Mazury - Kraina Wielkich Jezior - wycieczka międzyszkolna

/ 7 zdjęć
Zdjęcia i foto: Mazury -  Kraina Wielkich Jezior - wycieczka międzyszkolna Edukacja sochaczew
+2

Mazury -  Kraina Wielkich Jezior - wycieczka międzyszkolna

   W dniach od 22 do 24 maja 2019 r. uczniowie z klas IV – VI z naszej szkoły wraz z uczniami ze Szkoły Podstawowej im. gen. Stanisława Grzmota - Skotnickiego w Młodzieszynie uczestniczyli w wycieczce  na Mazury. Uczniami /z naszej szkoły/ opiekowały się panie: Teresa Jankowska oraz Jolanta Czuba. Celem wycieczki było zwiedzenie mazurskich okolic, upowszechnianie form aktywnego wypoczynku oraz umiejętność korzystania z zasobów przyrody.

   Pierwszym etapem naszej wycieczki był Olsztyn, który przywitał nas wspaniałą, słoneczną pogodą. Planetarium oczarowało nas gwieździstym niebem nad głowami, widokiem znaków zodiaku oraz planetami Układu Słonecznego. Odbyliśmy wspaniałą podróż po Kosmosie.

 Zafascynowani cudownymi obrazami, ruszyliśmy dalej- do Astronomicznego Obserwatorium, które jest drugim obok Planetarium miejscem w Olsztynie, w którym można zbliżyć się do gwiazd. W podziale na dwie grupy weszliśmy do zaadoptowanej wieży ciśnień, która znajduje się na najwyższym wzniesieniu Olsztyna. Taras wieży stanowi również doskonały punkt widokowy, z którego roztacza się panorama miasta. Obserwatorium otwiera przed zwiedzającymi również swoje pracownie (np. czasu, promieniowania kosmicznego), gdzie można z bliska przyjrzeć się instrumentom wykorzystywanym w astronomii. Wśród nich znajduje się zegar Shortta, najdokładniejszy czasomierz mechaniczny oraz zegar radiowy, który odbiera sygnały czasu słonecznego.  

   Nieopodal Rynku Starego Miasta w Olsztynie był kolejny przystanek na mapie naszej wycieczki: Katedra Pw. Świętego Jakuba, uznawana za jeden z najciekawszych zabytków architektury gotyckiej w Polsce. Na Starym Mieście zobaczyliśmy także pozostałości miejskich murów wraz z Wysoką Bramą, czyli neogotycką Wieżą Bramy Górnej z XIV wieku, która stanowi wizytówkę miasta. Na uwagę zasługuje również budynek Starego Ratusza z elementami architektury w stylu gotyckim. Podczas spaceru po Starym Mieście zatrzymaliśmy się na chwilę przy pomniku Mikołaja Kopernika.

   Kolejnym, niezwykle ciekawym punktem wycieczki było zwiedzanie Zamku Kapituły Warmińskiej w Olsztynie – wybudowanego w XIV wieku w stylu gotyckim. Ów zamek stanowił siedzibę administratora dóbr ziemskich kapituły warmińskiej. Najsławniejszym administratorem pełniącym te obowiązki w latach 1516-1521 był Mikołaj Kopernik. Największa sala ekspozycyjna to dawny refektarz ze sklepieniem kryształowym z ok. 1520. Obecnie w zamku mieści się Muzeum Warmii i Mazur.

    W miłej i sympatycznej atmosferze przejechaliśmy do miejscowości Ruciane Nida na zakwaterowanie w pensjonacie Janus, który posiada własną przystań jachtową. Uwieńczeniem pierwszego dnia na Mazurach był wieczorny spacer do Śluzy Guzianka, która znajduje się pomiędzy jeziorami Bełdany i Guzianka Mała. Została oddana do użytku w 1900 roku.

   Drugiego dnia pogoda sprzyjała na zaplanowany wcześniej rejs statkiem trasą Mikołajki -Jezioro Śniardwy. Relaks na pokładzie był bogato  kraszony przepięknymi widokami zielonych nadbrzeżnych terenów i bielących się żagli.

   Następnie przejechaliśmy do miejscowości Ryn, gdzie w sercu Krainy Wielkich Jezior Mazurskich, w pobliżu krzyżackiej warowni, znajduje się hotel – Zamek krzyżacki . Pobyt tutaj to okazja do komfortowego wypoczynku oraz poznania tajemnic gotyckiej fortecy i odkrycia piękna mazurskiego krajobrazu.

   Popołudnie spędziliśmy w ZOO Safari w Okrągłym. Byliśmy zachwyceni pięknem krajobrazu, gdzie mogliśmy podziwiać zwierzęta, które na co dzień nie są spotykane. Były to między innymi: jelenie europejskie, jeleń aksis, kozy, łanie, barany, owce, daniele, lamy, kucyki, osiołki, koń zimnokrwisty, krowy herefordy/rasa mięsna/, bawoły indyjskie / błotne, które nie posiadają gruczołu potowego/, konie rasy wielkopolskiej /pociągowe/. Przyjazne zwierzęta mogliśmy karmić oraz wprowadziły nas wszystkich w wspaniały nastrój. Teren jest zbyt duży, aby poruszać się po nim pieszo. Właściciel obiektu przygotował specjalne  samochody terenowe, które nas obwoziły.

   Atrakcją wieczoru stało się wspólne ognisko i pieczone kiełbaski.

   Po zasłużonym odpoczynku i obfitym śniadaniu rozpoczął się trzeci dzień mazurskiej eskapady. Udaliśmy się do Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie. Zwiedzanie odbywało się pod opieką przewodnika będącego także jednym z opiekunów zgromadzonych tam zwierząt. W czasie półtoragodzinnego spaceru po Parku mieliśmy okazję obserwować różne gatunki zwierząt z pewnej odległości, a często nawet podejść na wyciągnięcie ręki. Najbardziej cieszyły nas zwierzęta, które z ufnością podchodziły do nas i pozwoliły się głaskać i karmić. Przewodnik jednak ostrzegał przed zbytnią poufałością, a także stanowczo odradzał przenoszenie podobnych zachowań na spotkania z dzikimi zwierzętami poza Parkiem. Mówił również obszernie o potrzebie pozostawiania w spokoju znalezionych w trakcie spacerów po lesie młodych zwierząt, które najczęściej są tylko z pozoru pozbawione opieki, a zabieranie ich z naturalnego środowiska przynosi więcej szkody niż pożytku. W Parku można było spotkać wiele gatunków zwierząt takich jak: łoś, sarna, łania, wilk, jeleń szlachetny, jelenie białogwiaździste/ z białą plamką na głowie w kształcie gwiazdy/, żbik, ryś, sowy, osły/nie wolno było karmić/, daniele, muflony, kozy, żurawie mandżurskie /symbol szczęścia i wierności w Chinach/, orły stepowe /żywią się susłami , nie występują w naszym kraju/, świstun, mundżak,orzeł bielik, bocian czarny, żuraw szary, jenot, biegus indyjski /kaczka/, jeleń dybowski, jeleń milu, koń.

    Następnie udaliśmy się do Muzeum Przyrodniczego w Krutyni. Z zaciekawieniem oglądaliśmy okazy wielu wypchanych zwierząt. Ostatnim punktem naszej wyprawy był spływ łodziami rzeką Krutynią przez malowniczy rezerwat wodno - leśny.  Podczas spływu Krutynią podziwialiśmy przepiękne krajobrazy, bogatą florę i faunę, szczególnie ptactwo bytujące gromadnie przy brzegach: kaczki, tracze oraz wszechobecne łabędzie. W samej rzece na dnie kamienistego lub piaszczystego dna – okonie i inne ryby. Wszystkie nasze cztery załogi bezpiecznie i szczęśliwie zakończyły przygodę z rzeką.

   Czas spędzony na wycieczce minął nam tak szybko, że gdy dotarliśmy pełni wigoru do Kamiona była już godzina 19.30. Stęsknieni  rodzice czekali na swoich „ podróżników”  przed szkołą. Wszyscy z zadowolonymi minami i głowami pełnymi nowych doświadczeń wróciliśmy do domów.

   Mamy nadzieję, że w następnym roku szkolnym znów pojedziemy odkrywać piękne oraz nowe miejsca naszej Ojczyzny.

 

 

Informacje dodatkowe




    0
    Oceń
    (0 głosów)

     

    Zobacz kto wybiera się na tą imprezę:



    wybieram się tam!

    Autor tego artykułu: Szkoła Podstawowa w Kamionie wyłączył możliwość komentowania.

    e-Sochaczew.pl poleca filmy