Oszustki pożyczkowe zatrzymane, ofiar może być więcej, policja apeluje

Zdjęcia i foto: Oszustki pożyczkowe zatrzymane, ofiar może być więcej, policja apeluje Kradzieże, oszustwa, korupcja sochaczew

Udostępnione dziś przez Komendę Policji Powiatowej w Sochaczewie informacje mogą wzbudzać strach we wszystkich. Pierwsze, co chce się zrobić, i chyba należy to zrobić, to biec do banku, by sprawdzić, czy na nasze nazwisko nie zaciągnięto pożyczek, o których nie wiemy. Funkcjonariusze z Zespołu do Walki z Przestępczością i Korupcją naszej komendy zatrzymali dwie kobiety, które zajmowały się właśnie takim procederem. Sprawa jest rozwojowa, ofiaar oszustów może być więcej.

 

Ta sprawa pokazuje niestety, że każdy z nas może paść ofiarą przestępstwa i być przymuszanym do spłaty nie swojego długu. Jak podaje KPP Sochaczew, jej rozwikłanie zaczęło się od zatrzymania trzydziestoletniego mieszkańca powiatu sochaczewskiego, którego policja jeszcze w zeszłym roku przyłapała na wypłacaniu pieniędzy pochodzących z pożyczki zaciągniętej na nazwisko nieświadomej tego osoby. Był to tzw. słup, zatem osoba, która za opłatą godziła się na założenie na swoje dane konta, w celu przelania wyłudzonego kredytu. W tamtym czasie ustalono pierwszą ofiarę tych przestępstw. Był nim mieszkaniec gminy Wyszków, na dane którego zaciągnięto kilka takich pożyczek.

Funkcjonariusze kontynuowali śledztwo, docierając do pośrednika między zleceniodawcami a słupami tej przestępczej grupy. Zarówno ten pośrednik, jak i inni, zgodnie z ustalonymi przez oszustów zasadami „gry”, zajmował się znajdowaniem słupów, a następnie wypłacaniem z założonych przez nich kont wyłudzonych pieniędzy. Zatrzymanym pośrednikiem okazała się młoda, 32-letnia sochaczewianka, której postawiono już zarzut popełnienia kilku wyżej opisanych przestępstw.

Dalsze postępowanie doprowadziło sochaczewskich policjantów z Zespołu do Walki z Przestępczością i Korupcją do zleceniodawców, czyli głównych sprawców oszustw. Okazały się nimi również kobiety. Jedna to 66-letnia warszawianka, a druga 44-letnia mieszkanka powiatu grodziskiego.

- Aby zamaskować swą przestępczą działalność, jedna z kobiet założyła w Skierniewicach punkt kredytowy – wyjaśnia rzecznik prasowy sochaczewskiej komendy sierż. szt. Agnieszka Dzik.

Ustalono, że podczas trzymiesięcznej działalności tej firmy, zaciągnięto kilka zobowiązań w różnych firmach na dane osób, które mieszkają w zupełnie innych powiatach, a nawet województwach. Najbardziej niepokojące jest to, że nadal nie wiadomo, w jaki sposób młodsza z oszustek pozyskiwała dane osób, również skany ich dokumentów, by bez ich wiedzy zaciągnąć na ich nazwiska kredyty.

66-latka została zatrzymana przez sochaczewskich kryminalnych na terenie Skierniewic, została ona doprowadzona do naszej komendy, gdzie złożyła zeznania. W celu zabezpieczenia środków na poczet przyszłych kar i roszczeń zdecydowano o tymczasowym zajęciu nieruchomości, należącej do warszawianki. Jej wspólniczka została ujęta kilka dni później w Podkowie Leśnej. Obie odpowiedzą przed sądem za oszustwa finansowe, grozi im do ośmiu lat więzienia.

Niestety dla nas, nie ma pewności, że wszyscy sprawcy, tudzież wszystkie ofiary zostały ustalone. Śledztwo nadal trwa. Sochaczewscy policjanci apelują, by mieszkańcy sprawdzali w swoich bankach, czy na ich dane nie ma zaciągniętych pożyczek, o których nie wiedzą. W trakcie dokonywania jakichkolwiek transakcji finansowych warto zachować czujność. 

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy