Mokas nadal czeka na wóz strażacki

Zdjęcia i foto: Mokas nadal czeka na wóz strażacki  Sprawy urzędowo-administracyjne sochaczew

Ochotnicza Straż Pożarna nadal czeka na nowy wóz strażacki. Jednostka jest jedną z najczęściej wyjeżdżających załóg do zdarzeń, mimo to nadal nie mają nowego wozu. 


Ochotnicy ze straży Pożarnej w Mokasie już od kilkunastu miesięcy czekają na nowy wóz strażacki. Załoga nie tylko jest jedną z najczęściej uczestniczących w wyjazdach interwencyjnych w powiecie, ale stanowi ważny punkt dla mieszkańców. To właśnie oni stanowią wzór dla młodzieży, która chętnie uczestniczy w życiu strażnicy. Strażacy organizują pikniki, szkolenia czy czas po szkole dla młodych adeptów chcących poznać zawód i w przyszłości stanowić wsparcie dla OSP Mokas. Najważniejszą jednak funkcją jest ratowanie życia i zdrowia mieszkańców oraz pomoc w bieżących sprawach dotyczących nie tylko społeczności lokalnej. Od wielu miesięcy czekają na nowy wóz strażacki. Obecny, który służy im od wielu lat to przede wszystkim sprzęt nieposiadający najnowszych rozwiązań ale i wymagający ciągłych napraw, co generuje dodatkowe koszty. 


Strażacy byli pierwszą jednostką w powiecie, która miała otrzymać nowy wóz strażacki. Ten owszem pojawił się, ale trafił do innej jednostki z powiatu sochaczewskiego. O sprawie mówi radna gminy Sochaczew Dominika Urbańska - Misiak - Jesteśmy jednostką, która najczęściej w okolicy wyjeżdża do zdarzeń jako straż. Na co  dzień obserwuję ogromne zaangażowanie i oddanie służbie naszych strażaków. Chcą ciągle się rozwijać, uczyć, tak, aby ich praca była o jak najwyższym standardzie. Są zawsze do dyspozycji mieszkańców, nie tylko podczas alarmów czy wyjazdów interwencyjnych. Dlatego tak bardzo wspieram ich w pozyskaniu nowego wozu strażackiego. Byliśmy pierwsi na liście oczekujących na wóz w naszym powiecie. Od wielu miesięcy staramy się o ten sprzęt. Nie ukrywam, że jestem bardzo zawiedziona działaniami odgórnymi, bo wiemy, że nowe wozy są przekazywane innym jednostkom w naszym powiecie, a Mokas nadal oczekuje. 


Rozumiem, że każda jednostka chce pozyskać takie wsparcie, ale to OSP Mokas był pierwszy na liście oczekujących. Od wielu miesięcy czynimy starania o nowy wóz strażacki. Były obietnice i gwarancja. Jest to dla nas bardzo pilna sprawa, bo jak już wspomniałam OSP Mokas wyjeżdża najczęściej do zdarzeń, a stary wóz to nie tylko dodatkowe koszty, ale i brak całkowitego bezpieczeństwa, bo nie wiadomo kiedy może nastąpić awaria, co w tak starym samochodzie jest możliwe. Kiedy zarówno ja jako radna tego terenu, oraz strażacy z OSP Mokas usłyszeliśmy, że nowy specjalistyczny samochód dla straży trafił do innej jednostki z powiatu sochaczewskiego było nam najzwyczajniej przykro. Nie mamy żadnych powiązań politycznych, chcemy pomagać ludziom i dlatego prosimy o wsparcie na sprzęt. 


Gmina Sochaczew zabezpieczyła środki finansowe na ten samochód. Dwa lata czekamy na wóz. Ciągle jakieś przeszkody są w tym, żeby trafił do nas. Tylko my niestety nie wiemy jakie to problemy. Nasz wóz ma 34 lata. Strażacy czekają od wielu miesięcy. Kiedy wreszcie uda spełnić się te obietnice dla OSP Mokas i mieszkańców? - nie ukrywa swojego zdziwienia sytuacją radna. 


Miejmy nadzieję, że nowy wóz strażacki tak oczekiwany w tej jednostce trafi do nich jak najszybciej i strażacy będą mogli wspomagać swoje działania najnowszym sprzętem, który z pewnością będzie dla niech bardziej bezpieczny i użyteczny. 

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy