Obóz hartu ducha i ciała

/ 2 komentarzy / 13 zdjęć
Zdjęcia i foto: Obóz hartu ducha i ciała Edukacja sochaczew
+8

15 uczniów z klas VI – VIII z Klubu Cichociemnych Szkoły Podstawowej im. Żołnierzy AK Cichociemnych w Brzozowie Starym uczestniczyło w dniach 1 – 11 lipca 2019 r. w obozie Fundacji im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej w Janowie Lubelskim. Obóz dla uczniów okazał się bardzo atrakcyjny. Nie mieli czasu na nudę. Codziennie czekały ich nowe zadania, niespodzianki.

Wraz z innymi uczestnikami Klubów Cichociemnych oraz szkół z Gliwic, Sulejówka, Biadolin Szlacheckich i Kodenia w życiu obozowym podporządkowując się ustalonym zasadom, przełamując własne lęki, pokonując trudności.

Obozowicze: zażywali kąpieli wodnych i słonecznych, mieli zajęcia w parku linowym, odwiedzili laboratoria wiedzy, pływali kajakami, ćwiczyli równowagę i zaufanie „most zaufania” na linach zawieszonych nad wodą, poznali technikę origami, uczestniczyli w konkursie rzeźb z piasku, uczyli się strzelać z karabinu i łuku, wspinać na linach, budować szałas, odbyli trening z podstaw obronności, uczestniczyli w lekcji ekonomii i savoir vivru, bawili się w paintball laserowy, grali w siatkówkę, poznali kolejkę wąskotorową. Ciekawym przeżyciem było spotkanie z prof. Hubertem Królikowskim – historykiem wojskowości.

Obóz okazał się nie tylko bardzo atrakcyjnym obozem, ale obozem niosącym wartości patriotyczne oparte o idee Cichociemnych, ogólnorozwojowe (wiedzowe, fizyczne), uczącym współpracy, zaufania, codziennej kultury. Wielkie podziękowania należą się Fundacji im. Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej, sponsorom. Dzięki nim uczniowie brzozowskiej szkoły już od kilku lat bezpłatnie uczestniczą w tak niezwykłych obozach uczących młodzieży hartu ducha i ciała.

 

Andrzej Grabarek


 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (2)

robroyrobroy
0
obozy harcerskie kiedyś-przyjazd ,karczowanie terenu ,stawianie namiotów,budowa latryn,maszt ,proporzec hufca ,nocne warty, (w szałasie kuchennym były cztery talerze z kanapkami dla wartowników,po jednym dla każej zmiany nocnej) ,podchody z innymi obozami-zajumanie proporca z ich masztu-ło matko i córko !!,piesze wędrówki po okolicach-(wielokilometrowe), poranny bieg nad brzeg jeziora-morza,mycie kąpielą,-plonie ognisko w lesie--wieczorem przy ognisku -wymiana osobowa z innymi obozami),ukradkowe przyjaźnie i miłości,i dwa tygodnie jak z bicza strzelił,na pamiatkę tylko czarno białe zdjęcia robione Druchem albo Smieną,adresy zapisane w notatnikach -Jest druch Boruch? nie ma drucha borucha (2019-07-13 18:00)
robroyrobroy
0
bardzo podobnie to wyglądało ech........ (2019-07-13 18:05)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy