Ocalili mnie mieszkańcy Sochaczewa

Historię Pana Józefa Kiełbasy zna chyba każdy mieszkaniec Sochaczewa. Pan Józef, to jedna z ofiar tegorocznej powodzi, która dotknęła rejony Juliszewa i Świniar (gmina Słubice). W czerwcu 2010 Stowarzyszenie e-Sochaczew.pl postanowiło pomóc Panu Józefowi, organizując zbiórkę darów. Dzięki Państwa olbrzymiej ofiarności Pan Józef, po pół roku życia w kontenerze, może spędzić święta we własnym domu.

Jaki horror przeżywali mieszkańcy zalanych terenów, nie musimy chyba nikogo przekonywać. Powódź zabrała wielu rodzinom dosłownie wszystko. To, co z kolei jakimś cudem zostało, ze względu na zanieczyszczenia przyniesione wraz z wodą, nie nadawało się kompletnie do użytku. Pan Józef był w trudnej sytuacji jeszcze z jednego powodu – przebyty udar nie pozwala mu na swobodne funkcjonowanie. Porusza się o kulach, więc o jakichkolwiek remontach na własną rękę nie było mowy.

Na szczęście, los Pana Józefa nie pozostał obojętny mieszkańcom Sochaczewa i okolic. Do naszego biura zaczęły napływać dary – meble, sprzęt AGD, przedmioty codziennego użytku, środki do wykończenia wnętrz. Dzięki temu, już w sierpniu w domu Pana Józefa mogło rozpocząć się gruntowne sprzątanie i remont.


Więcej na temat akcji znajdziecie Państwo tu: Pomoc dla Pana Józefa - relacja z akcji

Po kilku miesiącach przerwy postanowiliśmy odwiedzić Pana Józefa i sprawdzić jak wygląda stan prac. W piątek, 17 grudnia przywitał nas jak zawsze z wielkim uśmiechem, ale również wyraźnie spokojniejszy. I nic dziwnego, bo dzięki Państwu, spełniło się największe marzenie Pana Józefa – może spędzić Święta Bożego Narodzenia we własnym, wyremontowanym domu. A warto dodać, że jeszcze do grudnia mieszkał wraz z żoną w kontenerze.

- Latem jeszcze można było wytrzymać, mimo, iż kompletnie nie chronił przed upałem. Gorzej było jednak jesienią, kiedy przyszły mrozy, ponieważ kontener nie był kompletnie ocieplony - a na ścianach pojawiał sie szron. Nie byliśmy w stanie tam wytrzymać – relacjonuje Pan Józef.

Dziś, dom Pana Józefa kompletnie nie przypomina w środku mieszkania, które zastaliśmy jeszcze w wakacje. Wytynkowane i pomalowane ściany, nowe podłogi, meble, przytulna kuchnia i wygodna łazienka, która już niebawem również zostanie oddana do użytku. Pan Józef pokazuje nam kolejne pomieszczenia i za każdym razem wspomina mieszkańców Sochaczewa.

- To mieszkańcy Sochaczewa mnie uratowali. Bez Państwa nic bym nie zrobił. Nie mogę niczym się odwdzięczyć, pozostaje mi tylko codzienna modlitwa za wszelką pomyślność ludzi, którzy mi pomogli – dodaje ze łzami w oczach.

W imieniu Pana Józefa składamy wszystkim darczyńcom najserdeczniejsze życzenia zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2011! Pan Józef podzielił się z nami opłatkiem, prosił jednak, by jego życzenia dotarły do wszystkich mieszkańców, którzy okazali pomoc.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy