ODPOWIEDŹ NA LIST OTWARTY BEZPARTYJNYCH SAMORZĄDOWCÓW

/ 16 komentarzy / 2 zdjęć
Zdjęcia i foto: ODPOWIEDŹ NA LIST OTWARTY BEZPARTYJNYCH SAMORZĄDOWCÓW Partie polityczne sochaczew

Zazwyczaj nie reaguję na różnego rodzaju  negatywne informacje dot. mojej osoby zamieszczane w mediach. Jednak tym razem chcę przedstawić swoje stanowisko,  gdyż uważam, że niektóre informacje zamieszczone w liście Bezpartyjnych Samorządowców nie są w pełni rzetelne i nie pokrywają się z faktami.

Jestem samorządowcem od 20 lat, a ostatnie 4 lata byłem radnym Rady Powiatu. Zawsze głosowałem zgodnie ze swoim przekonaniem, wykorzystując zdobytą wiedzę i doświadczenie i nadal będę się tym kierował.

Panie Marku - nie „pozbawiłem swoją krótkowzroczną decyzją naszego środowiska zdolności koalicyjnej” , bo fakty mówią inaczej. Po wyborach większość statutową miało PIS i SFS stosunkiem 11 do 10 co uprawniało tych radnych do objęcia władzy w powiecie. Na pierwszej sesji już po pierwszym głosowaniu do tej grupy dołączyło kolejnych dwóch radnych (i to nie ja byłem wśród tych osób) co dało przewagę 13 do 6. A zatem na jakiej podstawie twierdzi Pan, że pozbawiłem nasze środowisko zdolności koalicyjnej.

Po wyborze przewodniczącego i starosty, nastąpił wybór vice-starosty i członków zarządu. W dalszym przebiegu sesji Pani Starosta zgłosiła moją kandydaturę na stanowisko członka zarządu. Byłem nie tylko zdziwiony, ale i zaskoczony i dlatego poprosiłem o czas do namysłu. Podczas przerwy zapewniano mnie, że dalej mogę zachować swoją tożsamość i dowolność w głosowaniu, a obejmując funkcję Członka Zarządu będę zajmował się sprawami współpracy miasta z powiatem jako że posiadam duże doświadczenie w tym temacie. 

Według autora listu „nie będę miał jakiegokolwiek realnego wpływu na podejmowane w zarządzie decyzje, ponieważ jestem w mniejszości”. Na posiedzeniach zarządu w 99 % analizuje się wpływające z poszczególnych wydziałów proponowane projekty uchwał, a także rozpatruje bieżące sprawy. Natomiast decyzję podejmują radni na sesjach. Posiedzenia zarządu to praca merytoryczna oparta na wiedzy, doświadczeniu  i mądrości w rozwiązywaniu ważnych spraw, i nie ma znaczenia  czy się jest w mniejszości czy większości.

W liście posądzono mnie również o skok na kasę. Każdy kto mnie dobrze zna wie , że oczywiście szanuję wartość pieniądza, ale nie to miało wpływ na moją decyzję. Szanowni Państwo! Jako radny głosowałem zawsze zgodnie ze swoim sumieniem, kierowałem się rozsądkiem i doświadczeniem. Nie będę podnosił ręki tylko dlatego, że jestem w opozycji, lub pod czyjeś dyktando i mówił „nie bo nie!”. Dziwię się, że osoby, które nie mają prawie żadnego doświadczenia w samorządzie firmują swoim nazwiskiem tego typu listy otwarte. Zapewniam Państwa, a także moich Wyborców, że moje poglądy polityczne są niezmienne od lat, a moja praca w Zarządzie Powiatu będzie oparta na rozsądnym wspieraniu dobrych i korzystnych działań dla współpracy miasta z powiatem.

W liście pouczono mnie również, abym  od tej pory mandat radnego sprawował tylko i wyłącznie w swoim imieniu. Szanuję tę decyzję i mam nadzieję, że podjęto ją w sposób demokratyczny, zgodny z zasadami, w głosowaniu tajnym. Zapewniam, że nie będę się od tego odwoływał. A ocenę mojej pracy w Zarządzie Powiatu pozostawiam mieszkańcom Sochaczewa.

Św. pamięci  prezydent George H. W. Bush powiedział: „Sztuką w polityce jest być wiernym swoim poglądom i jednocześnie współpracować z przeciwnikiem politycznym dla dobra wspólnego”

Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia życzę Państwu zdrowych, pogodnych świąt, spędzonych w gronie najbliższych.  

Bogumił Czubacki

 



3
Oceń
(2 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (16)

pierwsza_krewpierwsza_krew
+1
Proszę Pana,



Może wrócę do czasów młodości. Każdy lub większość z chłopców w młodości miał swoją "bandę". Każdy wie jak to wyglądało jak nagle z bandy modelarzy ktoś przeszedł do bandy piłkarzy. Zdrada jest zdradą: poglądów a przede wszystkim przyjaciół. W przypadku Pana, z tą różnicą, że nie oszukał Pan tylko swoją "bandę" ale też ponad 500 ludzi którzy, głosowli na Bezpartyjnych i ich poglądy. A wie Pan dlaczego? Bo totalnie niezgadzali się z tym co reprezentuje grupa, którą teraz Pan zamierza wspierać. Żadne słowa i próby zamydlenia oczu Panu nie pomogą w tej sytuacji.



chciałbym na końcu napisac z wyrazami szacunku ale nie przejdzie mi to przez gardło, zatem pozdrawiam. (2018-12-14 10:40)
markJmarkJ
0
A cóż ty człowieku masz powiedzieć , zaprzeczanie faktą tj, tak jak zawracanie prądu rzeki kijem . Startowałeś z tego ugrupowanie bądż tam . Dla mnie jesteś człowiekiem bez twarzy , tak jak twierdzą ludzie z twojego otoczenia . (2018-12-14 11:08)
maczetaostramaczetaostra
0
Po wyborach większość statutową miało PIS i SFS stosunkiem 11 do 10 co uprawniało tych radnych do objęcia władzy w powiecie. Na pierwszej sesji już po pierwszym głosowaniu do tej grupy dołączyło kolejnych dwóch radnych (i to nie ja byłem wśród tych osób) co dało przewagę 13 do 6. . Panie 11+10=21 a 13+6 = 19 . Szkoła podstawowa się kłania . W/G tego co Pan ,Panie pisze to w starostwie są jeszcze dwa wakaty .A na koniec niech Pan zada sobie pytanie z jakiego ugrupowania startowałem , bo nie miał Pan szans dostać się na listy do PiSu , a tym bardiej na listy forum , bo wszędzie byłby Pan obciążeniem moralnym w wtedy dostałby Pan tyle głosów , że dzisiaj mógłby Pan siedzieć w domu i w piecu palić i rozmyślać nad swoim losem. A z rozmyślania kim Pan jest niech Pan nie rezygnuje, może zobaczy Pan swoją twarz . Ludzie Panu jeszcze raz zaufali a Pan pokazał im środkowy palec . Ale w życiu jest tak ,że wzsystko musi się zbilansować. (2018-12-14 12:37)
metasekwojametasekwoja
+1
Znam osoby, które kandydowały w wyborach, nawet nie licząc na wygraną, tylko z sympatii do Pana. Miałam trudny wybór, miedzy Bezpartyjnymi a PO. Okazuje się, że żle wybrałam. Tej postawy nie da się obronić żadną ideologią. Podzielam zdanie Pana Marka Gołkowskiego. (2018-12-14 16:29)
wbienkowbienko
+1
Trudno jest być szanowanym, gdy mentalnie i behawioralnie bierze się przykład z radnego kałuży (celowo małą literą). (2018-12-14 22:19)
uznanyxyzuznanyxyz
0
Przedstawcie jak mozecie mi drogę na burmistrza pana Marka Gołkowskiego bo ja dopiero przed wyborami o panu usłyszałem kim pan jest ile jest w bezpartyjnych itp..... (2018-12-15 11:13)
jerzyk2205jerzyk2205
+2
Zazwyczaj reagowałem i stawałem w obronie naszego wspólnego dorobku samorządowego, zarówno wtedy gdy pracowaliśmy razem, jak i później, kiedy obaj byliśmy atakowani na tym portalu przez trollujących popleczników obecnej władzy. Teraz moja tarcza nie będzie już Koledze potrzebna, bo oni swoich nie atakują. Nie mogę jednak milczeć, czytając powyższe stanowisko. Zastanawia mnie, kto jest jego autorem, jeśli napisał takie cytowane niżej zdania?



„Dziwię się, że osoby, które nie mają prawie żadnego doświadczenia w samorządzie firmują swoim nazwiskiem tego typu listy otwarte”. Pan Marek Gołkowski był kandydatem sochaczewskich Bezpartyjnych Samorządowców popieranym przez B.Czubackiego, osiągnął w wyborach bardzo dobry wynik (szkoda, że bez II tury) i zrozumiałe jest jego rozczarowanie, wyrażone podpisem pod wspólnym listem otwartym naszego środowiska. Brak zdolności koalicyjnej jest faktem. Odczuwają to radni powiatowi i miejscy z naszego środowiska. Dali temu wyraz podczas spotkania „ostatniej szansy” z p. Czubackim, które dla części środowiska było nadzieją na mądrą refleksję, a w rzeczywistości okazało się stratą czasu. Wierzę, że z perspektywy czasu łatwiej będzie ocenić racjonalność kilku powiatowych transferów, wzmacniających obecną władzę.



„Jako radny głosowałem zawsze zgodnie ze swoim sumieniem, kierowałem się rozsądkiem i doświadczeniem. Nie będę podnosił ręki tylko dlatego, że jestem w opozycji, lub pod czyjeś dyktando i mówił „nie bo nie!”. No właśnie! Kolega był radnym w latach 2010-2014 w mieście, później w latach 2014-2018 w powiecie. Głosował jak chciał, bez żadnych sugestii, zazwyczaj „za”, ale w kolejnych wyborach (2006; 2010; 2014; 2018) występował tylko przeciwko obecnej władzy, korzystając z mocnego wsparcia naszego środowiska samorządowego. Przecież nawet w kampanii wyborczej 2014 roku kpiono z faktu, że radny Czubacki głosujący przez 4 lata za propozycjami burmistrza później je kontestował, startując ponownie na burmistrza miasta.



Jestem samorządowcem od 20 lat, szliśmy przez ten czas razem bezkonfliktowo. Na dobre i złe. Zawsze można było liczyć na moje wsparcie. Nie rozumiem tej wolty. Jest mi przykro.

(2018-12-15 15:03)
mefistomefisto
0
A ja z punktu widzenia wyborcy widzę to tak.Zawsze przed wyborami samorządowymi mówicie że trzeba głosować na człowieka a nie na partię.Ten człowiek startował dodatkowo z komitetu co się nazywa Bezpartyjni samorządowcy, co dodatkowo utwierdza w przekonaniu że głosujemy na człowieka a nie na partię. I jak ten człowiek już został bezpartyjnym samorządowcem bo ludzie wybrali go właśnie dlatego ze jest bezpatryjny,zagłosowali na człowieka a nie na partię to rozpetała się goowno burza. Komitet bezpartyjny zarzuca człowiekowi ze chce brać współudział w rządzeniu powiatem.A może wy nadal jesteście z PO a bezpartyjni samorządowcy to tylko kamuflaż ? (2018-12-15 17:19)
adam11111adam11111
-2
A mi nie jest przykro bo bardzo się cieszę, że w końcu ten geniusz samorządowy przestanie się chować za pana Czubackiego i jeździć na jego plecach. Przez 8 lat miał cieplutką posadkę i rządził z drugiego rzędu a teraz jasne że jest mu przykro bo dalej jest na wygnaniu i niech tak zostanie do końca świata i 1 dzień dłużej. A skąd te 500 głosów dostał? Bo startował z Panem Czubackim i to on wprowadził jeżyka do powiatu. Szkoda że Ertman przegrał z tym.... chyba 10 głosami. Tomek trzabyło lepiej popracować i zdobyć te 10 głosów a teraz taki będzie mącił w powiecie i ma czelność wypowiadać uwagi pod adresem Pana Czubackiego. (2018-12-15 17:38)
stawik12stawik12
+3
PiS zawsze i wszędzie musi mieć swojego kałużę , bo inaczej nigdzie by nie rządził . W zbiżających się wyborach jestem przekonany ,że tych kałuż zabraknie . (2018-12-15 21:16)
metasekwojametasekwoja
+2
Co tu bebatować: kasa po prostu kasa. (2018-12-15 21:55)
linulinu
+3
@adam11111, załóż sobie na głowę worek po kartoflach , ale jeszcze lepiej, jakiś co nie przepuszcza powietrza. Bo i tak masz niedotlenienie mózgu, więc ci nie zaszkodzi. (2018-12-16 09:17)
markJmarkJ
0
Brawo linu - takich lekko uszkodzonych tak trzeba spławiać . (2018-12-16 10:44)
adam11111adam11111
0
Tak mogą dyskutować tylko POpaprańcy broniących bezpowrotnie straconych posadek... (2018-12-16 12:31)
maczetaostramaczetaostra
0
adam11111   Ty mam nadzieję za to szczekanie posadkę dostaleś już dawno ,ale pamiętaj ,że wcześniej czy później wszystko mija. (2018-12-16 13:46)
markJmarkJ
0
A. 11111 , ale głupoty wypisujesz , czy matce nie wstyd , że takiego popapranca urodziła i wychowała . Nigdy nie miałem i nie będę miał posadki , to tacy jak ty przebierają nogami ,

aby dopchać się do koryta . (2018-12-16 15:00)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy