy ręcznie zdobione bombki. Po całodziennym zwiedzaniu zasłużyliśmy na relaks w basenie hotelowym. Następnego dnia skoncentrowaliśmy się już na polskich tradycjach i zwiedziliśmy wystawę Hydropolis we Wrocławiu oraz wzięliśmy udział w Jarmarku Bożonarodzeniowym.

Wszyscy szczęśliwie wróciliśmy do domu... No prawie wszyscy, bo jedna z opiekunek wróciła bez walizki, która w rezultacie odnalazła się w ... bagażniku samochodu jej ucznia:) Ach... ta dzisiejsza młodzież... Żartowniś:) Wycieczka za nami... Jednak pozostały piękne wspomnienia i ... niedosyt!!! Dlatego już dziś zapraszamy w marcu na Wyspę Tropikalną !!! Wielkie dzięki dla Biura Podróży BONA Via za wspaniałą organizację wyjazdu !!!

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Autor tego artykułu: Zespół Szkół im. J. Iwaszkiewicza w Sochaczewie wyłączył możliwość komentowania.

e-Sochaczew.pl poleca filmy