Kolejna edycja Och film Festiwal w Łowiczu za nami!!!

Od pierwszego aż po ostatnie dni lutego trwała w Łowiczu (kino Fenix i Pracownia Sztuki Żywej) 9 edycja Och Film Festiwalu, imprezy dającej sympatykom kina szansę zapoznania się z najlepszymi filmami, pojawiającymi się w ostatnim roku na kinowych plakatach, a także mającymi pojawić się lada chwila – wartościowym kinem alternatywnym.
Odbywały się projekcje filmów, prelekcje, ale także koncerty oraz spotkania z filmowcami.
Oto krótkie recenzje filmów, jakie znalazły się w głównym programie festiwalu:

SZTUCZKI
Twórcy „Zmruż oczy” najczęściej nagradzanego polskiego filmu ostatnich lat, powracają inteligentnie dowcipnym filmem o samochodach, pociągach, kobietach i miłości. Jest to, zbudowana na niedopowiedzeniach, opowieść o tym, jak można rzucić wyzwanie losowi, oszukać go lub przekupić, a czasem zagrać vabank z przeznaczeniem. W filmie mowa także o znajdowaniu bliższego kontaktu z osobą, która fizycznie jest obecna, ale mentalnie wydaje się daleka, nawet na długość lat świetlnych.

OPOWIEŚCI CYGAŃSKIEGO TABORU
O filmie Jasmine Dellal mówi się, że to „cygańskie Buena Vista Social Club”. Pięć grup muzycznych bierze udział w sześciotygodniowym tournee po Ameryce Północnej, w czym towarzyszą im filmowcy. Tourne o nazwie „Gypsy Caravan” zahipnotyzowało publiczność stanów. Muzycy grają w różnych stylach od flamenco, poprzez dźwięki rumuńskich skrzypiec, ludowe brzmienia pieśni hinduskich aż po orkiestrę dętą. Pokazują również swoje życie za kulisami, przenosimy się w ich rodzinne strony. Poznajemy jaka ogromną siłę ma muzyka, jak jest różnorodna, jak nadaje życiu sens, jak rządzi naszymi emocjami. I co ważne – żegnamy się z wieloma stereotypami na temat życia i mentalności cyganów.

IMIENNIK
„The Namesake” to hindusko-amerykańska ekranizacja nagrodzonej Pulitzerem powieści o tym samym tytule, autorstwa Jumpa Lahiri. Mamy tu hinduską rodzinę, która w latach 60tych XX wieku przeprowadza się do Massachusetts. Czekają ją trudności związane z zaaklimatyzowaniem się w Stanach Zjednoczonych.

PORA UMIERAĆ
Osnuta na prawdziwej historii opowieść o starszej kobiecie, która starszą panią wcale być nie chce, której niecodzienne poczucie humoru oraz specyficzny dystans do świata i ludzi sprawiają, że życie nabiera innych barw. Opowieść o starości z bardzo dobrą rolą Danuty Szaflarskiej.
(Pani Danuta wraz z reżyserką Dorotą Kędzierzawską zaszczyciła swoją obecnością publiczność zgromadzoną na festiwalu).

ANTENA
Gdzieś, kiedyś, nie wiadomo dokładnie gdzie i kiedy, trochę dawno, a może całkiem niedawno, ktoś odebrał głos wszystkim mieszkańcom Miasta. Miasto pozostawało bez dźwięku przez lata i wydawało się, że nikomu nie przeszkadza Cisza. Drobne objawy kontroli i niewielkie przejawy terroru, również nie wpływały szczególnie źle na jakość życia, zwłaszcza, że Telewizja dostarcza rozrywki, a w Telewizji występował Głos.
Do pewnego czasu...

DO CIEBIE CZŁOWIEKU (du levande)
Film Roya Anderssona (autora m.in. „Pieśni z drugiego piętra” i „Historii miłosnej”) to film złożony z kilkudziesięciu, pozornie niepowiązanych ze sobą, scen z życia różnych osób, z których reżyser buduje uniwersalną opowieść o ludzkim życiu. To fascynujące, nieprzewidywalne, i często chorobliwe odsłony ludzkiej egzystencji. Nastrój oscyluje między komedią a dramatem, a najwięcej jest tam czarnego humoru. Film zrobiony trochę w konwencji telewizyjnej reklamy, każe zastanawiać nam się nad do bólu trafnymi spostrzeżeniami reżysera, skądinąd twórcy także wielu reklam.

4 MIESIĄCE, 3 TYGODNIE I 2 DNI
Bukareszt, ostatnie lata panowania komunistów w Rumunii. Powszechnie panujący zakaz usuwania niechcianej ciąży i kobieta, która bojąc się zostać samotną matką, chce podać się aborcji. Szczęśliwie nie jest zupełnie sama, ma przyjaciółkę, współlokatorkę z akademickiego pokoju. Mocne kino, nie tylko ze względu na kontrowersyjny temat, ale i sposób jego pokazania. Laureat Złotej Palmy w Cannes.

ZGON NA POGRZEBIE
Członkowie pewnej dysfunkcjonalnej angielskiej rodziny spotykają się na pogrzebie seniora rodu. W uroczystości bierze tez udział mężczyzna, który domaga się sporej sumy za utrzymanie w tajemnicy wielkiego sekretu zmarłego. Jego dwaj synowie postanawiają zrobić wszystko, by tajemnica nie wyszła na jaw. Sprawy się komplikują , a spokój, który tego typu uroczystości powinien towarzyszyć, w ogóle nie znajduje miejsca.

KARMEL
Pięć kobiet w różnym wieku spotyka się w salonie piękności w centrum Bejrutu. Przekraczając próg owego libańskiego salonu wkracza się do innego świata – świata kobiet i ich tajemnic, niewinnych kłamstw, pragnień. Jest tu miejsce na pogawędki o seksie i problemach z mężczyznami, ale także na poważne problemy. Francuski film Nadine Labaki porównywany do Almodovara.

WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE
3 nagrody na XXXII Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (najlepsza reżyseria, aktor i muzyka Michała Lorenca). W fabule: młody chłopak, zdradzający talent w bieganiu, i jego nauczyciel wf-u na drodze do Częstochowy i pokazania że wiara przenosi góry. Przy okazji rzecz o przyjaźni. Robert Więckiewicz w innej, niż gangsterska roli.
(A przy okazji wyświetlania filmu w Łowiczu zagościli jego twórcy: reżyser Tomasz Wiszniewski i Robert Więckiewicz).

WYCIECZKOWICZE
Komedia czeska pokazywana na Och Film Festiwal przedpremierowo.
Grupa czeskich wczasowiczów wyjeżdża na tygodniowe wakacje nad Adriatyk. Obserwujemy mieszankę różnorodnych typów ludzkich i charakterów: bystrą, ale zakompleksioną dziewczynę, która zabiera swoich upartych, drażliwych rodziców na urlop; przeciętnego gwiazdora pop; staruszkę która chce połączyć się ze swym zmarłym mężem poprzez wizytę w miejscu ich poznania; parę homoseksualistów; nastoletnie seksbomby, dwójkę dzieci (z których jedno nie jest pewne swej orientacji) i ich rodziców – homofobów, pasjonata science – fiction. Wakacje stają się dla uczestników momentem przełomowym. Brawa dla autora (reż. Jiri Vejdelek) za salwy śmiechu i podjęcie tematu homoseksualizmu i homofobii, czego jeszcze mało w kinie.

BUTELKI ZWROTNE
Komedia twórców nagrodzonego Oscarem „Koli”. Bracia Sverak i znani czescy aktorzy w akcji. Czeski humor lekiem na całe zło i niedoskonałość świata, zwłaszcza świata starszych ludzi. Były nauczyciel czeskiego szuka dla siebie miejsca po odejściu ze szkoły. Zatrudnia się w końcu w punkcie zwrotu butelek w supermarkecie. Stara się przy tym wyciągnąć jak najwięcej plusów dla siebie i innych. Nie rezygnuje z poszukiwań jasnej strony życia. Emerytura nie musi być jego końcem. Dystans, humor i sięganie po spełnianie się życzeń są tutaj nieodzowne.

Oprócz wyżej wymienionych nowości, pokazywane były także filmy starsze, w ramach cyklu „Najgorsze Filmy Świata”:

PLAN 9 Z KOSMOSU (1959, USA, reż. Ed Wood)
Spokój małego miasteczka zakłócają coraz częstsze naloty UFO. Mieszkańcy zaczynają węszyć w miejscu ich lądowań – a jest nim cmentarz. Okazuje się, że kosmici chcą wskrzeszać umarłych, aby zapanować nad ich umysłami.

ZABÓJCZE RYJÓWKI (1954, USA, reż. Ray Kellogg)
Z powodu huraganu grupka ludzi zostaje uwięziona na wyspie, na której pracuje szalony naukowiec próbujący zmniejszyć człowieka do polowy jego naturalnego rozmiaru. Niestety w wyniku jego eksperymentów powstają olbrzymie ryjówki.

ZŁY MÓZG Z KOSMOSU (1964, Japonia, reż. Koreyoshi Akasaka)
To rzecz o Japońskim super bohaterze Starmanie, który musi stanąć w obronie Ziemi przeciw armii Złego Mózgu... z kosmosu.

SEX MANIAC (1934, USA, reż. Dwain Aspe)
Opowiada historię szalonego naukowca, który próbuje wskrzesić zmarłych. Scenariusz jest tak dziwaczny, że interesujący, oferując nonsens w najlepszym wydaniu

MUMIA AZTECKA KONTRA ROBOT (1958, Meksyk, reż. Rafael Portillo)
Grupie naukowców na drodze staje zabójcza Mumia Aztecka broniąca tajemnic piramidy.

BLACK SAMURAI (1977, USA, reż. Al Adamson)
Zrealizowany w krzykliwym stylu disco połowy lat 70tych film to powód do niczym nieskrępowanej zabawy dla fanów kina wątpliwej jakości. Można narzekać, ale najlepiej się śmiać.

Festiwal Och był ucztą dla ceniących dobre kino, ale też dla umiejących dostrzegać w nim to, co niedoskonałe (Cykl Najgorsze filmy). Budujące jest to, że organizatorom udało się zgromadzić na projekcjach osoby w różnym wieku. Od nastolatków, poprzez młodzież starszą, osoby w średnim wieku, aż po starszych.
O wyborze filmów decydowali członkowie dyskusyjnego klubu filmowego i pracownicy merytoryczni, którzy zajmują się kinem, jest to łącznie około pięciu/ośmiu osób.

Na zakończenie festiwalu rozstrzygnięto plebiscyt na najlepszy film tej edycji.
Większością głosów wygrał film Doroty Kędzierzawskiej „Pora umierać”. Drugie miejsce zajął film w reżyserii Tomasza Wiszniewskiego „Wszystko będzie dobrze”, trzecie miejsce – film „Karmel”. Różnice głosów w kolejnych miejscach nie były duże. Na ostatnim miejscu znalazł się film Roya Anderssona „Do ciebie człowieku”, ale jak mówi koordynatorka festiwalu, Karolina Szkopiak, miejsca jakie w plebiscycie uzyskały filmy, nie zawsze są równoznaczne z ilością zainteresowanych osób, które na nie przyszły, bo np. na filmie „Do ciebie człowieku” frekwencja była duża.

Dodam jeszcze, że Sochaczew również ma swój festiwal. Sochaczewski Festiwal Filmów Polskich w kwietniu.

opr. J.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy