Na wyjeździe, a … jakby u siebie

/ 6 zdjęć
Zdjęcia i foto: Na wyjeździe, a … jakby u siebie Tenis stołowy sochaczew
+1

W środę odbył się w sochaczewskiej hali MOSiR mecz VIII kolejki Ekstraklasy kobiet. Został on rozegrany awansem. W pierwotnej wersji miał się odbyć we Wrocławiu ale na prośbę rywalek został przeniesiony do naszego miasta.

Akademiczki, to aktualne brązowe medalistki mające w swoim składzie między innymi Mistrzynię Polski – Natalię Bajor. Tak więc pomimo tego, że grano na Mazowszu nasze panie nie wystąpiły w roli faworytek.

W pierwszym pojedynku wspomniana już Natalia Bajor starła się z Magdaleną Sikorską. Podopieczna Bronisława Gawrylczyka starała się nawiązać walkę jedynie w dwóch setach. Niestety w kluczowych momentach zawodziła. Trzeciego oddała bez walki i Akademiczki objęły prowadzenie.

Natalia Bajor – Magdalena Sikorska 3:0 (11-6, 11-7, 11-1)

Druga gra, to pojedynek pomiędzy Katarzyną Węgrzyn i długowłosą Rumunką Iriną Ciobanu. Jedna z najbardziej utalentowanych młodych polskich zawodniczek starała się jak mogła ale nasza Irina zagrała po profesorsku do zera.

Katarzyna Węgrzyn – Irina Ciobanu 0:3 (4-11, 9-11, 7-11)

W trzeciej odsłonie meczu pojawiły się Chinka Siyu Liu oraz Daria Łuczakowska. Zawodniczka z Wrocławia to bardzo ofensywnie grająca zawodniczka. Daria zaś przy stole zachowuje się jak arystokratka. Gra jakby od niechcenia ale jest zabójczo skuteczna. Nasza zawodniczka wygrała pierwszego seta chociaż potrzebowała aż pięciu setboli żeby zakończyć tę partię. W pozostałych setach też sporo się działo ale ostatecznie pojedynek wygrała rywalka.

Siyu Liu – Daria Łuczakowska 3:1 (10-12, 11-7, 12-10, 11-7)

Czwarty pojedynek był ozdobą meczu gdyż stanęły naprzeciwko siebie dwie „jedynki” oraz najlepsze zawodniczki indywidualnego rankingu ligowego. Można się było spodziewać wielu emocji. Ale czy aż takich?

Pierwszego seta wygrywa Bajor. Po kolejnym radosna jest Ciobanu. W trzecim nasza zawodniczka przegrywa już 0:6, a następnie 2:8. W tym momencie wrzuca, nie wiem już który bieg i wygrywa na przewagi. Trochę rozluźniona przegrywa czwartego seta i ponownie rozpoczyna się ping-pongowy horror. Mistrzyni Polski prowadzi 10:8. Jednak cztery ostatnie akcje wygrywa Irina i cały pojedynek 3:2. Ratuje też wynik meczu doprowadzając do remisu 2:2, a to oznacza, że sochaczewianki zdobędą co najmniej jeden punkt w ligowej tabeli.

Natalia Bajor – Irina Ciobanu 2:3 (11-9, 7-11, 10-12, 11-6, 10-12)

W pojedynku decydującym o końcowym wyniku meczu zagrały Katarzyna Węgrzyn i Magdalena Sikorska. Nasza zawodniczka bardzo niemrawo rozpoczynała sety. Potem goniła ale skutecznie dogonić nie potrafiła i ostatecznie przegrała 1:3. Porażka Magdy spowodowała, że KU AZS UE Wrocław wygrał 3:2 z SKTS Sochaczew.

Katarzyna Węgrzyn – Magdalena Sikorska 3:1 (11-7, 11-7, 8-11, 11-8)

W najbliższą sobotę kolejne wielkie emocje. Do Sochaczewa przyjadą srebrne medalistki Ekstraklasy – Polmlek Lidzbark Warmiński, które aktualnie zajmują czwarte miejsce w tabeli. Spora dawka emocji zapewniona. Organizatorzy zapraszają na to spotkanie.

SKTS Sochaczew – Polmlek Lidzbark Warmiński (sobota, 9 listopada, godzina 17.00, hala MOSiR ulica Kusocińskiego)

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy