Nieuczciwa kasjerka wyprowadziła z banku kilka milionów złotych

/ 5 komentarzy
Zdjęcia i foto:  Nieuczciwa kasjerka wyprowadziła z banku kilka milionów złotych Kradzieże, oszustwa, korupcja sochaczew


Policjanci z sochaczewskiej komendy doprowadzili do zatrzymania nieuczciwej pracownicy banku, która pracując jako opiekun klienta, wyprowadziła z banku kilka milionów złotych. Nie jest to jedyna podejrzana w tej sprawie. Sprawcom grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia w tej sprawie został już sporządzony przez Prokuraturę Okręgową w Płocku.

 

Funkcjonariusze Referatu dw. z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie od ponad dwóch lat pracowali nad sprawą przestępstw popełnianych przez nieuczciwą pracownicę jednego z banków w Sochaczewie. To w ostatnich latach już trzecia bardzo duża sprawa dotycząca nieprawidłowości w kolejnej placówce bankowej realizowana przez funkcjonariuszy sochaczewskiej jednostki.

Kryminalni uzyskali informację, że opiekun klienta, 36-letnia kasjerka banku podrabiała dokumenty takie jak dowody wypłat pieniędzy z rachunków, a także podpisy klientów. Kobieta posługiwała się tymi dokumentami jak autentycznymi, a następnie na ich podstawie, przywłaszczała pieniądze znajdujące się na rachunkach klientów banku. Nieuczciwa kasjerka przelewała również pieniądze z kont klientów banku na inne rachunki, a następnie wypłacała je i przywłaszczała.

Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą ustalili kilku pokrzywdzonych. Były to przeważnie osoby w podeszłym wieku, które przez kasjerkę straciły oszczędności życia. Ustalono, że 36-latka wzbogaciła się w ten sposób o kilkaset tysięcy złotych.

Mundurowi ustalili również, że nieuczciwa kasjerka chcąc zamaskować przestępczy proceder, zmieniała zapisy w systemie informatycznym banku i bez wiedzy oraz zgody klientów zaznaczała, że rezygnują z tradycyjnych wyciągów bankowych wysyłanych na wskazany adres korespondencyjny. Pracownica banku podrabiała również dokumenty takie jak wnioski o kredyt i bez wiedzy klientów zawierała na ich dane umowy, podrabiając przy tym ich podpisy, a także zawierała bez ich zgody umowy o karty kredytowe.

Funkcjonariusze bliżej przyjrzeli się działalności kasjerki i szybko trafili na następne przestępstwa. Trop doprowadził kryminalnych do kolejnych osób zamieszanych w sprawę, między innymi do jednego z legalnie działających przedsiębiorców z Sochaczewa oraz jego pełnomocnika, którzy razem z innymi osobami wyłudzał kredyty w tym banku. Mundurowi ustalili, że osoby te, chcąc uzyskać dla siebie kredyt, składały podrobione dokumenty, np. zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu w roku podatkowym i informacji o wysokości dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. O wszystkim wiedziała nieuczciwa kasjerka, lecz mimo to kredyty były przyznawane.

Osoby związane bezpośrednio z firmą namawiały inne osoby, tzw. słupy, by posługiwały się w banku zaświadczeniami potwierdzającymi nieprawdę. Aby uzyskać kredyt, wydawali tym osobom zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach. Opierając się na sugestiach nieuczciwej pracownicy banku, wykazywały w składanej dokumentacji nieprawdziwe dane dotyczące wysokości osiąganych przez siebie dochodów, co gwarantowało pozytywne rozpatrzenie wniosków. Zdarzało się również, iż pełnomocnik sochaczewskiej firmy z pomocą nieuczciwej kasjerki zaciągał kredyty na inne osoby bez ich wiedzy.

Funkcjonariusze ustalili łącznie ośmiu podejrzanych w sprawie. Wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Płocku policjanci gromadzi materiały dowodowe dotyczące popełnianych przestępstw takich, jak wyłudzanie kredytów, oszustw, podrabiania dokumentów, używania dokumentów poświadczających nieprawdę oraz tzw. oszustw komputerowych. Podejrzanym grozi do 8 lat więzienia.

Prokurator Prokuratury Okręgowej w Płocku na podstawie zgromadzonych materiałów dowodowych, w tym wyjaśnień podejrzanych, zeznań świadków, opinii biegłych grafologów, a także obszernej dokumentacji, ogłosił tym osobom 68 zarzutów. Większość z tych osób przyznała się do zarzucanych czynów.

Klienci banku oszukani przez nieuczciwą pracownicę odzyskali utracone pieniądze. Bank ściśle współpracował ze śledczymi, a kasjerka straciła pracę. O dalszym losie oskarżonych zadecyduje Sąd Okręgowy w Płocku. Łączna suma wyprowadzonych środków z banku to kwota kilku milionów złotych. Śledczy na poczet przyszłych kar i roszczeń dokonali zabezpieczenia majątkowego w postaci środków pieniężnych i nieruchomości.

 

 Autor: podkom. Jarosław Godos/sierż. szt. Agnieszka Dzik/KPP Sochaczew

 

 

0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (5)

maqrtamaqrta
0
Ktoś wie, który to bank? (2018-01-08 12:46)
snilessniles
0

Dobrze zrobili ze ich złapali. 

(2018-01-09 10:05)
robroyrobroy
0

@maqrta,prawdopodobnie ten na rogu Żeromskiego i  Senatorskiej,jakiś ŻGB,CZY GBŻ (TAJNE PRZEZ POUFNE), kiedy w sklepie sprzedadzą podrabiane ciuchy-zaraz wszystko upublicznią,który sklep,,gdzie,a jak jakiś przekręt w bankach-ciiiisza !

(2018-01-10 05:15)
JacekJacek
0
barney-burblebarney-burble
0

A kto wie jak się zakończyła sprawa kasjerki z Getinu?

(2018-01-19 00:10)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy