Zaloguj się do konta

Kandydaci na burmistrza o handlu na Warszawskiej

Redakcja
2014-10-29
Wybory samorządowe 2014
7 PYTAŃ DO KANDYDATÓW NA BURMISTRZA SOCHACZEWAankieta wyborcza vol. 4

 

Pani/Pana pomysł na przywrócenie życia handlowego na ul. Warszawskiej?

 

Bogumił Czubacki (KW Wspólnota Samorządowa)

Martwi mnie zamieranie handlu na ulicy Warszawskiej. Wcześniej będąc burmistrz rozważałem wyłączenie ruchu w piątki i soboty na odcinku od 1 Maja do pl. Kościuszki, co stworzyłoby deptak spacerowy ułatwiający mieszkańcom zakupy i wypoczynek. W realizacji  tego pomysłu przeszkodziły wykonywane w tym czasie na ul. Warszawskiej prace modernizacyjne. Powstałe w obecnej kadencji duże centra handlowe m.in. na Wójtówce, stawiają  pod znakiem zapytania możliwość skutecznego przywrócenia życia handlowego na ul. Warszawskiej. Niemniej zamierzam zrealizować pomysł wyłączenia z ruchu tej części ulicy w piątki i soboty.

 

Przemysław Gaik (KWW Przyjazny Samorząd)

Warszawska, a w zasadzie zlokalizowana tu zabudowa wymaga rewitalizacji. Potrzeba wsparcia dla właścicieli. Miasto nie ma prawnych instrumentów pozwalających na bezpośrednią partycypacje w remontach, ale może wesprzeć przy opracowaniu niezbędnych wniosków o wsparcie finansowe choćby przy termomodernizacji. Można wprowadzić ulgi w podatku dla tych, którzy zdecydują się na rewitalizację swoich budynków. Dzięki takim zachętom będzie można poprawić estetykę ulicy Warszawskiej, a tym samym znajdujące się tu lokale zyskają na atrakcyjności. Warto to zrobić. To się będzie wszystkim opłacić.  Jest jeszcze dodatkowa forma z której warto skorzystać, to  zawiązanie organizacji kupieckiej zrzeszającej przedsiębiorców z ulicy Warszawskiej. Taki podmiot będzie mógł łatwiej sięgać po środki z różnych programów unijnych.

Jednym z moich pomysłów jest utworzenie sochaczewskiego inkubatora przedsiębiorczości. Zamierzam dać realne wsparcie dla rozwoju sochaczewskich firm oraz ukierunkować urząd miasta na wyszukiwanie programów unijnych, z którymi będziemy docierać do firm.

 

Tomasz Kocimski (KWW SLD Lewica Razem)

Przywrócenie życia handlowego na ulicy Warszawskiej nie będzie łatwym zadaniem. Myślę, że złotego środka na to nie ma. Mamy ulicę Tumską w Płocku – gdzie ratusz proponuje najem lokali usługowych za przysłowiową złotówkę, mamy umierającą ulice Piotrkowską w Łodzi. Są to zdecydowanie atrakcyjniejsze miejsca niż nasza ulica Warszawska – inna skala – i niestety te samorządy też przegrywają bój o utrzymanie dotychczasowych funkcji tych ulic z galeriami handlowymi. Nasze miasto też niestety nie uchroniło się przed ekspansją sklepów sieciowych, co właśnie skutkuje zubożeniem handlu rodzimego, a najbardziej jest to widoczne właśnie na ulicy Warszawskiej. W poprzedniej kampanii wyborczej obecny Burmistrz proponował utworzenie na części tej ulicy pasażu. Uważam, że to jest bardzo dobry pomysł, ponadto uważam, że podjęcie starań dla zagospodarowania okolic parku, uaktywniło by tę część miasta, co nie pozostałoby bez wpływu na aktywność handlową na ulicy Warszawskiej.

 

Piotr Osiecki (KWW Sochaczewskie Forum Samorządowe)

Nie tylko my mamy problem  z przenoszeniem się handlu na obrzeża miasta do dużych centrów. Wystarczy spojrzeć na ulicę Marszałkowską w Warszawie, na której jest coraz więcej pustostanów.  My robimy, co możemy, by uatrakcyjnić centrum, zatrzymać w nim ludzi. Temu służył remont Placu Obrońców Sochaczewa i budowa ponad 150 miejsc parkingowych. Już cztery lata temu mówiłem o tym, że na Warszawskiej powinien powstać pasaż spacerowy. Na razie nie można tego zrobić, ponieważ ulica była remontowana z dofinansowaniem i należy zachować tzw. okres trwałości projektu. Gdy minie ten czas, wrócimy do dyskusji na temat urządzania tam ciągu spacerowego. Zrobimy wszystko, by pomóc właścicielom kamienic w ratowaniu funkcji Warszawskiej, jako jednej z głównych ulic handlowych. 

 

Urszula Pawlak (KWW POS)

Przede wszystkim należy uporządkować to miejsce. Musi powstać plan zagospodarowania przestrzennego dla centrum. Na rewitalizację kamienic chcę pozyskać środki unijne i mam pomysł, jak to zrobić. W ramach partnerstwa publiczno-prywatnego właściciele kamienic mogą otrzymać środki na rewitalizację. Wiele domów ma urokliwe podwórka, studnie. Mogą się tam pojawić klimatyczne kawiarenki, małe restauracje, sklepiki, a nawet galerie z pracami sochaczewskich artystów. W połączeniu z zamkiem, terenami nad Bzurą, placem Kościuszki mielibyśmy prawdziwe serce miasta. Stworzenie klimatycznych miejsc przyciągnęłoby wielu mieszkańców, żeby pospacerować ul. Warszawską, a być może  również turystów przyjeżdżających do Żelazowej Woli. To mogłoby być przyczynkiem, że z czasem w lokalach obok powstawałaby inna działalność handlowa i nasza reprezentacyjna ulica zaczęłaby żyć.

 

Tomasz Połeć (KWW Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej)

Od momentu, gdy powstała obwodnica, ul. Warszawska nie jest już tak ruchliwa jak niegdyś, choć ewidentnie jest ulicą kluczową. Należy też wyjaśnić, o jakie życie handlowe chodzi? Ja bym optował za tym, aby stworzyć - na odcinku między ul. Traugutta/Staszica, a al. 600-lecia – pasaż, na początku w weekendy i oczywiście latem. Wtedy na zasadzie wolnego rynku okazałoby się, czy mieszkańcy oczekują czegoś takiego i jakiej spodziewają się tu oferty handlowej. Myślę, że szybko przyjęłyby się małe kawiarenki z domowymi wypiekami, jakieś niewielkie, można rzec przenośne ogródki zabaw dla dzieci. Byłaby to taka nasza ulica do wypoczynku i spotkań ze znajomymi.

Uważam, że burmistrz nie powinien sam narzucać rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej. Powinien natomiast stwarzać warunki do prowadzenia biznesu. A to ludzie zadecydują, kto trafi w ich gusta.

 

 

 

 

Opinie (7)

stawik12

Panie Osiecki u Pana tylko można słyszeć Będziemy się starać , spróbujemy , postaramy się . W żadnej pańskiej wypowiedzi nie ma konkretów tylko owijanie w bawełnę . Mówi Pan takim językiem , który jest nie do przyjęcia dla przeciętnego zjadacza chleba. Chcemy konkretów , takich jakie pokazują inni kandydaci. Nic dziwnego ,że to miasto jest takie jakie jest. [2014-10-29 11:35]

Obywatel85

Nie zapominajmy o cenach w tych sklepach zresztą ogólnie w naszych Sochaczewskich sklepach odzieżowych,i nie tylko odzieżowych...........niech przykładem będzie mój ostatni zakup. Buty w Factory [ ursus] 115 zł te same buty firmy Axxx w Sochaczewie 155 zł,kurta zimowa Campus 220 zł to samo w Sochaczewie uwaga.......290 zł !!! Wiadomo po jedną rzecz niema sensu robić sobie wycieczki ale zawsze można zabrac kogoś i tak wychodzi taniej niż w tej naszej metropolii. A dwa: generalnie nic mnie to nie interesuje co się stanie z tymi ,,kupcami,, tak i tak nie chodzę od dobrych palu lat. Tym bardziej że cenią się jak za zboże....a gdy mam okazji i powstaje parę firmowych sklepików dlaczego mam nie skożystać z ich cen i lepszej jakości. [2014-10-29 13:26]

Hugo

Zacytuję tutaj wypowiedź "Mogą się tam pojawić klimatyczne kawiarenki, małe restauracje, sklepiki, a nawet galerie z pracami sochaczewskich artystów" Brzmi intrygująco:) hm. Galerii nigdy dość, dwie w centrum miasta, a marzy mi się jeszcze więcej, wtedy konkurencja nie śpi:) Galerii nigdy dość, jeśli tylko znajdą się nabywcy tych dzieł, no i oczywiście jeśli znajdzie się w tej materii zainteresowanie mieszkańców... A wiem, że tylko wtedy jak odejdą od telewizorów, o czym wielokrotnie mówiłem. Jak na przykład kiedy organizowałem Okno Sztuki , tak od pięciu już lat. Potencjalnych nabywców trzeba uwrażliwiać na Sztukę i wskazywać także brzydotę:)). Wielokrotnie starałem się o możliwość organizacji wystawy w pomieszczeniu jeszcze wolnym, przed wynajęciem!. Bywały lata że w Sochaczewie organizowano wystawy w pustych lokalach i cieszyły się one popularnością. No ale teraz to tylko są lokale do wynajęcia (aktualnie tak przypuszczam:), niestety cena wynajmu lokalu/ pomieszczenia jest zbyt wysoka, na ekspozycje prac malarskich, czy to rzeźbiarskich jest bardzo wysoko, a za dzień wynajęcia, czy kilku dniowego jeszcze większa. Co ma się także do tego czy ktoś kupi dzieło. Na dzień dzisiejszy mam kilka planów, które zamierzam zrealizować. Miłego dnia. Pozdrawiam [2014-10-29 13:49]

plastek

Obywatel 85,ty tak celowo,czy naprawdę nie rozumiesz istoty problemu? [2014-10-29 15:44]

Obywatel85

Jak wygląda istota problemu według ciebie ??? [2014-10-29 17:11]

plastek

Odpowiem bardzo zwiężle.To nie tylko nie dasz zarobić tym kupcom jak ich nazwałeś ale ubożeje całe miasto.Z sieci handlowych dla Sochaczewa nie płynie nic poza podat.od nieruchomości i wysysaniem gotówki z naszego rynku. [2014-10-30 07:53]

roxy66

Jeśli obecne warunki nie pozwalają się utrzymać kupcom to ja na pewno im nie pomogę kupując na Warszawskiej bo mnie na to nie stać. Nie kalkuluje się wydać o kilkadziesiąt zł drożej (np. na zakup kurtki) niż w sieciówce, na rzec przywiezioną z Wólki Kosowskiej, która po pierwszym praniu się rozleci. Reklamować ani zwracać u naszych kupców nie można. Jak mam kupić coś "chińskiego" to już wolę to zrobić na naszym targu, przynajmniej nie przepłacę, a towar ten sam. Kupcy nie wyrabiają na wysokie czynsze. Podoba mi się pomysł zrobienia tam deptaka z restauracjami i kawiarniami. Warto spróbować, mam nadzieję że nie zostaną zdominowane przez okolicznych "dresów". Ostatnio byłam w nowej restauracji na partyzantów, myślałam że będzie tam trochę kultury ale niestety dresiarze zaczynają dominować to miejsce, pomimo białych obrusów. Restauratorzy w Sochaczewie nie mają łatwo. Ale warto próbować. Brakuje nam miejsca, gdzie można wieczorem wyjść. [2014-11-06 10:08]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Portal Społeczności Sochaczewa 2000 - 2019