Lany poniedziałek – uważaj na mandat

/ 1 komentarzy
Zdjęcia i foto: Lany poniedziałek – uważaj na mandat Rekreacja sochaczew

Tradycja śmingusa – dyngusa jest u nas bardzo znana. Jednak z roku na rok traci na swym znaczeniu. Coraz mniej lubimy się bawić a wiele okazji czyni możliwość zgłoszenia ich na policję. Za lanie wodą w tradycyjny wielkanocny poniedziałek również możemy dostać mandat.



Poniedziałek Wielkanocny to zwyczaj, który celebrujemy od czasów pogańskich. Oblewanie wodą miało zwiastować radość z końca zimy a przywitanie wiosny. Samo słowo przypuszczalnie pochodzi z języka nienieckiego a śmingus-dyngus był jeszcze w czasach XV wieku dwoma odrębnymi świętami. Śmingus był przede wszystkim biciem witkami wierzby po nogach oraz polewaniu się wodą. Zwyczaj ten miał na celu zmycie brudu, chorób oraz grzechu. Ale istniała możliwość „wykupienia” się od bicia. Tutaj wkracza dyngusowanie, które polegało na oddawaniu pisanek w zamian za brak chłostania wierzbą oraz razami wodą. 


Ważnym szczegółem jest tutaj wierzenie Słowian. Polewanie wodą miało sprzyjać płodności. 


Lany Poniedziałek może być jednak przykrą sytuacją. Teraźniejszość nie jest już tak łaskawa w śmingusowych zabawach. Kawalerzy polewający dziewczęta mogą zostać uznani za chuliganów i obarczeni mandatem w wysokości 500 zł. W zabawach dzieci możemy często na sochaczewskich drogach bądź osiedlach zauważyć rzucanie woreczkami z wodą z okien bądź do samochodów. Tutaj kara może być znacznie dotkliwsza. Takie zachowanie może zostać obciążone karą do 5 tys. zł.  


Synod poznański z 1420 roku tak przedstawiał praktyki śmingusowe:

- Zabraniajcie, aby w drugie i trzecie święto wielkanocne mężczyźni kobiet a kobiety mężczyzn nie ważyli się napastować o jaja i inne podarunki, co pospolicie się nazywa dyngować (...), ani do wody ciągnąć, bo swawole i dręczenia takie nie odbywają się bez grzechu śmiertelnego i obrazy imienia Boskiego.


Ot, ważna informacja aby zabawa grzechem się nie stała. Swoją drogą my dorośli pamiętamy ulice miasta, gospodarstwa na wsiach wypełnione roześmianą młodzieżą oraz dziećmi. Takie wspomnienia są dla nas bardzo ważne a nasze dzieci już mniej do tej wielkanocnej tradycji są przywiązane. Z wszelakimi argumentami pogodowymi może dać sobie radę przypomnienie, iż panny na wydaniu moczone były przez kawalerów na wsiach nawet w przeręblach, jeśli mróz trzymał jeszcze w czasie poniedziałku Świąt Wielkanocnych.


Zdjęcie OSP Teresin - tam gdzie jeszcze tradycję kultywują strażacy wyjeżdżający na ulice i zwiastujący nadejście śmingusa-dyngusa. 

 



5
Oceń
(1 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (1)

lukaszek_socholukaszek_socho
+1
"Polewanie wodą miało sprzyjać płodności"

Teraz płodności sprzyja 500+ :P :P (2019-04-22 11:14)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy