Nasz głos w sprawie olimpiady

/ 16 komentarzy
Zdjęcia i foto: Nasz głos w sprawie olimpiady Interwencje i pomoc sochaczew

Igrzyska w Pekinie ruszyły pełną parą. Chyba żadna olimpiada w historii, z wyjątkiem tych w Moskwie I Berlinie, nie budziła tylu emocji. I nie chodzi tu o rekordowe 40 mld dolarów wydane przez Chiny na jej organizację. Podczas samych przygotowań i teraz - w cieniu zmagań o olimpijskie medale, trwa bowiem walka o choć drobną przemianę w drażliwej od dziesięcioleci kwestii łamania przez Państwo Środka fundamentalnych praw człowieka.

Organizacja olimpiady, w zamyśle osób odpowiedzialnych za wybór jej lokalizacji, miała być dla Chin wielkim wyzwaniem, przyczynkiem do zmiany postawy w kwestii przestrzegania praw człowieka. Była, na krótko. Jedynie na czas starań o organizację, w 2000 roku Chiny zdecydowały się zrobić krok i wypuściły więźniów politycznych. Gdy organizacja była już w ich kieszeni, obywatele z powrotem trafili za kraty. Tybet to jedynie wierzchołek góry lodowej. Nie chodzi bowiem tylko o dręczenie, torturowanie i zabijanie walczących o autonomię Tybetańczyków czy niedawno prostestujących na trasie sztafety z olimpijskim zniczem. Surowe represje spotykają również zwykłych mieszkańców . Ofiarami szykan, tortur, a często także śmierci padają chłopi buntujący się przeciwko korupcji i niesprawiedliwości czy robotnicy skarżący się na niskie płace.

Podobny scenariusz, choć w nieco zmienionej już konwencji, Chiny prezentują podczas samych igrzysk. Raport Amnesty International Amnesty International / www.amnesty.org.pl z końca lipca potwierdził, że Chiny nie wypełniły zobowiazań dotyczących zapewnienia podstawowych standardów, zarówno jeśli chodzi o prawa człowieka, jak i warunków do przeprowadzenia olimpiady zgodnie z zasadami Karty Olimpijskiej (wypuszczenie wieźniów politycznych, zezwolenie na swobodne relacjonowanie igrzysk przez dziennikarzy z kraju i ze świata, “nie” dla kary śmieci). Chiny podczas kilkunastu dni sportowych zmagań starają się wszelkimi możliwymi środkami udowodnić, że prezentowany w zachodnich mediach burzliwy, krwawy obraz Chin, to tylko iluzja. Ceną za “porządek” podczas olimpiady jest życie setek ludzi. Żniwo chińskiego reżimu, biorąc pod uwagę dłuższy skrawek jego historii, idzie już jednak w dziesiątkach tysięcy ofiar.

Chiny łamią fundamentalne prawa człowieka, jako społeczność nie powinniśmy biernie przejść obok tego problemu. Przez cały czas trwania olimpiady w Pekinie zachęcamy Was do wyrażania swoich poglądów na ten temat. Aby Wasze komentarze nie pozostały jedynie w wymiarze wirtualnym, wyniki naszej debaty internetowej Stowarzyszenie “e-Sochaczew.pl” przekaże Ambasadzie Chińskiej w Warszawie i mediom.

Zespół 'e-Sochaczew.pl'
tekst opracowała Martyna Mikulska



 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (16)

mz89mz89
0
Wy się lepiej zajmijcie chodnikiem na Traugutta. (2008-08-08 21:51)
Daniel GrabarekDaniel Grabarek
0
Chm... Nie widzę konfliktu między chodnikiem a Igrzyskami w Pekinie. To że mieszkamy w 40 tysięcznym mieście 50 km od Warszawy nie musi oznaczać iż nasze myśli nie potrafią się wznieść ponad sprawy kanalizacji w Sochaczewie itd. PS: Martyna, bardzo dobry tekst. Najgorsze jest to że budując swą potęgę gospodarczą ChRL coraz bardziej eksportuje także swoją propagandę. Widać to np. w kontekście olimpiady. A nasz nie stać na bojkot handlowy Chin. Ale możemy z tym walczyć właśnie pamiętając że prawda jest inna. Że w Pekinie zachodni turyści się bawią zaś w Lhassie giną ludzie. Że ChRL zmieniła się głównie gospodarczo, zaś naczelny cel pozostaje ten sam co w epoce Mao i wcześniejszych imperialnych stuleciach. Czyli stać się głównym ośrodkiem cywilizacyjnym na świecie. My według tej wizji jesteśmy barbarzyńcami. (2008-08-08 23:30)
wespiwespi
0
Po przekazaniu protestów sochaczewskiej społeczności reżim w Chinach zadrży, świat dowie się o e-sochaczew.pl.... Tylko ten chodnik na Traugutta dalej będzie krzywy bo łatwiej protestować przeciw Wielkim Chinom niż radnym po sąsiedzku. (2008-08-09 10:44)
wespiwespi
0
Ups, właśnie przeczytałem, że będzie remont Traugutta;) W takim razie zamiast tejże ulicy załóżmy, że w poprzednim poście chodziło np. o odbudowę zamku ;) (2008-08-09 10:48)
JarekJarek
0
Podejrzewam wespi, ze spodoba Ci sie to opowiadanko: 2stronaigrzysk.bloog.pl/id,3609256,title,Preludium-VI-NN-Olimpijski-sen-opowiadanko-SF,index.html

Ciesze sie, ze Twoj palacy problem chodnika zostanie rozwiazany, calkiem dobrze nam sie powodzi w tym Sochaczewie. Zyczmy sobie wiecej takich problemow - pozostaje napisac. (2008-08-09 13:52)
robroyrobroy
0
już 145 razy w TV widziałem jak odsłaniają szmatę z gabloty w której jest makieta jakiegoś stadionu,może wzorem Chińczyków złapać za łeb i zagonić do roboty pijaczków złapanych za kierownicą,(coś ok 1500 tygodniowo),postawimy stadion tanio i szybko bo w przetrzymywaniu w areszcie bez wyroku dorównujemy Chinom(Łyżwiński,Pęczak)o akcji "HUBERT" kiedy za obrazę majestatu Rzeczypospolitej 3 i 1/3 cała policja ścigała bezdomnego nie wspomnę (2008-08-09 19:22)
OSheeOShee
0
A jeszcze propo Tybetu:
religiapokoju.blox.pl/resource/beijing_china10.gif (2008-08-10 10:29)
robroyrobroy
0
5 000.000 koszulek i to jest odpowiedź ,przypomniał mi sie stary dowcip,na żądanie żeby w Chinach zapanowała demokracja,! sekretarz K.P.Ch.odpowiedział-dzisiaj pozwolimy naszym obywatelom na wyjazd,damy paszporty i jutro w Europie macie 20 mln. Chińczyków (2008-08-10 20:28)
hansiorhansior
0
Czy jedząc ryż popieram reżim CHRL ? (2008-08-10 21:43)
mz89mz89
0
Jednym z praw człowieka jest prawo do ochrony zdrowia. Chodnik na ulicy Traugutta stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. A co z wolnością gospodarczą na terenie Sochaczewa? Każdy pamięta problemy Kauflandu z otwarciem działalności. Sochaczewem rządziła i rządzi komuna. Wystarczy spojrzeć na nazwy ulic. Działalność propagującą prawa człowieka rozpocznijcie na terenie naszej wioski, a dopiero później pomyślcie o świecie.
(2008-08-10 23:27)
robroyrobroy
0
Hansior,najwiekszym exporterem ryżu są Indie,żryj go bez kompleksów,na zdrowie a ochrona zdrowia co porusza mz89 to nie tylko chodniki na Traugutta,przemianowanie Traugutta na JP II,natychmiast spowoduje remont ulicy i okolicy,więc wnoszę obywatelski projekt zmiany nazwy Romualda T . na Jana Pawła IIw tym momencie miasto za pomocą burmistrza zrobi taki trakt jak do kościoła na Gawłowskiej,ajmen (2008-08-11 21:30)
SzymonSzymon
0
Upłynęło już około 30 lat od czasu reform ekipy Deng Xiopinga. Chiny jako jedyny kraj komunistyczny potrafiły dokonać pragmatycznej rewizji ideologicznej w sferze gospodarki. Zaczęto od rolnictwa. Władze zniosły nałożony na chłopów obowiązek oddawania na rzecz państwa płodów rolnych, co w konsekwencji doprowadziło do powstania nadwyżek. Uruchomiło to mechanizm rynkowy oraz pozwoliło przede wszystkim pokonać problem głodu w Chinach. Stopniowo poszerzała się sfera wolności gospodarczej. Od podstaw tworzył się wolny rynek w myśl starej konfucjańskiej zasady, że nawet najdłuższy marsz zaczyna się od pierwszego kroku. Jakkolwiek w Państwie Środka dokonała się radykalna rewolucja gospodarcza, tak w zasadzie po dziś dzień obowiązującą wykładnią ideologiczną jest maoizm. Chiny są kolejnym przykładem (obok Chile w okresie rządów junty gen. Pinocheta), że wolność gospodarcza może istnieć bez wolności politycznej. Jednak łamanie praw człowieka (w rozumieniu Zachodu) jest w ChRL faktem. Śp. Prof. J. Kukułka (guru nauki o stosunkach międzynarodowych w okresie PRL) na wykładach powtarzał, że „arogancją państw zachodnich jest wymuszanie na Chinach przyjęcia zachodnioeuropejskiego modelu praw człowieka”. Jego zdaniem trzeba pamiętać, że demokracja liberalna w wydaniu zachodnim (wraz z adekwatnym modelem praw człowieka) jest obca chińskiej tradycji i kulturze. Jednostka w społeczeństwach azjatyckich nie posiada takiego poczucia indywiduum oraz nie ma tak rozbudzonych aspiracji politycznych, jak to jest w przypadku społeczeństw Zachodu. Dominuje myślenie kolektywne nad indywidualistycznym. Jak więc powinniśmy oceniać podejście CHRL do praw człowieka? Czy należałoby przyjąć, że zachodni punkt widzenia w tej materii jest uniwersalny i słuszny zarazem? Czy Zachód w kontekście własnej historii ma moralne prawo oceniać politykę władz chińskich w sferze praw człowieka?
Każdy system polityczny jako zbór reguł i zasad regulujących m.in. relację jednostki wobec władzy jest najogólniej rzecz biorąc wypadkową spuścizny historycznej oraz pewnej właściwej dla danego kręgu kulturowego sposobu myślenia. Władza w zasadzie zawsze była opresyjna w stosunku do swoich obywateli. Nie miały w Chinach miejsca takie wydarzenia jak reformacja, przełom humanistyczny czy rozwój kapitalizmu, które były w dużej mierze ukłonem w stronę jednostki. Chiny w sensie filozoficznym zostały ukształtowane m.in. przez konfucjanizm. Jedną z naczelnych zasad tej doktryny państwowo-religijnej jest harmonia i bezkrytyczna lojalność wobec władzy. Władca jest niczym najstarszy rodu i ma absolutną władzę, a społeczeństwo jest jak rodzina, gdzie każdy ma z góry ustalone miejsce. Tym należy najogólniej tłumaczyć fenomen rewolucji kulturalnej w okresie rządów Mao Zedonga czy chociażby bezwzględność władz chińskich wobec tych, którzy kwestionują obecny ustrój CHRL. Rewolucja kulturalna pochłonęła około 70 mln ofiar – tyleż samo istnień ludzkich zginęło w drugiej wojnie światowej. W Europie były np. obozy koncentracyjne, natomiast w Chinach za rządów Mao przy tworzeniu tzw. komun ludowych zginęło około 25 mln istnień ludzkich. Tak więc historia Europy też jest krwawa i nie brakuje w niej licznych aktów zwykłego ludobójstwa. W Azji (w przeciwieństwie do Europy) w zasadzie nie było konfliktów zbrojnych na tle religijno-rasowo-ideologicznym, ponieważ konfucjanizm zrównuje wszystkie systemy religijne – nie dając pozycji uprzywilejowanej żadnemu z nich. Ten stawał się Chińczykiem, kto nauczył się języka chińskiego oraz przyjął chińskie obyczaje.
Należy poza tym pamiętać, że zarówno Zachód jest przekonany o wyższości swojej kultury, jaki Chiny. Mówi się o sinocentrycznym sposóbie postrzegania rzeczywistości opierającym się na przekonaniu, że to właśnie Chiny stanowią centrum uniwersum (Państwo Środka) oraz posiadają najwyższą kulturę.
Należy mieć nadzieję, że w pewnym momencie swego rozwoju gospodarczego społeczeństwo chińskie może zażądać praw i swobód politycznych. Nie nastąpi to jednak szybko, ponieważ władza komunistyczna w Chinach ma silą pozycję, a tzw. ideological appeal nie wyczerpał się, jak to nastąpiło w zasadzie we wszystkich krajach realnego socjalizmu.
(2008-08-12 08:28)
wespiwespi
0
Czy to jest jakaś praca na zaliczenie? :)


Ja z kolei polecam poniższą lekturę:

http://jibe.blox.pl/2008/08/Students-for-Tibet-czy-Tibet-for-Students.html (2008-08-12 12:10)
prezydent__polskiprezydent__polski
0
http://pl.youtube.com/watch?v=eEwkrnw9g84 (2008-08-16 14:52)
lunaluna
0
http://pl.youtube.com/watch?v=84GwPS05yPk&feature=related (2008-08-18 14:16)
robroyrobroy
0
zamiast tych Youtube i innych polecam komentarz mz89 z pozycji 1 tej dyskusji (2008-08-18 18:53)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy