Szpital Sochaczew - mobbing pracowników czy szantaż przełożonego?

Zdjęcia i foto: Szpital Sochaczew - mobbing pracowników czy szantaż przełożonego?  Zdrowie sochaczew

Sesja rady powiatu to połączenie formy online oraz standardowego spotkania radnych. 29 maja 2020 radni ponownie po kilku miesiącach zajęli się tematem sochaczewskiego szpitala i skarg na dyrekcję tej placówki. 


Przypomnijmy w 4 grudnia 2019 r. do Zarządu Rady Powiatu wpłynęła skarga na działanie dyrektora Szpitala Powiatowego w Sochaczewie Feliksa Orchowskiego. Pojawiły się tam takie problemy jak:

- sytuacja związana z likwidacją oddziału psychiatrycznego 

- niejasna sytuacja form zatrudnienia lekarzy 

- nieprzedłużanie umów lekarzom przez wiele lat związanych z sochaczewską jednostką

- wykonywanie zabiegów między innymi chirurgicznych głównie pacjentów spoza powiatu sochaczewskiego

- obawa o ograniczenia wydatków na badania diagnostyczne 

- standardy kultury osobistej w zawodowych kontaktach prezentowanych przez dyrekcję szpitala

- zachowania mogące świadczyć o znamionach mobbingu (wymuszanie donoszenia na współpracowników)

- niewybredne żarty na temat Sochaczewa oraz jego mieszkańców

- brak dialogu z personelem


Jak dowiadujemy się podczas sesji Rady Powiatu w dniu 29 maja 2020 pismo zostało podpisane przez ponad 30 lekarzy. O sprawie pisaliśmy już klika miesięcy temu https://e-sochaczew.pl/n/konflikt-w-sochaczewskim/64122.  Dodatkowo do Zarządu Rady Powiatu miały trafiać inne pisma z zaznaczeniem złej sytuacji panującej w szpitalu, między innymi anonimowa skarga z dnia 28 kwietnia 2020r.


Radny Jan Łopata wyrażał także zainteresowanie samym terminem mobbingu - Ja nie wiem czy to słowo jest prawidłowo zrozumianym? Czy to jest mobbing czy też szantaż osoby osoby, która kieruje zakładem, żeby ewentualnie nie wykonywać jakiś obowiązków? Czy jest to zgodne ze stanem faktycznym? Jeśli to mobbing to sprawa dla sądu. Jeśli dyrektor zleca wykonanie określonych obowiązków, a on tego nie robi to jednostka nie zarabia, ale koszty stałe ma. Każdy może oskarżyć swojego pracodawcę o to, że on mu każe pracować i czy tego typu oskarżenia są słuszne?


Do sprawy odniósł się także radny Robert Gajda, który dążył do wyjaśnienia sytuacji oraz nakreślał sytuację - Jeśli skargę składa 30 osób to chyba powinniśmy starać się wyjaśnić tą sprawę. Nie rozpatrujemy skargi, którą złożyła jedna czy trzy osoby. To jest skarga, którą złożyło ponad 30 lekarzy. Zawsze są osoby, które będą narzekały na współpracę z przełożonym, ale skoro w przypadku szpitala złożyło skargę ponad 30 osób to czy Zarząd Powiatu nie powinien skontaktować się i wyjaśnić tej kwestii. Nie jesteśmy sądem, nie jesteśmy też wyrocznią, ale musimy zapytać chociaż połowę tych ludzi dlaczego tak się stało i czym była spowodowana ta skarga?(..) co do anonimu - Ludzie tam pracujący boją się, dlatego nie podpisują się na tych skargach. 


Starosta powiatu Jolanta Gonta informowała, że z lekarzami próbowano rozmawiać, ale część z nich wycofywało się. 


Obecnie status dyrektora szpitala nie jest wyjaśniony. Wedle prawa nie został zwolniony, gdyż wypowiedzenie zostało wysłane drogą elektroniczną w dniu 18 maja br., natomiast dyrektor Feliks Orchowski przebywa na zwolnieniu lekarskim od dnia 14 maja, a data wystawienia zwolnienia jest na dzień 15 maja br. 


W sprawę zaangażowany jest także radny Jerzy Żelichowski, który popiera zdanie Roberta Gajdy. 

Sprawa nadal pozostaje w toku. 


 




  

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy