Opinia nie kłamie – rozmowa z dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego i Gimnazjum Powiatowego im.

/ 2 zdjęć
Zdjęcia i foto: Opinia nie kłamie – rozmowa z dyrektorem Liceum Ogólnokształcącego i Gimnazjum Powiatowego im. Sochaczewianie - sylwetki sochaczew

Popularny „Chopin” ma od wielu lat markę renomowanego liceum. Szkoła istnieje od 1 września 1926 roku. Nosiła wówczas nazwę: Gimnazjum Koedukacyjne Wydziału Powiatowego Sejmiku Sochaczewskiego i była jedyną szkołą średnią na terenie ówczesnego powiatu. Teren pod jej budowę ofiarował pierwszy w niepodległej Polsce Starosta Sochaczewski - Włodzimierz Garbolewski, który zresztą był jednym z pomysłodawców tego przedsięwzięcia. Od czasu rozpoczęcia działalności szkoły zmieniło się praktycznie wszystko. Jedna rzecz tylko pozostała bez zmian. Co roku mury szkoły opuszczają nowi maturzyści. Ludzie, którzy mają stanowić potem elitę intelektualną naszego kraju. Obydwiema szkołami zarządza w tej chwili dyrektor Adam Radożycki. Z dyrektorem Radożyckim spotykam się w zaciszu jego gabinetu około 1500. O tej godzinie w szkole ruch jest już trochę mniejszy, więc spokojnie możemy porozmawiać.

Jest niż demograficzny. W jaki sposób wpłynęło to na liczbę klas i liczebność uczniów?
- Mamy w tej chwili w szkole 195 gimnazjalistów i 560 uczniów liceum. Te liczby od wielu lat są podobne. Ilość klas również się nie zmieniła. Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że zwykle mamy nadmiar podań o przyjęcie do szkoły i możemy wybierać. Ma to również swój dodatkowy efekt. Wiele szkół, w których spada liczba uczniów, ma problemy z utrzymaniem zatrudnienia, co powoli zaczyna skutkować zwolnieniami nauczycieli. Nas ten problem, przynajmniej na razie, omija.

Z jakimi problemami boryka się teraz Pańska szkoła?
- Myślę, że mamy te same problemy co inne szkoły. Najgorszym z nich jest oczywiście brak pieniędzy. Z powodu ciasnoty, nasi uczniowie mają nieraz zajęcia do godziny 1700. W zimie to przecież ciemna noc, a trzeba pamiętać, że mamy wielu uczniów dojeżdżających z nieraz dość odległych miejscowości do których dojeżdżają tylko dwa autobusy. Jeden rano, drugi po południu. W tej sytuacji, ułożenie planu zajęć satysfakcjonującego wszystkich uczniów i nauczycieli graniczy nieraz z niemożliwością. A przecież musimy pamiętać, że ci którzy trafiają do pierwszej klasy gimnazjum, to bardzo często jeszcze dzieci. Brak pieniędzy, o którym wspomniałem na początku, powoduje, że nadbudowa piętra, która w większej części rozwiązałaby akurat te nasze problemy odsuwa się w czasie coraz bardziej.

Jak przebiegły w tym roku matury? Czy uważa Pan, że obecny system rekrutacji na studia oparty o oceny z matur jest sprawiedliwy?
- Matury miały bardzo spokojny przebieg. Ustrzegliśmy się, co nie udało się w kilku szkołach w Polsce, protestów i nieprawidłowości. Staramy się bardzo, aby nie zaszła pomyłka i zdający otrzymał właściwy arkusz. Wszystko wielokrotnie sprawdzamy. Abiturienci, jak zwykle byli dobrze przygotowani i myślę, że wyniki również będą bardzo dobre. Cieszy nas fakt, że nasze liceum osiąga coraz lepsze wyniki w ogólnopolskim rankingu szkół ponadgimnazjalnych. Według "Perspektyw" zajmujemy 187 miejsce wśród wszystkich szkół ponadgimnazjalnych w Polsce. Pod względem wyników egzaminu maturalnego - 169. Wśród szkół na Mazowszu zajmujemy miejsce 43. To bardzo dobre wyniki. Gratulujemy uczniom i nauczycielom.
Jeśli chodzi, o system rekrutacji, to w tej chwili jest sprawiedliwy. Ocena przez zewnętrzną komisję i przy użyciu tak zwanego klucza (cokolwiek byśmy na jego temat powiedzieli) powoduje, że uczniowie ze szkoły A i B, jeśli zdobyli taką samą ilość punktów to oznacza, że dysponują bardzo zbliżoną wiedzą.


Co może Pan powiedzieć o dalszych losach waszych maturzystów? Czy są wśród nich osoby znane i cenione w całym kraju?
- Zawsze staramy się poznać, jakie są dalsze losy naszych absolwentów. Z naszych informacji wynika, że zdecydowana większość z nich rozpoczyna po maturze studia na wyższych uczelniach i większość te studia potem kończy. Co dziesięć lat organizujemy szkolne zjazdy, na które trafia bardzo wielu naszych byłych uczniów. Najbliższy odbędzie w 2016 roku, i już dzisiaj serdecznie zapraszam wszystkich absolwentów. Chcielibyśmy robić to częściej, ale proszę mi wierzyć, jest to naprawdę poważne wyzwanie logistyczne. Czasami docierają do nas wieści o spotkaniach, jakie nasi maturzyści organizują we własnych gronach prywatnie.
Wśród naszych absolwentów doczekaliśmy się kilku naprawdę bardzo znanych osób. Wśród nich są profesorowie, doktorzy, sędziowie, posłowie i dyrektorzy. Jednym z najbardziej znanych jest chyba Grzegorz Opolski – prof. dr hab. med. I Katedry i Kliniki Kardiologii Akademii Medycznej w Warszawie - Krajowy Konsultant ds. Kardiologii. Zapraszam zresztą na naszą stronę internetową, gdzie jest nie tylko historia szkoły, ale również lista naszych wybitnych absolwentów.


Można więc powiedzieć, że opinia jaką cały czas cieszy się Liceum im. Chopina jest w pełni zasłużona. Mamy nadzieję, że dalej będzie co najmniej równie dobrze, jeśli nie lepiej. Życzymy też, by znalazły się pieniądze i dało się wreszcie wybudować dodatkowe piętro tak, by zajęcia w zimie kończyły się jeszcze w dzień, kiedy jest widno.

Piotr Gadziński

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy