Zaloguj się do konta

Osiecki na blogu: W sprawach ważnych bądźmy zjednoczeni!

Sochaczewskie Forum Samorządowe
2010-11-12
Wybory samorządowe 2010
W sprawach ważnych bądźmy zjednoczeni!

Tydzień do wyborów. W czwartek kampania wyborcza znów na chwilę zwolniła. Jak wielu Sochaczewian byłem po południu na Placu Kościuszki, a później na mszy za ojczyznę. W takim dniu jak Święto Niepodległości wszyscy powinniśmy być razem, bez względu na poglądy, różnice, czy wręcz animozje. Marszałek Józef Piłsudski i Roman Dmowski to były postaci z dwóch politycznych biegunów. Ale wszyscy historycy podkreślają, że gdy szło o niepodległość, potrafili współpracować.
W naszej małej ojczyźnie też moglibyśmy brać choć czasami z nich przykład. W sprawach dla miasta i powiatu kluczowych musimy w końcu być razem, ponad podziałami. To będzie jeden z filarów mojej działalności jako burmistrza.
Współpracować musimy przy wielu sprawach. Po moich ostatnich wizytach na osiedlach Karwowo i Malesin, chciałoby się zakrzyczeć z całych sił – koniec z Trzecim światem w Sochaczewie. Koniec z komunikacyjnym Trzecim światem w naszym mieście. O tym, że w Sochaczewie stan dróg jest katastrofalny wie każdy. Mimo to za każdym razem, gdy pojedzie się choćby na Karwowo, człowiek łapie się za głowę. Przecież to jest osiedle, które istnieje wiele, wiele lat. I wciąż większość dróg, jakie tam się znajdują, to ziemne dukty. Nawet nie utwardzone tłuczniem, czy żwirem.
Szczerze mówiąc, nie przyjmuje i nie trafia do mnie argumentacja, że drogi będą utwardzane po założeniu kanalizacji. Ludzie, których spotkałem w tym tygodniu nie chcą już czekać i ja im się nie dziwię. Jeszcze raz powtórzę za moim programem – miasto nie może czekać aż ludzie się zorganizują, przyjdą, poproszą. Miasto jest od tego, żeby tym ludziom pomagać bez ich próśb, czy zakładania komitetów, bo ci ludzie, Sochaczewianie płacą podatki!
Święto Niepodległości to była też kolejna okazja do przygnębiającej, ale zarazem bardzo optymistycznej refleksji. Przygnębiające jest to, że władze naszego miasta kompletnie nie potrafią wykorzystać gigantycznego potencjału promocyjnego, jaki ma Sochaczew. Czy jakaś duża telewizja pokazała naszą wczorajszą paradę, a prezentowała się naprawdę nieźle – żołnierze w historycznych mundurach i w pełnym rynsztunku, oddział kawalerii, rowerzystów, nawet odziały pancerne. To robi wrażenie chyba na każdym. Czy na obchodach pojawił choć jeden fotoreporter z dużej gazety? Nie.
O Sochaczewie było głośno, ale tylko ze względu pobicie do jakiego doszło w pociągu przejeżdżającym przez nasze miasto i fakt, że poszkodowani, członkowie ONR-u trafili do sochaczewskiego szpitala.
A przecież było kogo i co pokazać i to jest ta optymistyczna refleksja. Niestety, Sochaczew kompletnie odpuszcza promocję. Nie wykorzystujemy bliskości Żelazowej Woli. Czy Sochaczew zyskał cokolwiek na Roku Chopinowskim? Nie. Czy wykorzystaliśmy Tour de Pologne? Nie! Można wręcz powiedzieć, że pieniądze wydane na ściągnięcie kolarzy do naszego miasta zostały wyrzucone w błoto.
Nie wykorzystujemy Bitwy nad Bzurą. Przecież dzięki niezwykle aktywnych sochaczewskim rekonstruktorom Sochaczew mógłby być centralnym miejscem obchodów każdej rocznicy września. Przecież rekonstrukcja Bitwy nad Bzurą, to może być hit naszej ziemi. Podobnie rzecz się ma ze sportem, kulturą. Nawet przemysłem. Bo przecież pod miastem mamy zakłady Marsa i Bakomy, w samym mieście Boryszew. Chwalimy się gdzieś tym? Nie! Promocja, promocja, jeszcze raz promocja. To będzie jeden z priorytetów najbliższej kadencji.
Bo Sochaczew musi się zmienić. Na lepsze.
Sochaczew na Tak. Razem możemy zmienić nasze miasto!
Piotr Osiecki.

więcej o kandydacie na burmistrza i Sochaczewskim Forum Samorządowym na www.piotrosiecki.pl

Opinie (12)

Troja

To co Pan pisze, to nie da się czytać.

Jakiś bełkot. Panie Piotrze, kto to pisze panu?

Może Szymek?

pozdrawiam

Troja

 

[2010-11-12 18:58]

showman

Gdy normalni ludzie świętowali wczoraj odzyskanie niepodległości pan Piotr O. postanowił wykorzystać je do prymitywnej promocji swojej osoby. Sposób, w jaki on i jego pomocnik Robert M. zachowywał się na Placu Kościuszki - był mocno nie na miejscu. A te nawoływania Roberta M.: - Piotrek stan tutaj, będzie cię lepiej widać! - skandaliczne.W tym kontekście - moim zdaniem - pana wypracowanie wydaje się być cokolwiek nie na miejscu. Jest według mnie fałszywe. [2010-11-12 19:21]

showman

Mam też  konkretne pytanie do kandydata. Mam nadzieję, ze będzie miał odwagę na nie odpwiedziec: Czy ma zgodę twórców utworu Eye of the Tiger na użycie go w spocie reklamującym jego spotkanie w MOK, 15 listopada? Jeśli nie to jest to pospolita kradzież. Co nie najlepiej świadczyłoby o przyszłym burmistrzu. [2010-11-12 20:11]

stass

Nie no, panie Piotrek! Ten pański horyzont myślowy i perspektywa są żenujące! Panie, 11listopada takie pokazy i parady się odbywają w większości miast w Polsce, często o wiele większe i fajniejsze. Pan by chciał, żeby redaktorzy dzienników telewizyjnych czaili się w Sochaczewie, aby sfilmować, jak pan Osiecki przeżywa Święto Niepodległości? Człowieku, nabierz choć trochę dystansu do siebie, to nie rugdy, gdzie siłą mięśni można zdobyć punkty i dostać premię od sponsora! Tak Sochaczew jest zacofany, ale na pewno do światowej czołówki go nie wprowadzą twoje utyskiwania i deptak na Warszawskiej! [2010-11-12 22:48]

stass

W powyższym kontekście popieram w pełni wasze hasło: zmieńcie ten Sochaczew, wyprowadźcie się gdziekolwiek. Szerokiej drogi! [2010-11-12 22:50]

showman

Zadałem pytanie kandydatowi i cisza. Boi się odpowiedzieć? [2010-11-13 07:02]

sony

 

Co do promocji naszego miasta to się z Panem Osieckim zgadzam. Nasze miasto w bardzo małym stopniu jest promowane. Chociażby sprawa różnych certyfikatów, których miasto ma sporo, a które zamiast wisieć w postaci np. ogromnego bilbordu na wjeżdzie do miasta (np. „Miasto przyjazne inwestorom”) to wiszą pewnie gdzieś w zaciszu gabinetu Pana Burmistrza. Podobnie w innych dziedzinach życia naszego miasta czy z racji położenia lub organizowanych imprez należy wykorzystywać takie narzędzia jak promocja i reklama.

[2010-11-13 08:48]

mieszkanka

Żelazowa Wola nie leży w mieście, ale w powiecie. Jak pan wicestarosta Osiecki wykorzystał ten fakt do promocji powiatu. W ogóle co robił aby promować powiat? NIC! [2010-11-13 10:58]

Sochaczewianin1980

Sztabowcy, a w zasadzie bracia znów plują. W ich stylu. Nic konstruktywnego, tylko opluwanie. Taki mają pomysł na Sochaczew. Wojna wszystkich ze wszystkimi. Mieszkanka, Stass, showmen to jedna osoba. Wiadomo która. Nie ma co się tym przejmować, co piszą i gadają. [2010-11-13 12:35]

Straker

Jak mamy się jednoczyć w ważnych sprawach, to po co cały ten wyborczy zamęt i odmienne wizje? Można się zjednoczyć i już. Od ostanich wpisów kandydata na blogu nic sie nie zmieniło. Ta sama poruszająca głębia i odkrywczość. Wiem, że może to nie najważniejsze, ale jeśli kandydat w tak powierzchowny sposób będzie spoglądał na problemy miasta, które naprawdę wymagają szczegółowych analiz, to daleko nie zajedziemy.

Stass ma rację. Co Piotr Osiecki zrobił przez 4 lata urzędowania jako wicestarosta? Ja nie wiem. Powiatowe drogi też są nic nie warte, a kolejne mosty się rozpadają. Jak przez 4 lata promowana była przez powiat Żelazowa Wola? Zastasnawiam się, jak po 4 latach urzędowania (to wcale niemało), można utyskiwać w ten sposób?

No i jeszcze te priorytety... A to oświata, a to promocja, a to drogi itd. Może warto sie na coś zdecydować, a nie robic wyborcom wodę z mózgu.

Dziś Piotr Osiecki lansuje się na męża opatrznościowego, który uwolni cały nasz ogromy potencjał (chyba mocno przesadzony tak nawiasem mówiąc), ale do tego nie wystarczą złote myśli, ktorymi kandydat raczy nas na blogu.

[2010-11-13 21:04]

mieszkanka

sochaczewianie 1980 jesteś żałosny z tym swoim stękaniem. O jakich braciach mówisz? Kto ma pomysł na opluwanie? Daj jakąś merytoryczną podstawę swego twierdzenia. Zachowujesz się jak politycy, którzy sami zioną jadem, ale ostro krzyczą, że ktoś pluje. Śmieszne! [2010-11-14 16:13]

showman

Zaręczam, że nie występuję na tym forum pod kilkoma nickami. Co usiłuje mi zarzucić sochaczewianin1980. Czy zadanie kilku - być może niewygodnych - pytań kandydatowi musi powodować taką agresje ze strony jego sztabu?I zapytam raz jeszcze, czy Piotr Osiecki ma zgodę twórców utworu Eye of the Tiger na użycie go w spocie reklamującym jego spotkanie w MOK, 15 listopada? Proszę odpowiedzieć. To ważne, czy działa pan zgodnie z prawem. [2010-11-14 19:01]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Portal Społeczności Sochaczewa 2000 - 2019