Krzyżyk na zamku?

/ 4 komentarzy
Zdjęcia i foto: Krzyżyk na zamku? Promocja regionu sochaczew

Nie będę ukrywać, że bardziej niż na treści niniejszego artykułu zależy mi na pokazaniu fajnego zdjęcia autorstwa mojego kolegi Sebastiana Piątkowskiego, dlatego proszę nie traktować niczego, co napiszę poniżej, zbyt serio, a także darować sobie epitety w stylu „ale naciągane”, bo świadomie naciągam.

 

Naciągnięcie pierwsze: krzyżyk na zamku

Pytanie, kto położył krzyżyk na zamku, jeśli niebiańskie malowidło chcieć potraktować symbolicznie. Ano, pierwsze skojarzenie, jakie miałam, to ratuszowy krzyżyk, ta koncepcja promocji naszego miasta przyjęta przez włodarzy, która uporczywie opiera się na postaci Fryderyka Chopina, a nie na naszym najcenniejszym i najbardziej malowniczym zabytku, jakim jest niewątpliwie wzgórze zamkowe. To niezrozumienie, że żaden turysta nie przyjedzie do Sochaczewa, by przekonać się o braku w nim jakichkolwiek śladów obecności światowej sławy kompozytora i pianisty i że jeśli turysta ów chciałby odbić z Żelazowej Woli do nas, to powinien mieć bardziej rzeczywisty powód, a tym na pewno mogłoby się stać zwiedzenie ruin połączone z degustacją roztaczającej się wokół wzgórza panoramy miasta.

Inny krzyżyk, jaki przyszedł mi do głowy, to pechowy los. Bo czy nie ma nasz zamek pecha, skoro stoi w ruinie od 1794 roku, że mimo prób i woli, a nawet obietnic odbudowania choć części, jak legł podczas insurekcji kościuszkowskiej, tak leży do dzisiaj? Oczywiście fantastycznie, że ruiny dziś odzyskały godność, że nie są już dziką ubikacją publiczną, lecz atrakcyjną przestrzenią do spacerów, a wzgórze, na którym stoją, nie grozi już zawaleniem, jednak ruina to ruina.

 

Naciągnięcie drugie: św. Andrzej ostrzega

Ostrzega, czuwa, a może chroni. Albo utożsamia się z ciężkim losem naszego biednego zamku. Krzyż św. Andrzeja, a dokładnie taki wymalował się nad wzgórzem, stawiany jest na całym świecie przed przejazdami kolejowymi, a i tramwajowymi. Po pierwsze dlatego, że Apostoł jest patronem podróżnych, a po drugie dlatego, że na tak rozpiętym krzyżu św. Andrzeja umęczono. Kto wie, może tak wielu podróżnych przybywać będzie wkrótce na nasz zamek, że warto zwrócić się do świętego o opiekę? Oczywiście przesadzam w tych proroctwach, a że o religii mowa, skończę te dywagacje, by nikogo broń Boże nie urazić.

 

Naciągnięcie trzecie: niewiadoma

X to przecież najpopularniejszy symbol literowy matematycznej i życiowej niewiadomej. I to naciągnięcie najbardziej mi się podoba. Nie wiadomo, dlaczego w taki kształt ułożył się ślad po samolocie lub dwóch, czy był to przypadek, czy nie. Nie wiadomo, jaką symbolikę do tej sytuacji przyjąć i czy w ogóle ją przyjmować. Nie wiadomo wreszcie, jaka przyszłość czeka nasz zamek. A może właśnie po to ten x, żeby więcej osób o tę przyszłość zadbało, zadbało skutecznie... I znowu mnie niesie...

 

 



4.4
Oceń
(7 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (4)

gajgaj
0
Najprawdziwsza prawda. Czasami warto spojrzeć w niebo. :) Świetne zdjęcie. :)
  (2017-06-06 06:12)
kacperskyykacperskyy
0
z pewną dozą nieśmiałości żeby dopełnić dzieła jakże wspaniałego (arty. i fota super) pozwolę sobie zapodać link do piosenki popularnego niegdyś zespołu: Xzibit a utówr oczywiście " X "

:)

https://www.youtube.com/watch?v=H91kWpUNiwU

  (2017-06-06 09:38)
popopopo
0
Jaka przyszłość czeka nasz zamek? Miejmy nadzieję, że tylko coraz lepsza... (2017-06-06 12:39)
jarljarl
0
http://demotywatory.pl/4774765/Pentagram-w-chmurach (2017-06-06 15:10)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy