Nie będzie Motocrossowego Grand Prix Niepodległości 2016 na Podzamczu

/ 36 komentarzy / 9 zdjęć
Zdjęcia i foto: Nie będzie Motocrossowego Grand Prix Niepodległości 2016 na Podzamczu  Interwencje i pomoc sochaczew
+4

Po raz pierwszy od 28 lat zawody motocrossowe Grand Prix Niepodległości im. Władysława Dudzińskiego na torze Podzamcze nie odbędą się. Sochaczewski Klub Motorowy „Szarak” nie kryje żalu, a i złości, skierowanej z jednej strony do Urzędu Miejskiego, z drugiej do realizującej w tym rejonie dwie duże inwestycje firmy Strabag.

 

Powodem odwołania znanych zawodów motocrossowych organizowanych od 28 lat na Podzamczu w Sochaczewie z okazji kolejnych rocznic odzyskania niepodległości przez nas kraj jest brak zabezpieczenia tego terenu z uwagi na dwie realizowane w tym rejonie inwestycje: wzmocnienie skarpy cmentarza parafialnego oraz remont fragmentu ulicy Płockiej wraz z mostem.

Sochaczewski Klub Motorowy „Szarak” czuje się oszukany, gdyż bardzo zabiegał o przygotowanie tego terenu tak, by popularne zawody mogły się odbyć. Jednak 17 października br. firma Strabag jednoznacznie poinformowała ratusz, że nie jest w stanie „ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa przygotować terenu w rejonie toru motocrossowego”.

„Szarak” ma też żal do władz miasta, iż jako inwestor, czyli zlecający wymienione roboty, ograniczyły się wyłącznie do pisemnego zapytania wykonawcy o możliwość organizacji zawodów, zdradzając brak zaangażowania w sprawę.

Co istotne: klub nie chcąc przerywać tradycji Grand Prix Niepodległości im. Władysława Dudzińskiego, zdecydował, że w tym roku zawody odbędą się 11 listopada na torze w Ostrowcu Świętokrzyskim.

 

Pełne oświadczenie SKM „Szarak” TUTAJ.

 



5
Oceń
(3 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (36)

dragon36dragon36
+1
tyle tylko ze do Ostrowca jechac daleko .Szkoda . (2016-10-31 13:04)
piotr-bliznapiotr-blizna
0
no tak już jest - niestety od kilku ładnych lat klub jest własnością prywatną a nie społeczną - jak dawniej kiedy każdy miał prawo za darmo pojeździć .Szkoda nie samego turnieju ale straconego przez miasto klubu motorowego (2016-10-31 13:58)
karolina-lukaszkarolina-lukasz
0
Panie Piotrze, klub nie jest własnością prywatną. Klub należy do miasta a osoby działające w klubie to osoby pomagający charytatywnie i dla własnej przyjemności. Miasto chce zniszczyć klub i małymi krokami osiągają swój cel. Dumą Naszego miasta- jeden z najbardziej znanych klubów i torów zostaje zniszczony przez osoby rządzące tym miastem. Brawoooo...... Kuźwa Strabag rozwalił wszystko to co my tworzyliśmy latami. Ciekawe czy burmistrz i władze miasta pomogą w odbudowie toru, czy jest szansa żeby Nas wspomogli finansowo ???? Bo słowami i obietnicami i stara ledwo zapiącą "Rumunką" nic nie zdzialamy... Panie Burmistrzu jak się Pań odniesie do tej sytuacji? (2016-10-31 14:25)
NastroNastro
+1
Dziwne...jakoś Cię Łukaszu nie kojarzę abyś był jednym z "ojców chrzestnych" Rumunka. Zainteresowani wiedzą skąd się Rumunek wziął. Powołujesz liczbę mnogą pisząc "my", "zdziałamy"...Jacy MY ??? Ja wiem jak wyglądało przygotowanie toru do zawodów. Czterech, pięciu chłopa ciężko tyrało Rumunkiem, łopatami, upaprani po szyję. Reszta stała i "nadzorowała". Ludzie o wielkim sercu dla klubu niestety odeszli. Kto z Was zapalił świeczkę na ich grobie? Ja zapaliłem. Jak dla mnie to został w klubie tylko jeden wielki człowiek. To ON ale nie "my". (2016-10-31 15:28)
pezarpezar
0
Piotr & Nastro dziwię się po co komentarz , tor i klub nigdy nie był prywatą rozumie że Piotr sam przychodził, sprzątał równał i dbał dlatego zdziwiony , a Nastro nawet jak byś sam chciał to nie wiem czy byś potrafił coś oprócz wypisywania głupot na forum każdy co dołożył choć chęć to pomagał nie masz zielonego pojęcia o przygotowaniu toru tor to nie tylko zawody to jest 5 hektarów do regularnego dbania . (2016-10-31 15:59)
szarakszarak
0
Prywatnie to tylko wkładamy swoje pieniądze i społeczną pracę, a klub jest stowarzyszeniem i jak sama nazwa mówi Sochaczewski Klub Motorowy "Szarak" jest klubem miejskim i pracującym na wizerunek naszego miasta. Jeśli chodzi o tor teren też należy do miasta, "Szarak" jedyne prawo jakie tam ma, to sprzątać. Klub SKM "Szarak" to ciężka praca pasjonatów sportów motorowych i zanim ktoś znowu wystrzeli z "błyskotliwą" wypowiedzią na tym forum, proszę o zastanowienie się, a jeśli ktoś uważa, że to tylko fajna zabawa zapraszam do współpracy. (2016-10-31 21:29)
arek-wiesnaarek-wiesna
+2
Jak dla mnie, wspaniała wiadomość. W końcu trochę spokoju dla ludzi i zwierząt.
Czy naprawdę większość mieszkańców Sochaczewa chce, aby tereny te były nadal niszczone i zatruwane dla przyjemności kilku pseudo-sportowców, zwłaszcza gdy obok jest plaża miejska, cmentarz i domy mieszkalne? (2016-11-01 11:14)
robroyrobroy
+1
@arek-wiesna ,dziś daj sobie spokój z opalaniem na plaży,słabe słońce,a od świec na cmentarzu normalny trujący smog! Zabraniasz ludziom korzystać z przyjemności? a sam dupku siadasz do swojego zasmarkanego Tico i jedziesz 500 metrów na rynek po kartofle,zanieczyszczasz środowisko !! walnij się w fotelu i oglądaj ulubiony serial Turecki,ludzie wkładają dużo pracy i serca w to aby w Socho się coś działo a Ty malkontencisz ? zawody nie odbywają się co tydzień ani nawet co miesiąc,nie musisz chodzić,ale daj innym,-dzieciom przede wszystkim, popatrzeć (2016-11-01 12:02)
arek-wiesnaarek-wiesna
+1
Drogi Rob Roy'u
Nikomu nic nie zabraniam, ale uważam, że tak unikalne tereny przy rzece w centrum miasta powinny być wykorzystane w inny sposób. Znam też inne osoby, które myślą podobnie.
Smród i przede wszystkim hałas podczas zawodów i częstych nieformalnych treningów zatruwa życie okolicznych mieszkańców i zwierząt od wielu lat. Motocykle słychać i na cmentarzu, i na salach lekcyjnych w liceum, gdy są otwarte okna.

P.S. Na zakupy zwykle chodzę pieszo lub jadę na rowerze. Polecam, obniża ciśnienie. (2016-11-01 13:25)
szarakszarak
-1
Panie arek-wiesna, pseudo sportowców ? ja wiem, że "prawdziwy sportowiec" to gra w piłkę nożną, ale my w Szaraku mamy czterokrotnego Mistrza Polski w klasie Quad Open. A czym Pan się może pochwalić? Plaża miejska, jaka plaża, bez kąpieliska, czy widział Pan tam opalające się osoby? raczej pijącą młodzież. Jeśli chodzi o niszczenie terenu to niech Pan zobaczy jak ten teren wygląda teraz, co zrobił z nim STRABAG, jeśli klub przestanie dbać o ten teren (sprzątać, kosić itp) to założę się, że za rok będą tam takie chaszcze, że nikt tam nie przejdzie. Jeśli chodzi o spokój dla ludzi, to moje pytanie jest następujące, od kiedy mieszka Pan za Bzurą i dlaczego na terenie zalewowym, kto wydał na to pozwolenie? bo tor jest tam już od ponad 30 lat. Jak się Pan wprowadzał to nie zauważył Pan toru motocrossowego po drugiej stronie? Proponuje najpierw się zastanowić zanim się coś "chlapnie" publicznie. ŻYJ I POZWÓL ŻYĆ INNYM. (2016-11-01 14:39)
robroyrobroy
+1
@arek-wiesna, jeżeli uraziłem to przepraszam ale nie zgadzam się z opinią o szkodliwości toru motokrossowego,w szkole i okolicznych domach nie słychać tysięcy jeżdżących samochodów? częstotliwość zawodów jest tak znikoma że nie powinny przeszkadzać w spacerach,relaksie,to nie tor fabryczny,muszla koncertowa skasowana ,tor skasują,rekonstrukcja Bitwy nad Bzurą z pól Brochowskich przeniesiona na Pola Czerwonkowskie,też skasowano,niedługo będzie na którymś z orlików, powoli zamiotą pod dywan wszelkie atrakcje, Teresin wydzieli kawałek pola i Szarak się tam przeniesie,będziemy dojeżdżać (2016-11-01 15:09)
NastroNastro
+2
@robroy po pierwsze, nie nazywaj nikogo dupkiem. Za to jest paragraf. Po drugie, wiesz jak brzmi pomruk wydechu crossa w czterosuwie ? Brzmi bosko, ale bardzo głośno i basssowo. Odgłosy z podzamcza są słyszalne nawet na Grunwaldzkiej w Chodakowie !!! Nie ma co porównywać z samochodem, bo samochód to cicha myszka. Niemniej jednak kocham ten dźwięk.

@szarak - przedostatnie zdanie Twojego posta powyżej - to ja Wam proponuję się zastanowić, zanim chlapnęliście publicznie, że np.: Motocross Sochaczew - XXVIII GP Niepodległości 2016

@szarak - znowu! - czemu podważasz decyzje i kompetencje organów wydających decyzję na budowę domów za Bzurą? Czy jesteś ekspertem od hydrologii i budownictwa ? Ludzie budują się za Bzurą bo mają do tego prawo. Mają też prawo do ciszy i spokoju. Pogódź się z tym.

Ps. jestem (byłem) od kilkuDZIESIĘCIU lat wielkim fanem tego sportu, tego toru oraz LEGEND tworzących SKM Szarak. Ale powoli zaczyna mi to wisieć czy tor będzie, czy nie będzie. Bawi mnie do łez, że niektórzy roszczą sobie dożywotnie prawo do tego, że tor i hałas ma być tam i kropka. Zmieniły się czasy, zmieniło się centrum, rozrosły się LEGALNIE budowane i na mocy prawa zatwierdzane osiedla za Bzurą. Tor zaczął przeszkadzać. Czas się chyba z tym pogodzić. Mam nadzieję, że w "parku maszyn" między drzewami na podzamczu powstanie park linowy z budżetu obywatelskiego. Pozdrawiam - były fan Ś.P. Sochaczewskiego Motocrossu. (2016-11-01 20:08)
NastroNastro
+1
Jeszcze tereny zalewowe :-) 28 luty 2010 zdjęcia są mojego autorstwa. Jeżeli zdjęcia się nie załadują, to informuję, że widać na nich zalany tor aż do skarpy cmentarnej. Domy po drugiej stronie Bzury nie zostały nawet muśnięte falą powodziową. (2016-11-01 20:34)
ZlotoustyZlotousty
0
Teren należy zagospodarować w sposób przyjazny dla mieszkańców, oraz estetyczny dla przejeźdzających mostem. Obecnie przez cały rok teren wygląda obrzydliwie, zaniedbany i obskurny.
Tylko dlatego bo raz lub dwa razy w roku mamy pożal się Boże motocros. Wszyscy mieszkańcy poprostu muszą go kochać. Poprostu uwielbiają hałas, kurz i super miejscówki na barierkach mostu.
Zasmuceni działacze kochacie ten sport pora ruszyć dupy i jechać do Ostrowca, wiem po imprezie nie będzie można najebać się na umór, bo trzeba jeszcze wracać no ale cóż.
Już widzę tych płaczących mieszkańców z powodu braku motocrosu. (2016-11-01 22:20)
szarakszarak
0
Nastro
1. Nie uważam,że w oficjalnym oświadczeniu podaliśmy nieprawdę, kierownik Pan Pawlik nas oszukał, na polecenie Burmistrza prowadził z nami rozmowy od kwietnia i zwodził nas do dziś, w momencie kiedy rozstawiał baraki i sprzęt budowlany nie było żadnego problemu żeby odsunąć się z linii startu na czas zawodów, zgadzał się na wszystko, w ostatniej chwili napisał własnoręcznie oświadczenie o przestawieniu baraków, ponieważ wiedział,że tak potężna firma jak STRABAG może olać taki klubik jak "Szarak".
2. Nie podważam żadnych decyzji, ale tor w tym miejscu istnieje ponad 30 lat, a ja gdybym chciał się gdzieś osiedlić to najpierw sprawdził bym sąsiedztwo, myślę że ludzie budujący domy po drugiej stronie zdawali sobie sprawę gdzie się osiedlają. Myślę, że dostosowujemy się do obecnych czasów, ponieważ korzystamy z toru (na prośbę mieszkańców ul. Rozlazłowskiej) tylko trzy razy w tygodniu, a i zawody są już tylko raz w roku. Jeśli klub zostanie bez toru to nie będzie klubu i przekreślimy ponad pół wieku historii. Innego miejsca na tor motocrossowy w pobliżu nie ma, a i stworzenie nowego toru zgodnie z przepisami graniczy z cudem.
3. W parku maszyn nie powstanie park linowy, ponieważ nie będzie go na czym powiesić, docelowo do wycięcia jest 63 drzewa, niestety są to topole, czyli szkodniki, obumarłe i wyniszczone przez wylewającą Bzurę, będące zagrożeniem dla otoczenia.
4. Czy w Sochaczewie jest nam potrzebny jeszcze jeden park, bez ławek i oświetlenia (wiem, bo miałem przyjemność rozmawiać z firmą robiącą projekt tego terenu), ponieważ jest to teren zalewowy, jeszcze jedno miejsce do spożywania alkoholu dla młodzieży i różnych typków? Czy nie wystarczy nam już plaża miejska bez kąpieliska? Czy nie masz Nastor wrażenia, że chodzi tu tylko o wydanie na siłę unijnych pieniędzy bez względu na skutki? Czy nie uważasz że to wszystko jest robione połowicznie? Plaża bez kąpieliska, park bez ławek, a na koniec promenada wzdłuż rzeki ale tylko do połowy toru bo od przystani do ul.Podzamcze, a nie do mostu. SKM "Szarak" i tor motocrossowy rozsławia Sochaczew (jest to jedyny tor motocrossowy w Europie w centrum miasta), a czy jeszcze jeden park rozsławi nasze miasto? Sochaczew jest rozpoznawalny przez ten tor w Polsce i poza granicami.
5. "Jeszcze tereny zalewowe" - jeśli powstanie tam promenada i park to to już nie będzie teren zalewowy, więc na miejscu osób mieszkających nad Bzurą i to nie tylko po drugiej stronie ale i tych w dolnej części rzeki, zastanowiłbym się czy w tym miejscu robić jakąkolwiek inwestycję. Poza tym jest to jedyne w miarę dziewicze miejsce w centrum miasta nie skażone betonem, gdzie można pospacerować ze swoimi pupilami.Od kilku lat rzeczywiście Bzura jest dla nas łaskawa, ale ja pamiętam lata gdzie po drugiej stronie rzeki podmywało gospodarstwa, a i wielu miało wodę w piwnicy. Żeby za kilka lat nie było "motocross wróć", bo będzie za późno.
Ps. Jeśli wisi Ci czy tor w tym miejscu będzie czy nie i jeśli bawi Cię do łez ważąca się przyszłość klubu to nigdy nie byłeś i nie będziesz fanem tego sportu. Pozdrawiam. (2016-11-01 22:58)
szarakszarak
0
Złotousty, żebyś się nie zdziwił ile osób dzwoni i ubolewa, że w Sochaczewie nie będzie motocrossu, to jest już 27 letnia tradycja Grand Prix Niepodległości i 53 letnia tradycja istnienia klubu. Powiem Ci, że ten "pożal się Boże motocross" jest jednym z najbardziej prestiżowych zawodów w Polsce, porównywany przez niektórych do Rajdu Barbórki, na który przyjeżdża cała czołówka Polskiego motocrossu, oraz takie sławy jak Tomasz Golob, Jacek Czachor, Marek Dąbrowski, Rafał Sonik. "Teren należy zagospodarować w sposób przyjazny dla mieszkańców", czyli co? zrobić następną betonową arterię z której będzie korzystać Sochaczewskie menelstwo. Nie wystarczy, że jest już pięknie zagospodarowany po stronie kościoła, trochę zieleni w centrum miasta jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Poza obecnym stanem spowodowanym pracami firmy STRABAG, teren toru jest zawsze zadbany, posprzątany i wykoszony. Jeśli chodzi o zawody w Ostrowcu Świętokrzyskim to robi to zaprzyjaźniony klub OKSM MX Endurorana z naszym wsparciem. Na koniec jeśli Ty masz problem alkoholowy i po każdej przez Siebie zrobionej imprezie musisz się jak to ująłeś najebać, to Ci współczuję, ale nie mierz wszystkich swoją miarą, poza tym myślę że Ty nie robisz takich imprez, ponieważ gdybyś poznał ogrom pracy to teraz byś wiedział jak ciężko jest przygotować takie zawody i te złote usta by milczały. Najlepiej jest siedzieć w cieplutkim fotelu i krytykować. Pochwal się co ty zrobiłeś dla tego miasta? Pozdrawiam. (2016-11-01 23:39)
kacperskyykacperskyy
0
nastro, arek wiesna

nie wierze po prostu.. wasze argumenty mnie powaliły. zanieczyszczenie powietrza i pomruk basowy motorów crossowych.... nastro mowisz o lepszym zagospodarowaniu? pewnie marzy ci sie kolejny ogród zadumy co?

ale wracajac do tych pomrukow basowych i zanieczyszczenia powietrza... co dzien tysiace samochodow przejezdzaja przez sochaczew, co dzien ten pieprzony dzwon na pałacu wartym kilkanascie milionow tłucze o 6 rano ze w chodakowie go slychac a wam kur*** przeszkadza jak chlopaki sobie pojerzdza kilka razy w roku? tym bardziej ze to tradycja od dziesiecioleci! motocross w sochaczewie to jak waskotorowka!

idzie pospacerowac po ogrodzie zadumy, tam moze zaznacie spokoju i moze jakies oswiecienei na was splynie i przestaniecie pieprzyc glupoty.

a paragraf czlowieku to mozesz sobie podawac za publiczne zniewazania osob z imienia i nazwiska a nie jakies nicky... tego tez sie doucz. zanim zaczniesz pisac swoje farmazony.

(2016-11-02 08:19)
NastroNastro
+2
kacperskyy - czytaj ze zrozumieniem !!! Gdzie ja napisałem że MI przeszkadza zanieczyszczenie i pomruk basowy ? Powołałem konkretne fakty i opis dźwięku. Ale że MI przeszkadza?....nie widzę. No pokaż gdzie. Przeszkadza ludziom z okolic - o to mi chodziło. Jeszcze raz powtórzę - ja kocham ten dźwięk.
Co do dzwonów to się z Tobą zgodzę. (2016-11-02 08:40)
kacperskyykacperskyy
+1
nastro przepraszam w takim razie, wyciagnąlem z kontekstu. (2016-11-02 13:52)
robroyrobroy
-2
@nastro,podoba mnie się stara ubecka metoda--NA TO JEST PARAGRAF--!,jakbyś doczytał komentarz dalej-przeprosiłem,a tacy jak TY-tylko straszą-do sądu,paragraf !!ludzie, co się z wami dzieje,konkretnie z takimi jak @Nastro ?,jak się spotkamy na piwie i powiem do Ciebie--spadaj-- też znajdziesz paragraf?BEZ ODBIORU ! (2016-11-02 16:35)
piotr-bliznapiotr-blizna
+2
Moi mili - jestem fanem sportów motorowych - skoro tak jest jak piszecie - to przepraszam - Zapisze syna w odpowiedniku dawnego LOK jak to dawniej było i syn dostanie motor od klubu ,zda licecje nieodpłatnie będziemy przyjeżdżać na tor UM Sochaczew .Super że nic sie nie zmieniło - jeszcze raz przepraszam ale z wywiadu społecznego wynikały inne fakty i zostałem wprowadzony w błąd . (2016-11-02 16:53)
pezarpezar
0
piotr-blizna ,i jeszcze dostaniesz zwolnienie z pracy bo zajmujesz się dzieckiem i dawny LOK z UM Sochaczew zapłaci ci za stracony czas który powinieneś spędzić w pracy,Boże skąd się biorą tacy ludzie. (2016-11-02 18:39)
ZlotoustyZlotousty
+1
Szarak, pseudo działaczu widząc po komentarzach nikt nie płacze za motocrosem a wręcz przeciwnie. Co do telefonów z ubowoleniami że nie będzie motocrosu to widzę że nadal według dawnej doktryny :
" Mamo chwalą Nas,
Kto?
Ty mnie a ja was".
Na szczęście komuna się skończyła i tacy działacze jak Ty nie muszą już pracować na rzecz miasta szczególnie po to by napełniać swoje kieszenie, czas się wziąść do pracy.
Medale za zasługi już były w poprzednim ustroju.
Piszesz, że teren jest zadbany - bzdura, wystarczy mały spacer.
Co do picia, nie piję a jak miałbym się na pić to za swoję, a nie pieniądze ze składek.
Sugeruje zrobić ankietę odnośnie motocrosu, oraz propozycji zagospodarowania terenu, a nie samemu decydować o miłości mieszkańców Sochaczewa do motocrosu.
A w tym roku dobrej zabawy Szarak w Ostrowcu Świętokrzyskim, jak wrócisz pochwal się "sukcesami". (2016-11-02 22:20)
jerzyk2205jerzyk2205
0
@Szarak
Panie Arturze, jest mi podwójnie przykro zarówno z powodu niesolidnej i lekceważącej postawy firmy korzystającej z terenu toru motocrossowego, jak i anonimowych ataków hejterów, wyraźnie trzymających stronę władzy lokalnej. Jako doświadczony samorządowiec wstydzę się za samorząd miejski, który tak pobłażliwie traktuje firmę. Budowane obiekty są ważne, ale to nie znaczy, że wszystko obok jest bez znaczenia.Trudno zrozumieć chłodny formalizm i brak życzliwości dla społeczników. którzy nie szczędzą wysiłku i własnych środków, aby tradycji corocznej ogólnopolskiej imprezy stało się zadość. Czy naprawdę nie dało się pogodzić interesów stron? W trakcie wieloletniej współpracy Urzędu Miejskiego z Klubem "Szarak" przekonałem się o wielkiej pasji jego działaczy do sportu motorowego. Potwierdzam, że wielu samorządowców z Polski kojarzy Sochaczew z motocrossem i żal byłoby zaprzepaścić dotychczasowy dorobek Klubu. Proszę ignorować zaczepki o pseudodziałaniu, bo mimo że są przykre, są puste. A o ilości fanów "Szaraka" w Sochaczewie świadczą każdorazowo tłumy sympatyków obserwujących zawody motocrossowe. (2016-11-02 23:46)
piotr-bliznapiotr-blizna
+2
@pezar- widzisz niektórzy których już tu w śród nas nie ma tworzyli klub właśnie z takimi ideami -zasadami - Jeździł cały Sochaczew nie tylko dzieci przedsiębiorców Na treningi co tydzień przychodziło mnóstwo kadetów od dzieciaków w klasie Simsonów do wielkich chłopaków z szkół średnich Kogo było stać w późniejszym czasie i też kto miał wyniki ,kupował prywatny motor .Pokaż ilu jeżdzi na klubowych- stowarzyszeniowych motorach .Zle sie stało że tor został zniszczony - to farsa i kompromitacja miasta że nie dopilnowała firmy Jerzyk2205 UJOŁ TO DOSKONALE . Są fundusze obywatelskie o których pisałem - dlaczego nie ma chętnych na zorganizowanie podpisów?Na pewno taki projekt miał by poparcie -. Koncze temat z swojej strony i nie bede przytaczał już historii bo większość wie o czym tu pisze (2016-11-03 07:19)
Daniel5Daniel5
+1
Kolejna wizytówka miasta zniszczona. Nie widzę przeciwskazań żeby pogodzić tor motocrossowy , z plażą czy bulwarem. Tylko trzeba chcieć.
Tzw. kolejna dobra zmiana. Jakie społeczeństwo taka władza i odwrotnie.
(2016-11-03 15:10)
Obywatel85Obywatel85
+1
Wstyd i hańba a wystarczyła tylko jedna novo... gnida aby zmarnować tyle lat tradycji,jeden partacz i jego chore urojenia.............
(2016-11-03 20:59)
szarakszarak
+1
Złotousty, nie decyduję o miłości mieszkańców do motocrossu, tylko wyrażam swoją opinię z którą możesz się zgodzić lub nie. Jestem członkiem klubu od 1983 roku i od 12 lat Prezesem Zarządu SKM "Szarak" i jakoś nie ma chętnego na to stanowisko. Może Ty? Ale najpierw pochwal się co zrobiłeś w swoim życiu bezinteresownie i co osiągnąłeś, bo ja od 16 lat wraz z kolegami z klubu organizuje zawody motocrossowe w Sochaczewie i Kurdwanowie, na które przychodzą tysiące kibiców i setki zawodników. Rzeczywiście komuna się skończyła i dlatego niema już motocykli klubowych które Szarak dostawał z Pałacu Młodzieży i nie ma już zakładów pracy, które pomagały klubom bezinteresownie, ale takie mamy czasy i teraz zawodnicy trenują za swoje. Nie pijemy za składkowe pieniądze bo od kilku lat nie zbieramy składek od klubowiczów (susza), a tak naprawdę to są już pomówienia, może jeśli już jesteś taki odważny to się ujawnisz? Ja się przedstawiłem. Nie zbieram medali i nie muszę tylko chcę pracować dla klubu i miasta, ponieważ w życiu trzeba mieć pasję, a Ty ją masz? Chyba pisanie głupot na forach? No ale dzięki takim ludziom mamy w kraju to co mamy. A motocross pisze się przez dwa "s" jeśli czytając tyle postów jeszcze nie zauważyłeś. Miłego wieczoru. (2016-11-03 22:05)
szarakszarak
+3
Panie Jerzy, dziękuję na słowa wsparcia, wiem że praca społeczna jest ciężka i niedoceniana ale słowa podziękowań od zawodników i kibiców po zawodach ... bezcenne. (2016-11-03 23:37)
adam11111adam11111
0
Do tego tzw doświadczonego samorządowca niech wymieni miasto w którym w centrum w pobliżu zamku, plaży, przystani, cmentarza, przyszłego amfiteatru znajduje się tor motocrossowy chyba, że w słynnym Płońsku. Panu tor był wygodny nie musieliście na tym terenie nic robić ani plaży ani ścieżek rowerowych, spacerowych itp. a teraz boli, że tutaj ten teren nabiera pięknego kształtu - plaża już jest, ścieżki będą, amfiteatr będzie, wzgórze zagospodarowane, Proboszcz zbudował PRZEPIĘKNY OGRÓ ZADUMY nad Bzurę wraca życie. I w tym oto przepięknym miejscu mam wąchać spaliny głośno pracujących silników. A miejsca poza Socho jest bardzo dużo na takie przedsięwzięcie. Niech Szarak pokaże swój zmysł organizacyjny jak to zrobił kiedyś nieodżałowany Pan Władysław Dudziński i gdyby żył tor poza Socho już by był zbudowany. Panie Prezesie do roboty a nie do biadolenia...... Na pewno ten doświadczony samorządowiec "wspaniały" organizator Panu pomoże. Pozdrowionka...... (2016-11-04 08:08)
Reage77Reage77
+2
Smutnie się robi w Sochaczewie ostatnio. Co i rusz słyszymy o problemach w funkcjonowaniu lokalnych społecznych grup czy klubów. Chodakowska Bzura zdana jakby nie zauważana przez władze miejskie, teraz problemy Szaraka. Odnoszę wrażenie, że cofamy się w rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, gdzie inicjatywy społeczne i społecznicy są nagradzani, a nie „olewani”.
Sochaczewska społeczność coraz mniej chętnie angażuje się w życie miasta, a najlepszym przykładem jest SBO, ale są inne namacalne dowody np. konsultacje społeczne, które są, a jakby ich nie było i tylko troli nie ubywa. (2016-11-04 08:37)
Daniel5Daniel5
0
Reage77 w ustrojach autorytarnych nie ma miejsca na społeczeństwo obywatelskie. (2016-11-04 09:15)
kacperskyykacperskyy
+3
ty adas a moze ten twoj proboszcz niech przeniesie ten pałac poza granice miasta bo ja mam w dupie sluchania bicia dzwonow albo tej debilnej melodyjki o 6 rano. I mowia ze kosciól chrzescijanski nie wpieprza sie w zycie tak jak jechowi czy inne wiary z tym ze ani hare krishna ani jechowi nie budza mnie co dzien o 6 rano.

tobie przeszkadza motocross ktory jest rozgrywany baardzo rzadko i to w godzinach popoludniowych kiedy ty wpierd... rosół u mamusi po powrocie z kosciółka i sluchasz przy tym radia maryja? a nie przeszkadza ci bebnienie o 6 rano co dzien? (2016-11-04 11:20)
xyxxyx
+2
Pewnie gdyby władek zył sprawa potoczyłaby sie inaczej,pamietam jak za JEGO kadencji byly rozgrywane trzy zawody a nieraz nawet cztery,obowiazkowy puchar wiosny,dni sochaczena no i GP Niepodległosci po smierci zostało juz tylko GP Niepodległosci a teraz nie ma juz nic.Szkoda.. (2016-11-04 20:30)
JUTEXJUTEX
+1
W czasach kiedy intensywnie działał Pan Dudziński były inne obwarowania formalne organizacji zawodów,nigdy nie chciał wynosić on ani inni działacze klubu toru z obecnego miejsca .Dla wszystkich informacja tor zbudował Józef Kacprzak wzorując się na zaprzyjaźnionym klubie wtedy w RFN.Budowany był w znacznej mierze siłami zawodników i działaczy.Wspominanie udziału LOK jest bez zasadne,dawał pomieszczenie na zebrania i jego szef był jakiś czas prezesem klubu i to tyle.Rozdawane simsony to udział PZM,na części ,paliwo na treningi ,naprawy nie wspominając o lepszych motocyklach musieli dawać podobnie jak dziś rodzice.Urząd Miasta był bardziej przychylny i pomocny aniżeli obecnie.Rozdawani motocykli nie przekładało się bezpośrednio na wyniki zapisanych do klubu.W obecnych czasach brak sponsorów i mniejsze zasoby grupy fascynatów,którzy często wspierali gotówką klub nie pozwalają na organizowanie większej ilości zawodów.Powstało dużo nowych torów w Polsce i znalezienie terminu w którym nie nakładało by się wiele imprez motocrossowych jest nierealne a koszty organizacji są naprawdę duże.Na koniec budowa nowego toru jest ekonomicznie nie wykonalna dla klubu.Wszystkich wszystkowiedzących z forum zapraszamy do prac na torze przez cały rok jak i przy organizacji zawodów.Tor jest regularnie sprzątany,koszona trawa dzięki temu mieszkańcy od lat mogą spacerować tam ze swoimi dziećmi,pieskami,robić sobie grilla.Brak opieki SKM"Szarak" i jego efekt jest widoczny obecnie kiedy działają firmy budowlane.Proszę pozostawić Władysława Dudzińskiego w spokoju i nie próbować artykułować jego myśli czy czynów z przed lat,czasy są diametralnie inne i potrzeby też.Nie wypisujcie bzdur bez podwalin wiedzy.


(2016-11-05 08:41)
szarakszarak
0
Drodzy forumowicze uważam temat za zamknięty, dziękujemy za wypowiedzi te leprze i te gorsze ale esencją tematu jest wpis człowieka który to przeżył osobiście i miał informację ze źródła. Dziękujemy Jutex. (2016-11-05 22:19)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy