Już wiemy jakie tajemnice kryją ruiny sochaczewskiego zamku

/ 11 zdjęć
Zdjęcia i foto: Już wiemy jakie tajemnice kryją ruiny sochaczewskiego zamku Słowo pisane sochaczew
+6

Biblioteka Pedagogiczna w Sochaczewie wyzwala kreatywność dzieci i inspiruje młodzież ze szkół powiatu sochaczewskiego do podejmowania próby samodzielnej twórczości literackiej. Ogłoszony po raz 16. konkurs Wydajemy własną książkę, wręcz narzucił uruchomienie wyobraźni tytułem tegorocznej edycji: Włącz wyobraźnię. Jakie tajemnice kryją ruiny sochaczewskiego zamku?”


Na ten apel odpowiedzieli uczniowie z dziesięciu szkół z: Erminowa, Iłowa, Kozłowa Szlacheckiego, Mokasu, Nowej Suchej, Sochaczewa i Śladowa. Najwięcej książek wpłynęło ze Szkoły Podstawowej nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi im. Janusza Korczaka w Sochaczewie i Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Iłowie.

Temat zdecydowanie pobudził wyobraźnię młodych twórców, bowiem powstały ciekawe historie skrywane w, pod lub wokół ruin sochaczewskiego zamku. Niektóre prace dotyczyły czasów świetności zamku, inne stanu obecnego. Dowiadujemy się z nich o tajemnych podziemnych przejściach, korytarzach, komnatach. Jeden z tuneli zaprowadził bohaterów aż do odległego Czerwińska. Odkrywano tajemnice, skarby, kosztowności, biżuterię, miecz. Zamek kojarzył się ze smokami i wysokimi wieżami z uwięzionymi w nich niewiastami. Pojawiały się księżniczki, duchy, a nawet bazyliszek. Na zamku rozgrywano turnieje rycerskie, w tym z udziałem łosia. Poznaliśmy też prawdę o księciu Konradzie Mazowieckim. Były wątki kryminalne i miłosne. W „Sochaczew miasto miłości” królestwo stało się nagrodą za cudowny lek. Wyleczony ziołami książę Jan, bierze ślub z piękną i mądrą Jadwigą, wnuczką złej czarownicy. Pięknie zilustrowana książka pt. „Kiedy byłam Różą. O pewnej szpilce spod ruin zamku” przenosi czytelnika do zniszczonego po pierwszej wojnie światowej Sochaczewa. Znaleziona niedawno przy ruinach zamku szpilka do ozdoby włosów, będąca eksponatem sochaczewskiego muzeum, należała do Róży Raczyńskiej, która w towarzystwie Ignacego Jana Paderewskiego przyglądała się miastu ze wzgórza zamkowego. Niemalże powieść historyczna, uwolniła ogromne pokłady wyobraźni autorki. A co oznaczają inicjały A i P zostawione na ceglanym murze zamku? To prawdziwe koleje życia pewnej pary, Agnieszki i Piotra, których połączyła miłość opowiedziane w książce „Inicjały na zamkowej cegle”. Mimo wojny i innych przeciwności losu, nie zrezygnowali z walki o szczęście.

Wśród prac przeważały opowiadania, a w nich w większości interpretacje w gatunku fantastyki. Zagadka skrywana za drzwiami komnaty nr 68 w książce „Tajemnica zamkowych drzwi” okazała się uwięzionymi ludzkimi marzeniami. Nikt z czytających nie spodziewał się takiego rozwiązania, tak samo, jak w książce „Zamkowe widmo”, od której trudno było się oderwać. Powodzeniem cieszyły się książki napisane odręcznie, z zachowaniem zasad sztuki kaligrafii. Niemalże każda była zilustrowana. „Prace odważne graficznie, małe dzieła, ilustracje odpowiednie do treści, różnorodność technik plastycznych, świetne spojrzenie, oryginalny motyw, (…)” to tylko niektóre spostrzeżenia artysty plastyka oceniającego prace pod kątem plastycznym i edytorskim.

Mam nadzieję, że konkurs odkrył skrywane pasje i zachęcił młodzież do samodzielnej twórczości literackiej. Ukazał też w nowym, ciekawym świetle ruiny Zamku Książąt Mazowieckich w Sochaczewie. Uważam, że zakładane przez organizatorów cele zostały w pełni zrealizowane. Obok rozwijania kultury czytelniczej i wyobraźni, zainteresowania historią Sochaczewa, w tym poznania jej obiektów – niemych świadków historii miasta, jest wychowanie do wartości poprzez kształtowanie postaw patriotycznych. Wpisuje się to w obecne kierunki realizacji polityki oświatowej państwa na bieżący rok szkolny.

Prace konkursowe oceniane były przez Barbarę Jachimowicz (artysta plastyk), Daniela Wachowskiego (redaktor naczelny Ziemi Sochaczewskiej), Elżbietę Szczypińską, Annę Simczuk, Anetę Stępień, Mariolę Woźnicką (pracownicy biblioteki). Jury doceniło oryginalność w ujęciu tematu, pomysł na książkę, poprawność językową, a przede wszystkim wkład pracy autora w powstanie książki. Mile widziane były ilustracje. Po zapoznaniu się z treścią wszystkich nadesłanych prac, w poniedziałek 15 czerwca, Jury zdecydowało o przyznaniu następujących miejsc:



Szkoły podstawowe – klasy 1-4


1. miejsce
Iwo Tereszkiewicz – SP Mokas, kl. I, „Kosmomineralog na tropie zagadki sochaczewskiego zamku”


2. miejsce

Dominika Gomoliszek – SP Iłów, kl. II, „O Kajtku, co smoka zwyciężył”

Maja Skrobosz – SP Iłów, kl. II, „Groźny smok w Sochaczewie”


3. miejsce

Nie przyznano


Wyróżnienia:

Maja Kubiszewska – SP Nr 1 Sochaczew, kl. II a, „Tajemnica Zamku”
Filip Jarosz – SP Nowa Sucha, kl. II, „Filip i wielki skarb z sochaczewskiego zamku”

Adam Szymański – SP Śladów, kl. II, „Turniej rycerski na sochaczewskim zamku”

 Szkoły podstawowe – klasy 5-8

1. miejsce
Ida Tereszkiewicz – SP Mokas, kl. VI, „Trzy tajemnice sochaczewskiego zamku”


2. miejsce
Lena Figut – SP Nr 4 Sochaczew, kl. VI b, „Kiedy byłam Różą. O pewnej szpilce spod ruin zamku”
Agata Bylicka – SP Nr 6 Sochaczew, kl. VIII, „W objęciach wiatru”
Emma Kovkasyan – SP Nr 6 Sochaczew, kl. VIII e, „Tajemnica zamkowych drzwi”


3. miejsce
Krystian Szewczyk – SP Iłów, kl. VI b, „Historia, w którą nikt nie uwierzył…”

Justyna Stępińska – SP Nr 6 Sochaczew, kl. VIII c, „Inicjały na zamkowej cegle”


Wyróżnienia

Anna Bechcicka – SP nr 4, kl. V i, „Sochaczew Miasto Miłości”

Piotr Radomski – ZS Erminów, kl. V, „Przygoda na ruinach Zamku”

Małgorzata Feliniak – SP Iłów, kl. VIII, „Gdyby cofnąć czas…”

Karol Krzemiński – SP Iłów, kl. VI a, „Królewski miecz”

Anna Sałacińska – SP Iłów, kl. VII B, „Agata i tajemnica zamku w Sochaczewie”


Szkoła ponadpodstawowa

Przyznano tylko jedno miejsce

1. Miejsce

Karolina Zatorska – ZS RCKU Sochaczew, kl. I Tcp, „Zamkowe widmo”

Oprócz wyróżnionych prac, nagrodzono upominkiem książkowym również te, które nie zdobyły żadnego miejsca. Nagrody ufundowały władze Gminy Miasta Sochaczew i Pedagogiczna Biblioteka Wojewódzka im. KEN w Warszawie.

W tym roku patronat honorowy objął Burmistrz Miasta Sochaczew – Piotr Osiecki i Stowarzyszenie „Nasz Zamek”. Opiekę medialną sprawował dwutygodnik Ziemia Sochaczewska oraz Radio Sochaczew.

Z uwagi na pandemię, nie było uroczystej gali z podsumowaniem konkursu, której miało towarzyszyć spotkanie autorskie z Michałem Gołkowskim. Młodzież indywidualnie odbiera upominki i dyplomy. Pan Michał z ochotą przystał na propozycję nagrania filmiku, w którym do młodych twórców skierował wiele cennych rad. Materiał pt. „Michał Gołkowski i jego wirtualna lekcja dla młodzieży o pisaniu książek”, pojawił się na bibliotecznym Facebooku w Tygodniu Bibliotek. Można znaleźć go także na kanale YouTube. Serdecznie zachęcam do obejrzenia.

Gratulujemy wszystkim autorom książek o ruinach zamku i już dziś zapraszamy do udziału w kolejnej edycji konkursu Wydajemy własną książkę.

E.Sz.





 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy