Marketing najwyższego szczebla w Sochaczewie

/ 3 komentarzy
Zdjęcia i foto: Marketing najwyższego szczebla w Sochaczewie  Edukacja sochaczew

Rzesze ludzi zastanawiają się jak osiągnąć wysokie wyniki sprzedaży. Dziesiątki agencji reklamowych biorą ciężkie pieniądze za opracowywanie planów, które pozwolą na uzyskanie niezliczonej liczby klientów. Okazuje się, iż wszyscy popełniają wielki błąd. A wystarczyłoby przyjechać do Sochaczewa. Do jedynego parku handlowego. 


Tam wszelkie formy dotarcia do klienta osiągnęły poziom mistrzowski. Są sklepy, które wykupują reklamy telewizyjne, trudzą się nad zaskoczeniem, które ściągnie osobnika aby KUPOWAŁ. Są lepsze i gorsze formy. Są tez pomysły, aby zatrudniać osoby do rozdawania ulotek. No tak, ale to koszt. Reklama w radio, prasie czy też serwisach internetowych to złowrogie koszty. Nikt ich nie lubi, nie oszukujmy się. Co zatem uczynić, aby dotrzeć do dużej ilości osób w sposób łatwy, darmowy i efektowny? Należy wziąć przykład z parkingu w sochaczewskiej galerii handlowej. A teraz uwaga! Bo to sposób za który powinno się zapłacić ciężkie pieniądze. Dosłownie oraz w przenośni i w zasadzie w wielu płaszczyznach. 


Należy władować ulotki za wycieraczki aut, to co się nie zmieści wyleci i niesione przez naturalny i całkiem darmowy wiatr dotrze do odbiorców. Jeśli trafisz na pogodę obfitą w większe porywy wiatru masz już pewny sukces. Klienci otrzymując taki komunikat prosto w twarz z pewnością zapamiętają nasz sprytny zabieg. 


Ale że na ziemi ląduje?? To jeden z efektów ubocznych. Takie są zawsze. Ekologia, śmieci? no coż ... A czy obiekt z ulotek wiedział o procederze? Owszem. Takiego efektu sobie życzył. 

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (3)

maykonmaykon
0
Trzeba pamiętać, że kierowca wyrzucając taką ulotkę na chodnik. Nie bierze odpowiedzialności za zaśmiecanie miejsca publicznego tylko sponsor danych ulotek. (2019-06-23 16:26)
robroyrobroy
0
kiedyś nagminnie ulotki,ogłoszenia,były przyczepiane do drzew,jakoś zanikł ten zwyczaj (prawie) bo na ogłoszeniu był adres,telefon,zlokalizowanie szkodnika było proste jak świński ogon,podanie ulotki do ręki,np.kierowcy,przechodniowi , to już wyższy poziom marketingu,jeżeli wyrzucił ,to on zaśmieca (2019-06-23 19:39)
linulinu
0
@robroy teraz jedyny gość z ulotką, to fałszywy kominiarz z kalendarzem, w okresie kwietnia lub maja ... i dej pińc zeta (2019-06-24 08:02)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy