Kryzys partycypacyjny

/ 9 komentarzy
Zdjęcia i foto: Kryzys partycypacyjny Interwencje i pomoc sochaczew

Głos ws. SBO

 

Słowem wstępu:

 

Działamy od 2011 roku. W różnej formie, współpracując i z miastem i powiatem, ale też ościennymi gminami, a wreszcie także z wieloma firmami i organizacjami. Zaczynaliśmy jako młodzi studenci i licealiści. Idealiści. Wierzyliśmy, że wszystko da się zrobić oddolnie, nawet wyłącznie własnymi siłami i chyba przede wszystkim siłą woli i daleko posuniętą nadzieją. Jako SPRMS w kolaboracji z innymi podmiotami, takimi jak KOSMOSramps oraz ww. zorganizowaliśmy blisko 70 akcji i wydarzeń, m.in. takie jak: Szafa Wymiany Książek, Extreme Week, Sochaczew Skim Day, Festiwal Latawców, Zombie Walk, Flash mob na Dzień Kobiet, Turnieje piłkarskie i siatkarskie dla łącznie kilkuset osób i wiele wiele innych. W tych 70 akcjach mieszczą się także projekty zgłaszane do SBO. 


Te które się przebiły to siłownie zewnętrzne i kino plenerowe, a ostatnio skuteczny lobbing doprowadził do montażu sekundników na ul. Warszawskiej. Dziś kontynuujemy pracę na rzecz rozwoju naszego miasta i regionu jako IMS, a do naszego składu dołączyła osoba, która również dobrze wie, ile starań wymaga zbieranie głosów na fajny projekt, ponieważ doprowadziła do powstania Podwórka Nivea. Wiemy więc z czym to się je i na czym rzecz polega.


Dziś jesteśmy już doświadczoną grupą osób, mimo wielu przejść, zawsze gotową do współpracy na rzecz rozwoju Sochaczewa, ale wiemy już doskonale jak współpracuje się z lokalną władzą (tej czy innej formacji) i czego możemy się spodziewać (przerabialiśmy już znakomitą atmosferę pomocy i wsparcia ale też podpisywanie się i "zagrabianie" naszych projektów, przerabialiśmy też ten stan, kiedy jako organizacja chcieliśmy być neutralni politycznie więc zaczęliśmy być traktowani przez p. Dyrektor jednego z wydziałów UM jako wrogie plemie, ale też ten stan kiedy widzieliśmy jakie profity do dziś mają ci, którzy apolityczni nie byli).

 

Ad rem:

 

Zatem dziś wiemy już bardzo dużo o tym jak to wszystko funkcjonuje i tym bardziej z jakich powodów dane sprawy nie ulegają znaczącej zmianie/poprawie na lepsze, od lat. Tych spraw jest sporo: MOSiR, Zalew Boryszewski, drogi rowerowe, publiczne skwery, park im. I.W.Garbolewskiego, itd. Wśród nich jest także SBO, czyli nasz ukochany BUDŻET "OBYWATELSKI".

 

Dlaczego wywołuje on takie emocje i dlaczego są aż tak skrajne? Dlaczego SBO doprowadza do kłótni między mieszkańcami, skoro miał działać zupełnie inaczej?



Czy to wina mieszkańców i zgłaszanych projektów, sposobu zbierania głosów, czy może jednak jest to wina regulaminu spisanego na kolanie, bez uwzględnienia merytorycznych uwag Fundacji Autonomia i innych reprezentantów lokalnej społeczności podczas zorganizowanych przez SPRMS konsultacji społecznych, na których przecież przedstawiciele UM byli, ba aktywnie w nich uczestniczyli?


Ok, zmieniono formułę SBO, ale podzielono go zupełnie inaczej niż to było prezentowane na konsultacjach... czy wiceburmistrz i p. Dyrektor z UM w ogóle wyciągnęli z tego wnioski? Śmiem wątpić, ponieważ, jako wiceprezes SRDPP opiniowałem uchwałę dot. tego regulaminu i mój głos był jedynym przeciwnym, który wytykał zresztą rozliczne błędy tegoż dokumentu. Do publicznej wiadomości podano wtedy jedynie, że uchwała została przez SRDPP pozytywnie zaopiniowana - nikt nie poksuił się o dodanie informacji o zdaniu odrębnym jej wiceprzewodniczącego - czy ta rada w ogóle coś znaczy? Czy ma ona sens, skoro w trybie pilnym karze nam się zebrać i zaopiniować ją pozytywnie, bo lada chwila rusza promocja kolejnej edycji SBO... - tak było, niestety. Może to też wina komunikacji UM z mieszkańcami, za którą odpowiedzialny jest jeden z wydziałów UM, organizowania konsultacji lub spotkań ważnych rad o godzinie 17.00 w tygodniu, a zdarzało się nawet, że konsultacje były organizowane w środę... o 13.00. Ja, osobiście, odbieram to jako brak szacunku do nas, działaczy i do mieszkańców.

 

Przerabiamy to od 2011. W tej kwestii nic się nie zmieniło. My mieszkańcy zostaliśmy wciągnięci w kryzys partycypacyjny.

 

Dzisiejszy SBO ma wiele, wiele wad, ale jak już wskazywałem wcześniej, nie jest to wina szkół, które zgłaszają wniosek o remont placówki w ramach środków z SBO, (wydaje mi się, że wiem co mówię bo rozpisałem kilkadziesiąt projektów do SBO w ciągu ostatnich 3 lat i w każdej z tych edycji aktywnie uczestniczyłem), wina leży zatem (moim zdaniem) po stronie osób, które na taką możliwość pozwoliły w regulaminie SBO, wina leży po stronie władzy, która do tej pory takich remontów nie przeprowadziła, ani nawet nie obiecała (chyba, że coś mnie ominęło?) wyznaczając konkretny termin ich przeprowadzenia i to dlatego szkoły, dzieci, rodzice, zmuszeni są do udziału w takiej a nie innej formule SBO. Sami oni nie robią nic złego i nie powinniśmy tak tego postrzegać.

 

Niezależnie od powyższego, z tego miejsca pragnę pogratulować wszystkim uczestnikom SBO, ponieważ przyczyniacie się do pozytywnych zmian w mieście, czy jest to siłownia zewnętrzna, miejska plaża, czy remont szkoły. Taki mamy regulamin SBO jaki mamy. Każdy robi co może, żeby jego pomysł wygrał, wiemy jak to działa. Wszystkim Wam życzę powodzenia w tegorocznej edycji i niech wygra najlepszy projekt, ale też miejcie proszę na uwadze fakt, że budżet obywatelski winien dotyczyć projektów obywatelskich, które nie wyręczają władzy w jej obowiązkach, do jakich należy m.in. remontowanie placówek oświaty, budowanie boisk, remontanie kapliczek, ulic, itd.

 

Swoją drogą, jedna z mieszkanek naszego miasta, p. Agnieszka, zwróciła również uwagę na to, gdzie są ustawione urny do głosowania - w miejscach, które również ubiegają się o środki z SBO, np. właśnie szkoły. "I jak tu konkurować?" - pyta retorycznie. "Jeśli w szkole która złożyła projekt jest urna i są karty do głosowania to na kogo zagłosują ludzie tam przychodzący?".

 

(...) Ponieważ wyznajemy zasadę: nigdy nie atakuj problemu bez jednoczesnego podania możliwości jego rozwiązania, to proponuję zorganizowanie konsultacji społecznych na tak dużą skalę, jak przy samej promocji SBO, a sam też z przyjemnością deklaruję swój udział i pomoc w ich przeprowadzeniu. Musimy się wreszcie z tym zmierzyć wszyscy i głosujący i projektodawcy i opiniujący oraz władze miasta, przecież gramy wszyscy do jednej bramki, czyż nie?


 

Z najlepszymi pozdrowieniami i życzeniami dla wszystkich tych, którzy dobrze życzą lokalnej społeczności,
~IMS

 



5
Oceń
(2 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (9)

użytkownik20684użytkownik20684
0
Komentarz usunięty ze względu na naruszenie regulaminu. (2015-10-07 11:22)
kacperskyykacperskyy
0
"Dlaczego wywołuje on takie emocje i dlaczego są aż tak skrajne? Dlaczego SBO doprowadza do kłótni między mieszkańcami, skoro miał działać zupełnie inaczej?"

ja odpowiem dlaczego

jak w SBO znajduje sie takie projekty jak: remont kibli w szkole podstawowej, zakup autobusu dla ZKM albo remont drogi na osiedlu domkow prywatnych to mnie szlag trafia. zyjąc w tym miescie nawet paździoch z kiepskich byłby załamany. juz dawno przestalem wierzyc w cale to SBO (2015-10-07 13:15)
metasekwojametasekwoja
0
Spotykam dzieci zbierające podpisy.Najczęściej są to maluchy stojące przy wejściu do marketów.Nagabywani o podpis dorośli zachowują się obcesowo,niesympatycznie. Ludzie nie chcą wpisywać swojego PESELu, bo się boją itp. Dzieci chcą zebrać podpisy, bo za to są punkty ze sprawowania. Jestem przeciwna wykorzystywaniu w tym celu małych dzieci. (2015-10-07 15:51)
dragon36dragon36
0
meta ,jak juz mowa o punktach to we wszystkich szkołach jest taki system coś za coś ,korki ,baterie ,itp bo punkty ,coś chyba nie tak . (2015-10-07 16:27)
wbienkowbienko
0
Jedyny sposób na SBO to głosować na projekt, którego cel nie "wspomaga" realizacji zadań z budżetów celowych, które powinno wykonywać Miasto. Chyba coś się znajdzie :) (2015-10-08 08:51)
pospolity czlowiekpospolity czlowiek
0
BRAWO! To jest właśnie nasza mała bo miejska Osiecko-Pakuło PISo-logia!!! (2015-10-08 21:24)
pospolity czlowiekpospolity czlowiek
0
Ciekawe czy takie rozdysponowanie/niedysponowanie danymi osobowymi jak pesel imię i nazwisko nie można gdzieś zgłosić. Dzieci które na ulicy czy po blokach chodzą z tymi ankietami nie mają przeszkolenia w bezpieczeństwie dysponowania danymi osobowymi! Ludzie ogarnijcie się! Szkole się jak najbardziej należy pracownia komputerowa, ale to nie te środki!!! (2015-10-08 21:39)
robbo2krobbo2k
0
A to jakiś problem zrobić glosowanie internetowe?
formularz na Pesel i adres zamieszkania. Niektóre miasta tak robia wiec mozna.

No ale to pewnie przerasta władze.....



(2015-10-09 14:31)
robbo2krobbo2k
0
Legnica np tak głosuje

https://legnica.zetwibo.pl/voting/voterData (2015-10-09 14:35)
zetskizetski
0
No właśnie, ja też natknąłem się na dzieci zbierające podpisy. Tak być nie powinno! (2015-10-13 09:29)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy