Na szlaku Inwałd - Wieliczka

/ 19 zdjęć
+14

"Taki tłum jak tu, taki szum jak tu (...). I o śmiech tu  lżej, więc się śmiej i śmiej. Młodszy jesteś tu o wiele lat". Fragment piosenki wykonywanej przez Marię Koterbską, 13 czerwca, nuciły nie tylko panie: Agata Grefkowicz, Anna Grocholewska, Ewa Kołodziejska, Jolanta Safulak. Radośnie podchwyciliśmy ją my - grupa uczniów z klas: III, IV, V, VI. Tego dnia bowiem,  wspólnie ze swoimi wychowawczyniami, zatrzymaliśmy się na pierwszym przystanku naszej dwudniowej wycieczki. Inwałd Park powitał nas słońcem i zaoferował moc atrakcji. Zaczęliśmy od zwiedzania Parku Miniatur. Podróż dookoła świata odbyliśmy z przewodnikiem, nie jak Willy Fogg w 80 dni, ale w 40 minut. Przez ten czas stanęliśmy między innymi pod Wieżą Eiffla, Łukiem Triumfalnym, na Placu Świętego Piotra, przy posągach Moai, pod Bramą Brandenburską, koło Wielkiego Muru Chińskiego. Zobaczyliśmy Sfinksa i piramidy, Krzywą Wieżę w Pizie, Partenon, Statuę Wolności, Biały Dom. Podziwialiśmy słynny londyński Big Ben i rodzimy Stadion Narodowy. Cofnęliśmy się nawet do XV wieku. W starej warowni strzelaliśmy z łuku, odwiedziliśmy chaty garncarza, tkacza, powroźnika. Próbowaliśmy sił w tych zawodach, a "owoce" swojej pracy przywieźliśmy do szkoły. Zwiedziliśmy zbrojownię i salę tortur(brr...). Obejrzeliśmy pokaz multimedialny sięgający czasów Jagiełły. "Ja jestem smok, prawdziwy smok"- śpiewał, wynurzając się ze swej jamy, ziejący ogniem, prychający wodą zielony potwór. My jednak nie zlękliśmy się smoczyska. Śmiało  oddaliśmy się "harcom i swawolom" jakie oferował park. Autoscooter, w którym mogliśmy poczuć się jak Kubica, Super Ślizg, Łódź Piratów, Zielony Labirynt, Diabelski Młyn, Dom Strachów, spływ Dziką Rzeką, kino 5 D, przerażające show o Egipcie i wiele innych atrakcji kusiło, nęciło. Każdy znalazł rozrywkę swoich marzeń i z niej skorzystał.

Następnego dnia szlak naszej wędrówki prowadził do Wieliczki. Tam poszukując Skarbka- dobrego ducha kopalni przemierzyliśmy labirynt solnych korytarzy. Ach, jakie magiczne miejsca widzieliśmy! Wykute w soli piękne komory, majestatyczne konstrukcje, unikalne solne rzeźby, Kaplica Świętej Kingi, niesamowite podziemne jeziora. Przy jednym z nich obejrzeliśmy "świetlny spektakl", któremu towarzyszyła muzyka Fryderyka Chopina. Zwiedzając Muzeum Żup Krakowskich poznawaliśmy historię kopalni, odkrywaliśmy jej tradycje. Byliśmy zafascynowani tym co zobaczyliśmy, czego doświadczyliśmy. Może dlatego w którymś  momencie, podczas powrotu "w  zacisze domowego ogniska" bezwiednie przypomniały nam się słowa wyrytej w ścianie górniczej "modlitwy- obietnicy": "A gdy do domu bez szkody wrócimy i naszych miłych w zdrowiu zobaczymy, wnet Ci zanucim wielkiej łaski Panie: serdeczne od nas przyjm podziękowanie".  

Więcej zdjęć niebawem w naszej GALERII.


 

0
Oceń
(0 głosów)

 

Autor tego artykułu: Szkoła Podstawowa w Feliksowie wyłączył możliwość komentowania.

e-Sochaczew.pl poleca filmy