,,Koronaferie" i tryb nieśmiertelności

/ 1 komentarzy
Zdjęcia i foto: ,,Koronaferie" i tryb nieśmiertelności  Zdrowie sochaczew

12 i 13 marca to były ostatnie dni, kiedy placówki oświatowe prowadziły jakiekolwiek zajęcia. Decyzją rządu od poniedziałku wszystkie szkoły, uczelnie, przedszkola i żłobki będą całkowicie zamknięte. Niestety młodzież najwyraźniej świetnie się bawi, uważając przerwę od nauki za ,,koronaferie". Snują się po mieście grupami, nie stosując się do zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Ministerstwa Zdrowia stwarzając w ten sposób zagrożenie dla siebie i innych.

A co mi tam

Przerwa w szkole? Świetnie! Kto by się nie cieszył? Problem jednak polega na tym, że aktualna sytuacja z jaką mamy do czynienia, jest mało zabawna. W Polsce są 93 potwierdzone przypadki zarażenia koronawirusem w tym dwie ofiary śmiertelne (stan na 14 marca, godz. 13.30). Bilans stale rośnie. Młodzież spaceruje po mieście, najwyraźniej nie zdając sobie zupełnie sprawy z powagi sytuacji. 

Wszystkich, a w szczególności dzieci i młodzież proszę w najbliższych dniach, w najbliższych tygodniach – spędźcie ten czas w domu. Dzieci i młodzież są nosicielami wirusa, który rozprzestrzenia się najszybciej – apelował podczas piątkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. 

To, że w danym momencie nic nam nie jest i czujemy się dobrze, nie oznacza, że mamy narażać siebie i innych na niebezpieczeństwo. Cały czas wspomina się o osobach starszych, schorowanych, ale zapominamy, że wokół nas są również osoby młodsze, które zmagają się z różnymi chorobami przewlekłymi, nowotworami itd. Zaraz się pewnie pojawi komentarz, że jak ktoś jest chory, to niech siedzi w domu. Myślę, że wszystkim poważnie chorym nie trzeba nawet o tym przypominać, bo sami doskonale o tym wiedzą. Tylko  wypadałoby wziąć pod uwagę, że te osoby też jedzą i biorą leki, które ktoś im musi kupić! Żeby to zrobić to ten ,,ktoś" musi iść do sklepu, apteki, a tam ma kontakt z innymi ludźmi i tak powstaje łańcuszek. Pewnych rzeczy nie możemy uniknąć, a na inne mamy realny wpływ. Nie zapominajmy o tym.


Uczmy się na cudzych błędach 

Dbajmy o siebie nawzajem. Wystarczy spojrzeć na to, co dzieje się we Włoszech. Jak tamtejszym młodym ludziom załączył się jakiś dziwny tryb ,,nieśmiertelności" i do czego on doprowadził. 

Miejmy nadzieję, że sochaczewska młodzież zrozumie wreszcie, że to nie jest czas ferii i spotkań towarzyskich. Ogromną rolę w obecnej sytuacji pełnią również rodzice. Kochani zastanówmy się, co robią nasze dzieci. Tu chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo nas wszystkich. 

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (1)

robroyrobroy
0
.jak Kuba Bogu,tak Bóg Kubie (2020-03-15 07:17)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy