Moja Bonnie Tyler

Zdjęcia i foto: Moja Bonnie Tyler Koncerty i muzyka sochaczew

CZEKAM NA BOHATERA

Znów jogging nad morzem, kolejny rok minął z odwiecznym oddechem Wszechświata
I marzę cierpliwie, że z za horyzontu wypłynie piracka fregata
I wyjdzie kapitan walecznych korsarzy do Orlando Blooma podobny
I chwyci mnie mocno w ramiona i rzeknie: dziś ranek przed nami cudowny
Dzień tylko ten dla nas bo dopiero za sto lat mój okręt ponownie przybędzie
Lecz warto jest czekać i dla dnia jednego, ważne tylko jaki ten dzień będzie.

Niech każda dziewczyna zwykłego chłopaka na męża swego wybiera
Ja pragnę rycerza dzielnego bez skazy, ja czekam i chcę bohatera,
I musi być piękny, wysoki i silny a oczy jak niebo błękitne
I musi wciąż walczyć! I będę szczęśliwa! I przy nim jak róża rozkwitnę!


Gdzie się podziali wszyscy wspaniali chłopcy? Gdzie są nieśmiertelni Bogowie? Gdzie jest niepokonany w walce Herkules? Dlaczego nie ma już nieustraszonego rycerza na białym rumaku? - wykrzykuje w swej pełnej dynamiki pieśni Bonnie Tyler. Holding out for a Hero - wielki przebój mojej młodości jest odzwierciedleniem bezbarwności, szarości naszych czasów. System w którym żyjemy nie pozwala rozwinąć się indywidualności i wspaniałości jednostki. Nie ma już dzielnych rycerzy i wielkich bohaterów. Na takim świecie też można żyć, ale czy warto i za jaką cenę?

Potrzebuję bohatera! Czekam i chcę bohatera! - Wykrzykuje Bonnie Tyler. Bo chcę żyć w piękniejszym i lepszym świecie. To przecież dlatego chodzimy do kina aby spotkać pięknych, szlachetnych, silnych i odważnych supermanów. To oni są wzorem do podziwiania i naśladowania. Przecież już od dziecka spotykamy ich w bajkach, mitach i legendach. A jakże trudno znaleźć ich w codziennym życiu tuż obok nas.

Niedawno w Sochaczewie pojawił się legendarny Zawisza Czarny, nasz największy rycerz i bohater narodowy w ostatnich czasach trochę zapomniany. Stowarzyszenie 'Nasz Zamek' w plenerowej lekcji historii przypomniało, że to na naszym rynku sławny w całej Europie Polski Rycerz wypowiedział wojnę Zakonowi Krzyżackiemu. Kilka lat wcześniej w wielkim i przełomowym wydarzeniu w dziejach Polski i Europy Nasi Przodkowie pokonali pod Grunwaldem potęgę Państwa Krzyżackiego i całe zachodnioeuropejskie rycerstwo. Nie pamiętamy o tym na co dzień skupiając uwagę na walce o przetrwanie ale ta piękna niedzielna impreza przypomina wszystkim, że jesteśmy potomkami królów, książąt i rycerzy, którzy w nieustannych walkach budowali wielkość i wolność naszej Ojczyzny!

Zawisza na placu Kościuszki to symbol wspaniałości drzemiącej w każdym człowieku! Mamy w sobie krew bohaterów tak jak Spartanie byli potomkami Herkulesa. To nasi Przodkowie wyruszyli z Europy aby podbić Indie jako Ariowie a prowincje państwa Faraonów jako Ludy Morza i Filistyni. W starożytnej Grecji nazywani Aristoi - szlachetni, wyróżniali się wysokim wzrostem, muskulaturą i długimi jasnymi włosami. MY PRAWDOMÓWNI - mówili o sobie w odróżnieniu od innych, którzy nieustannie oszukują i kłamią. To Oni jako Spartanie zatrzymali pod Termopilami wielotysięczne hordy dzikich Azjatów. To Oni rok później pod miastem Plateje wyszli w sile 100 tysięcy Wolnych Greków, w tym pełny kontyngent Spartan, pięć tysięcy Szlachetnych przeciwko 300 tysiącom Persów i ich sprzymierzeńcom. W południowym słońcu oślepiającym blaskiem lśnił mur złotych tarcz z literą lambda. Pomimo trzykrotnej przewagi liczebnej armia Azjatów została rozbita! Zwycięstwo ocaliło Europę. Zapanował powszechny Pokój, a później powstała pierwsza na świecie Demokracja. Rozkwitała kultura i sztuka: literatura, poezja, teatr, rzeźba i architektura. Zapanował wspaniały Złoty Wiek!

W średniowiecznej Polsce wielkie rody wywodziły swe pochodzenie właśnie od bohaterów - Aristoi, od czego pochodzi nazwa klasy - Arystokracja. Wychowani na antycznych wzorach nasi Ojcowie kontynuowali wspaniałe tradycje. To my pokonaliśmy Niemców pod Cedynią. My zwyciężyliśmy Krzyżaków pod Grunwaldem. To polska, skrzydlata husaria rozbiła potęgę tureckiego sułtana pod Wiedniem nie pozwalając na zniewolenie Europy. To nasi ojcowie prowadzeni przez marszałka Piłsudskiego pokonali Armię Czerwoną Stalina pod Warszawą znów chroniąc wolność Europy.

Czy chcemy czy nie chcemy, jesteśmy potomkami bohaterów i być może wielu z nas odczuwa to w głębi duszy nie zadowalając się szarą codziennością. Rycerz Zawisza pojawił się i odjechał. Ale niech to będzie dla nas przypomnienie dawnej świetności kiedy Polska była mocarstwem w Europie! Może właśnie w Sochaczewie jest miejsce na pomnik Zawiszy Czarnego aby wspaniały Rycerz pozostał z nami na zawsze. Może któregoś dnia Sochaczewianie odczują potrzebę istnienia takiego Symbolu i będą przychodzić na lekcję historii właśnie na rynek i patrząc na sylwetkę na pomniku będą opowiadać dzieciom dzieje Zawiszy, naszych Ojców, naszego miasta i dzieje Naszej Matki Rzeczpospolitej! I może kiedyś we wspólnym wysiłku odbudujemy Nasz Zamek i zjednoczymy się jako Społeczność w walce o wspólny CEL, ze świadomością, że nie jesteśmy gorsi od innych!

Potrzebujemy BOHATERÓW jak Bonnie Tyler i jak każdy człowiek! Ale żyjmy ze świadomością, że Wielcy Rycerze i Wojownicy byli TUTAJ wśród nas. Tu się urodzili i wychowali. Byli Synami tej Ziemi. A my jesteśmy ich potomkami - Synami Legendarnych Bohaterów!

Nie ma już Bogów potężnych na Ziemi i nie ma Tytanów ogromnych
Nie ma Herkulesa i Leonidasa i nie ma Spartan niezłomnych,
Znudzony robotnik stoi przy maszynie, biznesman w koszuli z krawatem
Mężczyźni się stali bezbarwni i słabi! I cóż się stało ze światem?
Czy wielkich czynów zabrakło na Ziemi, czy smoków do pokonania?
Wspaniałość Człowieka zabija codzienność gdy nie ma nic do wygrania!

Niech każda dziewczyna zwykłego chłopaka na męża swego wybiera
Ja pragnę rycerza dzielnego bez skazy, ja czekam i chcę bohatera!
I musi być piękny, wysoki i silny a oczy jak niebo błękitne
I musi wciąż walczyć! I będę szczęśliwa! I przy nim jak róża rozkwitnę!

Gdy stoję za barem i drinki nalewam nadętym synalkom bogaczy
Uśmiecham się sztucznie bo dają napiwki lecz serce rozdarte w rozpaczy,
Gdy idę ulicą w obcisłej spódnicy chłopaki się wciąż oglądają
I wiem, że mnie pragną całować i kochać i wiem, że mnie pożądają.
Lecz nocą zasypiam samotnie na łóżku a marzę o Supermanie!
I okno otwarte zostawiam by przybył i objął mnie mocno ramieniem!

Niech każda dziewczyna zwykłego chłopaka na męża swego wybiera
Ja pragnę rycerza dzielnego bez skazy ja czekam i chcę bohatera...

Codziennie przy biurku wypełniam papiery a szef mnie na obiad zaprasza
Gdy jadę rowerem z za szyb samochodów złośliwe docinki mnie straszą,
Znudzeni pakerzy za rogiem ulicy zrywają torebkę z ramienia,
I wiem, ze zabiją dla paru dolarów, ci chłopcy nie mają sumienia
Gdy idę wieczorem do parku na spacer za bluzkę mnie szarpie narkoman
I czekam z nadzieją by na złotej nici z pomocą mi przybył Spiderman!

Niech każda dziewczyna zwykłego chłopaka na męża swego wybiera!
Ja pragnę rycerza...ja chcę bohatera!

Znów jogging nad morzem, kolejny rok minął z odwiecznym oddechem Wszechświata,
I marzę cierpliwie, że z za horyzontu wypłynie piracka fregata
I wyjdzie kapitan walecznych korsarzy do Orlando Blooma podobny
I chwyci mnie mocno w ramiona i rzeknie: dziś ranek przed nami cudowny!
Dzień tylko ten dla nas bo dopiero za sto lat mój okręt ponownie przybędzie!
Lecz warto jest czekać i dla dnia jednego, ważne tylko jaki ten dzień będzie!

Niech każda dziewczyna zwykłego chłopaka...

Dziewczyny już dzieci mają dorosłe, rozwody i kłótnie z mężami,
Przytyły, zgorzkniały i wciąż narzekają z zapłakanymi oczami.
A ja ciągle czekam by przybył mój rycerz lub Batman - bohater wyśniony!
I wierzę uparcie, że stanie przede mną i czas mój nie będzie stracony
Codziennie i usta i oczy maluję bo przecież TEN DZIEŃ może być teraz!
I spotkam na pewno MEGO BOHATERA bo każdy swój los sam wybiera!

Niech każda dziewczyna zwykłego chłopaka na męża swego wybiera!
Ja pragnę rycerza dzielnego bez skazy! Ja czekam i chcę BOHATERA!
I musi być piękny, wysoki i silny a oczy jak niebo błękitne!
I musi wciąż walczyć! I będę szczęśliwa! I przy nim jak róża rozkwitnę!


Na zdjęciu obok „kapitana korsarzy” piękna Martyna Piórkowska, zawodniczka klubu WIKING.

Krzysztof Buczyński

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy